Cudownie, że wszystko idzie w dobrym kierunku :).
Nie dziwię się, że Maksio szybciej się zaklimatyzował - jest w końcu młodszy. Kacperek przez wiele lat miał swoich właścicieli, którym zaufał, a oni go zawiedli... Na pewno potrzebuje więcej czasu. Ale będzie dobrze! Wierzę w to mocno!!!!