Jump to content
Dogomania

D0minika

Members
  • Posts

    898
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by D0minika

  1. I na koniec, zabawa z rękawiczką Najpierw nieufnie ją obwąchamy: [IMG]http://images20.fotosik.pl/22/8a1e7c4b7be1d2dc.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/22/8d7a597bf6f86405.jpg[/IMG] A potem... ATAAAAAAAAAAK!!! :diabloti::diabloti::diabloti: [IMG]http://images12.fotosik.pl/40/81355e2143944baf.jpg[/IMG] [IMG]http://images11.fotosik.pl/47/a9d6ca0f207639b6.jpg[/IMG] [IMG]http://images13.fotosik.pl/39/979a54ddde03581e.jpg[/IMG]
  2. Struś pędziwiatr :cool3: [IMG]http://images13.fotosik.pl/39/98d60c08b661da3e.jpg[/IMG] [IMG]http://images11.fotosik.pl/47/f2ff200553827f0a.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/22/14b015ddc61c4810.jpg[/IMG] [IMG]http://images11.fotosik.pl/47/edc72520139f5f15.jpg[/IMG] [IMG]http://images12.fotosik.pl/40/5649e238ea54ab33.jpg[/IMG]` Jeszcze coś? :cool3: [IMG]http://images20.fotosik.pl/22/44c36fec27eb72d9.jpg[/IMG]
  3. Głupkowanie z Karoliną :evil_lol: [IMG]http://images20.fotosik.pl/22/35a673dc89ab50d8.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/22/879ccd47c6cb2c84.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/22/c42af66c0af0ca1e.jpg[/IMG] Wspinamy się: [IMG]http://images11.fotosik.pl/47/e0a63b022c36d1dc.jpg[/IMG] Ufff, udało się :cool3: [IMG]http://images12.fotosik.pl/40/c190461289b7adfd.jpg[/IMG] Kundel bury, kundel bury, penetruje wszystkie dziury :lol::lol: [IMG]http://images11.fotosik.pl/47/8f5868c035cf7ca8.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/22/4636adc283a1ef56.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/22/874e5b5b687ba658.jpg[/IMG]
  4. Siostrunia przyjechała do nas na weekend, to wreszcie będą porządne zdjęcia Olątka :loveu: Najpierw ze spacerku, patrzcie jaki dzielny :cool3: Prawie jak agility :diabloti: Najpierw rozbieg: [IMG]http://images11.fotosik.pl/47/e1263ac2f5c0af8d.jpg[/IMG] [IMG]http://images13.fotosik.pl/39/e2efa9c9b21d41ff.jpg[/IMG] Pokonujemy przeszkodę: [IMG]http://images13.fotosik.pl/39/bc7be6531a539e28.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/22/48c365da06d8690b.jpg[/IMG] I bieg do pańci :evil_lol: [IMG]http://images20.fotosik.pl/22/f1050a8509a45c37.jpg[/IMG]
  5. Tedzik nawet w kołnierzu słodko wygląda :loveu: Operacja za wami, teraz tylko poczekacie na wyniki, a wierzę, ze będą dobre! Trzymamy z Olem kciuki :cool3:
  6. [quote name='coztego'][B]D0minika[/B], tak to już jest. Dzisiejsze słoneczko to rekompensata za wczorajsze trzęsienie ziemi, u Was pewnie się nic nie trzęsło :razz: [/quote] W mojej dzielnicy nie, ale w innych rejonach Mysłowic, to można się przy tąpnięciach przestraszyć porządnie :evil_lol: W ogóle jak byłam na wycieczce w kopalni w zeszłym roku, to też tąpnęło, dobrze, że leciutko :razz: [quote name='coztego'] Zaraz przyjedzie mój brat z rodziną, bahory będą dręczyć moje zwierzęta :roll: Trzymajcie kciuki, żebyśmy przetrwały ;)[/quote] Ja dziś do babci na urodziny, więc mój Olo to dopiero będzie męczony :diabloti: Ale za to jaki najedzony wróci, cała rodzinka go dokarmi :cool3:
