Jump to content
Dogomania

Dark Lord

Members
  • Posts

    882
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dark Lord

  1. Dobra skończcie już ten temat, nie macie o czym pisać:roll:.Najważniejsze teraz to to, żeby Saba na 100% pojechała do DS i żeby pani się coś nie odwidziało albo coś.Sabciu, zobacz jakie wredne baby siedzą na tym wątku, obszczekaj je trochę swoim basowym głosem.:diabloti::evil_lol:
  2. [quote name='alfabia'] Profilaktyka - to najłatwiejszy sposób aby ustrzec nasze futrzaki przed tymi wrednymi małymi potworami niosącymi śmierć. [B]Zabezpieczcie psy przeciw kleszczom - namawiam i przypominam. [/B]Nie trzeba wizyt w lesie czy na łąkach. Te małe "gnidy" dopadają [B]je na spacerku w mieście, bez spuszczania ze smyczy, [/B]siedzą na krzaczkach przyblokowych i czekają na Twojego psiego przyjaciela. Pozdrowienia od Karmelowego i Lunki. Dziś były cudne[/QUOTE] Cholera, a ja zwlekam z kupieniem obroży Norze, Sabie kupiłam.
  3. [quote name='irysek']poker ma racje. na dogo wypruwamy sobie flaki, zeby pomoc psom, ale gustaw na dogomanii nie dziala. jak widac stac ja na zafundowanie 15kg worka karmy. na dogo dziewczyny nieraz bazarki robia, zeby uzbierac na tyle karmy dobrej firmy. ale poniewaz gustaw chce wesprzec sabe, ktora dom juz znalazla i odciazyc z niewiadomo jakich powodow pania, ktora dobrze sobei radzi finansowo - jej wybor. kazda inna DOGOMANIACZKA wolalaby kupic te 15kg karmy psu, ktory naprawde tego potrzebuje. ale gustaw widac odczuwa inna potrzebe. ja sie ciesze, ze Saba ma dom (bo juz zaczynalam watpic, ze go kiedykolwiek znajdzie). nie moje pieniadze, wiec sie nie bede wiecej wypowiadac. jak dla mnie gustaw moze Sabie kupic pozlacane miski na wode i jedzenie, altanke drewniana do ogrodka, basen, a nawet urlop na hawajach ;)[/QUOTE] Obydwie jesteście niepoważne:shake:, Irysku, uważaj żeby Cie ktoś znowu nie zbanował:diabloti:, spokój był na wątku jak cię nie było:eviltong:
  4. Groch o ścianę:diabloti:.Skoro jest więcej osób, które tak uważają to mówię wyraźnie, zrobić tak, żeby warunkiem adopcji był zwrot kosztów szczepienia, sterylki, wpłata na fundację prozwierzęcą itp. A zresztą po co się tak bulwersujesz skoro sama dajesz karmę z psem do DS:eviltong:, napisałam wyraźnie, że Saba dostanie karmę, którą kupiłam za pieniądze przeznaczone na nią.Poza tym piszę drugi raz bo widzę, że nie dociera; nie daje się psów szczególnie po przejściach domom, które robią łaskę, chcą żeby psa zapakować i wysłać pocztą, dostarczyć pod drzwi ze wszystkimi potrzebnymi akcesoriami, domy muszą być takie, żeby zwierzaka szanowały i miały trochę zrozumienia dla tych, którzy psa doprowadzają do "stanu używalności", a niestety nie zawsze tak jest, nie wiem jak wy czasem sprawdzacie te domy jak potem są zwroty z adopcji.Dom musi być przemaglowany dogłębnie a nie "ludzie wydają się ok, dajemy psa".
