Roxana
Members-
Posts
5180 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Roxana
-
Podnoszę psiulki...
-
Malutki beżowy piesek Munio-wreszcie znalazł swój dom!!
Roxana replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
I do góry! -
Baster- już nie szuka domu - ma dom u doddy :)
Roxana replied to Gosia>>>'s topic in Już w nowym domu
Podnoszę Bastera... -
A dziękujemy, dziękujemy :loveu:
-
Cześć Cioteczki :) Mi te bereciki się w nocy śniły ;) I dzisiaj zgłosiłam się do sąsiadki w sprawie zrobienia mojemu stadku takich beretków- i mi zrobi! :multi: A teraz uderzam do Was z prośbą- dużo Was tu jest, więc któraś z Was napewno będzie umiała mi pomoć. Otóż, że jako upośledzona jestem w kwestii wszelkich spraw komputerowych- gdyby nie Celinka to do dziś nie umiałabym nawet zdjęć wstawiać :roll: poprosiłam jedną z naszych forumowiczek o zrobienie mi banerka dla Hektorcia mojego- zrobiła przepiękny, za co jestem jej bardzo wdzięczna. Drugą ze zdolnych dziewczyn poprosiłam o zrobienie mi odsyłacza do tegoż banerka- właśnie go otrzymałam, za co również jestem przeogromnie wdzięczna. No i teraz zmierzam do sedna sprawy- ja nie mam pojęcia jak to teraz umieścić w podpisie :shake: Ba, nawet nie wiem jak mam go zapisać w dokumentach- czy "zapisz obrazek jako..." czy jako co? Żeby to potem działało, bo w temacie z odsyłaczami jest napisane jak to potem wstawić w podpis, będę próbowała, tylko najpierw muszę go zapisac a ja paskuda nie wiem jak... :oops: No i znowu Celince zaśmieciłam temat :shake: Przepraszam ja- ale gdzież mam szukać pomocy jak nie u Was kochane :p
-
Przepraszam- co ten piesiu ma na pysiu? I po co?
-
Podnoszę Korniszka! Bardzo prosimy o pieniażki na jego operację...
-
Podnoszę Kornisza!
-
Podnoszę maluszki!
-
Podnoszę sznaucerki!
-
Qrcze! Podnoszę Moruska...
-
Starachowice!Matka do adopcji! Córeczka za TM :(
Roxana replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Podnoszę sunieczki... -
Ha, ha- dziewczynki i Hektorek pierwszorzędni i owszem :) Co do pańci- to bym się posprzeczała :lol:
-
Śliczniusie psiaczki :loveu: Mi starsznie podoba sie Cola :multi: Ja kiedyś dla odmiany miałam sunie, która nazywała sie Pepsi.
-
Tak, w takim stanie kupił go mój TZ. Wybrał właśnie jego, bo wydawało mu się, ze jest z nim coś nie tak. I miał rację... Tylko nawet jadąc do weta nie przypuszczaliśmy, że narawdę jego stan jest tragiczny i że ratujemy mu życie. Sklep- no cóż to jeden z zoologów mieszczących się w jednym ze szczecinskich hipermarketów... A mój Hektorek zaliczył dzisiaj wizytę w salonie piękności i miał obcinane pazurki :cool3: Przystojniach pełną parą :loveu: Nasza miłość nie zna granic: [IMG]http://images2.fotosik.pl/268/aa645f3bb1c0a96cmed.jpg[/IMG] I Hekuś w ukochanej dla siebie roli- dzielnego kibica przy posiłku swoich pańć młodszych: [IMG]http://images3.fotosik.pl/267/5118145899a57cd5med.jpg[/IMG] :loveu:
-
Witam Was dzisiaj Cioteczki w ten poniedziałkowy wieczorek :) Kochane wszystkie Wasze psiaczki są przecudowne i Inka i Loco i psiaczki basi i Pałka i wszystkie, wszystkie ( jesli kogoś psiuńka pominełam to przepraszam ale pogubić się idzie we wszystkich tych pięknościach). Wreszcie jakiś dziś promyk dobrych wieści mi trochę nastrój podniósł na lepsze i na duszy troszkę lżej. Kochana Rivka została wreszcie wyrwana ze schroniska :multi: Teraz już trzymam kciuki aby tylko było lepiej- musi być lepiej. Ona taka dzielna jest malutka :loveu: Buziaki przesyłam soczyste wszystkim psiakom i ich człowiekom :cool3: Idę "moje" bidy popodnosić ...
-
Żółw był totalnie odwodniony, wterynarz powiedział nam, że w sorupa jest już prawie pusta. Masa ciała zółwie sięgała dna. A skorupa :-( - gdzie mół to go nam posklejał ale tych wszystkich odprysków jakie miał na niej nie dało się jakoś zamaskować ani nic z tym zrobić. Przez dwa tygodnie co drugi dzien jeździł Bazyl na kroplówki i zastrzyki, dostawał dobre jedzonko z witaminkami i kąpiele i jakoś bidulek doszedł do siebie. Gdyby został dłużej w sklepie już byłoby po nim...
-
Witam Brzdąca- hi, hi- fajnie to brzmi :)
-
A dziękujemy, dziękujemy za wszystkie komplementy :loveu: To jeszcze, żeby reszta mojego zwierzynca sie nie pogniewała to tez wstawię ich foteczki co by im przykro nie było :razz: I wtedy moja animalsowa rodzinka będzie w komplecie. A oto jedna z moich koszatniczek, które mam w domku: [IMG]http://images1.fotosik.pl/275/3893866dad910563med.jpg[/IMG] Oraz Bazyl- żółw stepowy uratowany w ostatniej chwili od śmierci: [IMG]http://images1.fotosik.pl/275/3d977ee4be098befmed.jpg[/IMG] No, to teraz wszyscy w komplecie :multi:
-
Witam Was dzisiaj cioteczki :) Okropny dziś dzień za mną, już myślałam, ze dzisiaj wogóle choć na chwilę nie dane mi będzie do kompa usiąść... Bea- Twój Pirat to taki cudny przystojny dostojnik :loveu: A co do dziewczynek Amiśki, to- :loveu: :loveu: :loveu: ja się poprostu w nich zakochałam :loveu: Ja to wogóle jestem w szoku, że w sumie nie daleko siebie mieszkamy a ja nigdy się jakos na Amiśke z dziewczynkami nie napatoczyłam nigdzie. Gdybym kiedykolwiek zobaczyła je na mieście to napewno bym zapamiętała, bo są tak przeurocze, że :loveu: Wogóle wszystkie psiaki są urocze i wszystkie je kocham i cdybym tylko mogła to te wszystkie bezdomne, zabiedzone i nie kochane przygarnęła do siebie i dala im wszystko to czego potrzebują... Ale to kazda z nas tutaj chyba tak ma... Dzisiaj śmiać mi się chciało, bo do mnie na podwórko przyszła jakaś Pani i chciała zobaczyć czy są jakieś kotki i jeśli tak to jak wyglądają. Ja byłam w oknie i patrzyłam jak Pani je ocenia- bo mamy cztery teraz kociaki i słyszę: "Eeee no kicie wy to tu dobrze macie, widać, ze o was tu dbają..." Pani poszła a ja sobię myśle, ze te nasze koty to naprawdę takie wypasione są, że nie wiem. Ale sie rozpisałam, zaraz mnie Celinka pogoni, że na Jej wątku taki esej wypisałam...
-
Kornisz ślicznie prosi...