-
Posts
141 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by yokaz
-
Przepraszam, ze nie napisalam od razu ale komp mi padł :| Byłam, widziałam, rozmawiałam i wrażeniami się podzielę. Bardzo mili państwo :) Pani bardzo optymistycznie nastawiona, generalnie miała już tak dużego pieska więc wie z czym to sie je. Pan doświadczenie ma mniejsze, ale zdaje się na swoja partnerkę :) Miejsca będzie mieć dużo, spory teren wokół domku do biegania. Ponad to, właściciele zapewnili mnie, że będą z psiuniem chodzić na dłuższe spacery, żeby się porządnie wybiegał. Wiedzą, że na poczatku może być trudno, bo to piesek po przejściach, że nie będzie od razu ufny- ale, jak sami mówią- mają przecież dużo czasu na zapoznanie się. Ponad to przyszła właścicielka zabiła mnie propozycją jadłospisu ( oparty poniekąd na karmieniu poprzedniego pupila ) - Zabiła oczywiście na WIELKI PLUS! Wspomniała o twarogu ze śmietanką (jak dla mnie mniam :P ) Ja jestem jak najbardziej dobrej myśli i sądze, że będzie mu u nowych właścicieli dobrze.
-
Wizyta umówiona na niedzielę :) Z racji mojej pracy wcześniej nie mogę ( weekend dla barmana to czas żniw ;] ) Ale Pani, z która rozmawiałam bardzo miła, i bardzo ( ale to BARDZO) optymistycznie nastawiona, więc jestem jak najlepszej myśli :)
-
Nikt sie do mnie w tej sprawie nie odezwal. Telefon ZAWSZE jest włączony- no chyba, że się zasięg zgubi-ale w takiej sytuacji dostaje sms'a, ze ktoś próbował sie ze mna skontaktowac i ODDZWANIAM! Z premedytacja podałam nr służbowy, bo mam obowiązek zawsze byc przy nim dostepna. Myslałam, że sprawa jest pilna, ale chyba nie tak bardzo jednak.
-
[quote name='BUDRYSEK']Klaudia odezwie sie[/QUOTE] Zaczynam watpic... [QUOTE]prosze zapytaj czy beda mieli mozliwosc podjechania w okolice Zywca do Ramona? musi byc dziewczyna razem z chłopakiem trzeba bedzie sprawdzic jak Ramon zareaguje na faceta?[/QUOTE] Musi, nie musi. We dwoje zawsze raźniej :)
-
Gdby tylko ktos się ze mną skontaktował... Proponuje, przekażcie to komuś innemu, bo ja czekałam na tel i głucho.
-
Ja moge! Mam nawet chetnego który wspólpracowal ze schroniskiem w Rudzie Sl i moze z emna pojsc. poprosze adres i termin wizyty :)
-
Ja w sumie nie mam wiele do napisania, bo nie wiele wiem- tragiczna informacja dotarła do mnie przed godz. Sunia została sama, właściciel zginął wczoraj w tragicznym wypadku. Nie wiem dokładnie ile sunia ma lat i jak wygląda. Wiem tylko, że siedziała ponad dobe w domu sama. Brat Ś.P właściciela mówi, że sunia jest raczej starsza. ( w związku z tym nie chciała bym, żeby trafiła do schronu- nie rozumiejąca gdzie jest jej Pan i co właściwie sie dzieje. Rodzina nie może za bardzo pieska wziąć do siebie, więc sunia będzie tymczasowo samotna- wyprowadzana na spacery. Może znalazł by sie dla niej dom tymczasowy i wtedy będziemy szukac kogos na stałe? Ja niestety z powodu małego metrażu mieszkania i posiadaniu juz psa i kota nie moge jej przygarnąć. Kontakt do mnie- 796057230, 511520540.
-
[quote name='Kajusza']moim zdanie pytanie o koszt karmy jest dwuznaczne .... wiadomo,że człowiek,który nie musiał kupowac karmy wet może się nie orientować w cenach, i mam nadzieje, że jest to tylko pytanie dodatkowe, że tak powiem, a nie takie które decyduje "wziąść psa/ nie wziąść" .... różnie to w życiu bywa, może za jakiś czas pies będzie potrzebować leczenia, jakiś codziennych leków, suplementów itp. które będą co miesiąć podwyższać koszt utrzymania takiego psa.... i z 250zł zrobi się 400zł :-([/QUOTE] Ja poprostu uwazam, ze jak sie zwierze kocha, to traktuje sie go jak czlonka rodziny, obojetnie ile by to nie kosztowalo. Chorej babci tez przeciez nikt nie wystawi przed dom z walizkami, tylko dlatego, ze jej leczenie jest drogie!
-
[quote name='Asiula84']czyli pierwszy zainteresowany odpada...tego się obawiałam:( ale zostaje drugi:)...odnośnie karmy umknął mi post o cenie...250 zł miesięcznie...zaraz przekazuję info...oby się udało!!!![/QUOTE] po rozmowie z P.Dorotka nasuwa mi sie tylko jeden komentarz: 250 zl, ba!, nawet 300 zl za miesieczne wyżywienie członka rodziny, to chyba nie zbyt duzo. Moj 4 letni syn mnie więcej kosztuje! ;) Wzieła bym ją, gdyby nie moje 38 m2., posiadanie kota i malego kundelka.