Jump to content
Dogomania

Roxana

Members
  • Posts

    5180
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roxana

  1. [SIZE="5"]Kochane Cioteczki! [SIZE="5"]Stary rok odchodzi wielkimi krokami, niech więc wszystkie złe chwile zostaną za nami. Nowy niech przyniesie dużo zdrowia, wielewiele radości a przede wszystkim szczęście w miłości. [SIZE="6"]Szczęśliwego Nowego 2007 Roku! [SIZE="4"]Życzy Wam Roxana wraz z całym swoim gronem domowym :)
  2. Kochana Bunia- ciągle o niej myślę :loveu: Przekaż Aniu swoim rodzicom najserdeczniejsze życzonka na Nowy Rok :loveu: [COLOR="RoyalBlue"][SIZE="5"][FONT="Fixedsys"]Kochane Cioteczki![/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR="MediumTurquoise"][SIZE="5"][FONT="Comic Sans MS"]Stary rok odchodzi wielkimi krokami, niech więc wszystkie złe chwile zostaną za nami. Nowy niech przyniesie dużo zdrowia, wielewiele radości a przede wszystkim szczęście w miłości.[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR="Red"][SIZE="6"][FONT="Courier New"]Szczęśliwego Nowego 2007 Roku![/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR="SeaGreen"][SIZE="4"][FONT="Tahoma"]Życzy Wam Roxana wraz z całym swoim gronem domowym :)[/FONT][/SIZE][/COLOR] [IMG]http://images11.fotosik.pl/5/88f2ecf1a64027f9.gif[/IMG]
  3. Roxana

    Hektorek :)

    [COLOR="RoyalBlue"][SIZE="5"][FONT="Fixedsys"]Kochane Cioteczki![/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR="MediumTurquoise"][SIZE="5"][FONT="Comic Sans MS"]Stary rok odchodzi wielkimi krokami, niech więc wszystkie złe chwile zostaną za nami. Nowy niech przyniesie dużo zdrowia, wielewiele radości a przede wszystkim szczęście w miłości.[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR="Red"][SIZE="6"][FONT="Courier New"]Szczęśliwego Nowego 2007 Roku![/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR="SeaGreen"][SIZE="4"][FONT="Tahoma"]Życzy Wam Roxana wraz z całym swoim gronem domowym :)[/FONT][/SIZE][/COLOR] [IMG]http://images11.fotosik.pl/5/88f2ecf1a64027f9.gif[/IMG]
  4. Roxana

    Hektorek :)

    lizka, dziękuję Ci bardzo :loveu: Ale jak Ci ciężko to trzeba nie było... Kochana jesteś :Rose:
  5. [COLOR="RoyalBlue"][SIZE="5"][FONT="Fixedsys"]Kochane Cioteczki![/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR="MediumTurquoise"][SIZE="5"][FONT="Comic Sans MS"]Stary rok odchodzi wielkimi krokami, niech więc wszystkie złe chwile zostaną za nami. Nowy niech przyniesie dużo zdrowia, wielewiele radości a przede wszystkim szczęście w miłości.[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR="Red"][SIZE="6"][FONT="Courier New"]Szczęśliwego Nowego 2007 Roku![/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR="SeaGreen"][SIZE="4"][FONT="Tahoma"]Życzy Wam Roxana wraz z całym swoim gronem domowym :)[/FONT][/SIZE][/COLOR] [IMG]http://images11.fotosik.pl/5/88f2ecf1a64027f9.gif[/IMG]
  6. A kalekę jako 6-tą pod swój dach przyjmiecie? :razz:
  7. Dzięki Cioteczki za słowa otuchy :loveu: Ja też czasem sobie myślę, ze się zabiję (jak tak bardzo boli, że ani usiąść ani stac ani leżeć nie idzie), ale zaraz potem się w łeb pukam- mocno :roll: Basiu- ja też chcę takiego śniegu- chociaż przez trochę ;) Moje dzieic to prawie nie wiedzą jak śnieg wygląda :roll: u nas od lat prawdziwej zimy ze śniegiem jak na lekarstwo... A psiunki to masz przecudne :loveu: Neris- czyli Roki to jest ten jamniorek co chcieli 200 stówki za adopcję??? On jest taki śliczny, naprawdę jesteście kochane z Celinką, ze go wyciągnełyście ze schronu! Wielkie buziaczki dla Was :loveu:
  8. I jak tam Korniszek? Dzielny chłopak po zabiegu? Kornisz do góry marsz- pokazać sie i przypomnieć trochę :multi:
  9. Podnoszę- przyjacielską, milutką sunię Herunię :loveu: Hooopaj do góry malutka :multi:
  10. Charcia do góry kochana, do góry :multi:
  11. Roxana

