Agniest nie wiem co Ci doradzić,napewno bardzo ciężko by Ci było oddać żabę,ale zgodzę się z Tobą że to gdzieś siedzi na dnie u żabulca,więc rada fachowca to raczej nic nie pomoże,jedynie dom bez psa,ale tak daleko to chyba myślami jeszcze nie jesteś:oops: a jak na razie jestem z Tobą całym serduchem,oby znowu był spokój:loveu: :loveu: :loveu: