Jump to content
Dogomania

Ank@

Members
  • Posts

    3992
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ank@

  1. coś się ze zdjęciem podziało ...:shake: ma taki szary pas, a na kompie mam zapisany dobrze, bez tego pasa :razz:
  2. kolejna kluska .... dzisiaj do schroniska trafiło co najmniej 4 szczyli - znalezione, lub wydobyte w inny sposób spod ziemi. Jeden gość przyszedł dzisiaj do schroniska ze swoją suczką (maleńką) i chciał wymienić na szczeniaka :placz: bo przecież schronisko przyjmuje wszystkie psy z otwartymi rękami i tylko szuka następnych bid :shake:
  3. Na samym początku wolontariatu w schronisku dostałam na spacer małego, starszego już pieska Leosia. Od pierwszej chwili zakochałam się w nim. To nie był pies, który ciągnął na smyczy jak wariat, rzucał się na inne psy, czy nie dał się dotknąć. Leoś to piesek, który zachowuje się jak na dojrzałego mężczyznę przystało. Dumnie kroczy na smyczy, a kiedy znudzi mu się zwiedzanie okolicy siada przy człowieku i domaga się głaskania. Niektórych zraża do niego zdeformowana łapka (końcówka czyt. stopa bezwiednie mu zwisa - ale staje na niej i nie sprawia mu to bólu) czy brak sierści na grzbiecie. Ale przecież nie wygląd zewnętrzny się liczy tylko wnętrze. A jego serducho jest wielkie i zdolne by pokochać bezgranicznie człowieka. Leonek tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka, tak bardzo pragnie być głaskanym i kochanym - w zamian za ciepły kąt odda Ci swoje serce !! Jeśli jesteś zainteresowany/na adopcją dzwoń: 504470635 Spójrz w jego oczy .... [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/8959/leolp5.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/7154/leo2qt8.jpg[/IMG]
  4. mam taki pomysł, żeby stworzyć JEDEN WSPÓLNY wątek dla wszystkich psów które są pod opieką krakowskich wolontariuszy. Będą tam zaprezentowana WSZYSTKIE psy, o których coś wiemy !! Będzie to wątek zbiorczy, który możemy pokazywać ludziom zainteresowanym adopcjom - taki katalog :lol: Moja wizja wygląda tak, że na początku - prezentujemy psy ze schroniska, które ZNAMY i MOŻEMY COŚ O NICH POWIEDZIEĆ (zdjęcie + opis) - psy z Wieliczki (zdjęcie + opis) - psy z Łużyckiej (zdjęcie + opis) - psy z DT (jeśli takie są ) Tylko pytanie, czy ktoś się tego podejmie ?? Ja wszystkich psów nie znam. Mogę zrobić psy z Łużyckiej i kilka ze schroniska. Ale tu chodzi o to by jak najwięcej psów pokazać. Teksty i zdjęcia mogę wstawiać (ale już gotowe, bo pisać to ja nie umiem dobrze :oops:) No chyba, że komuś się chce zrobić taki wątek od początku do końca samemu (czyt. wstawiać zdjęcia i teksty, podmieniać psy ) Jakieś uwagi, zastrzeżenia ???
  5. Bardzo podoba mi się postawa tego pana. Będzie szkolił psa, pracował z nim i kochał go :loveu:
  6. :cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::laola: SUPER !!!
  7. i tak powinno być, ludzie powinni się bić o psy :eviltong:
  8. i tak powinno być, ludzie powinni się bić o psy :eviltong:
  9. i tak powinno być, ludzie powinni się bić o psy :eviltong:
  10. Co z Guciem, Ryjkiem, i tą suczką z Harbutowic ???
  11. [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=116269[/url] wątek Tobi bardzo fajnie, że Snuzi już ma swoich ludzi na zawsze :lol:
  12. Zaraz zmieniam tytuł. Cieszę się, że Lisek jest już w domku :loveu:
  13. A on dalej smutny ..... Dostał dzisiaj od nas smakołyki, ale ni poprawiło mu to zbytnio humoru. :-( Biedny, tak siedzi oparty o kraty i nie wie dlaczego jest tutaj a nie w domu.
  14. A jak z rozliczeniem w hotelu??? Jest jakiś dług czy coś zostało ???
  15. Od poniedziałku zajmę się już porządnie kudłaczami. Muszę oswoić bardziej Georga. A z Fredem trochę popracuję nad chodzenie na smyczy. Bójka i Bajka to psinki następne w kolejce do oswajania ze smyczą. Z Korą nie ma tego problemu. Jej muszę porobić ogłoszenia wszędzie gdzie się da. Bo teraz zima idzie a jej będzie najgorzej w hotelu.
  16. Byłam dzisiaj z Liskiem u weta. Był bardzo grzeczny. Dał się zbadać, ale na wszelki wypadek założyliśmy mu kaganiec bo trochę warczał. Dostał zastrzyk i było ok. Zapłaciłam za to 23zł. W drodze powrotnej jakiś dureń w autobusie ewidentnie nie chciał nas wpuścić do środka i zamknął drzwi do autobusu. Na szczęście Lisek był u mnie na rękach i nic się nie stało. PS. Lisek od dzisiaj już chyba nienawidzi weterynarzy, bo tak się szarpał żeby wyjść z gabinetu :diabloti:
  17. Byłam dzisiaj z Liskiem u weta. Był bardzo grzeczny. Dał się zbadać, ale na wszelki wypadek założyliśmy mu kaganiec bo trochę warczał. Dostał zastrzyk i było ok. Zapłaciłam za to 23zł. W drodze powrotnej jakiś dureń w autobusie ewidentnie nie chciał nas wpuścić do środka i zamknął drzwi do autobusu. Na szczęście Lisek był u mnie na rękach i nic się nie stało. PS. Lisek od dzisiaj już chyba nienawidzi weterynarzy, bo tak się szarpał żeby wyjść z gabinetu :diabloti:
  18. tak, dzisiaj przychodzę do hotelu. Zaraz o 17 20 powinnam już być. Poogladam kudlacza. A potem jadę z liskiem do weta. Jutro mnie nie będzie
  19. Suoper, trzymam kćuki :lol: Może Guciowi się poszczęści
  20. Lisek wybrał dom :lol: Fajnie. To dzisiaj szybko podskoczę do weterynarza. :p
  21. Ja jutro kończę nauki do bierzmowania o 17 15 i od razu jadę do hotelu. Poobserwuję Liska.
  22. Ja do Luckiego nie podchodzę :mad: Nie dość że w pierwszym dniu w drodze z Kundla do hotelu chciał na mnie kopulować, to jak do niego do kojca weszłam kilka dni później to ledwo mnie powąchał i już mi po rękach i nogach skakał. :shake: Od tamtej pory już do niego nie wchodzę :diabloti:
×
×
  • Create New...