Jump to content
Dogomania

Asia_M

Members
  • Posts

    5053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asia_M

  1. Wcale się nie dziwię, że Teściowa nie zamierza oddać Moresia :) Mieszko-Moresie mają swój nieodparty urok więc trudno im się oprzeć:lol: Ile Moresik mierzy w kłębie?:cool3:
  2. [quote name='cytrynka10']tym bardziej ze był ze mna na spacerze i obiecałam mu ze terasz co tydzien bedzie ze mna wychodził bo stał sie moim ulubiencem bo TIGI idzie do domu to trzeba znalezc zastepstwo :)[/quote] Słuszny wybór Ciociu Cytrynko :) Mamy nadzieję, że Gałeczka i Julek już wkrótce pójdą w ślady Tygryska :)
  3. Jak cudownie :) Tak strasznie sie cieszę!!!:multi: :multi: :multi:
  4. Przedwczoraj na spacerku :): [IMG]http://www.imagic.pl/files//1589/Miesio.jpg[/IMG] MNIAM MNIAM :lol: [IMG]http://www.imagic.pl/files//1589/mniam.jpg[/IMG] [IMG]http://www.imagic.pl/files//1589/hmm.jpg[/IMG] Mały śmignął do góry 5 cm :) Na początku był niejadkiem, a teraz wcina aż miło :)
  5. Koniec kłótni. Niepotrzebnie dałam się sprowokować. Na Dogo jednoczymy się w pomocy zwierzętom i taka jest funkcja tego forum, a nie przepychanki. Z mojej strony wszystko zostało powiedziane i każdą kolejną prowokację będę ignorować. Za chwilę wkleję nowe fotki :).
  6. [quote name='matusz5']a bo ja cioteczko tydzień temu wróciłem wcześniej do domku i dlatego nie wiedziałem, że Galeczka został przeniesiony :) Jak tak to fajnie :) to w sobotę czeka go spacer :):):multi::multi:[/quote] Suuuuuuper!!!! :) Mam nadzieję, że Gałeczka już czuje się dobrze :) A Wujaszek zakręcony bo słoneczko świeci i pewnie się zakochał :p
  7. Bosiu, początkowo wchodziły w grę dalekie domki (oczywiście ktoś musiałby je sprawdzić), ale po tym jak okazało się że mały nie toleruje jazdy samochodem, a wet poczęstował mnie niewesołymi historiami, takie adopcje przestały wchodzić w grę. Malutki nadal ma ogłoszenia i może jeszcze ktoś się zgłosi. Każdy dom dobrze sprawdzam i tak ma być - przeprowadziłam już kilka adopcji i na szczęście wszystkie udane. Jeśli dom się nie znajdzie to Miesio może liczyć na ciepłe łożeczko u nas :)
  8. Czoko123, Było dokładnie tak jak piszę. Jak ktoś chce wozić psa kawał drogi mimo wyraźnych przeciwskazań, to raczej nie zależy mu na zwierzaku ale na tym, aby postawić na swoim. Udowadniasz to zresztą na tym wątku. U mnie psy mają się świetnie, więc nie musisz się martwić.
  9. [quote name='matusz5']tego nikt nie wie cioteczko....:shake::shake::shake:[/quote] A dlaczego Wujaszku? :( Coś stoi na przeszkodzie?
  10. Czy Gałeczka pójdzie w sobotę na spacerek?
  11. Cudeńka! :) A Moresik ma długie nóżki...Mieszko to raczej niskopodwoziowiec:lol: :lol: :lol:
  12. Gałeczka wciąż czeka na domek!!!
  13. Już mi się nie chce kontynuować tej rozmowy, bo prowadzi ona do nikąd. Niepotrzebnie dałam się wciągnąć w niezdrową dyskusję, ale nie zniosę zarzucania mi złej woli. [B]Mały zaraz po znalezieniu zawieziony został do weta,[/B] więc proszę nie pisz mi, że to dzięki Twojej sugestii weterynarz obejrzał psa. Wtedy jeszcze nie było wiadomo, że jest przepuklina. Odkryliśmy to po pewnym czasie, bo była ukryta pod siorstką. Miesio ma lokomocyjne dolegliwości, w ciągu 10 minut jazdy samochodem dwa razy zwymiotował, bardzo się trząsł i piszczał. Nie muszę być weterynarzem, żeby stwierdzić że taka podróż mogłaby mu bardzo zaszkodzić. Weterynarz to potwierdził. Przy drugiej wizycie chłopaszek został zaszczepiony i nie zamierzałam z tym czekać aż ktoś go adoptuje - [B]kolejny Twój wymysł[/B]. Dostał też leki na przepuklinkę. Moja mama odmówiła Ci przez telefon przedstawiając sytuacje, że mały [B]nie może jeździć[/B], a mimo to wysyłałaś smsy, że przyjedziesz pociągiem lub przylecisz po psa samolotem (szkoda, że nie odrzutowcem:cool1: ). Dla mnie nie jest ważne czyjeś widzimisie, ale zdrowie i szczęście maluszka. Szkoda, że tego nie rozumiesz. Cieszę się, że Twoja sunia zdrowieje. P.S. Mały nadal ma ogłoszenia. Niestety nie ma szczęścia do dobrych domków. Mam wrażenie, że odprawia jakieś czary żeby u nas zostać ;)