    Hektorek :)

    Zwierzyniec ponownie wyściskany :loveu: I ponownie bardzo zdziwony... :razz:
  12. Kto chce malutkiego slicznego pieseczka? Pepsunia się przypomina :multi:
  13. Mróweczka biegusiem na I stroneczkę :Dog_run:
  14. Uffff... Nie miałam neta przez jakiś czas dzisiaj i już myślałąm, ze się nie dostanę na Dogo :angryy: Świneczka I klasa jest :razz: Śliczności :loveu: Neris- a cio to za śliczniusi, słodziusi :loveu: ROKI jest? Jaki on cudny! Czyżby to ta bida ze schroniska? Wziełaś go? Jeśli tak to jesteś kochana :loveu: Bardzo, bardzo kochana! Teraz, co do moich wyników z krwii- katastrofa :placz: Nie mogę się pozbierać :placz: Operacja znowu odłożona- na 20 lutego... Dziś dostałam dwa zastrzyki w brzuch :-( i po Nowym Roku znowu i pewnie potem jeszcze też. Będę chodzić znowu na zabiegi ale to w sumie lipa jest- pomaga owszem ale na chwilę. Potem dalej to samo. A ja sie tak nastawiłam, wszystko dograłam i wszystko na nic... :-( Tak więc pobędę jeszcze z Wami Cioteczki trochę na Dogo. Szukam dobrego kręgaża, może on mi coś pomoże, bo tak dłużej się nie da... Pozdrawiam Was mocniutko :loveu:
  15. Jejciu, do teraz nie miałam internetu i już myślałam, ze nie uda mi się dzisiaj wejść na Dogo. O wizycie Buniaka u weta wiem wszystko od Ani- Bunia jest naprawdę biedną i zaniedbaną psinką :-( U mnie też była odrobaczana ale nic nie miała naszczęście brzydkiego przy załatwianiu. Mam nadzieję, ze teraz też nic nie będzie. Z mordki zalatuje okropnie, ale jak do mnie przyszłą to przez pierwsze dni zalatywało jeszcze z drugiej strony. Nie wiem czym Bunia była karmiona ale jak se prykła to można paść było :roll: Później jak przeszła na moją karmę to już tak nie było :shake: Aniu Tobie i rodzicom jak zwykle wielkie buziaczki :loveu: I co z tą sznaucerką? [SIZE="5"][FONT="Arial Black"][COLOR="Blue"]Bunia się przypomina i bardzo o wsparcie prosi! :multi: [/COLOR][/FONT][/SIZE]
  16. Roxana

    Hektorek :)

    O matko! Celinki zapomniałam wysciskać- już się poprawiam :iloveyou: :buzi: :Rose:
  17. Oczywiście, ze dam znać. Ja to wogóle Celinko muszę się uśmiechnąć do Ciebie o jakiś numer telefoniku Twojego :cool3: Bo jak bym była w szpitalu to chociaż tak bym kontaky z Wami jakiś miała :) U mnie z całej czwóreczki psiaków, wystrzałow i innych huków nie związanych z Sylwestrem boi się tylko Czaki. Boi się strasznie :shake: Ja już na conajmniej godzinę przed wiem, że będzie burza z grzmotami, bo Czaki zakopuje się w szafie na dole pod koce... Od dziś dostaje już leki uspokajające, bo strzelają już coraz więcej. A w Sylwka to musi dostać taką dawkę aby spał- jeśli nie zaśnie jego serduszko nie wytrzyma :-( A ja nawet o tym nie chcę myśleć... Biedny ten mój Czakuś i wszystkie te psiaczki, które tak boją sie wystrzałów i grzmotów.
  18. Malutka Pepsuniu hopsiaj do góry :multi:
  19. Hopsiaj Charciuniu na I stroneczke :multi:
  20. Hopsiamy Mróweczko na I stroneczkę :multi:
  21. Hopsiaj Heruniu do góry :multi:
  22. Roxana

