Nadrabiam za bezmyślnych....
Zostały z jesiennych maluchów 2 koteczki,mają ósmy miesiąc.I problem - bardzo małe,prawdopodobnie w obrębie rodziny było rozmnażanie. Karłowate.Pani weterynarz określiła jako zaburzone.
A spytaj u weta czy nie ma pożyczyć na chociaż 3 - 4 dni
Koteczkii dzisiaj będą " pijane"i bardzo pilnuj żeby nie wylazły z ubranek, mogą wtedy rozszarpać szwy
Najlepiej w takim wypadku mieć klatkę bytową,nie masz gdzie pożyczyć?
Masz wtedy wszystko pod kontrolą a przecież nie nie jest kwestia jednego dnia.
I co najważniejsze ograniczysz skakanie - wtedy zagrożenie przepuklina pooperacyjną