Jump to content
Dogomania

Roxana

Members
  • Posts

    5180
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roxana

  1. [COLOR="Blue"]Kochani:[/COLOR] [COLOR="SeaGreen"]Gdy pierwsza Gwiazdka na niebie zabłyśnie, niech Was Aniołek ode mnie uściśnie i przekaże najserdeczniejsze życzenia-[/COLOR] [COLOR="Red"]Wesołych Świąt Bożego Narodzenia[/COLOR] [COLOR="SeaGreen"]oraz[/COLOR] [COLOR="Red"]Szczęśliwego Nowego 2008 Roku![/COLOR] [COLOR="Purple"]Życzy Wam Roxana z całą swoją rodzinką[/COLOR] [IMG]http://mojadroga.urs.pl/images/navidad.jpg[/IMG]
  2. Madziu, przekaż proszę Pani Irence, że z mieszkankiem wszystko okej. Byłam dziś i sprawdzałam- wszystko jest w porządku, jutro też tam będę. Ps. Madziu ja dopiero wczoraj późno przeczytałam od Ciebie e-maile... Spłakałam się- bo myślę dokładnie tak samo jak Ty!
  3. [COLOR="Blue"]Aniu:[/COLOR] [COLOR="SeaGreen"]Gdy pierwsza Gwiazdka na niebie zabłyśnie, niech Was Aniołek ode mnie uściśnie i przekaże najserdeczniejsze życzenia-[/COLOR] [COLOR="Red"]Wesołych Świąt Bożego Narodzenia[/COLOR] [COLOR="SeaGreen"]oraz[/COLOR] [COLOR="Red"]Szczęśliwego Nowego 2008 Roku![/COLOR] [COLOR="Purple"]Życzy- Roxana z całą swoją rodzinką[/COLOR] [IMG]http://www.kartki.drukifirmowe.pl/foto_galeria/1529_kartka-sw-10_1.jpg[/IMG]
  4. Szybciutko do góry :Dog_run:
  5. Szybciutko do góry :Dog_run:
  6. Szybciutko do góry :Dog_run:
  7. [COLOR="Blue"]Kochani:[/COLOR] [COLOR="SeaGreen"]Gdy pierwsza Gwiazdka na niebie zabłyśnie, niech Was Aniołek ode mnie uściśnie i przekaże najserdeczniejsze życzenia-[/COLOR] [COLOR="Red"]Wesołych Świąt Bożego Narodzenia[/COLOR] [COLOR="SeaGreen"]oraz[/COLOR] [COLOR="Red"]Szczęśliwego Nowego 2008 Roku![/COLOR] [COLOR="Purple"]Życzy Wam Roxana z całą swoją rodzinką[/COLOR] [IMG]http://www.kartki.drukifirmowe.pl/foto_galeria/1598_kartka-_007.jpg[/IMG]
  8. Roxana

    Hektorek :)

    [COLOR="Blue"]Kochani:[/COLOR] [COLOR="SeaGreen"]Gdy pierwsza Gwiazdka na niebie zabłyśnie, niech Was Aniołek ode mnie uściśnie i przekaże najserdeczniejsze życzenia-[/COLOR] [COLOR="Red"]Wesołych Świąt Bożego Narodzenia[/COLOR] [COLOR="SeaGreen"]oraz[/COLOR] [COLOR="Red"]Szczęśliwego Nowego 2008 Roku![/COLOR] [COLOR="Purple"]Życzy Wam Roxana z całą swoją rodzinką[/COLOR] [IMG]http://www.kartki.drukifirmowe.pl/foto_galeria/1594_kartka-_2-kopia.jpg[/IMG]
  9. Jak dostałam od Madzi smska, że już są na miejscu to mi kamień z serca spadł... Kochane cioteczki: Gdy pierwsza Gwiazdka na niebie zabłyśnie, niech Was Aniołek ode mnie uściśnie i przekaże najserdeczniejsze życzenia- Wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego 2008 Roku! Życzy Wam Roxana z całą swoją rodzinką
  10. Właśnie Pani Irenka, wyjechała ze Szczecina do Madzi do Holandii! Teraz tylko trzeba trzymać mocno kciuki aby podróż przebiegła szczęśliwie i bezpiecznie dojechali do celu.
  11. Roxana

    Hektorek :)

