u wetów też zostawię.... ale ludzie już płacąc za wizytę wydają pieniądze i narzekają, a co dopiero wpłacić kilka zł na konto. Ostatnio zostawiając u weta plakat o Gaworku popatrzyłam na zawartość puszki KTOZu. Pustka :shake:
obawiam się, że tak będzie z ulotkami, gdyż ludzie myślą : mam już jednego psa, pomogłem mu, innym nie muszę.
obecnie mam finansowy kryzys, ale po 1 czerwca znowu poroznoszę ulotki.
może po festynie szkolnym trochę pieniędzy się uzbiera.