Jump to content
Dogomania

Vika_Bari

Members
  • Posts

    782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vika_Bari

  1. [quote name='BeataJ'][B][SIZE=2]Kochani - co z plakatem? [/SIZE][/B] [B][SIZE=2]Czy zostawiamy tak jak jest, mam już drukowac?[/SIZE][/B] [B][SIZE=2]Beata[/SIZE][/B] [/quote] Zostawiamy i mozna drukować.
  2. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jestem przywiązana do wszystkiego co się wiązy z ratowaniem psin a ten wątek jak wiesz stwarzałam z dwoma dziewczynami. Na dzień dzisiejszy na szczęście jest popularny i żyje swoim życiem. Czasami za nim nie nadążam. A plakat nasz my wałkujemy już tak od dawna ze szkoda gadać. Nu i w końcu coś się wyklarowało i nawet drukarnie Beatka załatwiła bez kasy. A nikt nam nie zabronie za jakiś czas zrobić dla Ricza jego plakat. A teraz prosiłam u was pomocy w rozklejaniu ogólnych plakatów Rotki i Nadziei dobermana. A Riczunin można zaczynać opracowywać. Może mnie w tym pomóc ktoś z Poznania czy prosić na forum pomocy? A tak o pro po czy zawitacie do nas w weekend?[/SIZE][/FONT]
  3. Nie. Plakat jest ogólny i taki musi zostac bo drukują nam go za darmo drukuje i opracowujemy go w 20 osób juz 2 miesiący. A dla Ricza jest ten plakat bardzo wazny bo jest tam strona internetowa nasza a Ricz jest na niej w psach na DT. i po drugie tam w konciku jesc miejsce na numer telefonu i kazdy kto zainteresuje sie dobermanem to zadzwoni do mnie a ja zaproponuje mu Ricza. Niczego nie trzeba zmieniac.
  4. [quote name='BeataJ']Kochani...kolejny dobek w schronie w Żyrardowie. Info od dogomaniaczki. "Ten szczeniak ma na oko 4-5 miesiecy i przebywa w schronie chyba 10 dni. Lezał gdzies przy drodze z drugim , starszym psem. Nie wiem czy to czysty dobek, chyba tak. Jest wychudzony, uszy nie ciete, ogon tez nie. spróbuje zrobic zdjecia w sobote ale nie będa dobre, bo razem z tym drugim psem jest w klatce 2 na 2 metry i zdjecia bedą przez kraty. Dobrze by go było wyciagnac choc na tymczas i podtuczyc. Ja nie mam mozliwosci, sama jak wiecie, mam swoich 7 stworzen i zawsze jakiegos kota na tymczasie." Jak beda foty to zaraz podsylam. Beata[/quote] O nu to tego śmialo mozna do mnie na odkarmianie. Na maluchów Bari się nie rzuca. I koty z nim poradzą. I domku szukać po woli tak jak i Riczowi.Dawajcie zorganizujcie transport!
  5. Nu to proponuje ostateczne przedschroniskowe rozwiązanie. Przywiezć Nikosia do mnie. A ode mnie w kwietniu do Niemiec. Własnie dzwonili do mnie i pytali czy ty Kasiu nie zgodzisz się na oddanie go domku tymczasowego a potem do stałego? Niemcy bardzo chcą nam pomóc. Psinki z Polski maja wielki plus: oni absolutnie nie agresywne i im nie trudno znalesc dom. Tylko trzeba znać o nich jak najwiecej. a my o Nikosiu nie znamy duzo. Mam teraz na tymczasie Ricza i mogę o nim odpowiedziec na kazde pytanie po za tym jak on z dziecmi ale teraz będzie cieplo i dzieci sąsiadów powyhchodzą na spacery nu to na nich i przetestuje. Ale w kagańcu. Tak samo wolalabym przetestowac Nikosia. Nie oddamy Nicolasa do schronu! Nawet jak będe musiala zostawic go u ciebie to pójde na to (przestane być DT) ale nie do schronu!
