-
Posts
14079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by furciaczek
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Wielkopiesia ma sie super, zmolestowala dzisiaj nowego kota:evil_lol: -
Zapomnialam wspomniec ze dzisiaj chlopak bawil sie sznurkiem, powoli sie nauczy do czego sa zabawki:)
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='fioneczka']ile Gandzia może pozostać u Ciebie? znalezienie DT graniczy z cudem ... dla psa z problemami DS to też wyzwanie, mega wyzwanie[/QUOTE] Ile będzie trzeba:) Oj tak wyzwanie jest, ale potem jaka satysfakcja:loveu: Mam nadzieje ze szybciutko uda nam sie uzyskać jakaś poprawę w zachowaniu i będzie można wysłać częściowo "naprawiona" Gadzine z instrukcja obsługi po jakieś nowe fajne życie. Po miesiacu pewnie bedzie wiecej konkretow, narazie bazuje na samych domyslach...ale rozkminie te Gadzine:diabloti: Kazdy problem ma jakies rozwiazanie, grunt to trafic na odpowiednie :) Jutro biore na wszelki wypadek do auta specyfik o zapachu jablkowym, znany juz Ani i Eli:evil_lol: -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Proponuje podjecie działań w celu znalezienia miejsca gdzie ktoś Gadzinie poświeci dużo więcej czasu i uwagi. Ja mogę na głowie stawać ale cudów nie będzie w warunkach hotelowych, coś na pewno uda sie wypracować, znaleźć odpowiednie metody postępowania, określić podłoże pewnych zachowań ale niestety to pies który wymaga znacznie więcej uwagi niż ja jej moge poświecić. Trzeba nam DSa/DT z zapalę do pracy, ludzi lubiących wyzwania, majacych czas, miejsca gdzie pies bedzie przebywal wsrod ludzi a nie w boksie. Myślę ze można ukierunkować sucz na odpowiednio dobrana formę aktywności sportowej...jakiej jeszcze nie wiem ale powinniśmy to tego dojść. I to wyciszenie, relaksacja i opanowanie...to podstawa, i na tym sie na chwile obecna będę skupiać bo dziewczę sie po prostu meczy. Ciągłe napięcie i stres po prostu:shake: Nawet zabawa i zapewnienie jej tego czego tak bardzo pragnie jest dla niej stresujące i wywołuje mega napięcie, które długo sie utrzymuje. Badania konieczne żeby wykluczyć medyczne podłoże problemów. Jutro dam znać jakie to koszty będą, nie sadze żeby jakoś mocno po kieszeni pociągnęło. Zobaczymy tez jak będzie sie zachowywać w podroży i w klinice. Trzymać kciuki żeby obyło się bez większych problemów. Fotorelacja, albo filmo relacja bedzie bo pewnie spragnione Gandziowej mordulki bedziecie:) -
Dalcia po roku znalazła wspaniały dom! POWODZENIA KSIĘŻNICZKO!
furciaczek replied to agaga21's topic in Już w nowym domu
I co, jest jakis odzew z ogloszen?? -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kajusza']Gosia - a może też ją porządnie wymęczyć? jakieś ciągnięcie ciężąrów, rower itp plus praca mózgowa? Może ona poprostu jest nie wymęczona - ma większe potrzeby niż przeciętny pies?[/QUOTE] Trzeba jej zapewnic bardziej wytonowane sposoby na rozladowanie napiecia. Zbyt intensywny wysilek fizyczny prowadzi do stresu fizjologicznego. Im bardziej aktywny, meczacy spacer tym trudniej jej sie wyciszyc i uspokoic. Systematyczny, nie pobudzajacy zanadto wysilek fizyczny i umyslowy. Ale zeby zaczac meczyc suke w odpowiedni sposob musze znalezc odpowiedni motywator, taki ktory jest atrakcyjny ale nie wywoluje nerwowych reakcji i pobudzenia. No i jazda rowerem, ciagniecie czegokolwiek w jej przypadku na chwile obecna jest niewykonalne...zajelaby sie gryzieniem i szarpaniem podejzewam. Trzeba znalezc zloty srodek w aktywnosciach fizycznych...jestesmy na etapie poszukiwania. -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kajusza']kurcze........ czyli kiepskie to prognozy dla Gandzi :-( Może zapodać jej coś na uspokojenie? czy sądzisz, że to nic nie da i tylko "przykryje" problem?