  5. Nie wiem po co te pretensje:shake:, za zawiezienie psa na sterylkę chciałam zapłacić i Tobie i ludziom, którzy mnie zawieźli, nikt nie chciał pieniędzy Ty też, więc o co się teraz pieklisz.:mad:.Mój DT jest płatny bo mam sytuację taką a nie inną, nie biorę zawrotnej sumy, tyle żeby było na karmę i ewentualnie na weta i żeby coś tam zostało za pobyt psa, to są grosze w porównaniu z innymi hotelami.A DT jak pewnie wiesz są pilnie poszukiwane, ile to smęcenia na wątkach, że DT pilnie poszukiwany a jak jest ale płatny to jest kręcenie nosem, pewnie, że nikt nie ma pieniędzy, jest kryzys itd. ale krytykowanie kogoś kto oferuje naprawdę tani DT i oddaje serce na opiekę nad psem jest nie na miejscu.I nie rozumiem gdzie widzisz "rozpuszczanie" w podarowaniu JEDNORAZOWYM karmy razem z psem, nie mówię 15kg bo to jednak za dużo ale 1,5kg można przecież dać, jak oddawałam Traperka to też pani dostała na drogę paczkę karmy i co w tym złego.Poza tym daje się psa komuś, kto darowane szanuje nie uważasz?Gustaw, mam niedawno kupioną karmę dla Saby i jeśli w przyszłym tygodniu pani weźmie Sabę dam jej tę paczkę i myślę, że to wystarczy, więc z takim dużym worem nie miałabym na chwilę obecną co zrobić:oops:Jeżeli już są pretensje o to, że wysterylizowany, zaszczepiony itd. pies idzie do DS za darmo to może należy ustalać, że przyszły właściciel zwraca np. koszty szczepienia czy sterylki, ale o to trzeba zapytać odpowiedzialnych za psa, DT ma niewiele ponoć do gadania:eviltong:.Ja oddając Traperka poprosiłam pania o zwrot kosztów szczepienia.Trzeba z góry ustalać warunki adopcji a nie mieć na koniec pretensje, a jeśli pies idzie z wyprawką do DS to nie jest to "rozpuszczanie" ludzi, tak się robić powinno, zwierzak powinien dostać skrawek czegoś swojego z poprzedniego domu, karmę też.
  6. [quote name='Poker']Zrobicie jak chcecie,ale nie uważam za słuszne darowanie komuś psa wychowanego, wysterylizowanego, zaszczepionego i jeszcze z workiem karmy. Właściwie dlaczego? My wyciągamy często z kieszeni ostatnie grosz na ratowanie, a ktoś ma dostawać psa za dziękuję i jeszcze z karmą.Wydaje mi się to wielką przesadą. Takie postępowanie rozpuszcza ludzi. To osoba adoptująca mogłaby dać parę groszy, które by pomogły innej bidzie.[/QUOTE] To niby co, mamy wziąć kasę za nierasowego psa?:eviltong:, Poker nie przesadzaj, nie dostaje psa za dziękuję tylko podpisuje umowę adopcyjną a to do czegoś zobowiązuje, poza tym dlaczego by nie miała dostać na "nową drogę życia" karmy, którą jadła w DT, może 15kg to za dużo ale ja np, chętnie dam worek karmy, który kupiłam niedawno Sabie i jest jej jeszcze dużo.Poza tym to Gustaw złożył taką propozycję i decyzja należy do niego:eviltong:
  7. Oczywiście wszystko opiszę co i jak, wizytę poadopcyjną, jeśli pani weźmie Sabę chętnie sama zrobię, muszę mieć pewność, że suńka dobrze ma i nie trzeba się martwić.Co do karmy to zaproponuję pani taką możliwość, jak będzie zainteresowana to dam znać.Saba je Acanę;).Tak sobie myślę my to jakoś to przeżyjemy, u nas jest tak, że się w miarę szybko zapomina wszelkie straty, zarówno zwierząt jak i ludzi i żyje się dalej, bardziej martwię się jak to Sabcia przeżyje, tak się już przyzwyczaiła, wyluzowała, szczeka na obcych, bawi się, tarmosi i aportuje sznur (ona chyba coś z amstafa ma:evil_lol:), chodzi za mną krok w krok, biedna przeżyje szok, pojedzie z obcymi ludźmi w obce miejsce:-(.Ona jest niesamowicie wierna i zapatrzona w człowieka, moja wariatka Nora mimo, że też ze schronu taka nie jest:roll:.Panią uprzedzę, żeby wzięła jakiś smakołyk, bo na pewno ją obszczeka, no i trzeba uprzedzić, że Saba ma chorobę lokomocyjną i może zwymiotować w samochodzie.
