Jump to content
Dogomania

Ank@

Members
  • Posts

    3992
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ank@

  1. a co z 'naszymi' szczeniakami z Olkusza? przeżył jakiś ?
  2. Poszły jakieś psy do domu po programie? Szkoda, ze nie mogę isc na aukcje do m1. Trzymam kciuki za wszystkie psiaki :loveu:
  3. Kolejny dziadzio bardzo potrzebuje pomocy. Jest na A1. Długo chyba nie wytrzyma :shake: Byłam z nim raz na spacerze. Jest spokojny. [B]Enzo[/B] P 32/11/08 Enzo jest średniej wielkości kundelkiem, który na stare lata został potraktowany przez swoich właścicieli jak niepotrzebna rzecz. Enzo ma około 15 lat, czy dane mu będzie zaznać jeszcze domowego ciepła czy też ostatnie lata (miesiące) życia bedzie musiał spędzić samotnie w zimnym schroniskowym boksie? [IMG]http://www.schronisko.krakow.pl/gallery/bcd036c7210771bdd9213529bb9be8f2[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.krakow.pl/gallery/f5256c41635aa2d741cd5dfb98b46cf8[/IMG]
  4. [quote name='Foksia i Dżekuś']Rozti w maju minie 3 rocznica jak siedzi w schronisku , jest tez dosc gruba .W schronisku mowia o niej roznie ,ze trzeba uwazac bo gryzie ale ja ja mialam raz na spacerku i robilam jej zdjecia i bardzo sie wtulala i wcale nie probowla grysc.[/quote] Ja z nią byłam i jest baaardzo fajna. :loveu:
  5. Z iloma psami mieszka Fredzio? Zdjęcia śliczne :loveu: Widać, że psiak jest szczęśliwy.
  6. zapraszam na wątek krakowski: http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-watek-zbiorczy-psiakow-do-adopcji-122683/ do wyboru do koloru :p Felicja P 45/09/07 Bardzo żywa, radosna jamniczka w wieku 5 lat. Jeśli jesteś zainteresowany/na adopcją dzwoń: 504470635 lub odwiedź krakowskie schronisko OSTATNIO JĄ WIDZIAŁAM - JEST BARDZO GRUBA. NIE SĄDZĘ ŻEBY BYŁA AŻ TAK ŻYWOTNA JAK NAPISANO NA STRONIE SCHRONISKA. [FONT=Verdana]Kamelia[/FONT] P 113/12/02 Bardzo żywa i radosna suczka. W Schronisku czeka już 6 lat. Ze względu na jej zdolności do przeskakiwania ogrodzeń powinna raczej trafić do mieszkania. Kamelia jest dużą suczką, ma problemy z nadwagą. Z obserwacji ze schroniska twierdzę, że jest to sunia, która ładnie chodzi na smyczy, ciągnie jedynie w stronę miski z jedzeniem. Grzecznie znosi wszystkie wykonywane przy niej zabiegi. Jest bardzo łagodna i przyjacielska. Nie lubi dzieci. Jeśli jesteś zainteresowany/na adopcją dzwoń: 504470635 lub odwiedź krakowskie schronisko KAMELIA SCHUDŁA. NIE POTRZEBUJE DUŻO RUCHU. Z PSAMI SIĘ DOGADUJE. Rozti P 75/05/06 Rozti już ponad 2 lata czeka na odmianę losu. Jest śliczną, rudą suczką średniej wielkości. Ma około 5 lat. Potrzebuje dobrych i cierpliwych opiekunów, którzy ją pokochają. Rozti przebywa w boksie B1. BARDZO, BARDZO FAJNA SUCZKA. WESOŁA, ŁAGODNA. Tramwajarka P 124/11/08 Starsza suczka znaleziona w tramwaju na pętli. Spokojna, łagodna, wesoła. Psi ideał !!!!!!!!!
  7. [SIZE=5][COLOR=DarkSlateBlue][B]Pik [/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=DarkGreen][B]Pik to około 10-letni psiak, który został znaleziony w Krakowie na ul.Włoskiej 16 lutego i do tej pory nikt się po niego nie zjawił. Prawdopodobnie został wyrzucony przez swojego właściciela, a przyczyną tego mógł być fakt, że się zestarzał i oślepł. Ślepe pieski w schronisku mają najgorzej, wsród gromady zwierząt niejednokrotnie niedojadają, odpychane przez silniejsze psy od misek. Pik jest bardzo przyjacielski i pogodny mimo swojego ciężkiego losu. Prosimy o dobry dom dla niego na starość.[/B][/COLOR] [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/9615/pikus1.jpg[/IMG] wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1160/krakow-psy-z-boksow-h1-h3-czekaja-na-domy-132280/index27.html[/url] Jeśli jesteś zainteresowany/na adopcją dzwoń: 504470635
  8. Na nk zgłosiła się chętna do adopcji Kory. Tyle mi napisała na pw. Podałam tel. do Foksi. Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie.
  9. [quote name='j3nny']bedziemy mocno trzymac!![/quote] :lol::lol::lol::lol:
  10. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/zdeformowana-lapka-czyni-mnie-brzydka-potrzebny-dt-dt-128333/#post11531590[/url] [FONT=Comic Sans MS][B][SIZE=3]charakter i opis: [/SIZE] [SIZE=2] [/SIZE][/B] [SIZE=3][SIZE=2]Nieszczęśliwa suczka, której zmarła ostatnia osoba na świecie. Zawsze żyła w mieszkaniu i wychodziła tylko na krótkie spacery. Teraz gdy jej pani zabrakło, sunia bardzo to przeżywa. Trafiła do schroniska gdzie niestety jest dosyć zimno :-( Z braku miejsc wczoraj umieszczono ją razem z inną sunią, która zachowuje się dość niepewnie, więc boimy się że może być spięcie między nimi :razz:. Kiedyś przeszła złamanie prawej tylnej łapki i troszkę kuleje. Widać zdeformowanie po złamaniu. Obawiamy się, że z tego powodu jej szanse na adopcję są bardzo małe :-( Czy resztę swojego życia spędzi za kratami w schronisku? Wszystko zależy od Was.. Sunia jest bardzo towarzyska, jak weszłam do schroniska pierwsze zauważyłam ja, nie dało się jej nie zauważyć :loveu: bo głośno szczekała, oznajmiając w którym boksie siedzi :evil_lol: Jak do niej podeszłam do od razu lizała mi palce :loveu: nastawiała się i czekała na głaskanie. Jest bardzo żywa, cały czas skaczę do krat, jest ciągle w ruchu, jak się nią nie interesował nikt to zaczynała szczekać, przestała w momencie gdy ktoś do niej podszedł. Gdy ją dali do boksu drugą suką, ona nawet jej nie przywitała, bo była zbyt przejęta tym że ktoś był w boksie, ona tak bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem :-( Dopiero później jak wszyscy odeszli, ładnie się przywitała (tą drugą sunię ostatnio pogryzł Owczarek, który wyrwał się z bosku, także jest wystraszona i troszkę niepewnie zareagowała jak przyprowadzili Niunię do jej boksu, boje się jej strach weźmie górę i zaatakuje Niunię :roll:) Sunia jest naprawdę kochana :loveu: Na zdjęciach wyszła gorzej niż w rzeczywistości, ma ładną błyszczącą sierść, wdzięczne oczka, pełen miłości wyraz pyszczka, lekką budowę ciała, jest drobniutka, ale jej noga odciąga wszystkich ludzi od jej uroku :-( Sunia nie używa łapki, łapa jest bezwładna ale nie sprawia jej bólu [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/wol_error.gif[/IMG]Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 500x666.[IMG]http://images47.fotosik.pl/45/c82b7cff37f27292med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/45/2e8423fd2753df66.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/45/6ddddbe6f5c04f48.jpg[/IMG] [/SIZE][/SIZE][/FONT][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][SIZE=2] [/SIZE][/SIZE][/FONT]
  11. [quote name='karusiap']dzwonila Pani chetna na sunie.Dobrze ,ze w trakcie rozmowy powiedziala,ze miala juz z hotelu psa (Czarek AgiG),ktorego oddala po paru dniach bo skakal na nia i corke...jak na suczke...ale ze szczeniaki sa sukami,to nie bedzie tego problemu. Powiedzalam tej Pani co mysle na ten temat i raczej sie juz fatygowala do hotelu nie bedzie.[/quote] Mam propozycję. Mogłybyście ( i nie tylko Wy, ale także wszyscy krakowscy wolontariusze) wrzucać takich ludzi na 'czarne kwiatki' To tylko chwila dla nas a może uchronić psiaka przed niepotrzebnym stresem. Na czarnych kwiatkach w woj. małopolskim jest zaledwie kilka pozycji. Nikt tam nie wrzuca nieodpowiedzialnych ludzi. Może warto .... :roll:
  12. I to jest Nili nie Mili :evil_lol: Tak przynajmniej napisano na stronie schroniska.
  13. [quote name='j3nny']Mili to starsza suczka, weteranka, w schronisku od 2001 roku. Teraz może mieć około 9-10 lat. Jest bardzo chudziutka, charcikowata, nieduża do kolanka. Mili przez ten długi czas spędzony w schronisku trochę zdziczała. Bardzo kiepsko chodzi na smyczy, przegryza ją. Boi się panicznie samochodów. Wymaga socjalizacji i to jak najprędzej, bo niedługo jej szanse na adopcję zmaleją do zera. [B]Razem z Mili na szpitaliku siedzi Okruch,[/B] z tego co usłyszałam od szczenięcia w schronisku. Jest jeszcze młody i bardzo ładny, rudy. Wyszedł dziś z Mili na spacerek i cały czas się za nią oglądał. Razem jest im raźniej. Nie wiem czy ogłaszanie na razie ma sens. No chyba że znajdzie się ktoś, kto potrafi pracować z takimi psami. w razie czego kontakt 504-470-635 [/quote] Czemu oni są na szpitaliku?
  14. Jak mogli dać takie maleństwo i to jeszcze nie w pełni sprawne na boksy ogólne? Ciekawe gdzie wylądowała miniaturka Boss'a :shake: On też miał problemy w łapkami. Jemu się cały czas te łapki rozjeżdżały. :placz:
  15. Czyli Wincent dalej czeka ....:shake:
  16. No to ja obstawiam że to jakieś rodzeństwo !! To MUSI być rodzeństwo. :evil_lol:
  17. no to zaczynamy ogłaszanie :cool3:
  18. Mój pies też czasem boi się innych (szczególnie większych) psów. Nie wiem po co to zmieniać. Ty się boisz dentysty i nikt tego u Ciebie nie zmienia. Ona ma prawo bać się większych psów. Lepiej, żeby się bała i wycofywała niż atakowała :roll:
  19. Dostałam umowy od właścicieli Gaworka, ale ani słowa nie napisali co z nim. :shake:
  20. Co z Dorą ? Szuka domu ? czy zostaje ?
×
×
  • Create New...