  6. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pomóc by polegała na rozwieszeniu 2 plakatów z Dobkami i z Rotkami (połączyliśmy z nimi siły) w sklepach i lecznicach i schronach. Ale mamy ich dosyć mało tak ze nie wiem ile dostane i kombinuje jak by tu też dodrukować. Wieszać trzeba tam gdzie naprawdę przyniosą jakiś rezultat.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wersie plakatu mogę wysłać na mail. I sori że nie pisze tu często bo wszyscy siedzimy na ogólnym dobermanim i was zapraszam.[/SIZE][/FONT] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35110&page=239"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35110&page=239[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  7. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Rozliczenie Ricza:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na weta i wizyty i wszystko co było robiono:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]240 zl (3 faktury) wet w tym 5 wizyt na których było robiono: obejrzenie psa, wyczyszczenie uszy (2 razy) w środku i zakropienie, oczyszczenie zaropiałych starych szwów na uszach, po czasie zdejmowanie tych szwów, przesuszenie czymś metalowym wszystkich ran, obejrzenie łapy na którą kulał, zastrzyki przeciwko bólowe i przeciwko zapalne na łapę, zastrzyki wzmacniające odporność skóry (3 razy), odrobaczenie i maść na skórę, kontrolowanie stanu skóry, witaminy w zastrzyku i pobranie zeskrobiny dla badania i badanie też. Teraz czekamy na wynik.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Apteka: (3 faktury) około 80 zł [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]20zł x 3 - keflex antybiotyk na zwalczenie wszelkich problemów skórnych.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]20 zł – Nizoral. Im myjemy ręce i dodajemy do prania Riczinych kocyków i bluz[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Łączna kwota 320 zł.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wet był wczoraj bardzo zadowolony stanem ogólnym Ricza. Praktycznie zostało nam teraz do zwalczenia tylko problemy skórne na grzbiecie a reszta jest bardzo dobrze. Futerko zaczęło lśnić a psiak wesoły i ruchliwy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Garaż zaakceptował jak dom o chętnie tam wraca. Może i nie jest to warunki dla dobeczka ale jest mu fajnie i nie narzeka. Potrafi chłop wszystko zrozumieć i cieszy się z życia. Miska nigdy nie bywa pusta. Woda zawsze jest i czysta. Buda jest i to duża i w środku z pianką i kocami w które Ricz się zakopuje. Wybieg jest i to duży i często jest zostawiany na kilka godzin. Tak jak wczoraj na słoneczku.[/SIZE][/FONT]
  8. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ludzie! Jak będziecie plakaty dzielić, to nie zapomnicie o mnie i Wielkopolsce! Dziewczyny z Poznania nic mi na razie nie odpisali ale mam nadzieje ze nie odmówią. A co tam z „Rotką”? Łączymy się z nimi w rozwieszaniu plakatów? [/SIZE][/FONT]
  9. Witamy wszystkich! Nu u Ricza nie tak dobrze jak by sie chczało bo po antybiotyku i krótkim smarowanku nie zeszlo to tak idealnie jak zakladano. Kontynulujemy leczenie i znów dostaliśmy zastrzyki wzmacniające odpornosc zkóry i recepte na antybiotyk. Reszta po staremu. Jemy spimy, biegamy, zaokrąglamy się. Garaż już lubimy calkiem bo jak sie okazało blirzej to wcale nie jest taki zły jak pierwsze pare dni. Krzywdy nikt nie robi nu tylko jakiś kundel (Bari) przybiega czasami i pokazuje żeby w wygętą w metale dziure. Ricz widzi przez okno ze tam w środku inny świat, miło, ciepło i wszyscy razem, a on biedny powinien wracac do pustego zimnego garazu. Ale nie dlugo to się zmieni i mam nadzieje ze znajdziemy Riczuchnie dobry dom. Gonia mówi ze ogólnie po Polsce a ja bym tak widzialam w okolicach Poznania. Nu i jescze jedno. My mamy fajny plakat dobermani i będzie tam strona internetowa na której Ricz jest też. Kto pomoże w Poznaniu porazwieszac plakaty?
