Jump to content
Dogomania

rotek_

Members
  • Posts

    8997
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by rotek_

  1. pewnie hotelik na wagę złota, tym bardziej że mamy przepełnienie...nie wiem jak z MP, ktoś może sprawdzić czy Farcik ukazał się w tym miesiącu, czy przeszedł na następny???? niestety awaria internetu na połowie ulicy....odłączyli jakieś kable i długo nie mogli dojść do tego co źle poprzestawiali;/ takich fachowców dawno nie widziałam... fundacja niemiecka bez odzewu..szkoda bo mamy pracownika który doskonale mówi po niemiecku(ma podwójne obywatelstwo)...próbowaliśmy uderzać do kilu fundacji, ale bez odzewu
  2. proszę pozdejmujcie ogłoszenia Wiki i bastera..oboje już w domach. mam nadzieje ze panowie z TP doszli już które kable pozrywali i pół ulicy nie miało internetu! benia jutro będzie miała zdjęcia..ma jakieś imię? w ogóle dzięki za ogłoszenia, sporo nas to podratowalo..jutro ktoś ma przyjechać po Graffiego, ale zobaczymy czy w ogóle się nadaje oby chłopak pojechał w końcu do nowego domu
  3. nowe ogłoszenia się przdadzą te które były wystawiane pewnie mocno pospadały albo powygasały... ja odnowię allegro ----------------
  4. kawał czasu mnie nie było....co się dzieje z heksą??? tak a propos, przypomniało mi się, jak pan który od nas wyadoptował wychudziałego huskiego...no szkielet nie pies....tragedia było się z nią pokazać. Pech chiał że podczas zabaw na placu jego najmłodszy syn niefortunnie upadł na metalową karuzelę i nabił sobie takie ogromne limo na oku..wyglądał jak zmaltretowany. Panu później głupio było wychodzić z psem i dziećmi na spacer jednocześnie bo ludzie patrzyli się na niego jak na zwyrodnialca-dziecko katowane, pies głodzony:D
  5. po nieudanej adopcji lepiej zrobić kontrolę przedadopcyjną...pani nie może sama przyjechać po karmelka ze względu na to że ma inne psy..wszystkie przygarnięte, stare, schorowane i wymagające opieki..najmłodszy ma 4 lata, reszta powyżej 10 lat..w sumie jest ich czwórka. Pani dzwoniła w sprawie Alpena, ale robert wspomniał i biednym karmelku i pani ze łzami w oczach słuchała o naszej starowince. minęło kilka dni zanim podjęła decyzję... niestety pani mieszka jakieś 1,5 km od przejścia granicznego "Barwinek"...jest ktoś z dogomaniaków kto mógłby podjechać...bo tam już chyba nawet ptaki zawracają:)
  6. ogonku na tym zdjęciu to dopiero widać jaka Reda jest z siebie zadowolona....no nie:D alek, rozbestwiasz redzię, tej to dobrze
  7. sunia dotarła do nas późnym popołudniem..w zasadzie już ciemno było... od benka jest trochę mniejsza...ze strachu powarkiwała na nas..ale wydaje mi się że jutro powinno być wszystko ok.... domek powinna szybko znaleźć...na cito na początku tygodnia przejdzie sterylkę i szybko będziemy ją ogłaszać jutro przyjedzie ogonek i pomoże mi zrobić dobre zdjęcia
  8. [quote name='Greven']Ja tylko podczytuję wątek czasem i nie wiem, o co chodzi z tym filmem. Pochwalcie się ;)[/QUOTE] dzięki fundacji świętego huberta zostaliśmy zaproszeni na plan filmowy DAAS(premiera na wiosnę) pod koniec reżyser chciał nakręcić krótką scenę jak sfora bezdomnych psów biegnie ulicą i zatrzymuje się w miejscu gdzie wcześniej (chyba) ktoś został zabity/postrzelony.... wzięłam część psów z uciecha i Magda przyszła ze swoimi dwiema łobuzicami...acha magda..podeślij mi fotki lali....
  9. W podisie jest wytłumaczenie mojej nieobecności na dogo...allegro oczywiście odnawiam
  10. wow!!! tak szybko! aż ciężko mi w to uwierzyć...szacunek!
  11. śniegu jeszcze nie ma u Lisi? zawsze na Waszych fotkach w tle były śliczne stoki górskie pokryte białym puchem..ach Lisiek... blisko nieba trafił-dosłownie i w przenośni
  12. Sonia trafiła w superręce, sprawa przybrała taki obrót i miałam takie zaufanie że ludziom zrobimy raczej kontrolę poadopcyjną niż przed adopcyjną. Państwo przyjechali po Sonię do Karpacza, tam umówiliśmy się na spotkanie, podjechaliśmy pod 4 gwiazdowy hotel i weszliśmy z Sonią do pokoju, gdzie czekała na nią już nowa pani. Nawet pan, który wolał średniego psa od razu zakochał się w suczce! Sonia szybko podbiła ich serca...zaraz po powrocie dostałam wieści że wszystko się poukładało, sonia dogadała się z kotkiem-rezydentem no i oczywiście mam obiecane zdjęcia Soni z nowego domu
  13. mała jest prześliczna, na tymczasie w chwili obecnej mam smarka karmionego z butelki, jak na moje możliwości to max..pewnie za jakiś czas będę go ogłaszać i jeśli będzie nadmiar chętnych będę mieć małą na uwadze
  14. widzę że powoli sytuacja się klaruje...oby wszystko dobrze się skończyło
  15. Dzięki zdrójka.... Dla mari23 to zdjęcia Diggera z nowego domu [CENTER] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TNxPdixMvyI/AAAAAAAAEfQ/rAmcT12Zndw/Diggi.JPG[/IMG] [/CENTER] a tak dla przypomnienia wyglądał w schronisku [IMG]http://uciechow.com/galeria/179/1.jpg[/IMG] na stronie schroniska w dziale Z NOWEGO DOMU..można zobaczyć więcej fotek
  16. marti to ciebie prosiłam dwa lata temu o zrobienie kontroli poadopcyjnej u Bianki..małego szczeniaka W kartach mamy numer telefonu do właściciela psa, ale wczoraj cały dzień był wyłączony, dzisiaj nie próbowałam dzwonić....chce się upewnić czy Diana to nie nasza Bianka jedyne co mi się nie zgadza to uszy....które są sporo mniejsze
  17. Sana w DS, Robert jeździ do niej co dwa dni podać zastrzyk. Sunia trafiła do domu zaraz po sterylce, domek ponoć fantastyczny, polecaliśmy ją tylko i wyłącznie do domu z ogrodem, ze względu na fakt że Sana nie potrafiła zachowywać czystości i panicznie bała się smyczy...i tak mieszka w domu,a przynajmniej uczy się:) podczas nieobecności właścicieli jest wypuszczana do ogrodu ale ma jakieś wejście gdzie może się schować...no cóż ze smyczą jeszcze potrwa zanim wyjdą na pierwszy spacer...jego towarzyszem jest mały shih-tzu W poniedziałek jest sterylka Wiki, ona już prawie przedcieczkowa i trzeba szybko robić zabieg
  18. dzięki sayrel, kada jutro nas odwiedzi...trafiła w superręce Ruda Wika, poogłaszamy ją ma ogromne szanse na adopcję....niestety Zenit to starszy już haszczak, może mieć nawet 14 lat na obroży jest niekompletna adresówka, bardzo możliwe że komuś uciekł...zrobię ulotki po świdnicy i będę czekać na własciciela jesli taki się nie znajdzie trzeba będzie mu szybko szukać domu
