o 16.00 orzech został odebrany przez szwagra przyszłej pani i pojechał do nowego domku
w samochodzie siedział rewelacyjnie:loveu:
w życiu nie transportowaliśmy tak grzecznego psa:crazyeye:
myślę ze wystraszony tym że nagle opuścił boks....
ale na spacerku po uciechowskich polach czuł się już dobrze....
psiak bardzo szybko się przywiązuje.....wiadac ze chciałby mieć swojego pana na już, na teraz;)