[/QUOTE] Najpierw komplet badan zeby wykluczyc ewentualne biologiczne problemy (mocz, biochemia, morfo, poziom hormonów), pakowanie w nią uspokajaczy na chwile obecna nie ma większego sensu, nie rozwiąże to problemu a jedynie jak napisałaś nam go przykryje. Nie jest to beznadziejny przypadek, takie psy przy odpowiednim prowadzeniu i właścicielu są rewelacyjne. Trzeba znaleźć odpowiednie dla niej zajęcie, zastępujące obsesyjne zachowanie, równie nagradzające co to jej gryzienie i szarpanie. Musi nauczyc sie panowac na emocjami. Obecnie szukam odpowiedniego motywatora...ciezko idzie ale cos wymyslimy:) Jesli te metody nie beda przynosily efektow to bedzie trzeba pomyslec nad wspomaganiem farmakologicznym...ale na efekty kazdej pracy trzeba troche poczekac wiec narazie staramy sie bez prochow jakos nad tym wszystkim zapanowac. -
Bruniu fantastycznie, kozysta chlopak z wiejskiego zycia. Dzisiaj skoczylismy na mala wycieczke do lasu :) Mam problem z czytnikiem kart, jak TZ naprawi to beda fotaski. Jak narazie zero negatywnych czy niepokojacych zachowan.
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Jutro jedziemy do weta na zdiecie szwów, podejrzewam ze będzie to dość ciekawe doświadczenie:lol: Jeśli chodzi o zachowanie to raczej nie mamy większych powodów do radości. Proponowałabym zrobić komplet badan aby wykluczyć biologiczne czynniki mogące mieć wpływ na zachowanie. Jutro sie dowiem jaki to będzie koszt, myślę ze minimum 2tyg trzeba sie wstrzymać w związku z przebyta niedawno sterylka. Suka bardzo nadpobudliwa, nerwowa, ciężko jej sie skoncentrować na jednej rzeczy. Brak typowych wzorców zachowań np. eksploracji. Przy zapewnieniu maksymalnej ilości obiektów pożądania pies totalnie "głupieje", traci właściwie kontakt z otaczającym go światem, nie docierają do niej żadne bodźce zewnętrzne (tylko i wyłącznie nowy obiekt który można złapać,szarpać i gryźć). Przy wycofaniu obiektów pożądania ( smycz,zabawki, gryzaki, gałęzie, kamienie, wiadra, drzewa, rośliny, deski etc) Gadzina zaczyna skakać, gryźć po rekach, szarpać za rękawy, obszczekiwać i kopulować. Przy wysokim stopniu pobudzenia robi to jednoczenie (kopuluje na mojej noce i szarpie za rękę). Nie potrafi się wyciszyć, nie ma u niej fazy spokojnego spaceru, relaksu, odpoczynku. Cały czas jest na wysokich obrotach. Chwile skupienia i bezruchu uzyskujemy tylko w momentach w których mamy coś w ręce i sucz w napięciu czeka na rzucenie przedmiotu. W boksie wycisza sie tylko w trakcie posiłku lub podczas zgryzania kości itp. W trakcie sprzątania zostawanie w siadzie również nie wiele ma wspólnego z wyciszeniem i spokojnym siedzeniem na tylku. Pozostawiona sama chodzi nerwowo po boksie, kładzie się i wstaje, skacze, kopie w posłaniu itd. Tego typu zachowania sa cholernie ciężkie do wyeliminowania, potrzeba od groma czasu, cierpliwości i pracy. Trzeba nauczyć Gandzie samokontroli, wyciszenia, relaksacji itd. co w warunkach hotelowych w tym przypadku jest dość sporym wyzwaniem i nie wiem czy jest do końca możliwe. Tu wypracujemy co sie da, postaramy sie określić podłoże problemu i na tej podstawie dobierzemy odpowiednie metody postępowania. Duzo lepszym rozwiązaniem jest znalezienie DS który cala swoja uwagę i wolny czas poswieciu psu, albo nie zapsionego, doświadczonego DT w którym będzie można efektywnie kontynuować prace nad zmiana zachowań. -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Prawie rok temu... [IMG]http://i54.tinypic.com/168cvb8.jpg[/IMG] i wczoraj.... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-d3dU6uyv00w/TrUVBX1k1VI/AAAAAAAAHAg/-_zuQrtgCno/s640/DSCN8433.JPG[/IMG] no i sie musialam poryczec cholera jasna no;/ -
Noc minela spokojnie, poranny spacerek w wysmienitym humorku...wszystkie suki chcial podrywac amant jeden. Fajny pluszak, wieczorem zajze z fotaskami i szersza realcja.
