Jump to content
Dogomania

ewelinka_m

Members
  • Posts

    11773
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewelinka_m

  1. super wieści!!:multi::multi: oby reszcie psiaków też się tak udało! a przedadopcyjna dla Tajgera kiedy miała być? a gdyby ktoś jeszcze reflektował na szczeniaczka to moje dzisiejsze nabytki :cool3: wywalone na parkingu ..całe szczęście że moja siostra pracuje kawałek dalej [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/7941/img2225wg.jpg[/IMG] ok 5 tyg piesek(siedzący) i suczka (leżąca), jedzą, śpią, bawią się i śpią:lol: piesek prawdopodobnie będzie miał domek...ale w razie czego mamy i inne szczeniaki jakby brakło:diabloti:
  2. [quote name='erka']Ależ maluszki miały szczęście,ze była tam Twoja siostra, Ewelinko, gdyby nie to, to pewnie źle by skończyły. .[/QUOTE] Też tak myślę na pewno nie miałyby tam żadnych szans:shake: chociaż podobno zrobiły furorę i kilka osób chciało je adoptować, a nawet kupić :cool3: na szczęście moja siostra jest już nieco wyszkolona i świadoma, że absolutnie nie można wydać psa dopóki przynajmniej ja z kimś nie porozmawiam..swoją drogą któż by pomyślał że nagle tyle osób chce koniecznie psa jak my się miesiącami bujamy z naszymi... Jedynie niepokoi mnie łapeczka suczki jakoś dziwnie stawia tą przednią, wygina ją co jakiś czas..złamana raczej nie jest, przy dotykaniu też nie piszczy..zobaczymy rano może to kwestia niedożywienia albo co:roll: dokładając jeszcze psów dostałam dziś kolejnego meila z prośbą o pomoc :flaming: "pies (suka) kundel przypomina Goldena, biała. potrzebuje DT, a później domu docelowego. Pies przebywa w Szczukowicach pod Kielcami. Pies przybłąkał się do placu, gdzie siostra miała załadunek, ludzi którzy tam pracują, mówią, że pies pojawił się tydzień temu, niestety panowie nie są zainteresowani, ani dokarmianiem, ani opieką nad psem, najchętniej pozbyliby się problemu. Siostra wraca do Wrocławia jutro, nie ma możliwości go zabrać. Pies wczoraj był wycieńczony, słaniający się na łapach, teraz z nim trochę lepiej, nakarmiła go i napoiła. Magda mówi, że to pies najprawdopodobniej wyrzucony przez ludzi, wyjeżdżających na wakacje. Suka jest zadbana, grzeczna i ufna."
  3. kurduple chwile temu przyjechały ;) trochę pojadły, pobrykały i oczywiście już śpią. o dziwo nie ma na nich ani jednej pchełki. Jest chłopczyk i dziewczynka: (sunia to ta która leży, chłopczyk siedzi) [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/7941/img2225wg.jpg[/IMG] piesek prawdopodobnie będzie miał domek u mojego kolegi, który je przywiózł i opiekował się nimi na miejscu..nad sunieczką też ktoś się zastanawia..także zobaczymy co z tego wyjdzie. Póki co są bezpieczne i to jest najważniejsze Tylko jakieś imiona by się przydały...:cool3:
  4. zobaczymy jak dojadą jak się zaprezentują :eviltong: póki co czeka na nie posłanko, kurczaczek z ryżem, karma z jagnięciną od Linsii (:Rose:), jak będą śmierdzieć to i kąpiel czeka.. mają też wydarzenie na fb więc jak ktoś ma konto to zapraszam: [URL]http://pl-pl.facebook.com/event.php?eid=104510626317475[/URL] [I] p.s Savahna flaszeczki już u mnie to możesz wpaść kiedyś pomiziać szczeniaczki:diabloti:[/I]
  5. jestem na zaproszenie..niestety finansowo nie dam rady pomóc :-( później poczytam
  6. [quote name='divia_gg']O matko kochana jakie malutkie...A nie ma Twoja siostra nr rej tego dziada co je wyrzucil? Bo moze by sie udalo jakos gada namierzyc, wiec ze sie i tak nic nie wskóra, ale chociaz zeby pomeczyc...;( A tak poza tym jak zrobisz im piekne kolorowe zdjecia w kolorowej pościeli:) to pojda w mig, nie ma innej opcji;)[/QUOTE] niestety ona tego nie widziała :shake: przyleciały jakieś babki które obok tam pracują jak on już z piskiem opon odjechał :mad:
  7. maluszki wyglądają tak: [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/8423/04082011.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/4360/04082011001v.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/955/04082011002.jpg[/IMG] póki co mają przyjechać do mnie..