  14. Fajne, fajne te paróweczki :) A Dumcia ma takie szlachetne rysy, od razu widać że to dziewczynka :eviltong:
  15. Reno, tak mi przykro :( Trzymaj się mocno. Mamy nadzieje, że maleńkiemu niedługo się poszczęści i znajdzie domek...
  16. Czoko123, może zanim zaczniesz zaśmiecać wątki swoimi wypowiedziami poczytasz regulamin Dogo? Nie ucz mnie kultury, bo to Ty masz z nią problem. NAPISAŁAM CI SMSA, ŻE PSA NIE DOSTANIESZ, bo weterynarz kategorycznie odradził daleką podróż ze względu na stan psychiczny psiaka podczas jazdy samochodem. Ale dla Ciebie to nie ma znaczenia, bo pies to dla Ciebie zabawka. Nie raczyłaś się nawet przedstawić ani odpowiedzieć na proste pytania które zadałam, a ja psiaka anonimowi nie wyślę. A przez telefon zrobiłaś na mnie delikatnie mówiąc "dziwne" wrażenie. Nie potrzebuje, żebyś polecała mnie swoim znajomym - zwłaszcza jeśli są podobni do Ciebie. Widzę, że jednak ktoś dał Ci szczeniaka i do tego biedaczka choruje - moze więc zajmij się nią, zamiast wylewać swój jad na Dogo. Chyba, że chcesz stąd szybko wylecieć za łamanie regulaminu. Zresztą nie pierwszy raz obrażasz kogoś na Dogomanii. ŻYCZĘ DUŻO ZDROWIA TWOJEMU PSU. P.S. Nie czuję się zobowiązana, ale napiszę dlaczego żaden dom do tej pory nie okazał się odpowiedni. Z zalecenia weta odpadły domy położone daleko, podziękowałam babciom po 70tce - smutne to i przykre ale mamy już dosyć wątków "Pan/Pani umarła a piesek został sam", podziękowałam pseudohodowcy, podziękowałam ludziom, którzy chcieli malucha trzymać w budzie, podziękowałam rodzince która poszukiwała "pieska do zabawy z małymi dziećmi" - pies to nie zabawka, podziękowałam pani, która planowała trzymać psiaka w sklepie w centrum miasta, podziękowałam osobom które nie chciały podać swoich danych osobowych i adresowych a psa zamierzały odbierać w miejscach neutralnych (tak aby nie można było sprawdzic warunków w jakich będzie przebywał), podziękowałam dzieciakom, które pragnęły wziąć pieska za plecami rodziców. Jedna rodzina w ostatniej chwili zrezygnowała, bo spodobał się im inny pies. Ciotka zrezygnowała niestety z powodów zdrowotnych. Mam już dosyć psich tragedii, nieodpowiedzialnych ludzi, ludzkiej głupoty, dlatego każdy potencjalny dom sprawdzam dokładnie i na 100%. Ludzie, którzy zajmują się adopcjami na co dzień wiedzą, że tak powinno być. "Co bylo powodem,ze nie oddalas psiaka nikomu chetnemu?????????:razz: :razz: :razz: :razz: :razz: :razz: :razz:" NIE WYSTARCZY BYĆ CHĘTNYM ŻEBY DOSTAĆ PSA!!!
  17. Jaki on cudny!!! Miejmy nadzieję, że już niedługo dobry domek się znajdzie!!!
  18. Miejmy nadzieję, że niedługo dobry domek się znajdzie!!!
  19. Miejmy nadzieję, że niedługo dobry domek się znajdzie!!!
  20. Bardzo mocno trzymam kciuki!!!
  21. [quote name='carolinascotties']Twoje miejsce jest chyba na czarnej liście :mad: A co ostatnio zrobiłaś dla beszdomnych psów????[/quote] Mam jeszcze w telefonie chore smsy od tej osoby. Ja na szczęscie nie oddaje psów osobom niezrównoważonym.
×
×
  • Create New...