  10. Ja za podanie dwóch stron. Zawsze jak z jedną coś się stanie to zostanie druga i nie trzeba będzie wyrzucac plakaty i wszystko będzie pasowalo. Ale czekamy na inne opinie.
  11. Podnosze! Klementynka plakat niesamowity! Podnosmy bazarek dobermanii i Dagi! U Ricza wszystko prawie dobrze po za tym ze powruczyl ten dziwny ból w lapie. Nie kuleje ale jak chce zkoczycz na mnie to placze. Jutro znów jedziemy do weta.
  12. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dzięki AsiaK mam foty wstawione. Nu zobaczcie sami. Fajnie się bawił piłeczka i nagle zauważył ze robie mu foty i od razu histeria. Szczeka na mnie i ucieka. O piłeczce zapomniał. Ale na przedostatnim dobrze widać ze szwy zdjęte i te zaropiałe rany goją się już. I nawet trochę widać tego czegoś metalicznego czym mu psikali aby szybszej się goiło. Teraz kolejna wizyta, po ukończeniu antybiotyku, sprawdzenie stanu skóry i sprawdzenie stanu uszy ( w środku). Bo byle czyszczone i zakopywane surolanem. Sierść zaczyna układać się i błyszczeć ale niepokoi mnie że na całym grzbiecie sterczy my sierść. Wiem że to oznaka że nie jest wszystko dobrze w organizmie ale nie wiem co oznacza. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Proszę popytajcie wetów lub osób które mieli coś podobnego. Czasami to bywa od stracha, od podniecenia, od zimna a czasami z bólu. Mam nadziej że nic mu nie boli! [/SIZE][/FONT]
  13. [quote name='Karilka']Mam kandydata na właściciela dobermana Znam goscia osobiście - ma sklep ''metalowy'' jakieś 100m od mojego mieszkania;). Zapytał sie czy mój pies nie jest na sprzedaż:angryy:...za chiny ludowe! I zaczęła sie gadaka. Ma 2 owczarki niemieckie(sunie) - starowinki, mają po 15lat...to o czymś świadczy no nie? ALE! pies mieszkałby w budzie (ocieplana styropianem podobno i w ogóle ) i mysle że to pewnie byłaby czysta samowolka na podwórku - na 100% gość by sie nie bawił ani nic:shake: ale psy u niego są cały czas luzem... Jedzenie to kasza z warzywami +co jakiś czas mięso surowe i karma (pewnie siajs tescowy albo coś w tym stylu)... Nie wiem co mam o tym myśleć... Krzywda wielka by sie nie działa ale... no nie wiem:oops:. Byłabym zawsze w pogotowiu i nachodziłabym co jakiś czas ten domek itp itd... Co o tym myśleć?[/quote] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Moje zdanie na ten temat jest takie: [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tak, doberman to rasa raczej domowa! no niektóre z nich nadają się do zamieszkania pod dachem (dom, mieszkanie) tylko po długim tłumaczeniu że to niszczyć nie wolno a w rogu się nie siusia i t.d. Ale nie zmienimy my garstka dziewczyn całego świata i zawsze będzie ktoś kto weźmie Dobka na łańcuch. Po paru latach w budzie taki pies bez przeuczenia nie nadaję się na zamieszkanie w domu. A nie dogomaniaki nie będą poświęcać psom tyle czasu ile my! Ale to w cale nie oznacza ze pozbędziemy schroniskową bidę dobrego domu! Ciepła buda i miska z jedzeniem i opieka człowieka – to jest ważniejsze od kanapy. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Schron – przesada w złą stronę, a kanapa – przesada w dobrą stronę. A po środku mieści się akurat takie warunki o jakich pisze Karilka i teraz tylko trzeba dobrać odpowiedniego psa (takiego który wcześniej mieszkał na podwórku). Psinek w schronach setki, tysiące! Nie znajdziemy wszystkim kanap! [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Karilka sprawdź ten dom namów faceta i działajmy. Może on chce dwóch Dobków z Poznania? Bracia. Świetnie się dogadują. Mogłabym zając się nimi mocniej po wywaleniu Ricza do domu stałego.[/SIZE][/FONT]