-
Oj na panelach to kiepsko sobie radzi, jak sie zapomni to laduje pysiem na mordce. Dzisiaj jej pakuje dywan do boksu bo sie dziewcze nic a nic nie zalatwia:) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-o5_ONUCF2YY/TrUGiJRq0SI/AAAAAAAAHAQ/CAoMpL6k5H4/s640/IMG_9452.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-eS3u7jrPWbI/TrUFtOaS6wI/AAAAAAAAHAM/TflOCHjYD1M/s640/IMG_9449.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-EGFhbrRcueU/TrUFXkQp76I/AAAAAAAAHAI/NmKbBkU6I2c/s640/IMG_9416.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-4y3DzW3EFeo/TrUElLsVKTI/AAAAAAAAHAA/H_5m8TKDCb0/s640/IMG_9415.JPG[/IMG]
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-YwDe6B-ITgY/TrPi5SCk74I/AAAAAAAAG_Q/BEIgtv-7iDs/s640/IMG_9396.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-GJvnnwibF98/TrPjIoH3iOI/AAAAAAAAG_U/nJVx78zlexg/s640/IMG_9405.JPG[/IMG] Wieczorem gadzina w statyce bo latajaca juz nudnawa pewnie:diabloti: -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-NjG560EyPsA/TrPf1XjYgWI/AAAAAAAAG-8/pGx9QXS_D3Y/s640/IMG_9239.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-A68dpz6x3TI/TrPg3EkGKcI/AAAAAAAAG_A/k-Fec40dunc/s640/IMG_9298.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-5WVZmVphf0w/TrPhxpqU0qI/AAAAAAAAG_E/VtnjhPsIJkw/s640/IMG_9346.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-SBhNuxay1-o/TrPiJJGRDJI/AAAAAAAAG_I/9Ep5eM-3PCY/s640/IMG_9350.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-QS6MJsi-XLE/TrPiaZPyzRI/AAAAAAAAG_M/ppB42_lYJHo/s640/IMG_9362.JPG[/IMG] -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieje ze jak pierwszy stres minie to skakanie sie skonczy. Proponuje chlopaka dzisiaj porzadnie zmeczyc fizycznie, on przyzwyczajony do dluzszych spacerkow. Macie linke 10m? Jak nie to zadzwonie do znajomej z Torunia, moze bedzie mogla pozyczyc na jakis czas. A jak na spacerkach? Nie kombinuje za bardzo? -
Dumelek super, tylko rano trzeba sila wyciagac na spacery:evil_lol: Skora wyglada juz ladnie, nie jest zaczerwieniona wiec pewnie jakies niegrozne zapalenie to bylo czy cos:) Problemow z poruszaniem nie ma, trzeba tylko pilnowac po dluzszym lezeniu zeby sie rozchodzila zanim zacznie latac...i ma problem z hamulcami, nogi mi prawie polamala bo zapomniala zwolnic i sie zatrzymac:evil_lol:
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Na szybko, fota grubasa:P [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GoxOaLhB5oM/TrPgjkXQWuI/AAAAAAAAG8k/R4CvOq_VFpg/s640/IMG_9294.JPG[/IMG] -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Wykapany i spakowany...tak na wszelki wypadek:) -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Sucz nabiera cialka, siersc tez sie poprawia:) -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Byle do piatku :) Mam nadzieje ze wszystko bedzie Ok i Cinulek znajdzie swoje miejsce na ziemi:loveu: -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kajusza']Gosia napisała: hahahahaha, robi dziewczyna postepy :-D[/QUOTE] Ufocilam nawet, w tym tygodniu powinni mnie podlaczyc do neta wiec wtedy bedziecie mogly zobaczyc i sie pozachwycac:)