Jump to content
Dogomania

Dark Lord

Members
  • Posts

    882
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dark Lord

  1. [quote name='Visenna'] Co do wygrażania Bogu piąstką (Genesis, brawo za post!) -MOIM ZDANIEM (ukłon dla Kori...) to śmieszne - jesli Bóg istnieje, to zrobi z tego wygrażającego soczek...a może mniej kolokwialnie - za to blużnierstwo nie czeka tej osoby nic miłego, ale cóż ją to obchodzi, przecież ona nie wierzy. Natomias jest to śliczny przykład manii wielkości człowieka...puch we wszechświecie, głupi kosmiczny "kamyczek" może go w każdej chwili zabić, że nie wspomnę o malutkim wirusie czy własnej komórce własnego organizmu (!), a on wygraża, że Boga pobije. Wybaczcie, ale to śmieszne! :lol: [/QUOTE] Ja nie widzę w tym nic śmiesznego i nie rozumiem dlaczego robicie z tego żart:shake:Załóżmy, że jakiś bóg istnieje i stanę kiedyś przed nim, przed tym,który podobno jest taki wszechmocny, miłosierny, groźny itp.Dlaczego nie mam prawa dowiedzieć się od niego dlaczego stworzył taki popieprzony, abstrakcyjny świat pełen rzeczy zarówno pięknych jak i strasznych, jaki jest cel takiego świata, a może nie mam prawa o nic pytać, mam go tylko wielbić i pokłony mu bić pokornie?Dlaczego nie mam prawa się z nim zmierzyć, oskarżyć go itp.?No ale to za trudne dla was chyba rozważania, wy się boga boicie i wolicie o nic nie pytać tylko czcić pokornie jak to chrześcjanie....ech.
  2. [quote name='Genesis'] [B]A teraz parę słów do chrześcijan[/B] (bo dla innych to będą "brednie"). Z Biblii wynika, że boże stworzenie nie jest równe pod względem rodzaju. I tak rośliny są stworzeniem cielesnym - tzn. posiadają tylko ciało. Zwierzęta posiadają fizyczne ciało i duszę. Duszę rozumiem tutaj jako: inteligencję, emocje (uczucia) oraz wolną wolę. Dajmy przykład krowy na pastwisku - jest rozumna, widzimy, że uczy się , gdzie lepsza trawka, kiedy dojenie itp. Ma uczucia - kiedy ją kopniesz, to się jej nie spodoba, może się denerwować, bać, smucić, czy cieszyć. To oczywiste. Ma też wolną wolę - decyduje, czy pójść w prawo, w lewo, położyć się, może nie mieć ochoty na powrót z pastwiska, może się zdecydować, że za kopniaka pogoni mnie po całej łące. Człowiek ma ciało, duszę i ducha. Duch jest tu rozumiany jako: poczucie predydtynacji (skąd się wziąłem, dokąd zmierzam, jaki jest sens i cel mojego życia), twórczość (poezja, malarstwo, muzyka itp.) i moralność (rozróżnianie pomiędzy dobrem i złem). Ten duch jest bożym tchnieniem z księgi rodzaju, tym różnimy się od zwierząt. Wspomniana krówka nie rozważ sensu swojego życia, nie może wymyślić rzeczy nowych i niespotykanych dla samej pasji tworzenia i nie zastanawia się, czy to, że mnie pogoni przez pastwisko jest dobre, czy złe. Pomijam tu oczywiście zwierzęta, które człowiek sam uczy. Tak więc ja uważam, że