  8. dosłownie przed chwilą dzwoniła do mnie siostra pracująca na sielpi,jakiś facet wywalił na parkingu 2 maleńkie szczeniaki oczywiście od razu odjechał.. maluszki zostały same, chciały się nimi zaopiekować jakieś kobitki ale właściciel ośrodka kazał im je wyrzucić w miejsce skad je zabrały :( bardzo pilnie jakikolwiek tymczas potrzebny :-(:-(:-( maluchy przerażone nie wiem co z nimi będzie :shake:
  9. [quote name='andzia69']co do talonów...pani A.K naleząca do TOZu dostała 1 - słownie jeden talon na kota...więc nie liczcie na więcej...jest takie mundre przysłowie - umiesz liczyć?:)[/QUOTE] Andziu każdy dostał po 1 talonie, ogólnie miasto talonów wydało 100 z czego ludzi było multum ledwo mieścili się w budynku jak wychodziłam..te sto talonów to kropla w morzu potrzeb :shake: niby ma być kolejna edycja ale kiedy to któż raczy wiedzieć zaraz jeszcze raz ogłoszę Malinkę..może tym razem :-(
  10. wysłałam kilka pw w sprawie wizyty ;) jak tylko ktoś odpowie dam znać
  11. to ja też trzymam z całych sił i czekam na wieści później;)
  12. no to niezłe jaja :evil_lol: widocznie facet musiał pokonać jakoś upór żony. tak póki co również trzymam kciuki oby jej się faktycznie udało!!
  13. [quote name='Linssi']jak chcesz to dzis moge Ci przywiezc olej w kieliszku, pod warunkiem, ze wypijesz od razu :evil_lol:[/QUOTE] jeśli później będą ciasteczka to może się skuszę :eviltong: oho to czekamy na wieści ze spotkania! myślę, że ten spadek wagi mógłbyć związany ze stresem, nowościami itp.. powolutku i do przodu powinien przybierać ;)
  14. tu to jest chyba jakiś szczęśliwy wątek :evil_lol::evil_lol: strasznie się cieszę z domku Amber ! czasem jednak warto poczekać dłużej na TAKIE miejsca ;) Ben to ma jak w niebie :eviltong: domowej roboty ciaszteczka, olej z kieliszka..nawet ja tak nie mam :diabloti:
  15. Dziś na ul leonarda 1/4 (to jest biuro tłumaczeń) od godz 16 będą wydawane talony na sterylizacje kotów jeśli ktoś ma czas to przydałoby się nam ich trochę..:cool3: pewnie jak zwykle na 1 dowód przysługiwać będzie 1 talon. A to czarny psiak z ameliówki, którego dokarmia Węgielkowa..koniecznie musimy jechać go złapać i zabrać do fryzjera przez ten cały filc i dredy już ledwo chodzi :-( [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/9565/pict0934m.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/2930/pict0929.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/4400/pict0930x.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/8709/pict0931b.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/3707/pict0932.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/9571/pict0933m.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/9565/pict0934m.jpg%20http://img546.imageshack.us/img546/2930/pict0929.jpg%20http://img62.imageshack.us/img62/4400/pict0930x.jpg%20http://img534.imageshack.us/img534/8709/pict0931b.jpg%20http://img851.imageshack.us/img851/3707/pict0932.jpg%20http://img233.imageshack.us/img233/9571/pict0933m.jpg[/IMG]
  16. [quote name='kuba123']no przecież o to mi chodzi chciałabym ją ciachnąć, najlepiej aborcyjnie ja osobiście działam w fundacji na terenie Śląska i tu na miejscu pobytu wakacyjnego nie znam zadnego weta o ten o którym ostatnio słyszałam mogłby leczyć co najwyżej karaluchy[/QUOTE] a to w takim razie przepraszam musiałam opacznie zrozumieć słowa o samodzielnym porodzie nie znam wetów w tym rejonie,ale znalazłam coś takiego może się przyda.. [url]http://najlepszylekarz.pl/weterynarz%20w%C5%82oszczowa[/url]
  17. zapisujee... aż strach gdziekolwiek się ruszyć bo na każdym kroku wywalone psy a gdzie tu je umieszczać:-(
