Ktoś już pisał na ten temat , ale postanowiłam go odnowić ponieważ coraz częściej sie to zdarza. Mam szczeniaka rasy chihuahua maluszek waży 800 gram na dzień dzisiejszy, pierwsza szczepionka był szczepiony firmy biocan puppy , przed drugim szczepieniem zostaliśmy poinformowani przez panią weterynarz,że może wystąpić wstrząs u pieska bo ponoć ta szczepionka uczula. Druga szczepionka to Nobivac DHP i niestety piesek po pół godziny zaczal sie intensywnie drapać po pysku za uszami, potem wszędzie , zaczął sie wić i popiskiwać, wymiotować , spuchł mu cały pyszczek a na dodatek wyskoczyło pełno bąbli. Dostał zastrzyk adrenaliny z nadzieja ze alegoria ustąpi ale niestety było tylko gorzej , bo po godzinie pies całkowicie spuchł ze zamienił sie w pitbulla .. podany mu steryd u wszystko minelo, opuchlizna schodziła cała noc, potem juz dobrze sie czuł. Czy ktoś miał taką sytuacje bądź podobną ze swoim pupilem ? Jak to wyglada przy kolejnych szczepieniach ? Problem siw powtarza czy już potem jest tylko lepiej ?