zwierzę ma duszę (osobowość, charakter). I powinniśmy być nad nimi mądrymi i dobrymi panami. A teraz, jeśli pozwolicie, [B]parę słów do Dark Lord[/B] Kompletnie odechciało mi się udziału w tej dyskusji po przeczytaniu Twoich postów. Są obraźliwe i bardzo napastliwe. To Ty tutaj najbardziej agresywnie [B]nawracasz[/B] na swoją niewiarę. Nie wiem, ile masz lat. Wiem jednak, że w tym temacie dyskutują ludzie młodzi, często nieletni (co najmniej jedna 14-to latka), szukający prawdy o swoim życiu, może celu i sensu w nim. Niech sami sprawdzą, poszukają, zastanowią się czy jest nad nimi ten Najwyższy. A Ty byłaś wszędzie i zbadałaś wszystko, że wiesz, że Boga nie ma??? Przemierzyłaś światy widzialne i niewidzialne, żeby to stwierdzić??? Stoisz teraz - okruszek we wszechświecie-i wymachując zaciśniętą piąstką grozisz Bogu, jakikolwiek by nie był, że Go pobijesz i obrazisz. Ech, szkoda gadać, już lepiej, żeby dyskusja zeszła na psy! Pozdrawiam wszystkich, którzy uczciwie i rzetelnie podchodzą do sojego życia, no i tym, których nie obrażą moje życzenia życzę radosnych Świąt [B]Bożego Narodzenia[/B][/QUOTE] Po pierwsze, jakim prawem człowiek ma panować nad zwierzętami?Jest takim samym zwierzęciem jak inne tylko że ciut wypaczonym;), sam sobie nadał prawo do wszystkiego na ziemi i ogłosił się panem świata.Poza tym skąd wiesz, że krówka nie rozważa sensu swojego istnienia?Jesteśmy tak zadufani w sobie i zapatrzeni w siebie, że nawet nie próbujemy dogłębnie poznać zwierząt, w sumie po co, przecież to tylko nierozumne zwierzę:roll::shake:Krówka tak jak każde inne zwierzę robi to, co jest zgodne z naturą i tak jest ot milionów lat, świat przyrody istniał sobie niczym nie zakłócony dopóki pojawił się wybryk natury zwany człowiekiem i za wszelką cenę próbuje niestety z sukcesem zakłócić porządek rzeczy szukając nieistniejących wymysłów swojej wyobraźni. Po drugie, nie mam 14 lat tylko trzydzieści i nikogo na nic nie nawracam, wyrażam swoją opinię o religiach i kk a że jest dla niektórych kontrowersyjna, trudno,jestem kontrowersyjnym człowiekiem, mówię to co myślę wprost i nie zamierzam nikogo gładzić po główce, mam takie samo prawo mówić o tym co mi się nie podoba dosadnie jak inni z uporem maniaka klepiący o zbawieniu wszystkich i o tym , że zwierzęta są nierozumne, duszy nie mają itp.Nie szukam prawdy, sensu i celu w życiu bo go znalazłam, żyję wystarczająco dla mnie długo aby stwierdzić, że szkoda czasu i życia na szukanie bogów, półbogów i ćwierćbogów bo są ważniejsze dla mnie rzeczy w życiu.Doświadczyłam w życiu wielu upokorzeń i rozczarowań ze strony tzw.chrześcjan i kk zarówno bezpośrednio jak i w sprawach mnie niekoniecznie dotyczących ale też ważnych dlatego mam ukształtowane takie poglądy a nie inne i nie zamierzam ich zmieniać ani nikomu nic nie narzucam.