  7. [quote name='misiaczek']Dominika my jesteśmy normalni inaczej a oni są nienormalni zwyczajnie :evil_lol:. Spacerkowe fotki fajowe,ale Olek jakoś mi w łóżku bardziej pasuje ;). Mam nadzieję,że Oleczka stawy nie bolą i to nic powaznego :shake:.[/quote] No ja wiem, że my normalnie, ale tych nienormalnych więcej niestety :evil_lol: Olek to mi najbardziej pasuje w jakiejś klatce żeby nie mógł marudzić :lol: [quote name=' Hebulka'] Emi też czasem stanie tak jakby te łapki były gumowe,zwłaszcza jak się gdzieś zapatrzy,wtedy kazda w inną stronę. Oluś ma dysplazje na przednie łapeczki,czy zle coś zapamiętałam ??:roll:[/QUOTE] No właśnie on te łapki strasznie wygina ostatnio i znowu zaczyna je mamlać i mnie to martwi :shake: W poniedziałek, najpóźniej we wtorek się do weta wybieramy... A Olo ma lekką dysplazję, którą (ponoć...) da się zniwelować odpowiednią dietą... Do tego dochodzą jakieś schorzenia reumatyczne. Wszystko na przednie łapki :shake: A teraz jest wilgotno i Olkowi chyba dają się łapki we znaki :-(
  8. [quote name='Jura']No :loveu:, ciekawe, jakiej będzie rasy :razz:.[/quote] No, powiem, że się zastanawiałyśmy poważnie nad AT :evil_lol: ale stanęło na gładkim foksie :loveu: [quote name='coztego'] U nas dzisiaj przyszła wiosna, słoneczko świeci i grzeje (!), jest ciepło, miło, pachnie wiosną... [/QUOTE] Niby wydawałoby się że z Zabrza do mnie nie tak daleko, tylko czemu brzydka pogoda zawsze u nas? :shake: U nas słońca jak na lekarstwo :placz:
  9. [quote name='OMM']Dominiko stary już:diabloti: cały tydzień mamy go, a właściwie Ona ma nas:eviltong:[/quote] No to stara faktycznie :evil_lol: Opowiadaj jak to dokładnie było :diabloti: Tzn. jesli możesz i chcesz :razz: Ile Figa ma? I jak się dogaduje z Maksiem? I jak się Max czuje? :roll:
  10. [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/1998/hexa1vd9.jpg[/IMG] [B]Niedźwiedzica[/B] zazdroszę pięknej pogody, u nas szaro, buro i ponuro, jak słońce wyjdzie na 5 minut, to jest święto, a po śniegu ani śladu nie zostało :placz: Zazdroszczę jeszcze modelek :loveu: Już się nie mogę doczekać aż ja będę jakiegoś latajacego wszędzie modela miała do robienia zdjeć :cool3: A w ogóle jak Ty to robisz, że takie ładne te zdjęcia wychodzą? :cool3: Bo nie wierzę, że to tylko dzięki pogodzie i psom :razz: [B]Raider`s Antania [/B]a Ty gdzie się podziewałaś? :cool3: [B]Flaire [/B]super, że z Lotkowym oczkiem jest dobrze :multi: A co do tego, że się nie zorientowałaś, że Lotce coś dolega z oczkami, to ja miałam podobnie :roll: Bo mój pies bardzo czesto sobie lizał przednie łapki. Nie poduszki, tylko całe łapki. Na początku myślałam, że coś na nich ma, jakieś skaleczenia albo coś, ale oglądałam je z 10 razy i nic nie było. Nie wiedziałam co mu jest, tylko nie pozwoliłam mu mamlać tych łapek. Dopiero jak zaczął jednego dnia, bez powodu, po prostu wstał z posłania, kuleć, to sobie pomyślałam, ze kruczę go może coś boleć, czego nie widać na zewnątrz :placz: No i okazało się, że pies ma schorzenie reumatyczno - dysplazyjne. Jakbym wcześniej pomyślała, to pewnie sporo bólu bym mu zaoszczędziła :shake: W ogóle tak piszecie o tych rogalikach, że się zastanawiam czy się w poniedziałek za takie nie zabrać :cool3:
  11. [B]OMM [/B]czy ja coś przegapiłam? :cool3: Nowy piesek? :lol: [B]olala86 [/B]Ruselle to jest dośc "młoda" rasa, niezbyt wyrównana, więc może się okazać, że Czapi ma w sobie więcej Rusella niż myślisz :evil_lol: A jej uszka naprawdę mi się Rusellowe wydają :loveu: Zresztą to nieważne, terrier to terrier :diabloti:
  12. Dlatego ja wolę być właścicielką podkopującego się, wdrapującego po siatkach czy latającego psa próbującego się dostać do suczki, niż właścicielką tej suczki :lol:
  13. [quote name='swallow']To wcale nie jest trudne do sprecyzowania. Hodowcą jest ten, kto w sposób przemyslany rozmnaża psy, potrafi znaleźć dla szczeniat dom i bierze odpowiedzialność za psa z jego hodowli, gdy pies z jakiegos powodu musi opuscić swój dotychczasowy dom[/quote] No niby nie jest trudne do sprecyzowania, ale dla mnie to temat rzeka :evil_lol: I gdy wybierałam hodowlę, w której zdecydowałam się na psiaka to kierowałam się wieloma wzgledami :cool3: [B]olala86 [/B]jak duży jest ten Twoj foksik? Bo on na moje niewprawne oko jest podobny do Ruselli też, w podobny sposób nosi uszka :roll:
  14. Tak przeglądałam Genetykę i odkopałam ten watek i z ciekawości przejrzałam :lol: I myślę, że wszystkie przemyślenia i dobre rady są na nic, bo Madźka i tak chyba "zafundowała" swojej suczce potomostwo: [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=42707[/URL] Mam tylko nadzieję, że nie są to następne kundelki, które zasilą schroniska :placz:
  15. Trzymamy kciuki w takim razie. A jak się dalmatynka sprawuje w nowym domu? W ogóle cieszę się bardzo, że napisałam o tych dalamtyńczykach do Ciebie Mecka, bo dzięki Tobie jeden ma, a drugi będzie miał cudowny dom :loveu:
  16. Napisałam do tej pani, której babci zginął piesek... Kto w ogóle zajmuje sie na dogo adopcjami takich starszych piesków? :roll: Myślę, że prócz zmiany wątku przydałoby się w 1 poście wkleić wszystkie zdjęcia Szczeżuja, bo trudno je znajdywać po całym wątku :roll:
  17. [quote name='nikit1']zgadłam Rolcia! Zgadłam!!!! :multi: :multi: :multi: czytam posty od góry i teraz doszłam do odpowiedzi :loveu:[/quote] Ufff :lol: Wstyd byłby jakbyś nie zgadła :evil_lol:
  18. Nessti dzięki, jutro się wybieramy do weta, to w pobliskim zoologicznym poszukamy kiełbasek :evil_lol: U mnie z rodziną to będzie ciężko :roll: Nie mówię o tej najbliższej, z którą mieszkam, ale też o wszystkich babciach, ciotkach itd :evil_lol: Już wyegzekwowałam, żeby psu nie dawać żebrać i go nie podkarmiać. Ale z przytulaniem i mizianiem będzie problem :roll: Na szczęście od października się wyprowadzamy :diabloti: A z nagrodami "spożywczymi" to hmmm... On wie, co to nagroda. Tylko chodzi o to, że raz jedna nagroda mu smakuje, raz nie. Przykładowo, będę dawać mu przy pracy kawałeczki sera, gdy coś zrobi dobrze, a on będzie je wypluwał z obrzydzeniem na ziemię. Będzie dalej spełniał polecenia, ale niemrawo i bez zapału. A drugiego dnia pójdę z takim samym serkiem i mu zasmakuje i będzie pracował aż miło, szybko i enegricznie, gdy wykona dobrze pracę będzie patrzał czy coś dla niego mam. W poprzednim przypadku będzie niemrawo oczekiwał na następne polecenie :roll: Chcę żeby on lubił to robić ( i widzę, ze jak mu coś zasmakuje, to to uwielbia, wprost jest zawiedziony jak przestajemy ćwiczyć :diabloti:), a nie robił tylko dlatego, że ja mu każe... Ech, chyba pozostaje mi zamordować tego psa :cool3:
  19. Ręce opadają :placz: Z tego wynika, że trzeba szczególnie starannie sprawdzać domy, mówić o najgorszych sprawach, że psy się mogą zaczepiać, być agresywne poczatkowo czy lękliwe. Bo zwierze to nie zabawka. A że psy ustalają między sobą hierarchie to jakaś nowość? :roll: Nie wiem czy ktoś tu myślał, że nowy pies wejdzie do domu, obwąchają się, pomachają ogonkami i już bedą spać przytulone i grzecznie się bawić? Jak ja wziełam psa ze schroniska, to chyba płakałam przez tydzień nad nim, bo taki był biedny. Mimo, że atakował mojego psa, a mój pies naprawdę nie umie się bronić i miejscami to wyglądało poważnie. I co? Zostawiło się je w spokoju i po półtora, dwóch tygodniach były najbardziej zgodną parą psich łobuzów! Nie wiem czy ktoś tu nie ma serca i wyobraźni i nie umie sobie wyobrazić co ten pies przeżył? Byłyście kiedyś w schronisku? Bo ja widziałam Muffina jak był zamknięty w zimnej klatce i płakał żeby go chociaż dotknąć przez kraty. Mogłabym jeszcze dużo pisać, ale szkoda słów chyba. Trzymam kciuki za nowy, odpowiedzialny dom!
  20. Zgadzam się ze wszystkim :lol: Jak dla mnie powinna być przeprowadzona masowa akcja kastracji wszystkich psów, które nie nadają się do rozrodu, czyli wszystkich kundelków, mieszanców, petów. Ja wiem, że i tak komuś przyjdzie do głowy krzyżować rasową jamniczkę z rasowym welshem, ale i tak ograniczy się ilość niechcianych psów. Poza tym ludziom powinno się takie kary wlepiac, np. za puszczenia psa samopas, wyrzucenie go, przywiązanie do drzewa w lesie, czy dopuszczenie psa do swojej suki z cieczką, żeby im się odchciało. A głupota ludzka nie zna granic, moja znajoma też swoją suczkę z cieczką zawsze na spacerach puszczała bez smyczy, bo twierdzi, że ona sama psa nie dopuści do siebie, ostatnio ją spotkałam i mówi, że teraz się sama nastawia jak pies podleci i stwierdziła, ze cóż, widocznie poczuła w sobie instynkt macierzyński. Psy rasowe tak samo, moim zdaniem wszystkie psy, które miałyby być dopuszczone do rozrodu powinny przechodzić próby psychologiczne, niezależnie od rasy. Hodowle to powinny byc hodowle z prawdziwego zdarzenia, które nie szkodzą rasie, a wprost przeciwnie! Wystawy powinny typować psy najbliższe wzorcowi pod względem wyglądu i charakteru. A jak sędziowe nie wiedzą co za psy mają oceniać... Pozwolę sobie zacytować: [quote name='Malcharek Maria'] Jak dla mnie i tak wygrywają sędziowie, którzy po wejściu jacka/parsona na ring pytają się konspiracyjnie sekretarzy ringu - przepraszam, ale co to teraz idzie albo co to za rasa ?? Po prostu łapki opadają.................