-
Posts
5084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by albiemu
-
[quote name='SZPiLKA23']Strasznie Ciesze sie z Backa :multi: Kasiu doczekaliscie sie na TEN dom! :)[/quote] wiesz też się ciesze ale jakoś jeszcze nie dociera ... jak tam będzie to się chyba ucieszę tak naprawdę :) Mamy do wiezienia 3 psy - Kojak do Poznania, Promyk do Warszawy i Bacek koniec Polski ... się narobiło ...
-
rozmawiałam z Panem Tomkiem - Grot zjadł wczoraj puszkę!!!!!!!!!!!!!!!!! może jednak uwierzył mi, że musi jeść bo wciąż ma szansę ... Grot ... dziękuję, jesteś wyjątkowy i cudowny. Dziękuję .... jedz ... :p duuuużo na zdrowie niech wyjdzie .... jak ja się cieszę że zjadł, oby to nie był tylko jeden raz .... ale ja się martwie o Grota .... znów noc zarwana czuje się jak zombie ...
-
[quote name='becia66']Czy ta boksereczka aby w ciąży nie jest ??? :roll:[/quote] kierownik też ma takie podejrzenia ... :shake:
-
[IMG]http://www.orzechowce.ovh.org/duze/podhalan%20(2).jpg[/IMG] Backa musimy wieźć ... tylko nie zapamiętałam czy Gdynia czy Gdańsk muszę podzwonić ... Aaaaa do raju jedzie do raju moi drodzy :loveu: - wczoraj dzwoniła cudowna kobieta i chce Bacule i ujęła mnie niezmiernie ... AniuB jak tam z czasem stoisz. Pani dokłada się do transportu a na resztę będziemy zbierać :)
-
Neczka często obiecywałam sobie, że nie będę nic obiecywać psom ... Obiecałam Grotowi pomoc, jakis krok do przodu poczyniony jednak ... czuje się podle, że nie pomogłam tak jak chciałam ... że wiem że mogłabym więcej gdybym miała swój dom, nie wynajmowany ... Niby nic a jednak ... staraj się nie obiecywać, to cholerne obciążenie wiem sama jak teraz się czuje, jak przykro i ciężko. Dobrze jak sie uda słowa dotrzymać, gorzej jeśli tylko w połowie lub wcale - za wiele ... Ja wierzę mocno w lepsze dla Judyma, Jugolowi się udało i chociaż to nie jest wyznacznikiem w walce z czasem kurcze wierzę w lepsze ... [I]To obiecywanie wiesz to bardziej dla nas niż dla nich - one wiedzą że robimy co możemy, to My sami mamy wciąż niedosyt, wyrzuty sumienia ...[/I] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/437/cbe3233175ed5ae0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/313/23bbde548ec3822b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/49/e31df3c70fa4e6ba.jpg[/IMG][/URL]
-
Masienka bezdomność orzeszków, wolontariat to wielkie emocje i nieprzespane noce ... często jest tak, że naprawdę za ciężko ... Mamy teraz zły czas ale pamiętamy o najważniejszym - o naszych orzeszkach i zwyczajnie musimy się spotkac i porozmawiać. Zapraszam na futrzaki, materace na tej mojej wynajmowanej wsi na której kradną komórki. Umawiamy się. :p i zaznaczam nie odpowiadam za kradzieże rzeczy osobistych. Zabierajcie ze sobą stare telefony, puste portfele iii chyba tyle. Kto chce spać wchodzi w grę ale śpiwory bo noce mam chłodne chyba, że rum ;) i bezsenność ? *********************************************** jest w schronisku kocur, znak szczególny - nie ma ogona, ładnie utrzymany więc zapewne czyjś pieszczoch ... proszę go na Przemyślaka :) Kosieczko jak jest z ogłoszeniami w prasie? Warto chyba odrazu i tam dawać ogłoszenia - możesz na siebie wziąć ten temat? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/314/13a160b6856967a8.jpg[/IMG][/URL] Jest też od wczoraj sunia - mib boksera około 2-3 lat. Też widać, że ktoś o nią naprawdę dbał więc może zguba czyjaś ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/436/4147b465369d37ab.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/49/15b5c05dcdfff62d.jpg[/IMG][/URL]
-
to czas aby oddać moją miłość do tego psa w czyjeś ręce. MA DOM!!!!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
no i ku temu idzie że i Bacek wyjdzie ze schroniska ... :) Wczoraj miałam telefon od cudownej kobiety ... zdaje się Gdańsk albo Gdynia ... Olbrzymia działka, sterylizowana sunia ze schroniska, dwie ocieplane potrójnym styropianem budy, wejście do domu, wielkie serce kobiety i chęć przyjęcia Bacy pod dach ... Słuchajcie ciesze się przez łzy :) Będe jeszcze z nią w kontakcie z uwagi na czas potrzebny na zorganizowanie transportu do którego chcą sie dołozyć. Mieli podhalana ale odszedł więc znają rasę, potrzeby i kochają psiaki :) Jeśli się uda, naprawdę Bacek będzie miał super dom. Obiecałam z nim tam pojechać bo Pani prosiła o kilka wskazówek na miejscu, jak podejść do Bacy, co robić aby wszystko było OK. No i .... trzymajcie kciuki :) -
Jak pisałam wcześniej uważam że to nie miejsce na pisanie sobie co w kim siedzi a spotkanie do tego posłuży. Zapraszam do siebie na futrzak i kilka krzeseł - niestety warunki mam jakie mam ale naprawdę miło będzie się z Wami spotkać.