  3. [quote name='behemotka'] I proszę mi nie mówić, że ja też jestem zbawiona przez Jezusa, bo za chrześcijańską wizję nieba serdecznie dziękuję :evil_lol:, wolę pustkę/reinkarnację/niebo wymyślone przeze mnie. A wiara, jaką wyznaję, zależy ode mnie. Nie od poziomu jakiejś abstrakcyjnej łaski. Nie od tego, na ile Twój bóg będzie chciał być przeze mnie poznany (zakładając, że będę chciała poznać go bliżej ;)). Ode mnie. To się zwie wolna wola :diabloti: [/QUOTE] Mnie to też wkurza, gadka o tym, że każdy jest zbawiony; ateista, wierzący, taki, owaki, to takie wciskanie na siłę kitu o tym, że Jezus mnie kocha, że będę zbawiona czy chcę tego czy nie:roll:, ja nie chcę jego zbawienia i nie zamierzam nikomu pokornie służyć ani go wielbić i za wizję chcrześcjańskiego nieba także dziękuję.Jeżeli istnieje jakiś bóg i kiedyś go spotkam to spuszczę mu łomot i spytam czy ma po kolei w głowie:diabloti:
  4. Lepiej nie, jeszcze się bestia rozbestwi od nadmiaru luksusu i zdziczeje kompletnie:evil_lol:
  5. [quote name='AduS']A wytlumacz co kosciol ialby zrobic podaczas 2 wojny swiatowej? Ja zaczynam zmieniac swiat od siebie- pomagam innym, wybaczam-ok nie jestem swieta denerwuje innych itd. ale przynajmniej probuje Kosciol- Kosciol tworza ludzie-wymieniasz inkwizycje, krucjaty- w tych czasach panowala ogolna ciemnota i glupota ludzie byli inni niz teraz wiec nie przypisuj teraz tego Katolikom bo to zrobili nasi przodkowie a nie my ;) Jesli chcesz zmienic swiat, zacznij od siebie :p[/QUOTE] Kochana/ny ale my jesteśmy wychowani przez tych przodków i popełniamy te same błędy tylko inaczej bo czasy są inne, a zmieniam świat od siebie owszem, pomagam zwierzakom jak mogę i na ile mogę na przekór zakłamanemu kościołowi.
  6. [quote name='AduS']niektorym zostalo.... Cuda nie sa wyjasnione naukowo-dlatego zwa sie cudami ;) Jak wyjasnisz naukowo gdy pewien lekarz (ateista) pojechal do lourdes ze swoija pacjentka ktora zostala uleczona z raka watraby . Jesli chcesz to moge przytoczyc nazwiska i kiedy to sie dzialo ale takich przypadkow sa miliony jak wytlumaczysz naukowo fakt ze chlopiec niewidomy wierzac w boga oczywiscie przemyl sobie oczeta woda ze zrodelka i odzyskal wzrok Potrafisz to wytlumaczyc? Bo lekarze nie potrafili :razz:[/QUOTE] Zapraszam na forum ateista.pl, można ciekawych nowych rzeczy się dowiedzieć:cool3:.Ja naukowo nie wyjaśnię bo nie jestem naukowcem, są mądrzejsi ode mnie którzy to potrafią, dla nas, ludzi wszystko, co nie do końca zbadane i wyjaśnione nazywa się cudami itp. bo nie umiemy tego jeszcze wyjaśnić.Prawda jest taka, że wszechświatem, światem naszym rządzi biologia, chemia i fizyka, nie ma innych "nadnaturalnych" sił, możecie tego nie uznawać, ale tak z pewnością jest.:razz:Ale się off top zrobił.
  7. [quote name='AduS'] podstawowe przykazania Kosciola Katolickiego- kochaj innych, zlo dobrem zwyciezaj, wybaczaj swoim oprawcom. [/QUOTE] Jasne, kościół bardzo wszystkich kochał przez wieki:krucjaty, inkwizycje, milczenie w czasie Drugiej wojny Światowej gdy mordowano Żydów w obozach, nawracanie siłą poprzez misje w Afryce pod pretekstem pomocy biednym ludziom....można wymieniać aaa szkoda gadać.
  8. [QUOTE]Jan Pawel II byl katolikiem- a czy glosil przestrzeganie jakis nieludzkich praw? Prowadzil dialog z innymi kosciolami A o dziwo byl KATOLIKIEM i nalezal do "organizacji ziejącej hipokryzje, niebezpieczną dla społeczeństwa na równi z terroryzmem" [/QUOTE] A ile w ludziach zostało z jego nauk?Nie wszystko było dobre i pożyteczne co głosił, ale to, co w większości mówił i było ważne wszyscy puścili mimo uszu, wystarczy zobaczyć u nas w "jego" własnym kraju, jak się go traktuje, stawia się kolejne pomniki i nadaje jego imieniem kolejne ulice jakby to coś dało, niestety ale zawsze tacy którzy mają coś ważnego do przekazania zostają wypaczeni przez innych, ich słowa zostają błędnie zinterpretowane itd.
