-
Posts
199 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Folka
-
bo pies jest bardziej aktywny , lepiej pracuje niz po normalnej karmie.A mam jeszcze pytanie jak jest z sierscia i apetytem kiedy sie stosuje acane delux ?
-
[quote name='niesamowitamccoy']Już lepiej psa szarpnąć na zwykłej smyczy. A jeśli będzie jakieś zwarcie na deszczu i pieska zabije? Bo to przecież z taką nigdy nie wiadomo...[/quote] niesamowitamccoy , przebiłas sama siebie :roflt: Mi sie wydaje ze jest to urzadzenie o pozytywnym działaniu ale tylko w rekach szkoleniowca potrafiacego sie tym posługiwac :cool3: bo jezeli uzywa go osoba ktora nawet nie wie do czego słuzy ta obroza , to tylko moze zniechecic psa do wspołpracy i wyrzadzic mu krzywde.
-
cyli po acanie delux aktywnosc jest normalna.Dla mojego psa im mniej białka tym lepiej ;) zobaczymy jeszcze mamy poł worka :evil_lol:
-
napisz cos wiecej o niej , i dlaczego całkiem całkiem ?? :razz: Jak sobie poczytam na temat tej karmy na ich stronie , i mnie przekona to moze sie skusimy :evil_lol: trzeba testowac nowe cuda techniki :cool3: najpierw musimy zobaczyc czy jest dla nas :eviltong:
-
szkoda tylko ze w polsce nie ma takich zawodow ;) albo ja poprostu sie z tym niespotkałam ;)
-
ja posiadam husky'iego z ktorym sportow zaprzegowych nie uprawiam w ogole.Po bieganiu przy rowerze Lima jet pozniej mniej chetna do wspołpracy ze mna , gorzej wykonuje cwiczenia.Jakos zaprzegi nie sa naszym ulubionym sportem.naszym hobby jest agility i obedience przy pomocy klikera oczywiscie.Teraz zaczełysmy sie frisbee'zowac i jestem niej zadowolona.Zdolna bestia z niej ;)
-
dobra decyzja ;) ja teraz dla odmiany wziełam Acane Premium adult i powiem ze rowniez jestem zadowolona.Z tym ze Lima nie ma tej jeszcze dodatkowej aktywnosci , jak po extreme ;) ale jak skonczymy ten wor , to spowrotem kupimy extreme ;) podobało mi sie to ze jest chlernie aktywna , dzieki temu mogłysmy cwiczyc agility nawet 3 godziny ! (oczywiscie z przerwami na przebudowe toru , i z przerwami dla psa ).
-
wydaje mi sie ze twoj pies mogł zachowac nawyki , kiedy miał jeszcze jajca.Tzn. "bronienie" "swojej" "partnerki".Zachowanie dominujacego samca w "stadzie".Bardzo mozliwe ze nawyki pozostały , gdyz pies został za pozno wykastrowany.Na zawodach startuja psy , ktore sie zazwyczaj dobrze rozumieja z włascicielem i kiedy np. widza przeszkody do agility , to nie w głowie juz im harce z suczka.kiedy moja lima miała cieczke i pojawiła sie na treningu to inny pies (samiec) nawet na nia niezwrocił uwagi.Dlatego jezeli suki z cieczka startuja w zawodch to zawsze na koncu , a jezeli sa jako kibice to zazwyczaj sedzi , czy własciciele psow powiadamiaja przewodnika suczki z cieczka zeby sie oddalił od placu z przeszkodami.gdyz moze to rozproszyc niektore psy.
-
[quote name='saJo']A ma ktos doswiadczenia z Acana Extreme?[/quote] Ja mam teraz ten rodzaj , a wczesniej miałam Acane Premium adult. Z extreme jest zadowolona.Siers błyszczaca , pies bardzo aktywny. karme zalecem szczegolnie osobom , ktore maja aktywne psiaki.Moj pies (a mam bardzo wybrednego haszczaka) wcina ta karme ze az jej sie uszy trzesa :diabloti: a jak nie to chodzi z ta miska (popycha nosem) po całej kuchni :evil_lol: Moj pies był po tej karmie nawet bardziej aktywny niz zawsze i mi to odpowiadało.
-
Zgadzam sie z Patsi.Tutaj nie chodzi o obrazenie jak najwiekszej liczby ludzi a o ich problemy ze zwierzetami.To jest najnormalniejsze stwierdzenie faktow , bo ja nie byłabym w stanie powiedziec ze to sa brednie i ze na wsi czegos takiego nie ma.
-
a ile ma lat ? i w jakim wieku pozbył sie jajek ?
-
moze to był taki "slalomik" :cool3:
-
[quote name='Agnisia =)']A tak swoją drogą, jak to jest na zawodach typu obidence, Freesbe itp? Moge startować suczki z cieczką?[/quote] wiem ze na oficjalnych zawodach agility FCI suczki z cieczka nie moge brac udziałau w probach.Ale na zawodach nieoficjalnych raczej moga , z tym ze startuja na samym koncu.Podobnie chyba jest w obedience i frisbe , ale nie jestem co do tych dwoch sportow pewna.
-
pamietaj trening czyni mistrza :) moj pies na sam widok klikera sie "rozbujał" ze nie mogłam go uspokoic dzisiaj.Zaczeła skakac , szczekac , merdała ogonem tak ze mogłaby nim drzewo sciac ;) musiałam przez to poczekac jakies 5 minut w jednym miejscu zeby sie troche wyciszyła , bo to inaczej nie ma mowy.Wydaje mi sie ze kliker jest najlepszym rozwiazaniem dla "ciezkich" psow np. z połnocy(malamuty , haszczaki).Ja mam haszczaka i tak wyglada jej reakcja na wyjecie kliker w spokojnym miejscu na dworze ;) Wniosek: trafiłam na psa lubiacego prace z człowiekiem , ale jeszcze nie dokonca przekonango ze mozna sie swietnie bawic tez na moich regułach ;)
-
mozesz zaczac frisbee ;) to jest naprawde fajne.Musisz zobaczyc wszystkie sporty kynologiczne i zobaczyc predyspozycje Bustera i sobie dopasowac.Jezeli lubi ciagnac to moga byc zaprzegi czy canicross ;)
-
bardzo fajne filmiki ma ;)
-
Moja w swoim 2 i dwu miesiecznym zyciu , była kompana 2-3 razy ;) chyba dwa ale nie jestem pewna.Napewno wiecej niz 3 nigdy ;) przy czym jeden raz był przymusowy bo sie wytarzała w błocie i była cała uwalona , poczawszy od głowy a skonczywszy na czubeczku ogonka :evil_lol:
-
wiem :loveu: ;) to jest chyba najlepsze wyjsce , dla psow nieumiejacych skupic sie na przewodniku.Nowy pies nie moze ugrysc twojego i do tego szczeka rozpraszajac twojego psa jeszcze bardziej a z drugiej strony twoj pies nie moze go dotknac ( zachaczyc łapa do zabawy itp.). P.S. nie ma to jakk moje wrodzona skromnosc :lol:
-
Zgadzam sie z Morelee.Ja nawet niewyobrazam sobie jak mozna chodzic z nozem przy sobie.Ja bym wolała zwracac uwage niz kogos uderzyc.Gdzies było pisane : " agresja zaczyna sie tam , gdzie konczy sie wiedza".Ten cytat jest jak najbardziej do tego tematu.
-
to dziewczyna ma farta :cool3: moja napewno tez bedzie miała sterylke , bo nie uznaje rozmanzanie suki bez rod. chocby hodowca mowił mi ze cała rodzina to haszczaki.Za duzo psow w schronach jest.Po co pogarszac jeszcze bardziej sytuacje.
-
a mi sie wydaje ze posiadanie psa obronnego jest dobre , ale tylko w tedy kiedy nad nim panujemy.Kiedy on posłucha Cie , gdy mu powiesz "zostaw" , "pilnuj".Bo jezeli pies jest agresywny na wszytsko i na wszystkich to ja juz wola psa ,jak to napisała Nathaniel bez temperamentu.
-
[quote name='Eurasierka'] a właściwie, to wystarczyłoby mi, gdybym nareszcie mogła mieć do niej 100% zaufanie, że nie poleci gdzieś nagle samowolnie... że wówczas, gdy będę tego potrzebować, ona się posłucha. [/quote] Do zadnego psa nie mozna miec 100% zaufania.Ja ufałam swojemu psu bezgranicznie i przez to wiele razy cierpiałam.Teraz nauczyłam sie byc o ta 1 sekunde szybsza niz ona.Np. shelciaki sa czesto strachliwe , kiedy usłysza jakis głosny, dziwny dzwiek , potrafia niezwazajac na wołania własciciela uciec w popłochu.U mnie w bloku mieszka ON.Jak zwykle na spacerku biaga bez smyczy , zeby mogł sobie powachac tu i tam.Niewiadomo dlaczego , z jakiego powodu pewnego razu uciekł.Szukała go cała rodzina i po ok. 2-3 godzinach znalezli go.Schował sie za samochodem.Nie wiadomo jaka była tego przyczyna.Dlatego moja podstawa w szkoleniu byc o ta głupia 1 s. szybsza niz moj pies.Staram sie tego przestrzegac.Juz wiem kiedy moj pies ode mnie potrafi nawiac , rozpoznaje to po jej ułozeniu ciała (np. w siadzie).Ale wiadomo trening czyni mistrza :multi: Mam nadzieje ze za jakies dwa lata Lima bedzie jeszcze bardziej posłuszna i bedzie "olewała" obce psy i zapachy.Teraz własnie do tego daze.Do olewanie obcych psow.Chce zeby wolała cos ze mna porobic ,np. połapac frisbee niz uganiac sie za jakimis "kundelkami" ;)
-
z tymi problemami przy skupieniu psa przy innych psach to nie jestes sama :roll:
-
haszczak , haszczak ;) mam zamiar załozyc jej galerie ;) a z tym kontaktem to wiesz , jest coraz lepszy dzieki sportom :loveu: Cwiczymy sobie obedience (narazie same ale niedługo bedziemy z Ula sobie cwiczyc) agility i frisbee.No i nie wolno pominac ze jak jestesmy nad woda to skki do wody tez ;) a teraz nakrecamy sie na piłeczki tenisowe do prowizorycznego flyball ;) Wiec cały tydzien mamy zajety ;) codziennie cwiczymy w bardzo rozpraszajacych miejscach.Zazwyczaj sa to alejki gdzie jest od cholery psow strozojacych.Tam cwiczymy do mnie , rownaj = kontakt wzrokowy i rozne badziewia ;) I jeszcze podsycam atmosfere dajac jej sie powachac i pobawic przez ogrodzenie z psami i w najlpszych momentach wołam ja do siebie albo przy tym ogrodzeniu cwiczymy rownaj ;) musimy nauczyc sie cwiczyc przy najgorszych warunkach , bo nigdy nie wiadomo co sie moze zdarzyc na zawodach agility ;) narazie pojawimy sie na zimowych fortowskich zawodach , wiec mozesz nas zobaczyc jak bedziesz ;)
-
uwazaj bo ci rozum rozsadzi :lol: to ty zobacz jaka bys była napakowane wiedza jakbys przeczytała wszystkie strony całegogo forum ze wszystkich działow :cool3: