Ja wierzę, ze Dżekuś jest szczęśliwy za TM. Tak jak mocno wierzę, że moja ukochana sunia Pepsulka, która odeszła tam trzy lata temu jest tam szczęśliwa. Biegają sobie zapewne po złotej łące pełnej frykasów, obok rzeka mlekiem płynąca i wodą źródlaną bez końca. Oni nas widzą i są z nami i wiedzą, ze ciągle je mocno kochamy...
Nie każdy człowiek musi mieć psa,
ale każdy pies musi mieć człowieka...