niewiem musiala bym pogadac z tata ale on pewnie sie niezgodzi bo nakrecil sie na "Westa" bo chce bez rodowodu i slynna gatka "przeciesz nie bedziemy z nim na wystawy jezdzic to po co?? " wrrrrrrrr. nawet wtukiwanie mu do glowy R=R nci niedaje on mowi ze szkdoa kasy na rodowodowego!!
masakra!! :(:(:(:(