Jump to content
Dogomania

Joannka

Members
  • Posts

    427
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Joannka

  1. [quote name='bonsai_88']A czy można by psy umieścić w stałych domach tymczasowych? tzn. domach, w których mogłyby zostać już na zawsze, ale nadal oficjalnie nazywanych tymczasowymi?[/quote] [B]Jasne że tak!!![/B]
  2. [B][SIZE=3]Poza tym rzecz najważniejsza- [/SIZE][/B] [B][SIZE=3]FACET PRZYZNAŁ SIE DO WINY!!![/SIZE][/B]
  3. [quote name='majqa']Weronia deklarowała założenie osobnego wątku psów. Mija się to dla mnie z celem. Według obecnej wiedzy psy nie są do adopcji póki wyrok nie zapadł. 2 wątki to chaos i skakanie po samych wątkach, do tego dzielenie skóry na "niedźwiedziu", do którego nikt nie ma prawa poza właścicielem.[/quote] Nie zgadzam się, dlaczego te biedaki mają tkwic w schroniskach do zapadnięcia wyroku? Psy mogą byc umieszczone w domach tymczasowych. Nawet jeśli wyrok będzie korzystny dla właściciela, choc nie sądze bo złamał cały art.9- brak wody, dostępu do światła dziennego, rażące warunki utrzymania, uwięź uniemożliwająca niezbędny ruch a do tego te biedaki, które mieszkały na dworze, to i tak DT mogą domagac się zwrotu kosztów.I zawsze można zrobic odwołanie, a Grzegorz ma na swym koncie wiele wygranych spraw odn. znęcania się nad zwierzętami.
  4. W/g ustawy o ochronie zwierząt można je odebrac jedynie czasowo, to sąd zdecyduje czy właściciel jest winny a jeśli tak to orzeknie przepadek zwierząt, czyli prawnie nie będą jego własnością. Tak na marginesie psy zostały odebrane decyzją prokuratora.
  5. [quote name='doddy']Martaipieski, widzę, że uczestniczyłaś czynnie w tej akcji. Czy właściciel zrzekł się praw do psów, czy są depozytem? Czy jest decyzja wójta o czasowym przekazaniu psów Pogotowiu i Straży dla Zwierząt? Z tego co ja się dowiedziałam w pt to właściciel nie chciał sie zrzec praw i były one depozytem, czyli psami nie do adopcji. Jak się ma sprawa na dziś?[/quote] Właściciel nie zrzekł się psów, został złożony wniosek do Wójta odn. czasowego odebrania zwierząt, jeszcze nie ma decyzji.
  6. No, faktycznie masakra. Śmierdziało tam tak, że qrcze oczy by wygryzło przy dłuższym przebywaniu. Psy w kojcach na krótkich łańcuchach, pełno robactwa, które tam się lęgło wszędzie i na tym porozrzucanym mięsie... Przekaże Grzegorzowi żeby odsłuchał pocztę i oddzwonił, jak będą nowe wieści to napiszę na wątku, wiem że kilka psów trafiło już do DT albo DS, tylko nie znam jeszcze szczegółów. Mam nadzieje, że szybko beda zdjecia i opisy, w kazdym badz razie z tego co ja wiem i widzialam to tam nie bylo 60 psow, razem chyba 35.
  7. [quote name='ARKA']Powiem tak. Kimkolwiek jestes zamilcz!:angryy::angryy::angryy: A skad Ty wiesz, ze[B] ZADEN[/B] pies nie ucierpial??? SKAD wiesz [B]ILE PSOW[/B] do niej trafia i jaki jest ich los i czy zyja wszystkie????!!!!!!!!!!!!!!!!!:angryy::angryy::angryy:[/quote] Nie masz prawa tak do nikogo pisac, badzmy kulturalni. Wiele slyszalam zlego o wielu organizacjach, schroniskach itp, co z tego jest prawda? Ile psow ze schronisk w calej Polsce trafia z deszczu pod rynne? Mnostwo jest takich przypadkow, jak sie potem okazuje. Kto to jest w stanie sprawdzic? Ale jest i druga strona medalu bo wiele trafia do naprawde dobrych domow. I zakonczmy te klotnie. Bardzo prosze. Kapsel jest juz po operacji, za 6 tygodni bedzie mial wyciagana srube z nozki. Czuje sie dobrze :loveu:, jest naprawde kochany.