  9. [quote name='AduS']Ktos napisal ze Boga nie ma ze to wymyslone guru A wiec dlaczego w Lourdes zarejestrowano ponad 4 tys. cudow i to tylko po omyciu sie, wypiciu wody ze zrodelka (i goracej modlitwy!) a moze to magia? nie chce nikogo nauczac, nawracac- macie swoje poglady Ale skoro Boga nie ma to kto stworzyl swiat? ... Wielki wybuch:shake: a skad sie wzial wielki wybuch? sam z siebie?:shake:[/QUOTE] Na każde tzw. cuda są naukowe wyjaśnienia:cool1:
  10. Ktoś kiedyś powiedział, że religia to taka sekta, której się powiodło:diabloti:, w gruncie rzeczy to prawda :evil_lol:.Kori, dla mnie bóg to wytwór ludzkości, wymysł silniejszych aby panowali nad słabszymi, dosyć długo go próbowałam poznać jak to mówisz, doszłam do wniosków o jakich mówię i nic tego już nie zmieni(na szczęście:evil_lol:).Nie rozśmieszaj mnie proszę o wykształconych księżach, nawet tych tzw. znawcach bilbii, większość księży w seminariach uczy się jak w sekcie, mają swojego guru, uczą się oklepanych regułek, stereotypów itp. wychodzą potem z tych seminariów i szerzą ciemnotę wśród ludzi.Nie chcę, żeby mi taki "wykształcony" wyjaśniał jakieś wątpliwości bo wiem co usłyszę,nasłuchałam się przez lata, wystarczy mi.Apropo Św. Franciszka, ciekawe, że praktycznie księża mówiąc o nim nie wspominają słowem o tym, że zwierzęta traktował jak braci, przemawiał do nich itd.Nie wspominają bo to jest niewygodne, tak jak niewygodne jest jak ktoś zastanawia się i głośno mówi o tym, czy Jezus miał dzieci i żonę np.
  11. [quote name='Poker']taaaak,we wbijaniu zebów w buty :mad:[/QUOTE] To co ta behawiorystka z nią robi?:roll:, Zaraza w moje buty zębów nie wbijała:cool3:, w kogoś innego niż ja pewnie by chętnie wbiła, może miskę jej chciała wziąć?Z ręki Zarazę karmić trzeba.
  12. Moi drodzy, pokazywanie księżulom cytatów powyższych czy innych z biblii moim zdaniem niewiele pomoże, to instytucja wypaczona od czasów jej powstania czyli od samego początku;), nawet jeśli biblia mówi inaczej to kościół pomija skrzętnie te fragmenty bądź interpretuje je po swojemu.A zresztą biblię napisali przecież ludzie, na litość to nie jest księga nadana przez jakąś istotę wyższą, napisali ją ludzie i ludzie dowolnie sobie ją interpretują na swoją wyłącznie korzyść(czytaj kościół), ja kk już od bardzo dawna uważam za organizację ziejącą hipokryzją, niebezpieczną dla społeczeństwa na równi z terroryzmem, może nawet gorszą, bo wpajane przez nich brednie przechodzą z pokolenia na pokolenie i bardzo ciężko je wykorzenić.I tu niestety nie chodzi tylko o stosunek do zwierząt(chociaż to szczególnie).A tak wogóle to świadkowie jehowy to poza tym, że sekta to ma identyczny stosunek do zwierząt o ile nie gorszy(miałam z nimi do czynienia nie tylko przy okazji "wizyt" mi składanych,więc wiem co mówię), praktycznie KAŻDA współczesna religia stawia na piedestale człowieka a zwierzęta to istoty gorszej kategorii więc czego się spodziewacie po religiach.Ja też coraz częściej myślę o apostazji i chyba któregoś pięknego dnia to zrobię, nie ma sensu się okłamywać, trzeba żyć tak, jak się czuje a nie według bzdurnych zabobonów wpajanych przez ciemnotę.
