[quote name='Poker']Wyobraźcie sobie ,że ja z mężem lecę 18 marca do Tel Avivu z Pragi.Do Pragi jadę samochodem z Wrocławia.Jeżeli sprawa jego wyjazdu do Izraela okazałaby się realna,to mogę poprosić też o wizytę przedadopcyjną swoją przyjaciółkę.Co Wy na to?
Przelot psa ,o ile wiem jest kosztowny,ale może dowiedzcie się same.Lecimy liniami czeskimi.[/quote]
ja mysle,ze to nie o koszty chodzi bo by sie jakos uzbieralo, ale o sam stres zamkniecia psa w luku bagazowym, on jednak jest juz starszy... a moze jest jakas szansa zeby go jednak miec przy sobie?