  8. [quote name='ARKA']Pomaga? tak jak Wy jej pomogliscie a psom zrobiliscie "wilczą przyslugę". Taaa... Zadna organizacja z tego terenu nie zrobila nic by pomoc wydobyc psy ze Starej Wsi, choc preceder trwal kilka lat, musiał ktos zadzwonic do nas, do wielkopolski, by cos sie ruszylo. A przyjac zgodzila sie je tylko Biedrzycka. [B]Oburza mnie fakt ze najezdzasz na nas ze niby zrobilismy im wilcza przysluge, a moze Ty rowniez, jak i inne organizacje, pozwalajac im tam zostac wiedzac jaka jest Biedrzycka?[/B] My o tym na poczatku nie wiedzielismy a potem co? Gdzie je mielismy dac? Radzic zza kompa i zwracac uwage jest latwo. Nie, po prostu mnie to rozwala, to niepojete, tylu ludzi pomoglo psiakom a Ty masz czelnosc pisac takie rzeczy. Nie wiem co Toba kieruje. Moze w koncu wezmy sie wszyscy do roboty zamiast tu sie klocic. Gdyby kazda organizacja zajela sie praca na wlasnym terenie to bylo to.
  9. Fakt faktem ze Biedrzycka pomogla.
  10. Co do domów. Mamy dokumenty adopcyjne na wszystkie psiaki – samo sprawdzenie domów zajęło nam kilkanaście dni, bo trafiły w różne miejsca w Polsce. I faktycznie niektóre psy dowoziła do domu p. Ewa Biedrzycka. Ale były to domy w większości sprawdzone wcześniej przez Grzegorza. Kilka psiaków trafiło w miejsca, gdzie wcześniej nie mogliśmy być, bo ludzie zgłaszali się na przykład bezpośrednio do p. Biedrzyckiej. Za to sprawdziliśmy te domy później. Ludzie mieli różne opinie o pieskach. Jednym nie przeszkadzało, że np. sikają w mieszkaniu, innym, że „chodzą po ścianach”, w jednym przypadku psa zwrócono – ale ma już nowy dom. W pozostałych adopcjach jest wszystko ok. Kosztowało nas to sporo czasu i pieniędzy aby znaleźć dobre domy. Opłacało się, bo żaden z psiaków nie ucierpiał bardziej niż w Starej Wsi. Obecnie wszystkie psy, które miała SFORA są już przez nas zabrane. I tyle. Pozostałe czekają na domy – nadal zapraszamy do adopcji. Nie potrzeba nam dzwonić do Rottka czy gdzie indziej. Nam akurat Fundacja „SFORA” bardzo pomogła. Otrzymaliśmy bezinteresowną pomoc dla kilku największych psów. Zostały zaszczepione i leczone i żywione na koszt tej Fundacji. I chylimy przed p. Elą czoła że zgodziła się pomóc. Podobnie jak Fundacja SFORA jak i Przytulisko „Barnaba” p. Ewy Biedrzyckiej pomogło nam na jakiś czas, gdy nie mieliśmy miejsca dla tych psiaków i nikt inny nie chciał ich przyjąć.
