Też się bałam jak rano szłam do pokoju kotów.Boje się zapeszyc ale jest dobrze.
Rozmawiałam z bardziej doświadczoną osobą w sprawach maluchów.Gdyby dostał steryd to poprawa może być złudna,Cyrylek ma antybiotyk i coś tam jeszcze-wpis w książeczce na moim wątku POMAGAMY.
Trzymamy kciuki .
Co do kocurka-nie jest dobrze,to może być wszystko,coś się rozwija,badań nie można zrobić.Wazy niecałe 55 dkg.
Wczoraj wieczorem jeszcze normalnie.
Doba zadecyduje.To może być wszystko,nie będę wymieniać....