Jump to content
Dogomania

Crazy Lab

Members
  • Posts

    193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Crazy Lab

  1. Mojego szkoliłam w ubroży...
  2. Kiedyś znałam suczkę husky... i niestety miała tendencje do uciekania na tak zwane "giganty". Uciekała a potem wracała... czasem po paru godzinach ale potrafiła nie wracać przez caly dzień.Potem siedziała pod drzwiami do mieszkania(chodziała na długie spacery i miała dużo ruchu) i szczekała, żeby wejść do środka. Niestety raz gdzieś pobiegła i juz nie wróciła...:placz: .
  3. zgadzam się, że kastracja nie jest lekiem na wszystko... radze skontaktować się z behawiorysta. Nie znam sie tak dobrze na szkoleniu psów agresywnych ale może spróbuj odwracać jego uwagę... smakołyki czy zabawki...
  4. Crazy Lab

    Złapać psa..

    hehe masz dobrych sąsiadów :cool3: mam nadzieje, że uda Ci się zdobyć jej zaufanie :p powodzenia
  5. mój labek pare razy uciekł w na łące(chciał upolować bażanta)... ale po jakieś max 15 min wracał. Teraz juz mu się to nie zdarza(przez dłuższy czas ćwiczyliśmy na 10-metrowej lince)... jeszcze tylko mamy problem z ucieczkami do śmietnika na chlebek.. ale pracujemy nad tym =) Trenujemy na lince i z klikerem i zawsze mam w kieszeni jakiś dobry kąsek i oczywiście jakąś zabawkę
  6. Crazy Lab

    Złapać psa..

    Wszyscy dobrze radzą ale ta suczka jest inna. Jest tak przestraszona, że tego nawet nie da się opisać. Tylko zobaczy, że ktoś chce do niej podejśc nawet na odległość taka jak 20 m odrazu odchodzi. Jest naprawdę ładna !! Aneciu nie martw się może na czas sylwestra stwierdziła, że lepiej będzie sie oddalić a potem wróci... miejmy taką nadzieję.
  7. Kiedyś jak byłam na spacerku z moim labkiem widze, że z naprzeciwka idzie kobieta ze swoim psem.Mój na smyczy (własnie miałam go puścić) a jej nie. Na wszelki wypadek pytam czy może podejśc i się powąchąc. Ona oczywiście zgodziła się. I nagle jej pies(średniej wielkości kundelek)rzucił się do gardła mojemu. Puściłam smycz aby mógł uciec przed napastnikiem i mówie (juz prawie krzycze)do tej kobiety "Proszę zabrać swojego psa !!!" w odpowiedzi usłyszłam tylko "Ale twój jest większy"załamka. Na szczęście udało mi się uratować mojego labusia.
  8. ja też mam czasem problem z utrzymaniem mojego labka (32kg) w szczególności jak zobaczy kota albo kaczuszki =)
  9. zadzwón do Straży dla Zwierząt. W lato to rozumiem, że psiak może siedzieć sobie na balkonie (ale też z możliwością wejścia do domu w każdej chwili)ale w zimie!! I jeszcze szczeniak przywiązany do balkonu...przeciez on potrzebuje ruchu, kontaktu z ludźmi i innymi psami. Popieram pomysł ze spacerem (oczywiście jeśli masz ochote)
  10. no mój jak mu pierwszy raz założyłam kantar to też się buntował i praktycznie jechał mordką po trawie ale smakołykami nauczyłam go, że to nic strasznego... niestety oraz częściej widuje nawet małe psiaki w wielkich kolczatkach i ich właściciele idą wielce dumni... a pies się snuje...
  11. no jak właściciel nie umie używać kantaru to może skręcić kark... a w sprawie chodzenia po domu w obróżkach to mój zazwyczaj bez =)
  12. Na szkoleniu polecili mi kantar pies nie ma możliwości ciągnięcia z całą siłą tak jak na szelkach czy obroży i nie sprawia mu to bólu... tylko właściciel nie może szarpać psa bo może mu zrobić duużą krzywdę... ale szczeniaka lepiej nagrodami.
  13. są różne opinie na temat kolczatki... ale żeby 4 miesięcznemu szczeniakowi zakładać to stanowcza przesada !! lepiej spróbować klikerem... ja niestety stosowała kolczatkę =(, ale nie jak był szczeniakiem... Zgadzam się z Greven.
  14. ja tez mam takie kostki =) uważam, że jest warte swojej ceny... mój piesio jak wcześniej miał takie zakręcane butelki to bez przerwy gubił więc teraz ma takie wygrawerowane... i wszyscy na spacerkach zwracaja na niego uwagę =) i udało mi się namówić paru inncyh właścicieli aby zrobili takie dla swoich psiaków. Ja wyrabiałam w Arkadii w zoologicznym
  15. Crazy Lab

    Trzeci pies?

    Aneciu dałabyś rade =) Nie poddawaj się może daj teraz tacie troche luzu a za jakiś czas znowu go błagaj =)
  16. Crazy Lab

    Trzeci pies?

    ile ludzi chętnych do pomocy Aneci =) ja juz Ci mówiłam co sądze.. jeśli będziesz miała siłe to BIERZ jak najprędzej !! Zawsze masz do pomocy rodziców i Klusie =)
  17. zgadzam sie z Nurr turlaj się jest genialne =)słyszałam, że ktoś zamiast turlaj się mówił coś w stylu "Jak robi dzika świnia" poproś, czołgaj się, obrót, ósemka wokół nóg, slalom, można tez nauczyć czegoś w typie kiedy ty mówisz apsik pies przynosi chusteczke (obślinioną ale zawsze XD)zdechł pies, skok przez obręcz i wiele wiele innych. Polecam książkę Zabawy z psem Petra Durst-Benning i Carola Kusch
  18. Aneciu mam nadzieję, że uda nam się z tą ulotką w szkole =) możemy też zostawić w tym sklepie naprzeciwko szkoły. Koti z ta książką też suuuuuper pomysł!!!
×
×
  • Create New...