-
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='tyciaNi']Nie mogę znaleźć numeru konta promyka, chcę wpłacić obniecane pieniążki (niedużo ale zawsze) czy ktoś może mi podać/? ;)[/quote] [SIZE=3]STOWARZYSZENIE OCHRONY ZWIERZĄT "[COLOR=seagreen]NADZIEJA[/COLOR]"[/SIZE] Nr konta [SIZE=3][COLOR=red]03 109 02750 00000001 09476 057[/COLOR] [/SIZE] [SIZE=3]Bank Zachodni WBK SA w Przemyślu[/SIZE] [SIZE=3]z dopiskiem [/SIZE] [SIZE=3]na PROMYKA[/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] Weronika dobrze napisałam? -
[quote name='Miśka84']Czarna Mamba..... oh ona dostawała wariactwa, taki straszny pisk....:-( Obłed..... Ona STRASZNIE CHCE DO CZŁOWIEKA....[/quote] to prawda, jest sunią która bardzo łaknie uwagi ... za głosem jej rozpaczy idąc odnajdzie się jej boks ...
-
[quote name='Neczka']O ile coś tym razem z tego wyjdzie, może być. Mieliśmy się już spotkać kilka miesięcy temu...[/quote] Strona miała być, spotkanie miało być, ... ehhh zawsze musi być jakaś kontra? przyznaje uczciwie zniechęca mnie to bo każdy ze swojego życia i czasu rozlicza sie sam. Wsparcia w tym i rozliczeń nie potrzebuje Neczuś. Każdy co i ile może a że życie mamy jakie mamy ... niestety za mało wolnego czasu a i problemy często potrafią prześcignąć. Zastanówcie się jeszcze jak to zrobić - jesteśmy z róznych miejsc a pasuje spotkać się całą ekipą :p
-
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
albiemu replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
warto dla takich wiadomości nie spać, zamartwiać się psim nieszczęściem ... Pozdrawiam naprawdę serdecznie ... -
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
No więc tak. Napisałam do moderatora do Pianki w sprawie aktualizacji tego wątku i napisała ... [I]hej powiedz weronice co ma byc autorką twojego tematu, zeby napisala hopke w tym temacie, ja go wstawie w twój post. pozdr. [/I] Weroniczko dzięki za przejęcie sprawy Promyczka. Nie wiem czy kontaktowałaś się z Pati, jeśli nie proszę zrób to i porozmawiaj o zaliczce aby trzymała miejsce nadal. Ważne[I].[/I] Widzę że Promyk naprawdę sam nie jest ... gdyby jeszcze tylko o tym wiedział, jak myślicie czuje wsparcie? wydaje mi się że tak ... one czują mocniej, inaczej wiedzę więcej niż My. -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images42.fotosik.pl/48/c1d67bf2051a77cf.jpg[/IMG] tak wygląda pies który odzyskał wiarę w człowieka, bo ludzkie serce pokazało, że nie wszyscy ludzie są obojętni, podli, źli Iwonko Ty wiesz ... -
Judym .. trzym się chłopaku ... warto żyć nawet jak ciężko. Trzymam kciuki za Judyma, napisałam do jednej osoby aby pomyślała nad adopcją ale niestety po stracie psa nie jest gotowa decyzji podjąć jeszcze ... czasem ciężko ale dajemy sobie radę ... ja osobiście nie wydalam psychicznie kiedy sprawa dotyczy starych psów i kiedy wciąż to upierdliwe tykanie zegara za uchem ...
-
co do zakładania wątków ... faktycznie jest to ponad opanowanie ... Nikt z nas nie wie który pies ma szansę, w jaki sposób dom znajdzie i to ruletka zyciem zwierząt bezdomnych stąd emocje ... Jak zawsze mówi Becia - nie ma psów nieadopcyjnych ... Musimy uważam się spotkać, porozmawiac bo pisanie na forum tak naprawdę nic nie da ... porozumienia napewno Wg mnie ogłoszenia, płatne allegro daje olbrzymie szanse, dogomania jest przepełniona ale niech chociaż jeden pies dom znajdzie wiadomo WARTO... Proponuję umówmy się i spotkajmy aby porozmawiać i ustalic co kto jak robi bo psich nieszczęść za wiele aby na dogo w kilku postach sprawę prowadzenia naszych Orzeszków załatwić. To zbyt poważna sprawa aby sobie dyskutować od czasu do czasu. Nowy rok więc czas na ustalenia wg mnie i konkrety. Co Wy na to?
