-
Posts
18566 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Becia66
-
[quote name='irenaka']Ja do tej pory "zakochiwałam się" w staruszkach. Tak bardzo mnie cieszyło, kiedy z zastraszanej sunieczki "wychodził" właśnie taki charakterek;). Figa :loveu:jest wyjątkiem wśród moich miłości. Zbyt młoda:evil_lol:[/quote] Tyle naopowiadałam Pani podczas wizyty o mojej Fidze i Zuli że może na tą cześc nazwała swoją tak samo....:eviltong:... że nieskromnie sobie tak pomyślę...:evil_lol:
-
Funia - maleńka sunia Orzechowców. Ma dom !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='figa33']o jessssooo , aż się boję cieszyć...:bigcool::modla:[/quote] dlatego sie nie cieszę bo tyle razy zawiodło..:roll:..poczekamy...zobaczymy...:eviltong: -
Funia - maleńka sunia Orzechowców. Ma dom !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
i jeszcze chcę dodać że Funia wypatrzona w Metrze - kto jej zrobił tam ogłoszenie ??? :buzi: -
Funia - maleńka sunia Orzechowców. Ma dom !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Sytuacja coraz lepsza....:lol:...znów dzwoniła p.Magda z Sosnowca i prawdo podobnie przyjedzie w sobotę z siostrą po Funie do schroniska......:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Problem w tym że mogą wyjechać dopiero o godz. 13 i mają do pokonania pewnie z 400 km /Qrcze/ ,więc w schronisku bedą po ciemnemu.....:shake: nie wiem jak trafią po nocy przez pola, a jesli jeszcze śnieg spadnie to na bank nie dojadą.....:shake: Nie chce wybiegac w przyszłośc, cieszyć sie , ekscytować bo nieraz zostałyśmy z palcem w d..... po wielu zapewnieniach. Cieszyć będziemy sie jak Fuńka schron opuści ale póki co jeszcze tam siedzi.....:roll: -
[quote name='SZPiLKA23']Silvana na allegro zamiast Małej Mi [/quote] A co z małą Mi....??? :crazyeye:
-
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Cieszymy sie bardzo że u was wszystko w porządku i Makuś zdrowy i ma wspaniałego kolegę i świetnie się wam wszystkim układa.......:loveu::loveu::loveu::loveu: Niestety nie ze wszystkich domków mamy tak cudowne wieści....:shake: Całuski dla 2 boksiowatych pysiów od ciotek orzechowskich, a was serdecznie pozdrawiamy....:loveu: -
Ponieważ Albiemu nie ma dostepu do neta prosi przeze mnie wszystkich o szukanie dt dla Grota bo w hoteliku na dłuższą metę nie da rady.....:shake: Grot jest bardzo wychudzony, mięsnie w zaniku odmawiaja posłuszeństwa, a on nic nie chce jeśc. O suchej karmie nie ma mowy, żadne dodatki nie wchodza w grę tylko gotowane mięso....Hotel na to nie pójdzie pewnie, a wychudzonego Grota trzeba podtuczyć bo zaczyna tracić siły. Albiemu wzięła urlop dzisiaj i siedzi z nim w domu, mówi że pies cudowny, mądry i taki....zrezygnowany. Leży cały czas grzecznie w kuchni, przychodzi na zawołanie, wystawia łepek do głaskania i wraca potulnie na swoje miejsce.... On na kogoś czeka.... Grot jest w złym stanie fizycznym i psychicznym potrzebuje na gwałt jeśli nie domu stałego to przynajmniej dt, albiemu obawia sie że hotel temu nie podoła....:shake:
-
Funia - maleńka sunia Orzechowców. Ma dom !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła dzisiaj Pani z Sosnowca w sprawie Funi.....pytała o wiele - powiedziałam wszystko żeby nie było niedomówień. Niby nic zobowiązującego ale przynajmniej [COLOR=Red]ktoś [/COLOR]zadzwonił......Mieszkanie w bloku. Mówiła że się odezwie w najbliższym czasie bo musi jeszcze z kims porozmawiac. Tak więc cierpliwie czekam...... -
[quote name='iwop']Cudne to zdjęcie!:loveu:[/quote] nie moge się napatrzeć.......:loveu::loveu::loveu:
-
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
Becia66 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Nasz Lolitek zimową porą jakby troche pociemniał....:lol:......śliczny jest...:loveu: Idefix czy wy go spuszczacie ze smyczy, czy on jeszcze trudny do złapania ?:eviltong: -
Ja już nie panuje nad wątkami niestety....:shake:....wątków przybywa, a adopcji coraz mniej....:shake:
-
Pamietacie Bolka i Lolka, dwaj bracia lub ojciec i syn....przez lata w schronisku, od zawsze razem......Wydawało sie niemożliwe rozdzielenie, a jednak........ Obaj sa szczęśliwi w nowych domach, a Lolek to nawet spędza wakacje na Mazurach i łódką pływa.....:eviltong: Z płochliwego i wystraszonego psa zrobił sie otwarty, miziasty i naprawde szczęśliwy......Bez rozdzielenia pewnie obaj gniliby w schronisku do tej pory..... Ja sie rozdzielenia nie boje pod warunkiem że oba psy wędrują do nowych domów, tylko świadomośc że jeden idzie a drugi zostaje jest dla mnie dołująca....:shake:. No chyba że czekać i liczyć na cud jak Katia i Rasputin.....ale to inna bajka, oba psy piękne i młode.....:roll:
-
[quote name='Alaa']Oj to szkoda,posrednio to ja raczej z tych nie za bardzo ufajacych jestem:razz:nauczona doswiadczeniem niestety.[/quote] Alaa kuliżanko ty moja, a ja ci zaręczam że te pieniązki trafią zgodnie z przeznaczeniem - napisz tylko że na schronisko w Orzechowcach....:razz: Ja tak samo wpłacam.....moja rodzina i znajomi i inne kuliżanki tyż...:eviltong:...