Dzięki serdeczne :)
Urocze dziewczyny (no bo to chyba tak się złożyło że same panie są :loveu:), utwierdziłyście utwierdzonego (co do wyboru rasy rzecz jasna bo rozważałem jeszcze CTR-a ;-)). Problem jedynie w tym, że narzeczona stwierdziła że jak ja kupię sobie pieska to ona chce kotka syberyjskiego :roll: A mieć w tym samym czasie szczeniaczka i koteczka to chyba ponad moje zrozumienie. (Ech, kiedy ja się nauczę jej odmawiać? :placz:) Tak więc chyba niech się to kocisko odchowa ciut troszkę, a pies będzie musiał zaczekać :angryy: Pozdrawiam również serdecznie :)