Był naprawdę fajny,kochał ludzi,koty do niego lgnęły,czy moje czy tymczasowe, przyjął adoptowane 2 psy jak swoje...Za dziećmi przepadał....Buty tylko zbierał,nie niszczył, kradł telefony...
Taka jej uroda ,aparat przejaskrawia.W naturze to jakby brązowawy odcień na górnych patyczkach.
Z odpalanych segmencikow można wyhodowaćl młodą roślinkę.W uprawie jak kaktusy.
Maniek oprócz kroplówek miał znów USG.wyglada na to,że nerki "ruszyły".Jest mocz w pęcherzu a lekarz mówi,że zaczął reagować przy oględzinach, wkłuciach.