  14. Foty jutro. przyznaje sie bez bicia ze zapomniałam kabelek do aparatu ale teraz włorzylam do torby. Foty jutro!
  15. Okropnie mi przykro. Siedze i placzę. Biedny koteczek. Nie rozumiem dlaczego los niektórych zwierzaków musi być tak nieszczęsliwy. Wszyscy muszą żyć! Biednyj Onionek!
  16. Sori ze się wtrące swoje 5 groszy ale znając życie to razdzielenie dla tych chlopaków bylo by gorsze od utraty domu. Jest to niezwykły pzrypadek że dwa dopki bez problemów dominacii świetnie sie dogadują. Jak by ich tak sprawdzic na te skórne problemy i wyleczyć! Mysle ze domek znalazl by sie nawet w Niemczech bo pytali o nich i jak by nie te nizbadane problemy skórne to już by byli u nich w internecie.
  17. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A u nas wszystko po staremu. Śpimy, jemy, leczymy się, bawimy się i zaczynamy lubić ten garaż jak własny dom! Pobiegamy, załatwimy wszystko i do ulubionej ciepłej budy! Tam i kocyk i bluzy z polaru, wszystko i czym więcej ciem lepiej! Tylko mamy jeden wielki problem! Ricz nie chce się fotografować. Jak mam wyeksponować tak cudne psisko? Dziś miałam kolejną próbę i znów skandal. Chyba kojarzy się Riczowi z aparatem coś brzydkiego. Jutro wyślę foty. Do góry na dobranoc![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  18. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Sunik prześliczny. I jaki wesoły! Rybcza – mama, Rybcza – junior i Daga! Kolejne cudo uratowane! Gratulacje! A u nas wszystko po staremu – Ricz nie chce się fotografować. Dziś miałam kolejną próbę i znów skandal. Chyba kojarzy się Riczowi z aparatem coś brzydkiego. Jutro wyślę foty. Do góry na dobranoc![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  19. Sunik jest przepiekny i czekoladowy. Trochę mniejszy czekoladowy pychol od pychola Ricza. A ta poza "żaba" niesamowita na foto. Trzymamy kciuki za szybką i udana adopcie!
  20. Już wam wszystko pisze. Naszym zadaniem jest pomagać wszystkim pokrzywdzonym psinkom i osobom nimi zajmującym się. Miałam karmę od Niemców, witaminy od weta a kaszy i ode mnie. Przekazałam karmę do Romejki aby było jej łatwiej leczyć Diankę. A Romenka ma sama zdecydować gdzie i jak karmę użyć. Rzadko daje swoim 6 zwierzakom (Ricza też do plusowałam: Dobek na tymczasie) bo leprze i pożywniejsze dla psin normalne mięsko gotowane z kaszami i warzywami surowymi. Mam jeszcze trochę jedzonka ale planuje wysłać do Wrocławia do Magdy (od Aksy na wózeczku). I obiecam jak tylko pojawi się u mnie karma od jakiekolwiek pomocy do będzie przekazywana mną do najbardziej potrzebujących osób do których będzie jechał jakikolwiek najbliższy transport.