  8. Mnie to samo przysłał mimo, że się już do niego nie odzywam.Nie ma co, odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu:mad::evil_lol:, jak i cała reszta rządzących.
  9. Ogłoście go też w lokalnych gazetach i w Wyborczej, często gazeta jest skuteczniejsza od internetu.
  10. Wiecie, ja to się dziwię mojemu ojcu, jak miałam brać psa na tymczas to mówił: nie chcę żadnych psów itp.A teraz od kilku dni chodzi za Sabą i mówi biedna Sabcia, a dzisiaj stanął nad nią i mówi Sabciu nie jedź:lol:, ja mówię to mogę ją zostawić:evil_lol:, nie byłoby problemu, żeby została, zgodził by się:cool3:.No ale cóż, gdyby Saba była o połowę mniejsza to bym ją zostawiła, ale dużo je, dużo miejsca zajmuje, jeżeli trafi się taki fajny tymczas jak Saba tylko mniejszy to się pewnie będę zastanawiać:razz:.A ojcu mówię , jaka ona biedna, przecież do schroniska nie jedzie:cool1:.
  11. Bo z posłami to nie ma co się głaskać i bawić w zwroty grzecznościowe, przynajmniej ja nie potrafię i nie mam zamiaru, zamiast tego wolałabym właśnie iść i palić te opony, skoro taks chce dyplomatycznie i grzecznie niech próbuje, nie każdy tak musi:diabloti:, każde metody są dobre żeby coś wywalczyć, ja to bym ich wszystkich za fraki i pokazała tę ropę, gnijące mięso, obdarte ze skóry.Jak inaczej?Przykro mi, trzeba być chyba drugim Gandhim żeby z polskimi posłami pokojowo i dyplomatycznie coś osiągnąć:evil_lol:.
  12. Dzwoniłam do pani, dopiero wróciła po świętach i nienajlepiej się czuła, będzie chciała się umówić na wizytę przedadopcyjną na poniedziałek, po wizycie przyjechałaby z kimś samochodem po sunię.Nie rozmyśliła się także spokojnie, nie bądżmy niecierpliwe:razz:.Pytała jak tam sunia i mówiła, że już za nią tęskni:evil_lol:, więc chyba jest dobrze trzeba dać pani odsapnąć.
  13. Jeżeli jutro w ciągu dnia nie zadzwoni to pod wieczór do niej zadzwonię.
  14. Większość z nas ma pocztę na wp lub gmail, więc pewnie wymyślił, że to ten sam komp:diabloti:
  15. Na mojego maila: Szanowny panie pośle, jeżeli dla pana jest "zabawą" to co robimy to jest mi wstyd za posłów, którzy wybrani przez nas traktują nas niepoważnie i pogardliwie.Zapraszam pana na portal Dogomania.pl szczególnie na wątki: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f402/teraz-albo-nigdy-zmieniamy-prawo-zasypmy-poslow-mailami-134409/[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f402/ludzie-bestie-w-skierniewicach-kim-jest-osobnik-ktory-zrobil-cos-takiego-133208/[/url] Nie trzeba być ekspertem w tych sprawach żeby coś zmienić, wystarczy odrobina zainteresowania i współczucia, człowiek, który jest w sejmie ma tę możliwość, że może wpłynąć na resztę rządzących bardziej niż zwykły, szary obywatel.Nie zostaliście wybrani, żeby pobierać ciężkie pieniądze za nic nierobienie, tyle mądrego mają politycy do powiedzenia w kampanii wyborczej, tyle obietnic i zrozumienia dla zwykłych ludzi.To wszystko jest nic nie warte.Jeżeli za zabawę uważa pan zagłodzenie psa, obdarcie go ze skóry żywcem, bicie, katowanie, jeżeli schroniska-mordownie takie jak w Olkuszu, Krzyczkach, Ligocie to fajna zabawa, pseudochodowle jak ostatnio zlikwidowana pekińczyków też zabawa to pytam się jakim pan jest człowiekiem, jakim katolikiem, pytam