-
Posts
3992 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ank@
-
Szorstkowłosa staruszka Becia ma już dom. Dziękujemy!
Ank@ replied to Ola164's topic in Już w nowym domu
[quote name='natalek']widziałam dziś Becię... leżała w koszyku nieruchomo cały dzień :([/QUOTE] Będziesz może jutro w schr ? :) -
Krk- Czarnuchy już nie czekają w schronisku!! MAJĄ DOMY!!
Ank@ replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
Dzięki. Moja ryba specjalnej troski jest chora - trzymajcie kciuki żeby było dobrze. Musi być dobrze. Już więcej nie będę zaśmiecać wątku :) -
Krk- Czarnuchy już nie czekają w schronisku!! MAJĄ DOMY!!
Ank@ replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
Ja miałam aż jeden fragment w gimn. :) A 'proces' kafki i 'dżuma' Camus ? to też lektury? -
Krk- Czarnuchy już nie czekają w schronisku!! MAJĄ DOMY!!
Ank@ replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
Dominika, czy Pamiętnik z powstania warszawskiego Białoszewskiego i Inny świat G.H. Grudzińskiego są lekturami w 3kl? Przepraszam za zaśmiecanie wątku, ale przynajmniej go podbiję :) -
Szorstkowłosa staruszka Becia ma już dom. Dziękujemy!
Ank@ replied to Ola164's topic in Już w nowym domu
To ja z Moną będę wcześniej to porobimy jakies foty -
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Może jest błąd. Muszę dopytać w takim razie. Gdyby był zwrócony zmieniliby mu numer ident. A od Agi dostałam listę w marcu jakoś i mam numer ident. Rocky'ego z 2006r. -
Szorstkowłosa staruszka Becia ma już dom. Dziękujemy!
Ank@ replied to Ola164's topic in Już w nowym domu
Wiem. Ale też zdaję sobie sprawę że znalezienie DT będzie graniczyło z cudem. Bo psa, któremu nie wiadomo co jest, a wygląda jak wygląda (czyli b. źle), nikt nie będzie chciał wziąć. -
Szorstkowłosa staruszka Becia ma już dom. Dziękujemy!
Ank@ replied to Ola164's topic in Już w nowym domu
Właśnie. Dt i wtedy badania. Bo z takim wyciąganiem psa ze schr na samo badanie może być kłopot. Właśnie zastanawiam się jak to wszystko zorganizować w przypadku Maurycego, żeby nie było z tego problemów. -
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Nie, nie jest na B, ale przy okazji wyciągania Mony ze schr rozmawiałyśmy o weteranach. -
To w takim razie powiedzcie p. Zuli że gość szkoli psy i robi to źle. Na pewno zadziała :)
-
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
[quote name='abero']Ank@, przecież ja się zajmuję Bertą, nawet jestem do niej przypisana. Teraz w czasie wakacji wyprowadzała ją za mnie Natalek. Berta ma pakiet ogłoszeń i dzięki Beacie, którą o to poprosiłam, będzie w Krakowskiej i Dzienniku.[/QUOTE] Wiem, dlatego o Bercie nic nie pisałam w poprzednim poście. Avaloth: Wiesz ja rozmawiałam z opiekunką sektoru B i nie mówiła że Karol to jakiś zabójca. Nie wspominała że jest szczególnie agresywny. Powiedziała ze jest niepewny w stosunku do obcych, po za tym jest całkiem ok. Tylko na pewno trzeba by wejść do niego z opiekunem na samym początku. -
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Maks trafił super. :) Przedtem mieszkał u tych państwa Apollo, teraz zdecydowali się pomóc kolejnemu psu w trudnej sytuacji :) Fajnie że są tacy ludzie -
JUŻ W DOMU! MONA - całe życie za kratami, czekanie się opłaciło
Ank@ replied to paoiii's topic in Już w nowym domu
Oczywiście że spróbujemy. Tylko że nie same, muszę poprosić opiekunkę. Sama się nie odważę, to byłoby nierozsądne, bo mimo wszystko Jawor to specyficzny pies. Nie znam go jeszcze na tyle, żebym mogła przewidzieć wszystkie jego reakcje. Myślę jednak, że agresja w jego przypadku ( o ile oczywiście wystąpi) ma tło lękowe. On jest zestresowany, bo pewnie wiele lat spędził samopas na wybiegu i nie miał kontaktu z ludźmi, więc teraz zmuszanie go do tego kontaktu jest w pewnym sensie nieprzyjemne dla niego i stresujące. -
Jeżeli ten wolontariusz szkoli psy to w pewnym sensie podlega pod p. Zulę. Do niej uderzajcie. W innym wypadku chyba będzie kiepsko, bo nikt wolontariuszowi nie może zabronić wychodzić z psem. A że stosuje metody jakie stosuje.... :shake: Zauważyłam, ze ostatnio nowi wolontariusze są jacyś niechętni do współpracy. Kiedyś przyszły nowe dziewczyny i wzięły po 2-3 psy każda. Zwróciłam im uwagę że tak nie wolno a one mi mówią żebym się odwaliła ( nie dosłownie, ale taki był przekaz).