  11. Jutro o 9 Kapsel ma operacje lapki, trzymajcie kciuki za jej powodzenie!!!
  12. [quote name='emir']Hola, hola - zagalopowałaś się nieco . Poczytaj wątek od początku. Zaraz jak wynikła sprawa tych psów - fundacja EMIR niezwlocznie zadeklarowała wzięcie do siebie 2 i pokrycie wszelkich kosztów ich leczenia, sterylki itd. [B]NIKT NIE SKORZYSTAŁ[/B] - zostaliśmy zlekceważeni! Więc nie pisz bzdur, że cudowna SFORA jedynie Wam pomogła. A wiecie chociaż co się z nimi dzieje w tej fundacji? Czy i jak są leczone? jaką mają opiekę?? Radziłabym sprawdzić; Skontaktujcie się z fundacja Rottka z Krakowa. Może czegoś więcej sie dowiecie o tym, jak wygląda "opieka" nad psami w Sforze. EMIR[/quote] Nie sadze zebym sie zagolopowala, na watku byla prosba zeby kontaktowac sie z Grzegorzem telefonicznie w sprawie przygarniecia psow- z fundacji Emir nikt nie zadzwonil z taka propozycja, a kiedy Grzegorz rozmawial o akcji z jednym z przedstawicieli Emira odnosnie tego co zrobic z psami- padły słowa że nikt nie ma miejsca... Uwazam ze jesli ktos chce bardzo pomoc to zrobi wszystko by sie skontaktowac a nie pisac teraz ze "zostalismy zlelcewazeni", zwlaszcza ze byl to bardzo goracy okres a Grzegorz na dogo nie wchodzi. Przeciez tu chodzilo o psy a nie kto pierwszy do kogo zadzwoni! A nalatywanie na fundacje ktora pomogla jest w zlym tonie. I to wszystko, nie bede juz odpowiadala w tym temacie bo to nie ma sensu. KONIEC SPORÓW I KŁÓTNI.
  13. [quote name='ARKA']:mad:Chcesz napisac SPRZEDAŁA!!! Jak mozesz pisac o czyms takim jako przytulisku gdy czegos takiego w polskim prawie nie ma. TO jest NIELEGALNE schronisko i tyle, ta pani dziala NIELEGALNIE. Psami handluje. [B][SIZE=4]Czy sprawdziliscie te "domki' gdzie psy od niej Wasze trafily?[/SIZE][/B] [B]P.s "kilka sztuk" to moze byc ziemniakow a nie zwierząt, szczegolnie odbranych interwencyjnie, ktore wymagaja specjalnej troski i specjalnych domów.[/B][/quote] [B]Arka, czepiasz sie slow, dziwne ze nie napisalas nic na to co chcialam podkreslic- ze tylko jedna organizacja z Warszawy nam pomogla a były to przeciez jak piszesz, zwierzeta wymagajace specjalnej troski i specjalnych domow. I skoro organizacje warszawskie wiedzialy co robi ta kobieta to gdzie byly gdy prosilam o pomoc, o przygarniecie choc jednego, o wizyte u Biedrzyckiej? Nie było nikogo. Czepiac się jest bardzo łatwo. [/B]
  14. [quote name='ARKA']Pozostalo? To kto wyadoptowal te drugie ponad 20-scie psiakow?[/quote] Psy trafiły do różnych domów na terenie całej Polski. Udało się to dzięki apelom na dogomania.pl, naszym znajomym, programom w telewizji i tekstom prasowym w prasie a także kilka sztuk znalazło dom dzięki pomocy p. Ewy Biedrzyckiej, prowadzącej przytulisko Barnaba. Sprawdzanie domów zajęło nam sporo czasu – bo zgłaszali się ludzie z całego kraju. Na samo paliwo związane z dostarczaniem tych psiaków do tymczasowych lub stałych domów wydano prawie 2 tys. zł. Zarząd Pogotowia i Straży dla Zwierząt w Trzciance dysponuje dokumentami adopcyjnymi na wszystkie wydane psiaki. Mimo, że akcja miała miejsce na terenie tak wielu organizacji i stowarzyszeń, pomogła nam tylko [B]jedna[/B] fundacja- "Sfora",przyjmując do siebie kilka psiaków... Ogromnie dziękujemy! Nasz apel adopcyjny ponawiamy nadal, bo kolejne zwierzęta czekają na dom.