[/quote] Nic dodać, nic ująć. Trzeba zmienić sposób myślenia ludzi, pies to nie jest tylko śmieszne stworzenie na 4łapakach, któremu się wrzuci resztki do michy, wyjdzie 2x dziennie na 5 minutowy spacer, tylko członek rodziny. Moje zdanie niestety jest takie, ze w naszych realiach to niewykonalne... Mogę sobie pisać, ze chciałabym żeby było tak i tak, ale prędzej sobie działkę na księzycu kupię niż tak będzie... Są ludzie, którzy wezmą psa z ulicy i który będzie miał u nich jak w niebie, są hodowcy z pasją, którzy kochają swoje zwierzęta, którym zależy na wzbogacaniu rasy, a nie zarobieniu na niej. Ale 90% naszego społeczeństwa wyznaje zasade, że "suka powinna raz w życiu mieć szczeniaki" i " jak szczeniakowi dasz wódki to nie urośnie, taki malutki zostanie" :angryy:
  21. Ja potwierdzam wcześniejsze wypowiedzi - na niejadka najlepszy drugi pies - wszystkojadek :lol: Mój Olo w sierpniu skończy 6 lat, i jak przez całe życie jadł niechętnie i z ociaganiem, grymasił, wypluwał jedzenie, odchodził zdegustowany od miski, potrafił kilka dni nic nie jeść... Od czasu, gdy przez miesiąc mieszkał z nami piesek ze schroniska, któremu nie raz udało się zjeść i swoją porcję i Olkową :cool3:, je jak marzenie :evil_lol: Ale teraz do sedna. Odkąd pamiętam mam problemy z nagrodami :roll: Ktoś tu pisał o jakiś małych smaczkach dla psa, mogę wiedzieć jakiej firmy? :evil_lol: Bo próbowałam już wszystkiego, żółty serek, paróweczki, szyneczki, sucha karma, nawet kawałki herbatników i... czasem zje, czasem potrzyma w dziobie i wypluje z obrzydzeniem... :roll: Niestety mizianko czy zabawa jako nagroda nie wchodzą w grę, rodzinka dostarcza mu tego za darmo i aż w nadmiarze. Na szczęście udało się ich przekonać, żeby go nie dokarmiali na własną rękę :diabloti: Wiem, ze każdy pies jest inny, ale może są jakieś super hiper nagrody, które smakują większości? :evil_lol:
  22. [quote name='hanik']No to zgadłam:multi: Ale doszlam po łatkach :lol: :evil_lol:[/quote] Ja tylko Rolla zgadłam, ale zawsze to coś :lol:
  23. [quote name='jaszczurka']Dominika, ale wielu hodowcow zrzeszonych z Zwiazku tez ma dwie albo i kilka ras.[/quote] Ale hodowcy raczej sprzedają swoje psy z metryką :razz: [quote name='jaszczurka']I czemu biedaka dlatego ze nie ma rodowodu? [/quote] Dlaczego biedak? :roll: Ja nie uważam, że kundelki są gorsze, biedne czy coś takiego. Poza tym słowo "biedak" było użyte ot tak sobie :razz: Nie wiem, nie znam właścicieli tego pieska, nie wiem czemu cena kup teraz wynosi 100 zł, za psa z książeczką zdrowia i szczepieniami, może chcą do niego dołożyć i oddać go w dobre ręce. Ale czemu wtedy nie oddadzą malucha za darmo? Bo z tych 100 złotych się im szczepienia nie zwrócą :roll: Poza tym, wystarczy zobaczyć ile psiaków terrierowatych jest w schroniskach... Bo ludzie kupią słodką, łobuzującą kuleczkę, a potem kuleczka wyrośnie i co? Dalej bedzie łobuzować... I dlatego biedak, mam nadzieję, ze trafi w dobre, odpowiedzialne ręce. Nie wiem, pewnie jestem przewrażliwiona, uczulna i schizofreniczna :cool3:, ale czytam trochę dogo, byłam w schroniskach i coraz rzadziej już włos mi się na głowie jezy, jak czytam niektóre historie... Co do hodowców, to zgadza się, są uczciwi i nieuczciwi, niedawno na ozdóbkach czytałam chyba historię chorego miotu maltańczyków czy podobnych kudłaczów, piesków z rodowodem... Ale tutaj też błąd tkwi w sposobie myślenia niektórych ludzi. Bo nie wszyscy zdają sobie sprawę, że