  18. [quote name='kuba123'][COLOR=red]PILNE!!![/COLOR] szukam weta w okolicach Włoszczowej, który nie zedrze ze mnie ostatniej koszuli jestem na wakacjach w Łachowie i w gospodarstwie jest młoda sunia '' na ostatnich nogach'' sucz jest młoda ok 1,5 roku i to jej trzeci miot mioty są duze pierwszy -8 szczyli, drugi-10 teraz też ''liczą'' na 10 brzuszysko jej wisi do ziemi prawie, szczerze boję się,że sunia nie będzie w stanie urodzić sama( ma ogromny, pękaty brzuch i ''boki głodowe'' jak u bydła), pokłada się od wczoraj jeśli ktoś miałby jakieś propozycje proszę o sms-a na numer podany w sygnaturze[/QUOTE] a może zamiast powoływać na świat kolejne szczenięta suke wysterylizować póki jeszcze może być czas na to
  19. Dzwoniłam dziś do niej też jechała tamtędy i jej nie widziała, prosiłam żeby zatrzymała się na stacji i popytała to zobaczymy.. :-( Ta sunia od dorrick też w wielkiej potrzebie nie ma jak jej za bardzo tam przechować, dorrick już miała jakieś nie przyjemności z rodzicami, boi się żeby jej nie przepędzili :shake:
  20. i przede wszystkim Rudka nie miała białej skarpetki :-(
  21. nooo to widzę, że Linssi szykuje nam się kolejna przedadopcyjna :eviltong: a w między czasie coby nikomu za nudno nie było dostałam info o kolejnych potrzebujących zwierzakach :( Znalezione przez Małgosie Morgas 4 tygodniowe kociaki...została wyrzucona do kontenera na śmieci piątka kotków,dwie kociczki trzy kotki.Kontakt z Małgosią Morgaś 601990225 [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/4350/dsc03291vt.jpg[/IMG] [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/2267/dsc03295u.jpg[/IMG] sunia młodziutka koczująca przy stacji benzynowej jak się jedzie w stronę sukowa, podobno jest w tym miejscu od ponad tygodnia, strasznie mi jej szkoda zwłaszcza, że teraz taka pogoda :-( zadzwoniła do mnie w środku nocy znajoma, że sunieczka sama jej wskoczyła do samochodu i za nic nie chciała wyjść..ona ma amstaffa, który nie toleruje innych psów,kompletnie nie ma gdzie jej umieścić.podobno jest maleńka waży z 6kg, ogromna przylepa, z trochę dłuższym włosem takim czarno-podpalanym, łagodna, koleżanka jeździ ją dokarmiać, ale pewnie niedługo zacznie wszystkim przeszkadzać..niestety mam tylko takie zdjęcie: [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/2140/zdjcie003de.jpg[/IMG] i kolejna sunia o którą dzwoniła dziś Dorrick (kilka lat temu aktywnie pomagała nam przy psach) jest na działce za kielcami skąd już kiedyś ratowałyśmy jedną sukę, Magda ma 2 duże swoje psy, które też niezbyt przyjazne są do innych :-( sunia jest trochę nad kolano, ogromna pieszczocha cały czas sie kładzie, żeby ją głaskać, jak widać na zdjęciach strasznie wychudzona, raczej stała na łańcuchu ..na szyi ma mocno przetarte futro, musiałabyć chyba bita bo na podniesioną rękę cała się kuli [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/7812/imag0187qy.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/9061/imag0188u.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/5034/imag0189nc.jpg[/IMG]
  22. ja za Albinkę też oczywiście się wezmę w takim razie na inne województwo ;) może znowu spróbujemy z masowymi ogłoszeniami na różne miejscowości? ja ją ogłaszałam swego czasu z takim tekstem: [url]http://www.swistak.pl/a10968373,Albinka-psi-ANIOL-dwukrotnie-uciekla-SMIERCI-.html[/url]
  23. ...........................
  24. cudowna wiadomość!!! :multi::multi: Tosieńka to taka kochana suczka chyba czekała właśnie na ten dom :) za Ambrunie też trzymam kciuki mocno! i mam nadzieję,że do Filipka w końcu również los się uśmiechnie
  25. Myślałam bardziej, że planujecie chustkę zainstalować do zdjęć;) Szczerze powiedziawszy przerabiałam już takie akcje z szukaniem domów w ten sposób i niestety nie zdaje to egzaminu..może w innym mieście, ale nie u nas. Przez tyle lat próbowaliśmy czy to na różnego typu psich happeningach , marszach, dniach zwierząt itp..skutki opłakane, jeśli było jakieś zainteresowanie to wyłącznie słodkimi szczeniakami, które znikało tak szybko jak się pojawiało. w kielcach nie ma co liczyć, że w ten sposób Zaza znajdzie dom :shake: dlatego myślę, że skuteczniejsze byłyby dobre zdjęcia i ogłoszenia w necie
×
×
  • Create New...