  15. Hihi, ten psiak to ma uśmiech :loveu:
  16. Zulugula, slyszalam ze to prawda. Marta, zdjecia 4,5,6 sa hihi, smieszne, jaki on szczesliwy :multi:
  17. Wczoraj po poludniu odwiedzilismy psiaki przywiezione nad ranem od Biedrzyckiej. Przy okazji zawiezlismy karme i rzeczy zebrane przez Odi :loveu:. Profilaktycznie odpchlilismy je. Kazdy psiak jest w osobnym kojcu. Maja dostep do wody i suchej karmy, oprocz tego dostaja cieply obiadek- ryz lub makaron z mieskiem. Dwa psiaki sa bardzo wystraszone: jeden nie chce wyjsc z budy, drugi bardzo boi sie dotyku... Jeden psiak siusia pod siebie ale bardzo chce byc glaskany. Musimy je po malutku przekonac do ludzi. Reszta psiakow sympatyczna. Zrobilismy zdjecia, czekam na ich zgranie i wtedy beda wstawione na watek, wraz z dokladniejszym opisem. Biały vel Zenon, ten ze zlamana lapka, był na prześwietleniu i lekarz widzi szanse w operacji, jest przewidziana na wtorek. Dlatego podjelismy decyzje ze do Marty trafi na razie wlasnie on.
  18. Wczoraj po poludniu odwiedzilismy psiaki przywiezione nad ranem od Biedrzyckiej. Przy okazji zawiezlismy karme i rzeczy zebrane przez Odi :loveu:. Profilaktycznie odpchlilismy je. Kazdy psiak jest w osobnym kojcu. Maja dostep do wody i suchej karmy, oprocz tego dostaja cieply obiadek- ryz lub makaron z mieskiem. Dwa psiaki sa bardzo wystraszone: jeden nie chce wyjsc z budy, drugi bardzo boi sie dotyku... Jeden psiak siusia pod siebie ale bardzo chce byc glaskany. Musimy je po malutku przekonac do ludzi. Reszta psiakow sympatyczna. Zrobilismy zdjecia, czekam na ich zgranie i wtedy beda wstawione na watek, wraz z dokladniejszym opisem. Biały vel Zenon, ten ze zlamana lapka, był na prześwietleniu i lekarz widzi szanse w operacji, jest przewidziana na wtorek. Dlatego podjelismy decyzje ze do Marty trafi na razie wlasnie on.
  19. Na dzień 07.07.2008 pozostało do adopcji 20 psiaków ze Starej Wsi, w tym 4 szczeniaki- 3 suczki i jeden samiec. Sa to numery zdjęc: 233, 237, 240, 247, 252-255 (szczeniaki, wyrosną na psy średniej wielkości, w granicach 10-15 kg), 258,260,261,264,265,266,270,272,273,275,276,277. Pieski beda zabierane od Biedrzyckiej prawdopodobnie we wtorek, niestety wczesniej z przyczyn niezaleznych nie dalo rady.
  20. Na dzień 07.07.2008 pozostało do adopcji 20 psiaków ze Starej Wsi, w tym 4 szczeniaki- 3 suczki i jeden samiec. Sa to numery zdjęc: 233, 237, 240, 247, 252-255 (szczeniaki, wyrosną na psy średniej wielkości, w granicach 10-15 kg), 258,260,261,264,265,266,270,272,273,275,276,277. Pieski beda zabierane od Biedrzyckiej prawdopodobnie we wtorek, niestety wczesniej z przyczyn niezaleznych nie dalo rady.
  21. [quote name='Weronia']"trochę jaśniej" tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111632&page=18[/URL][/quote] Juz odpisalam ci na priva ;)
  22. [quote name='Weronia']Jeśli mogę?? ;) Z tego co wiem, to z Waszej organizacji jedzie tylko Grzegorz- jak zwykle. Może Ty pojedziesz pomóc?[/quote] Odpisze ci na priva bo nie mam zamiaru zasmiecac watku takim czyms...
  23. [quote name='Weronia']Ty zabierasz????????[/quote] Weronia, troche jasniej, jesli mozesz. "Zabieramy" to w l. mnogiej- my jako organizacja lub dokladniej przedstawiciele organizacji czyli dalej ci, którzy beda mogli w ten weekend pojechac z Grzegorzem do Warszawy.
  24. [quote name='Weronia']Ty zabierasz??????[/quote] Weronia, troche jasniej, jesli mozesz. "Zabieramy" to w l. mnogiej- my jako organizacja lub dokladniej przedstawiciele organizacji czyli dalej ci, którzy beda mogli w ten weekend pojechac z Grzegorzem do Warszawy.
×
×
  • Create New...