  21. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jestem, jestem. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Niestety nie działało mi dogo i tylko teraz udało się wejść. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]O dwuosobową klatkę ale mocna i tylko dla audi prosiła mnie Basia poszukać. Ale na razie żadnych informacji z tam tond nie mam. Tak że z tematem dla nich odpada.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dla nas też by się przydała ale z kasą mamy tak kiepsko że wole aby wszyscy cos napisali na ten temat ale sensowno i przemyślanie. Dobermania ma racie bo tak jak ja wożę Ricza do lekarza i on mi łazi po wszystkich siedzeniach to bardzo złe bo jak zarazi Vikę która jeździ tym samym auto nu to leże i kwiczę! Wtedy wszyscy będą załatwione. Ale mocno liczę na silną odporność moich psów i kotów na grzyba. Taki boksik by się przydał ale musiał by ciągle wędrować i być bardzo mocnym i nie zniszczalny.[/SIZE][/FONT]
  22. Dobra Klementinka przepraszam cię za wszystkich! Zrob prosze cie bardzo te dwie milutkie zmiany. Na rodeczek Spartana w locie i dopisek pod numerem konta: [B]Nadziej dobermana[/B] (aby kaska szla do nas). Pamietasz jak tiezko szukaliśmy kogo dac na środek. Spartan to jest to o co chodzilo! Duzy, piękny i szczęśliwy! A z karteczkami może być problem bo się nie miszczą w formacie. A reszta jest świetna. I drukujemy! Co dziewczyny? Wszyscy sie zgadzaja????????
  23. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ricz jest wykąpany! Po nim wymyłam cały prysznic i całą łazienkę. Koc i ubranka też wyprane. Pogryzł ten znany wszystkim czerwony kubraczek bo w nim się zaplatał w śnie biedaczek. Ale teraz dostał dwie bluzy. Nie jest tak zimno ale choć kąpany był w dzień to wole aby na noc miał ciepło. Jest wyjątkowo wesoły i prawda kontaktowy psiak. Spokojnie da się ułożyć. Jedyne czego nie znam to jak on z dziećmi bo dzieci nie mam u siebie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Możemy śmiało zaczynać po woli szukać domku. Dziś spotkał się nos k nosu na ulice z Maxem i nic mu nie zrobił. Chociaż jak przystało dobermanowi pogonił go. Max się zdziwił że ktoś go gania u niego na terytorium ale wołał ukryć się pod grylem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kolejne informacji jutro po wizycie u weta. Nie był zbyt brudny ale przy kąpieli stracił dużo sierści. Musze wiedzieć co to jest. Czy to stres, czy alergia czy te skórne problemy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  24. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Biedny Nikoś![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Doddy a ta dziewczyna co dawałam jej GG? Ona była zainteresowana tylko starszym pieskiem. Widzę z nią też się nie udało.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ja bym chętnie ogłoszenia bym dała ale u mnie w okolicy tylko wioski i wszyscy chcą na łańcuch a we Wrześni dawałam to odezwał się jeden facet nigdy nie oddzwonił. Już nawet i nie wiem jak pomóc. Jak ktoś ma pomysły to piszcie![/SIZE][/FONT]
  25. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]U Ricza wszystko w pożo![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jutro czeka go w końcu wielka kąpiel z spec szamponem siarkowym a w poniedziałek odrobaczenie, zdejmowanie starych szwów z drugiego ucha, sprawdzenie łapki na którą kulał, sprawdzenie stanu uszu bo było podejrzenie świeżba i inne zabiegi. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ricz został przedstawiony mężowi, zachowywał się tak samo wesoło jak zawsze. Mąż zachwycony tym jaki on fajny i wesoły i mówi że może u nas zostać tyle ile będzie potrzebno.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W garazu nie brudzi, czeka jak go wypuszczę i prosi się do domku i szkoda mi mu tłumaczyć ze na razie nie może bo wiem ze i tak nie zrozumie. Widzi w oknie koty i nie szczeka nawet na nich. Może nawet zaprzyjaźnię się z nimi a u mnie kolejny problem u kota Maxa: skaleczył sobie pazur i poduszkę z której pazur wychodzi. Okropnie to wygląda i okropnie pachnie. Widać że mu boli bo nie daje mi obejrzeć, zabieramy go w poniedziałek do lekarza. Kiepsko bo nie mam pojemnika bo oddałam go do wyłapania kotki Pusi i teraz zastanawiam się jak go transportować. Ale jak zawsze - damy rady![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pozdrawiam wszystkich.[/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...