-
[quote name='SZPiLKA23']Grotttttt :(:(:([/quote] nie mam siły Szpilka ... wiesz .... nie mam ... to wszystko ponad mnie, to wszystko nie ma sensu ... nawet jeśli tak bardzo się kocha ta nasze orzeszki to i tak wbija się im nóż w serce - Grot naprawdę był rozczarowany, chociaż mu mówiłam że na chwilę ze mną, że to nie dom. On nie chciał wyjść z kuchni, wiedział że ... ehhh mówię Ci, naprawdę ten pies mnie przerósł ...
-
[quote name='ewa gonzales']Grociu, trzymaj sie krolewiczu.[/quote] oby tak było ... Miałam Grota u siebie w domu z poniedziałku na wtorek ... tak naprawdę to połowa psa z ciała a sercem to chyba nawet połową już z nami nie jest. Niesamowicie zrezygnowany przez wiele godzin prosił jedynie o odrobinę głasków po czym szedł sam do kuchni .. a teraz proszę zostaw mnie samego ... Słuchajcie to naprawdę piękny pies, niezmiernie mądry, bardzo wrażliwy ... bardzo cierpi nie tylko fizycznie bo jest skrajnie wycieńczony, skóra i kości. Cierpi psychicznie i to tego psa tak naprawdę nam odbiera ... Gotowałam cały dzień co tylko mogłam aby zjadł ... odmówił ... usiadłam w kuchni połozył mi głowe na kolanach i powiedziałam mu wprost - jeśli nie będziesz jadł umrzesz ... daj nam szansę. Kolejny spacer ... wrócił jak do domu, zadowolony, obszczekał psa za oknem i ku mojemu zdziwieniu podszedł do kociej miski i zjadł ... machnął ogonem - wróciłem, mam dom. ................... nawet nie wyobrażacie sobie jego rozczarowania mną kiedy pakowałam go znów do auta bo to tylko dom na chwilę i tak naprawdę nie zmieniło się nic, zawiodłam tego psa, zawiodłam siebie. Ludzie u których wynajmuje nie zgodzili nawet na 2 tygodnie abym doprowadziła go do stanu chociaż trochę przypominającego zdrowego psa ... Grot - ten pies naprawdę zbyt wiele rozumie abym mogła sobie z tym poradzić. Wiem jedno, trafił do hoteliku w którym naprawdę postarają mu się pomóc, nie mogę jednak obiecać że on pozwoli sobie na tą pomoc. Ten pies doskonale wie co robi ... musiał bardzo kochać swoją towarzyszkę życia, swoja pancię bo bez niej naprawdę żyć mu się nie chce. Szukajmy mu człowieka, naprawdę szybko bo jeśli nie zaufa ludziom w hotelu stracimy Grota ... on umrze i co straszne z głodu bo jeśli nic się nie zmieni to ku temu jego droga idzie ... jestem załamana słuchajcie ... ten pies to wyjątkowe stworzenie, które ma swoją wielką osobowość i nie ma przy nim miziu miziu jak przy wielu psach. To pies z szacunkiem, osobowością, rozumiejący i bardzo przeżywający to co go w życiu spotyka. Jego życie go przerosło ... Moja kotka Mirabela spała na nim ... stykała swój mały koci nos z jego wielkim nochalem suchym i ciepłym z tak wielką delikatnością ... taka mała pocieszka bo z tego samego miejsca z Orzechowiec ... z miejsca ludzkiej obojętności w sercach ponad 200 zwierząt.
-
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='orpha']Albiemu .... bedzie dobrze , nie obejrzysz sie a wsio bedzie ok.[/quote] dzięki ... kochane jesteście ... :buzi: -
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']napiszesz pw do moda? to jeszcze zrób, zanim znikniesz...bo to potrzebne... no i trzymaj się - żeby ci sie wszystkie problemy porozwiązywały...[/quote] Zaraz napiszę do moda i będę na wątku Promyka jak tylko możliwość taka będzie. Bez netu od 15:30 i w weekendy naprawdę ciężko BYĆ tak jak sprawa tego wymaga. Problemy .. SBD - nie wiem co się dzieje ale naprawde kumulacja jakaś i mam serdecznie dość tym bardziej, że to ogranicza mnie w tym co dla mnie naprawdę ważne. Zwierzaki ... Słuchajcie KAWAŁ dobrej roboty na tym wątku wykonaliscie i naprawdę WIELKIE DZIĘKI za to co dla Promyka, za pieniążki, za wsparcie a przedewszystkim za serce mu okazane ... wcześniej tego nie znał, spotkał część Was w nas przy kazdych odwiedzinach i wierzę że będzie już tylko lepiej! DZIĘKUJE ...