    Hektorek :)

    Jak miło Was "widzieć" dziewczyny :loveu: Patkę też dawno wypatrzyłam, ale Justę to szczerze powiem, ze nie... :roll: Nie dawałam znaku, bo ja wpadam na Dogo co potrzeba zrobię, wypadam, lecę na Lunar, wpadam znowu na chwilę na Dogo i tak to wygląda. Tylko wieczorami mam czas na kompa, więc za wiele go nie mam :shake: Psiaki wyściskane, wycałowane- zdziwione :crazyeye: o co Panci właściwie chodzi? :lol: Galerię chce założyć- a jakże tylko naprawdę czasu brak... Ale może w koncu mi się uda! Wy też wyściskajcie swoje psiaki :loveu:
  23. Ale mam doła :-( Tęsknie za Bunią i Ogiś odszedł za TM... Co do świnek, to ja w swoim życiu miałam je trzy. Wszystkie były fajowe ale najładniejszy był Bilard. Wyglądał jak szachownica brązowo- czarna :lol: Przerabiałam też myszki, szczury, no a teraz od kilku lat obcuję z Koszatniczkami :loveu: Co do barwienia gryzoni to naprawdę tak jest. Co doświneczki brązowej to raczej to miejsca nie miało, ale naprzykład w zoologach są kolorowe myszki i szczurki do kupienia. We wścieło różowym czy zielonym kolorku, albo mieszane :mad: Paranoja normalnie... A efekt taki uzyskuje się poprzez wszczepienie podskórne danego pigmentu zaraz po narodzeniu się gryzonia. Tak wiec jak później rośnie sierściuszka to już przez taki pigment farbowana i w ten oto sposób mamy dziwoląga w klatce :angryy: Tak samo robi się z rybkami akwariowymi aby miały ładne barwy :mad: Celinko trzymaj sie kochana :loveu: Wszystko będzie dobrze! Ja muszę do jutra wytrzymać, dopóki nie odbiorę wyników z krwii :roll: Pozdrawiam Was Cioteczki mocniutko :iloveyou:
  24. A to ci Kornisza wzieli z zaskoczenia- miał miec cietą łapkę, a odcieli jajka :cool3: Ale to dobrze jeśli nie ma potrzeby takiej głębokiej operacji, zawsze to mniejszy stres dla psiaka nie mówiąc już o kosztach... Trzymaj się Korniszku i na pierwszą stronkę hopsiaj :multi:
  25. Qrcze- ja tez tęsknie za Bunią :-( Nawet nie zdawałam sobie sprawy, ze ta psinka aż tak zapadła mi w serce. Dziś rano jak wstałam to tak dziwnie mi było, że jej nie ma... Wiem, ze nie mogłaby u mnie zostać, bo jest tak a nie inaczej, ale żeby aż tak mi smutno było... Bardzo pragnę aby dobry domek znalazła, kochających ludzi, którzy o nią zadbają tak jak trzeba. Trzymam mocno kciuki- bardzo mocno. Trzymaj się Buniaku :loveu: Aniu- Bunia do Twoich rodziców też się przyzwyczaji i wdroży w taki rytm jaki jej ustalą. Pod tym względem jest naprawdę kochana. Na AFN jest już parę złotych na Bunię. Wiem, ze to niewiele jak na potrzebę zrobienia z Bunia, ze tak powiem porzadku ale zawsze coś. Ania- dla Ciebie i Twoich rodziców :loveu: :iloveyou: :Rose: Amisia- mam nadzieję, ze z tym ogłoszeniem cos wypali, tylko, zeby to ewentualnie dobrzy ludzie byli...
×
×
  • Create New...