każdego posła z osobna czy mogą spokojnie spać widząc to wszystko.A może pan i reszta nie widzicie tego, nie chcecie, po co, "przecież to tylko zwierzę".Przykre.Nie poprzestaniemy na naszych działaniach, zrobimy wszystko aby los zwierząt w tym kraju się poprawił z panem i resztą rządu czy bez.Proszę pamiętać, że cierpliwość wyborców się zawsze kończy, nie będą głosować na tych, którzy drwią z ważnych spraw i domagają się działań. Przysłał taką odpowiedź: wielce Czcigodna Pani Anno Pani raczy zartować ,traktuję Panią poważnie i powagi od Pani oczekuję ...uczono mnie ,ze lepiej poszukiwać przyjaciól niż na siłe robić sprawie wrogów Pani wybaczy ale nie te formy we wzajemnych relacjach..Otrzymałerm kilkaset maili tej samej treści ponad połowa wyszła z tego samego kompa ,proponuję kontakt z wyspecjalizowana grupą posłów , ważnych dla sprawy a Pani mnie tu straszy ,wyzywa od darmozjadów i etc ..nie zasłużyłem sobie na takie traktowanie ,poważnie wypełniam swoje obowiązki i szacunku dla poważnej roboty oczekuję także od Pani ...nie musi Pani mnie popierac ,nie musi Pani na mnie głosować ale podkreślam wymagam szacunku dla kilkunastogodzinnej pracy którą z odpowiednią starannością wykonuję tyle i aż tyle... zapewniam Pani że dla mnie także poza Sejmem istnieje zycie i tupanie nózką "wez się leniu do roboty" niczego u mnie nie zmieni bo i tak z natury jestem pracoholikiem i nikt mnie nie będzie pouczał co ,kiedy i jak mam robić ...Państwa stronę już dawno sobie obejrzałem ale stawianie sprawy tak jak Pani chce nie zbliża szybszego rozwiązania problemu..... :shake:
  16. Ja draniowi podesłałam link do wątku, co z tego jak dla niego to zabawa:angryy:.Cholerny kraj.A to odpowiedź na to, że to nie zabawa i nikt się pod nikogo nie podszywa: no i po co ciagnie Pani wątek "mutacji komputerowych ' to daje się sprawdzić a ja to potrafię zrobić pozdrawiam jp Nie chce mi się już gadać z tym (p)osłem.
  17. I jak z tą wizytą przedadopcyjną, dzwoniła ta pani?Do mnie miała dzwonić wczoraj, przyjechać dzisiaj i cisza....
  18. [quote name='madcat1981'][SIZE=1]Ale o co chodzi z tą koleją???[/SIZE]:niedowia:[/QUOTE] Wysłał pewnie nie tylko mnie raport o kolei w Polsce po wejściu do UE czy coś w tym stylu:roll:.
  19. No to mi odpisał:-o: Pani aniu niech Pani nie przesadza złapałem was na sporym kłamstewku wiekszość maili pochodzi zmutacji komputerowych i to nie jest miękko mówiąc sympatyczne ,cos zaś do meritum sprawy gdybyście pisali prosimy o spotkanie w celu przedłożenia racji zmian w ustawie to byłoby zapewne inaczej,maili tego typu posłowie dostaja tysiące tygodniowo ,jest parlamentarny zespół przyjaciólzwięrząt prośżę się z nim skontaktować zeby przygoptowali stosowny projekt ,krzyczenie (pisanie tak jak Pani w takim stylu do posła który nie jest w branżowej komisji właściwej do sprawy ) jest często odbierane jako aroganckie,proszę nie wymagać abym znał sie na wszystkim choć mam KOta Kleofasa szczególne urody i zachowań dachowca najważniejszej osoby wmoim domu ale to słaba podstawa do rozpoczecia z mojej inicjatywy zmian w ustawie ,zman się na tym na czyum się znam nie udaję ,ze znam si ę na wszystkim pozdrowienia do arportu o kolei nie ma Pani uwag czytała Pani ?