-
JUŻ W DOMU! MONA - całe życie za kratami, czekanie się opłaciło
Ank@ replied to paoiii's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']Beatko (foksia i Dżekuś) przyłączam się do gratulacji za Twoją wspaniałą pomoc dla tych najstarszych i najbiedniejszych psów. Jesteś niezastąpiona. Pamiętam Monę z czasów, gdy chodziłam do schronu i bardzo się cieszę. A o Maxie niec nie słyszałam też, zaraz zerknę na jego watek.[/QUOTE] Tutaj mamy jeszcze wątek weteranów: [url]http://www.dogomania.pl/threads/204948-Krakowscy-weterani-czekaj%C4%85-tak-d%C5%82ugo-prosimy-o-spacery-og%C5%82oszenia-[/url] Na szczęście lista nam się skraca... Niestety rekordzistą jest Jawor :( z marnymi szansami na adopcję -
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś chciałby się zająć jeszcze jakimś weteranem? Wspólnymi siłami możemy wydać te wszystkie psy do domów. Na początku trzeba by obsadzić te psy -2003r: Teofil (P 171/01/03) - dzikawy Berta (P 177/03/03) (abero) Robsona (P 45/07/03) Indra (P 119/07/03) DZIKI Zapytam na dniach o Indrę. Czy to jest dzika dzicz czy może ma jakieś szanse. Podobnie Teofil. Jest chyba na E2. Też muszę o niego dopytać. Może regularne odwiedziny, ew. spacery wyprowadziłyby te psy na prostą. Robsony kompletnie nie znam. Karola z 2002r nikomu nie proponuję bo może dziabnąć osobę której nie zna. -
Czester- po 10 latach w schronisku ma wspaniały dom z ogrodem :)
Ank@ replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
I ja trzymam kciuki. Ostatnio od nas ze schroniska znalazły dom dwa psy: Mona - 9 lat w schr i Max- 8lat w schr. To i Czesterowi się powinno udać :) -
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Fajnie że się udało :) 8 lat to też strasznie długo Lista weteranów nam się skraca :) -
Szorstkowłosa staruszka Becia ma już dom. Dziękujemy!
Ank@ replied to Ola164's topic in Już w nowym domu
Becia jest rzeczywiście bardzo biedna. Dodatkowo ktoś kto przechodzi oło boksów jej nie widzi bo prawie cały czas siedzi wewnątrz budynku w koszyczku. [quote name='Avaloth']Nie było nic zapisane, ostatni wpis był z 3 czy 4 lipca, dlatego wzięłyśmy z Olą boks. [/QUOTE] Zapomniałam wpisać z tego wszystkiego :oops: -
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, proszę o pomoc w uaktualnieniu pierwszej strony. Mona ma dom, Max z 2003r ma dom. Ktoś jeszcze ? Ostatnio opiekunka Jawora mówiła mi, żeby na niego uważać, bo jest niemiły i pokazał jej już zęby. Jawor ponoć chodzi na smyczy, ale tak średnio. Do weterynarza szedł na smyczy ale i w kagańcu... No cóź, w najbliższych dniach będziemy łapać opiekunkę Jawora i poprosimy o pomoc przy nim. Chciałabym go wziąć na spacer. Może nam rąk nie poodgryza. Z Linką podobnie. Pani odradzała kontakty z nią, bo niemiła, niepewna. Będę na dniach jeszcze o nią męczyć, bo zależy mi na niej. W tym wypadku też liczę na to, że wyjdę w całości z wybiegu A. -
Anka wychodzi ....tyle że szczerze powiedziawszy mam go dość, odkąd został przeniesiony na A2 i jest tam z Nuką nie da się do tego boksu normalnie wejść. Już na H1 jest spokojniej !!!! Istne piekło. Ostatnio ledwo udało nam się stamtąd z p. Beatą wziąć jedną sukę i wyjść, tak żeby wszystkie psy od razu nie zwiały.
-
Nie, poprzednią niedzielę, kiedy brałyśmy Monę do domu. Nie zdążyłam już zabrać Maurycego na spacer wiec tylko przystanęłam przy kratkach boksów przywitać się z chłopakami. Przemyślałam już kilka spraw w związku z Maurycym. Moim zdaniem nie ma szans na załatwienie osobnego boksu, czy pomieszczenia dla Wypłoszka. Po pierwsze przy tym przepełnieniu jakie jest teraz nie miałabym nawet sumienia o to prosić bo naprawdę są psy które znacznie bardziej tego potrzebują. Po za tym i tak w zimie musiałby pewnie zmienić lokum, z powrotem na boks, bo w budynku jest cieplej. Ponadto Maurycy całkiem dobrze radzi sobie w tym towarzystwie. Nie zaczepia innych psów i nie jest też zaczepiany przez kolegów. Nigdy nie widziałam, żeby jakiś pies na niego warczał, szczekał. Co prawda czasem Czarek albo Zumek wskoczy na Maurycego czy lekko przygniecie, no ale w schronisku tak już jest... Co do wizyty u weterynarzy muszę zadziałać. Jutro lub we wtorek będę w schr i podejdę do weterynarzy zapytam jakie dodatkowe badania należy wykonać, co [U]dokładnie [/U]dolega Maurycemu. Wtedy oszacujemy ewentualne koszty. Ale od razu mówię że nie podejmuje się żadnego zbierania pieniędzy. Nie wiem jakby to było przez KTOZ ale i z tym mogą być problemy, bo tutaj na dogo trzeba wszystko rozliczać, a wiem, że były już kiedyś problemy na wątku Pączka właśnie podczas zbierania pieniędzy na konto KTOZ.