pies to nie jest zabawka, to jest istota, która spędzi z Tobą kilkanaście lat. A przynajmniej powinna. I do takiej sprawy powinno się podejść poważnie i z namysłem. Jeśli ludzie będą tak robić, to upadną hodowle, w której rozmnaża się psy np. bez odpowiednich badań w przypadku goldenów itd. Psy na Polskie realia są o wiele za drogie. Ale jak ktoś nie chce psa na wystawy, to moze kupić takiego, który się na te wystawy nie nadaje, prawda? Jest taniej. Ktoś gdzies kiedyś na dogo pisał, że jego zdaniem psy powinny być bardzo drogie, bo u nas ludzie szanują to, za co dadzą dużo kasy, a jak za psiaka zapłaci 100 zł? :roll: Trochę racji w tym niestety jest A jak ktoś chce psa na wystawy, to powinnien szczególnie starannie wybrac hodowle, sprawdzić wcześniejsze mioty przyszłego taty/ mamy. Czasami los płata figle, jak w przypadku Twojego laba i jego kolegi z osiedla, ale tego się nie da przewidzieć :roll: Jak już pisałam, nie mam nic przeciwko kundelkom, miałam takie psy i były najkochańsze na świecie, niejeden kundelek jest mądrzejszy, ładniejszy od super rasowego psa po interchampionach, ale... Jak widziałam te wszystkie psy w schronisku...
  24. [quote name='copco']Nie bardzo rozumiem kogo masz na myśli pisząc "Pseudohowcy". Możesz to jakoś sprecyzować? Kto według Ciebie jest hodowcą a kto pseudo?[/quote] Nie mogę napisać kto według mnie jest hodowcą, bo jest to trudne do sprecyzowania :) Za to mogę napisac, kto według mnie jest psuedohodowcą. Są to osoby, które np. na allegro czy miejskim targowisku ogłaszają "śliczne foksterierki bez rodowodu, w miocie urodziły się 2 szorstkowłose, 2 gładkowłose. wybierz takiego, który najbardziej Ci odpowiada!". Pseudohodwca, to każdy kto rozmnaża psy wyłącznie dla zysku, trzyma je tażke wyłącznie dla zysku, w nieludzkich warunkach, szkodząc danej rasie, kto wciska ludziom "rasowe" pieski bez rodowodu, mama to foksik, a tata to foksiopodobny sąsiadów. Pseudhodowca to ktoś, kto rozmnaża psy mające poważne wady genetyczne, albo każdy kto ma śliczne "mixi jamnika z mopsikiem". Długo by wymieniać. A co, ktoś się poczuł urażony? Bo żeby nie było, nie atakowałam nikogo, tylko nie chciałabym, zeby ktoś, kto chce taniej kupić psa dawał takiemu zarobić i przyczyniał się do tego, że dalej będzie "produkował" :angryy::angryy::angryy:
  25. Mnie tak te kolory zainteresowały, bo np. beżowe mopsiki się rodzą całe czarne i potem dopiero nabierają właściwych barw. Tak samo dalamtyńczyki, podobno maluchy nie mają kropek :razz: A AT i welshe czarnuchy :evil_lol: Ale widzę, ze u foksów podobnie się to zmienia, bo np. na pierwszym zdjęciu Figla, to on dla mnie jest biało - czarny, no może minimalnie tam rudości widać, a już na kolejnym całkiem podobny do siebie :evil_lol: A Frida ma ciekawe umaszczenie :loveu: Chociaż tak dziwnie to wygląda, bo jednak większość foksów ma coś białego albo rude akcenty na pysiu, a ta się opalała zbytnio :lol: Ale i tak mi się podoba :loveu: W ogóle gdzieś widziałam zdjęcie foksa, który miał czarną łatę, a na to nachodziła ruda, tak się zazebiały jakby :roll: Też ciekawie to wyglądało. Roksana a jak tam Cuxa? :cool3:
×
×
  • Create New...