a ja żeby nie chorować każdy dzień rano nawet w śnieg idę do kojca Yety w sandałach i na krótki rękaw grypa mnie się nie łapie,oczywiście trwa to ok 1minuty bo tylko daję jej miskę z jedzeniem i wody nalewam do drugiej :evil_lol:
no Twoja Alunia to już spora kobitka ,jakby Oskar był już taki duży to chociaż nosa bym wyszczubiła a tak to w domu siedzimy bo 15 min to nie spacer :shake: a więcej Oskar nie chce,bo marudzi ;)