  19. ulv staramy się wysyłać do ciebie wszystkich kto tylko pyta o koty do adopcji...:( Wstawię obiecane fotki z planu filmowego DAAS Na zdjęciu prawie cała ferajna psiaków, które grały w filmie. Od lewej Wroobleterrorystka z Kariną, na moich kolanach rudo-biała Sonia, potem Robert trzymający czarno-białego Bastera i chudzinkę Grafiego oraz ulv ze swoja rodowodową Lalą i małą Piki najsłodszą sunią jaką kiedykolwiek poznałam. Wszystkie psiaki na tej fotce są do adopcji. [URL="http://img820.imageshack.us/i/dsc4274t.jpg/"][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/4333/dsc4274t.jpg[/IMG][/URL] W tle "pani od kiełbasek" :D oraz ulv z Piki [URL=http://img408.imageshack.us/i/dsc4255.jpg/][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/4136/dsc4255.jpg[/IMG][/URL] Przed zdjęciami zrobiliśmy mały spacer po planie [URL=http://img220.imageshack.us/i/dsc4260.jpg/][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/7231/dsc4260.jpg[/IMG][/URL] Psiaki z wolontariuszami oraz całą ekipą filmową DAAS [URL="http://img176.imageshack.us/i/dsc4290.jpg/"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/5690/dsc4290.jpg[/IMG][/URL]
  20. Obiecane zdjęcia z planu filmowego DAAS Na zdjęciu prawie cała ferajna psiaków, które grały w filmie. Od lewej Wroobleterrorystka z Kariną, na moich kolanach rudo-biała Sonia, potem Robert trzymający czarno-białego Bastera i chudzinkę Grafiego oraz ulv ze swoja rodowodową Lalą i małą Piki najsłodszą sunią jaką kiedykolwiek poznałam. Wszystkie psiaki na tej fotce są do adopcji. [URL="http://img820.imageshack.us/i/dsc4274t.jpg/"][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/4333/dsc4274t.jpg[/IMG][/URL] Będąc pierwszy raz na planie mogliśmy poznać tajniki kręcenia filmu. Cała ekipa filmowa bardzo nam pomagała przy psiakach. Reżyser chciał, aby stado psów przebiegło się po ulicy i zatrzymało się w określonym miejscu-10 metrów przed kamerą. Długo walczyliśmy o to, by psiaki stały przy aktorze, a nie leciały prosto do nas:) [URL="http://img222.imageshack.us/i/dsc4307h.jpg/"][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/1300/dsc4307h.jpg[/IMG][/URL] Scena była krótka, ale kręciliśmy ją 3 godziny. Zwierzaki zagrały bardzo dobrze, było bardzo mało dubli, jednak sama praca przy przygotowaniu sceny i praca pomiędzy dublami trwała bardzo długo. Psy wróciły do schroniska padnięte, poźniej odsypiały to prawie cały dzień. Byłam z nich dumna, teren był nieogrodzony, dookoła masa ludzi, konie, ludzie biegający po planie, dziwne maszyny...a moje psiaki zachowały się rewelacyjnie...słuchały się pięknie i z każdym następnym ujęciem gra wychodziła im coraz lepiej. Psiaki jednak chętnie wróciły do samochodu i pojechaliśmy do "domu"(schroniska). [URL="http://img339.imageshack.us/i/dsc4338h.jpg/"][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/2304/dsc4338h.jpg[/IMG][/URL] Psiaki z wolontariuszami oraz całą ekipą filmową DAAS [URL="http://img176.imageshack.us/i/dsc4290.jpg/"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/5690/dsc4290.jpg[/IMG][/URL]
  21. nic na siłę, zabieramy karmelka.....prawdopodobnie jutro
  22. patrząc na zdjęcia, wydaje mi się że nasza Bianka miała małą plamkę przy ogonie...na 1 zdjęciu to widać czy to może być ten sam pies?
  23. no właśnie, dwa lata temu ktoś wyrzucił takiego szczeniaka [url]http://uciechow.com/psiak/68[/url] na zdjęciach nie widać żółtawych plam, bo przy lampie błyskowej "znikały" niestety wtedy działaliśmy jako wolontariusze a nie schronisko i psy nie były chipowane Nie mam więcej zdjęć bianki, ale pamiętam że miała kilka plamek właśnie żółtawych na ciele
  24. dzisiaj mam się spotkać z marcinem z fundacji świętego huberta...przekaże mi zdjęcia...zrobię szablon do allegro i wyślę na maila
  25. obiecany wątek na kafeterii [URL]http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4650692&start=0[/URL] ogonek wstawiła na forum kobieta i wizaz
×
×
  • Create New...