Jump to content
Dogomania

Ank@

Members
  • Posts

    3992
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ank@

  1. [quote name='majku33krakow']dziewczyny co sie dzieje z przylepką,głodna jest w nocy i[B] szczeka do puki ja nie na karmie[/B]?.sara szczeka a sopel wyje.dostaje karme: trovet mobility[/quote] pies Cię wychował :evil_lol:
  2. [quote name='Tweety']macie jakiegoś niedużego psiaka z olkuskiej mordowni? może być starszy, jakaś sierota, która ma małe szanse na adopcję[/quote] To nadal aktualne ??? [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/psy-z-olkusza-krakow-138928/[/url]
  3. Gonzales ['] http://www.dogomania.pl/forum/f1160/krakow-gonzales-olbrzym-o-golebim-sercu-za-tm-spij-kochany-120086/index74.html#post12714264
  4. No właśnie, coś by się przydało. :p
  5. A kiedy jeszcze się Pani wybiera w odwiedziny?? :cool3:
  6. Boże święty, wracam po miesiącu na dogo i tu taka wiadomość :placz: Nie, to nie tak miało się skończyć. Nie tak.... Poznałam Gonzia na początku wolontariatu. Wszystkie psy zmieniały się szybko, niektóre znajdowały domy, niektóre szły na boksy ogólne i z czasem o nich zapominałam. Tym razem było inaczej. Dostałam takiego rudego olbrzyma na spacer i on, zamiast ciągnąć mnie między krzakami wtulał się całym ciałem. Wtulał tak mocno, że aż trzeba było się o coś oprzeć, bo mógł przewrócić. Tako kochana ruda przylepa.... Następnie dowiedziałam się o padaczce. Później zabroniono nam wychodzić z nim na spacery- ale i tak pieściłam, go przez kraty; później i tego zabroniono. Mimio, że miałam go tylko raz na spacerze pokochałam całym sercem (tak jak pawe wszyscy krakowscy wolontariusze - bo jak można było nie kochać tego cudnego misia). I wiem, że zostanie w moim sercu na zawsze.... Szkoda tylko, że mimio usilnych działań wielu osób, setek ogłoszeń nie znalazł się nikt, kto dałby mu dom. Gonziu [']
  7. czy szelki (takie zapinane na szyi i za łapkami) to dobry pomysł dla psa z łańcucha ? Pies ma obrożę, ale bardzo mocno ściśniętą, bo ponoć ucieka :mad::placz::angryy: Myślałam, żeby mu szelki kupić, nie ucieknie z nich, a nie będzie go uciskało w szyję.
  8. 21-letnia Warka http://www.dogomania.pl/forum/f78/21-letnia-warka-odeszla-za-tm-mimi-za-tm-138009/
  9. Nie da się. Nie ma na to środków a i mentalność ludzi jest jaka jest.
  10. [quote name='gameta']Nie widziałaś co siedzi w "aro" i innych "no name" :cool1: poza tym chyba zdajecie sobie sprawę, że karmienie psa tylko puszkami to nie jest dobry pomysł ?[/quote] lepsze takie puszki niż to co dostaje obecnie... O niebo lepsze.
  11. [quote name='malawaszka']i co i co? będą jutro wieści?[/quote] no właśnie ??? ja jutro idę do schroniska, tylko będę pewnie koło 11. Może się umówimy na jakąś konkretną godzinę ?? 12?
  12. [quote name='Foksia i Dżekuś']Kasiu , Aniu a czy bedziecie w schronisku jutro ? zeby zobaczyc co z psiakami bo ja chyba nie bede ,umowilam sie rano o 6 w Dojazdowie i bedziemy probowali odlowic tego psa co od dwoch lat mieszka w rowie (w kundlu byl o nim pokazany film)jak go zlapie wezme go do hotelu do marty bo inaczej zostani zabity lub cale zycie bedzie mieszkal w tym rowie.:shake:[/quote] Ja jutro idę do schroniska. Ale będę trochę później koło 11. Na które psy zobaczyć? Jutro bym może wzięła jakiś nowy boks, tylko przydałaby się pomoc....:p
  13. On ma wspólny [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1160/krakow-psy-z-boksow-h1-a1-c3-z-magazynu-hotelu-szukaja-domow-132280/index31.html#post12529902[/url]