    Nie wiem kiedy dojdę do siebie, nie mogę się z tym pogodzić. Ciocia osierociła troje dzieci w wieku szkolnym :placz:
  12. Czary Czarusia nie działają? Taki śliczny Czaruś- gdzie ten domek? Do góry śliczniasty Czarodzieju!
  13. [IMG]http://www.czestochowa.schronisko.net/images/adopcje/sup3/3209.jpg[/IMG] Taka śliczna panienka czeka już tyle czasu... :shake:
  14. Gucio pędem leci do góry, może się uda tym razem zdobyć jakiś domek...
  15. Żeby jeszcze dzięki temu Allegro było widać jakiś domek... Funiaczku, fajny chłopaczku do góry szybciutko :multi:
  16. Wszędzie gdzie się da fiziu :cool3: Cudny Kapselek ciągle prosi!
  17. [IMG]http://darklight.webpark.pl/mroweczka.jpg[/IMG]
  18. Pani Irenka otrzymała właśnie potwierdzenie jutrzejszego wyjazdu między 8 a 9-tą rano. Obiecał, ze na pewno ich zabierze! Mocno zaciskam kciuki aby się udało i Pani Irenka z Maksem byli już jutro u Madzi!
  19. Roxana

    Hektorek :)

    Hektorek ma się dobrze. Mój cudowny piesek :loveu: To ja nie mam na nic czasu, dosłownie padam, niech ten rok się już kończy, bo zwariuję chyba :shake: Tragiczna końcówka roku, dwa pogrzeby w rodzinie przed samymi świętami, nie mam już sił :-(
  20. No, mogę wreszcie trochę wyjaśnić całą sytuację. Wczoraj wieczorem, kiedy rozmawiałam z Panią Irenką, uzgodniłyśmy, że po Jej wyjeździe będę zaglądała na Jej mieszkanko czy wszystko w porządku aby się nie denerwowała. Życzyłam miłej i bezpiecznej podróży i się pożegnałyśmy, więc kiedy dziś rano o 8:20 zobaczyłam, ze dzwoni do mnie Pani Irenka byłam przekonana, iż dzwoni aby mi powiedzieć, że już jedzie. Jakże się myliłam, po tym co od Niej usłyszałam dosłownie mnie zatkało. Pani Irenka dzwoniła aby mi powiedzieć, że kierowca odmówił wzięcia do auta Maxa, ponieważ jest za wielki. Szczęka mi opadła dosłownie do ziemi :crazyeye: Poprosiłam faceta do telefonu, okazało się, że jest to akurat szef, z którym Magda podróż uzgadniała i zaczął mi się burzyć, że ustalane było, że piesek jest mały i będzie jechał w klatce. Co za bzdura! Mówię do niego, że to niemożliwe, przecież Magda nie mogła tak powiedzieć a on dalej swoje. Nawet nie próbował skontaktować sie z Magdą ani nic, po prostu zostawił Panią Irenkę z Maxem i koniec! W tych nerwach, najpierw zaczęłam dzwonić do Ani, potem do Anetki ale kobitki nie odbierały, po chwili do mnie dotarło, ze mam numer do Magdy i zadzwoniłam do Holandii, powiedzieć co się stało. Magda była w nie mniejszym szoku niż ja. Musiała trochę ochłonąć i zaraz zaczęła działać a ja dzwoniłam do Pani Irenki, żeby tylko nie zaczęła się rozpakowywać, bo pojedzie na pewno jak tylko Magda załatwi transport. Fala telefonów została wykonana i jest na tą chwilę tak: Magda znalazła kolejną firmę ze Szczecina zajmującą sie przewozami i powiedziała co i jak. Poinformowała, że chodzi o Panią z psem i że pies jest duży. Stanęło na tym, ze się zgodzili, Pani Irenka ma jechać jutro około godziny 16-tej. I mam nadzieję, ze tak będzie! Dostali kontakt do Pani Irenki (ja też mam w razie czego) i mają się do wieczora skontaktować z nią i ustalić dokładny czas jutrzejszego odjazdu. Ja później będę dzwonić do Pani Irenki i się dowiem czy dzwonili czy nie. Jeśli nie to ja zadzwonię. W razie czego, gdyby tu w jakiś znowu dziwny sposób się nie powiodło to dostałam od Madzi sms-a, że wtedy w nocy z soboty na niedzielę, przyjedzie ze swoim mężem do Szczecina i sami zabiorą Panią Irenkę i Maxa do siebie. Chyba tylko w Polsce takie cyrki są możliwe, na zachodzie jest to nie do pomyślenia :shake: Facet powinien ponieść jakąś karę za takie zachowanie :angryy: Mam nadzieję, że tym razem się wszystko uda i Pani Irenka pojedzie szczęśliwie jutro i Madzia nie będzie musiała jechać taki kawał drogi, byłoby to paranoją, gdyby tak się stało. To na razie tyle...
  21. No kto pokocha śliczną Charcię?! :-(
×
×
  • Create New...