Jump to content
Dogomania

margo001

Members
  • Posts

    1756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by margo001

  1. Murko my się tu wszyscy cieszymy bardzo, dziękuję za fotki i filmik :multi: Elik, Murka pisze ze może pojechać dopiero po weekendzie, auto u mechanika, masz jeszcze jakąs opcję ?
  2. [quote name='elik']To może wstępnie zapytam o możliwość transportu tam, gdzie rozmawiałyśmy.[/QUOTE] Możesz zapytać, nie zaszkodzi ;)
  3. Jak sie przyzwyczai to nie odejdzie, ładnie reaguje na komendy, przynajmniej u mnie tak było ;) Elik czekam na odp od Murki co do transportu, auto jest u mechanika i zobaczymy czy da radę ;)
  4. [quote name='wiewoira']O rany !!! Rogerito przystojniaku ciesze sie tak bardzo ze aż sie upłakałam :multi: Aga prosze Cie tylko powiedz nowej pani zeby pod żadnym pozorem nie spuszczala Rogalika ze smyczy...ja wiem ze Ty to wszystko wiesz ale muszr sie wywnętrzyć.[/QUOTE] Pani sama powiedziała mi przed chwilą że go na razie nie będzie puszczać aż sie przyzwyczai do niej ;) już nie może się doczekać kiedy przyjedzie i jak powiedziała nie może też jeść, bo jej głupio samej jak nie ma kto sępić przy stole :evil_lol:
  5. [quote name='dusje']Blyskawiczna akcja :lol: To teraz szukamy transportu? jubu wozi psiaki i jesli dobrze kojarze,mieszka w Lodzi lub w okolicach. Margo, moim zdaniem dobrze byloby gdybys zarejestrowala chip Rogalika na siebie na wypadek wiesz czego. Odpukac ucieczki ale wszystko jest mozliwe :shake: Jednak decyzja nalezy do Ciebie :cool3:[/QUOTE] Oczywiscie wrzucę go do bazy ;) [quote name='elik']Łaaaaałłłł przyszła jego kolej :sweetCyb::cunao: To fantastycznie. Ma transport, kiedy jedzie ?[/QUOTE] Własnie trzeba zorganizować transport :lol:
  6. [quote name='malawaszka']a to dziś wizyta?[/QUOTE] Kochane Cioteczki, dom sprawdzony, Roger może się pakować :multi::multi::multi:
  7. [quote name='malawaszka']a to dziś wizyta?[/QUOTE] Temida poprosiła tylko o adres, wiec nie naciskam, czekam ;) [quote name='elik']Dzięki Marysiu. Wszystkim bardzo dziękuję. Mówią, że czas leczy rany. Myślę jednak, że takich ran nigdy nie uleczy. Na dwudziestepiąte urodziny dostałam 3 miesięcznego boksera, którego nazwałam Emir. Przeżył w wielkiej ze mną komitywie 13 lat. Odszedł na serce. Dzisiaj jestem po sześćdziesiątce, a nadal, gdy go wspominam, to ryczę jak bóbr :-([/QUOTE] Elik niestety jest tak jak piszesz :-(
  8. [quote name='dexterka']Mam wieści od naszej wetki: Jurasiowe wyniki są dobre, nie ma do czego się przyczepić. Nerki, wątroba ok, cukrzycy na pewno nie ma. Wyniki odbiorę dopiero w przyszłym tygodniu. Kamień z serca:)[/QUOTE] To cudowne wieści :multi:
  9. Czekam na wiadomość od Temidy i się denerwuję na maksa :roll:
  10. [quote name='dusje']O pomoc w wizycie poprosilam majqe. Wyslalam do niej PW i czekam na odp :lol: margo,pisalas do rity60? elik,bardzo wspolczuje :-([/QUOTE] Na wizytę zgodziła Temida, posłała mnie do niej Marycha :lol:
  11. Nadal szukam kogos do wizyty dla Rogalika, Cioteczki pomóżcie :modla: Marycha nie może.
  12. [quote name='elik']Tak bardzo, że nie można sobie miejsca znaleźć :-( I choć miała około 16 lat pozostaje pytanie, czemu ????[/QUOTE] Ela ja wiem, przechodziłam to 3 razy w ciągu 2 lat, nie da się, po prostu nie da się, żadne słowa otuchy nie pomogą i zawsze jest to właśnie pytanie.... tyle czasu minęło, a ja nadal nie jestem w stanie oglądać zdjęć o fimach nie wspomnę :-(
  13. [quote name='elik']Przepraszam najmocniej, dotychczas nie zapytałam. Miałam ściśnięte serce i umysł całkiem zajęty myślami o ciężkiej chorobie mojej Belluni. Kochana sunieczka odeszła wczoraj za Tęczowy Most :-( Poczekam do wyjaśnienia się ewentualnej adopcji Rogera do Łodzi. Jeśli nie wypali to zapytam panią Ewę o możliwość przyjęcia go na DT.[/QUOTE] Elik tak bardzo mi przykro, wiem jak boli, jestem z Tobą, trzymaj się :( :-( :-(
  14. Aj tam to zupełnie inny pies :loveu:
  15. Pani miała dużego sznaucera i wie z czym ma do czynienia, powiedziałam ze Roger może narozrabiać, gdy zostanie sam, powiedziała ze to jest najmniejszy problem ;)
  16. [SIZE=3] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Pani jest z Łodzi, emerytka, jest cały czas w domu, miała sznaucera, którego pochowała w wigilię i nie daje sobie rady. [/FONT][/COLOR] [/SIZE][COLOR=#333333][FONT=lucida grande][SIZE=3]Pani nie ma dostępu do internetu, wczoraj poszła do znajomej i wnuczki go wypatrzyły, powiedziała ze musi być ten, ani młodszy ani starszy. Mieszka na drugim piętrze w bloku. Nie może sie już doczekać wizyty PA no i Rogera :lol: Była tylko załamana odległością ale wytłumaczyłam Pani że to żaden problem, transport się załatwi, co ją bardzo uradowało ;)[/SIZE] [/FONT][/COLOR]
  17. ufff az mi gorąco... poczekajmy na Marycha35 może się zgodzi ;) [COLOR=#333333][FONT=lucida grande] [/FONT][/COLOR]
  18. Tfu tfu..dobrze że siedzi grzecznie :lol: [B]Czy jest jakaś chętna Cioteczka z Łodzi lub znacie kogoś do wizyty przed adopcyjnej na już dla Rogalika ?????????[/B]
  19. Zaglądam z nadzieją o spokój :roll:
  20. Elik zapytaj, może akurat, tylko czy zgodzi sie przyjąć Rogera :shake:
  21. [quote name='wiewoira']Ranyści !!! Gdyby się chociaż znalazł płatny dom tymczasowy,żeby Rogerito nie czół krat :( Żeby chłopak miał człeka dla siebie i przestał broić... Biedaczysko kochane :loveu:[/QUOTE] Oj mógłby się taki DT znaleźć :modla:
  22. Co robić z tym naszym Rogerem :shake: :-( ty sie chłopie uspokój, bo Murka straci cierpliwość i cię wychrzani i kto cie wtedy wźmie:mad:
  23. Eluś cisza jak makiem zasiał, nie wiem dlaczego :-( to pierwszy psiak ode mnie, który tak długo czeka :-(
×
×
  • Create New...