  13. Po tej małej Zarazie wiem co nieco, więc jakby warczała przy misce to wiem już co robić w tej sytuacji:cool3:, jeśli Layla jest ciapowata to i do kota ją przyzwyczaję, a jeśli kota nie polubi też jakoś się poradzi( będzie w moim pokoju po prostu tak jak Zaraza), no chyba nie każdy pies ze schronu jest taki jak Zaraza tamta:razz:, mam też sunię ze schronu i ciapa totalna.
  14. [quote name='Poker']mam wieści.Dostałam informację ,że imie Czupurki jest do niej adekwatne. Z psami żyje w zgodzie,miski broni,na dodatek chciała zjeść but swojej behawiorystki. :roll: Na szczęście , mimo jej zachowań,nie patrzy jej źle z oczu. DarkLord,behawiorystka chciała się bezpośrednio od Ciebie dowiedzieć jeszcze kilku rzeczy,ponieważ w warunkach domowych Ty poznałaś Czupurę..Czy mogę podać jej numer Twojego telefonu ?[/QUOTE] Ależ oczywiście, że możesz podać mój numer, najlepiej komórę, ale stacjonarny też podaj:cool1:, służę wszelką pomocą/informacjami.A to ci Czupura ot:roll:.A wczoraj wieczorem miałam takie wrażenie głupie jakieś ,że teraz się śmieję z tego ile razy sobie przypomnę:lol::Gdzieś o 22.00 przysnęłam na kanapie, potem się obudziłam i zaczęłam szukać Zarazy w domu, bo w moim pokoju jej nie było:roflt:, chyba to był stan lunatyczny czy co, potem oprzytomniałam i zastanawiałam się co ja właściwie wyprawiam.:roflt:
  15. Więc co robimy?Mówiłam, że tymczas mam do lutego lub marca, ale jak nie znajdzie do tego czasu nic to zostanie aż DS stały się znajdzie, od marca w dzień będzie przy budzie (wiosną nie zmarznie) a w nocy w domu, jeśli będą comiesięczne wpłaty za pobyt to może u mnie być, tylko trzeba by ją sprawdzić choć na to jak reaguje na psy, ludzi i jedzenie z miski(czy nie pilnuje miski i zęby pokazuje).
  16. A co, ma rację chłop, po co masz płacić miesięcznie pięć złotych za każdą kartę i tylko bank z tego ma zysk, a tak, zamiast do banku kasa pójdzie na zwierzaki :razz:
  17. Może by pozwolili w schronie chociaż ją na spacer wyprowadzić:cool3:, halo KasiuO gdzie jesteś?
  18. [quote name='Margolka']Chciałabym ją zobaczyć na żywo:evil_lol::diabloti:[/QUOTE] Szkoda, że jej nie widziałaś na żywo jak słodko mi siedzi na kolanach i wrzeszczy jak głupia na mojego bratanka, który właśnie wchodzi do pokoju:evil_lol:.
  19. Ciekawe czy mała cholera robi jakieś postępy:diabloti:
  20. Rany, drugi Traper, łazi sobie po łąkach i lasach:shake:, niedobrze, że wyszedł na spacer bez smyczy nie przyzwyczajony jeszcze do ludzi.Oby wrócił biedulek.
  21. 210 zł miesięcznie to i tak niedużo, inne hoteliki biorą przecież 10zł za dobę i więcej, a ja biorę 7zł za dobę a w tym jest karma też wliczona.Jak nie znajdzie do marca domu to zostanie dłużej, jakoś sobie poradzę, po prostu wiosną, będzie w dzień więcej czasu spędzać na dworze pod moją opieką oczywiście.
  22. Zmęczyć psiaka wieczorem zabawą i spacerem, jedzenia nie dawać wieczorem.
  23. To świetnie, że chudzince się tak udało z domkiem, a oprawcy muszą za to zapłacić:mad::angryy:
  24. To super wieści, mam nadzieję, że jej pobyt u mnie w czymś tam trochę chociaż pomógł....:oops:
  25. No to będę czekać na wieści co tam u małej, oby się jej jakoś ułożyło.
×
×
  • Create New...