  14. jakie puszki (z takich nie najdroższych) można kupować dla psa??? Pomagam w utrzymaniu psa biednej rodzinie i kupuję dla niego jedzenie. Nie stać mnie na puszki z najdroższej półki, i kupowałam puszki w TESCO. Kiedyś otworzyłam jedzenie i od razu dałam psu- byłam niemile zaskoczona, że w środku znajdowało się 'coś' - nie wyglądało to apetycznie. Są jakieś puszki które można kupować psu wiedząc, że się go tym nie otruje??
  15. podobno po kolei jej wszystko wysiadało. :placz: pod koniec była chociaż kochana
  16. [quote name='Asior']DZIEWCZYNY, mam domek ( nie sprawdzony jeszcze), który szuka niewielkiego psiaka, wiek do 2 lat) raczej suni, dla siebie... Ale tam jest małe dziecko 2 letnie i dziecko do tej pory wychowywało sie z psem, i tamten pies pozwalał sobie ma wszystko temu dziecku.. Dlatego szukają jakiegoś łagodnego psiaka, absolutnie nie padło słowo ze dla dziecka, poporostu brakuje im psa po smierci poprzedniego ..... Macie coś na tymczasach lub w hotelu???[/quote] A może Teofil. Co prawda pies i ma 3,5 roku, ale jest idealny dla dzieci, dla wszystkich :p Do dziecka to tylko on.
  17. strona 1 zmieniona; wątek zbiorczy zmieniony :p
  18. zapisuję wątek
  19. Stasia jest za TM. Pani walczyła o nią ponad miesiąc od adopcji i nie udało się. [']
  20. może ktoś napisałby ładny tekst do ogłoszeń dla Bastera??? Wrzucę na kilka stron, bo podejrzewam, że psisko nadal w hotelu :placz:
  21. na kogo dawać namiary przy ogłoszeniach ?
  22. Nadal prowadzę wątek zbiorczy, ale kilka osób podesłało mi psy do adopcji z Krakowa i nic o psach nie wiem od kilku miesięcy. Więc wątek wygląda jak wygląda. Ten też zaktualizuje. [SIZE=1]J3nny mogę Ci udostępnić moje hasło do profilu i jak mnie nie będzie to będziesz mogła zmieniać tytuł itp. [/SIZE]
  23. [quote name='Foksia i Dżekuś'][quote name='Ank@2'] Aniu z pol roku temu tego slepaszka i Zefirka nie pamietasz:shake:[/quote] aaa...... już pamiętam :-(
  24. A ja byłam dzisiaj u Puszka, a raczej u Pani Puszka :p Puszek mnie nie poznał, oczywiście solidnie obszczekał i warczał :shake::mad: Bestia się z niego zrobiła :p Swoją Panią wielbi nad życie, rzuci się za nią w ogień i straszliwie broni. Dla gości nie jest zbyt przyjazny i potrafi ugryźć. Po za tym wypiękniał i schudł. Następnym razem jak go zobaczę to foty porobię, i damy go na metamorfozy.
  25. [quote name='Foksia i Dżekuś'][quote name='Dogo07']To Koksik jest chyba od niedawna w schronisku, skoro mimo iż się tak bardzo boi nie został pogryziony przez inne psy. Żal malucha, no ale gdyby trafił na boks do Weksika to przecież tam mu krzywda się nie stanie. Ale to tylko takie moje gdybanie. Przerasta mnie chyba ogrom potzrebnej pomocy dla psiaków i własna niemoc. Nie zostal pogryziony bo jakis porzadny pielegniarz widzial w jakim jest stanie i dali go na magazynik ale tam napewno w nieskonczonosc go nie beda trzymali :shake:, a tak naprawde nigdy nie wiedomo gdzie jest bezpieczny , na razie na boksie u Weksika nie ma agresorow ale zawsze dokladane sa psy tam gdzie jest miejsce i dopoki nie dojdzie do nieszczescia pielegniarze nie zawsze sa wstanie stwierdzic czy dany pies nie zagryzie innego. [B]Na boksie E 1 swego czasu byly same staruszki i wydawalo sie ze sa bezpieczne ale dolozyli psa ktorego w innych boksach gryzly ,a okazalo sie ze zagryzl dwa staruszki:-([/B][/quote] Boże, kiedy zagryzł??? Niedawno???
×
×
  • Create New...