  20. Co za @!&%$!#@, i weź tu rozmawiaj po dobroci z posłami Rzeczpospolitej:angryy:.Jeżeli naprawdę zależy nam na tym żeby coś się zmieniło w tym kraju w stosunku do zwierząt to w grzeczny i kulturalny sposób się tego nie zrobi, mowy nie ma.
  21. A ja się maksymalnie wkurzyłam, nie kojarzę z której partii jest Janusz Piechociński, po przysłaniu mi życzeń odpisałam mu żeby je sobie darował i zajął się sprawą zwierząt.Odpisał mi tak: "no no co za wychowanie odpowiedziałem na ponad 400 maili z komputera przez panstwa generowanych ,kto tu kpiny i z kogo sobie robi pozdrawiam jp":angryy: A ja na to mu dziś odpisałam tak: Proszę szanownego pana, to posłowie Rzeczpospolitej urządzają sobie z obywateli kpiny, piszemy do Was rządzących w bardzo ważnej sprawie a wy stosujecie spychologię lub nas po prostu spławiacie.Proszę nie zasłaniać się kryzysem, brakiem pieniędzy, tym, że "są ważniejsze sprawy" niż los bezdomnych zwierząt.Nie wystarczy odpowiedzieć zdawkowo na maile i podesłać prezentację kolei w Polsce po wejściu do UE, my, którzy każdego dnia walczymy o lepsze, godne życie domowych zwierząt żądamy aby posłowie zaczęli realnie działać w tej sprawie, będziemy słać maile do skutku, jeżeli to nie pomoże pójdziemy pod sejm i upomnimy się głośno i dobitnie o prawa zwierząt bo one same tego zrobić niestety nie mogą, jest nas armia, gotowi jesteśmy na każde metody walki o prawa zwierząt w Polsce, urządzimy głodówki, blokady, manifestacje, cokolwiek aby wreszcie rząd zwrócił uwagę na ten istotny problem.Tu ma pan wątek na forum Dogomanii na dowód, że nie robi sobie "kpin" jedna osoba: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f402/teraz-albo-nigdy-zmieniamy-prawo-zasypmy-poslow-mailami-134409/[/url] Zobaczymy co odpowie.Chyba oprócz słania maili z listem trzeba oprócz tego osobiście przemówić do nich własnymi słowami, żeby wiedzieli, że nie wysyłamy sobie ot tak.
  22. Poker:lol:, jakby to powiedzieć, mentalnie będzie mi się trudno z Sabą rozstać, wkońcu jest tyle czasu u mnie, ale niestety to nie zależy tylko ode mnie, gdybym miała stałą pracę i stały dochód to mogłabym sobie pozwolić na drugiego psa, poza tym wiesz pewnie jakiego mam nienormalnego brata i nie mogę dopuścić żeby mi się wtrącał do zwierząt albo coś im zrobił, dlatego mimo najszczerszych chęci na razie mogę mieć jednego tymczasa i góra dwa swoje zwierzaki.Ciężko żyć z takimi ludźmi:shake:.
  23. Oczywiście, jak z Sabą pójdzie wszystko dobrze to będę mogła wziąć za jakiś czas jakiegoś niekłopotliwego psiaka, musi być nieagresywny, kociolubny i nieduży, taki maksymalnie 14-15kg nie więcej, a lepiej mniej:razz:, Saba jest trochę za duża dla mnie i nieporęczna:evil_lol:.Jako, że święta Saba została gruntownie sprawdzona na obcych, wczoraj na dworze do gości szybko się przyzwyczaiła, dała się głaskać, nie szczekała.Za to obie baby rzuciły się ze szczekaniem dwa razy na ludzi prowadzących swoje psy na smyczy, raz był to husky a potem duży mix czegoś tam:shake:.Obie były oczywiście też na smyczy.
  24. :-([*] Skoro było widać, że sunieczka jest przerażona i się boi dlaczego nie przeniesiono jej gdzieś do spokojniejszych psów albo szczeniaków tylko trafiła od razu do dominujących i agresywnych, .Taka śliczna psina:placz:, .Kurde, tak się o nią martwiłam i masz:placz:.
×
×
  • Create New...