-
Posts
14079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by furciaczek
-
[IMG]http://img339.imageshack.us/img339/7060/avdsc00631mu2.jpg[/IMG] to zdiecie mnie powalilo:loveu: niewiem jak mozna tego slodkiego psiaka wziasc za kilera:roll:
-
Tina, Sara i Lucky - dwa sierściuchy i gadzina.
furciaczek replied to Tina.Sara's topic in Foto Blogi
hej hej :) nio to gdzie te foty cio?? PS. zapomnij ze nadrobie te wszystkie zaleglosci:cool1: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
furciaczek replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
witaj waszuniu :) wpadlam zobaczyc cio u ciebie slychac i widze ze nawiedzasz moje miasto:evil_lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
dziekuje za slowa otuchy obwiniam sie o to co sie stalo... gdybym tam byla to pewnie odrazu zawiozlabym go do weta... ja z kazda *******a odrazu tam lece:-( przegladalam watek o Niunku, ten i u siebie w galerii... zapomnialam jakie z niego wredne stworzonko napoczatku bylo... a i inteligentny byl bardzo... mam nadzieje ze byl szczesliwy...
-
ehhh kurde byle do pazdziernika... z fotkami narazie kiepsko:shake: mam tylko pare z telefonu. (skleroza nieboli) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/13e9057164a7f8b8.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/56/13e9057164a7f8b8m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/eef1bdd20c37c426.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/56/eef1bdd20c37c426m.jpg[/IMG][/URL] jak widac psiaki niewiele sie zmienily... no moze troche bardziej zwariowaly [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/622bd793b6ad4f42.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/56/622bd793b6ad4f42m.jpg[/IMG][/URL]
-
kurde co niezajze to coraz sliczniejsze foty:loveu: jak ty to robisz:cool3:
-
przepraszam ze nienapisalam tak wprost... Niunius odszedl 3 sierpnia... niebylo mnie tam. wiem tylko tyle ile mi powiedzieli... od 1 byl jakis taki "nieswoj", zastanawialismy sie z Pania Danusia co sie dzieje, stwierdzilismy ze poczekamy jeszcze pare dni i jak dalej bedzie osowialy to zabierze go do weta... niezdazyla. rano 3 sierpnia znalazla Niunka na jego poslanku niezywego
-
zawsze wiedzialam ze zdolnego masz psiaka:loveu: gratuluje :)
-
tak ja niestety znowu na obczyznie bez futer:placz: powoli zaczynam przygotowania na przyjecie zwierzaczkow, musze przyznac ze milo sie zaskoczylam. w ciagu paru dni znalazlam 2 flaty i 1 dom gdzie landlordzi niemieli nic przeciwko czworonoznym:loveu: ale ze ja jestem wyjatkowo wybredna to zawsze mialam jakies "ale" i narazie dalej szukam. do pazdziernika cos powinnam znalesc. caly czas kombinuje z ubezpieczeniem ale niemoge sie na nic zdecydowac:shake:
-
ja w polowie pazdziernika wioze dwa swoje cielaki do UK (wkoncu:multi: ) najprawdopodobniej jedziemy naszym autem ( TZ drzy o swoja piekna tapicerke w wozie :evil_lol: ) tez slyszalam pare slow na temat w/w firmy i raczej bym nieskozystala...
-
nio slodki jak zawsze:loveu:
-
czesc tygruniu wpadam powiedziec ze wrocilam:) ale widze ze ciebie niema...
-
Zmiksowana galeria czyli Ares, Maya, Milan, Maylo
furciaczek replied to Marta_Ares's topic in Foto Blogi
udanych wakacji:p -
czesc pozdrawiam czekoladowa panienke i jej wlascicielke :)
-
hej witam po dlugiej nieobecnosci :) teraz bede juz czesciej wpadac
-
mialam niewchodzic do sibie do galeri... wiedzialam ze sie porycze:-( dlaczego zycie jest takie niesprawiedliwe co?? Moje kochane malenstwo wkoncu znalazlo dom i niezdazyl sie nim nacieszyc:-( i zabki go juz niebolaly, dreptal sobie na spacerki... czemu cholera no!!! jestem rozdarta na dwa swiaty... jezdze wkolko jak taki debil... stracilam przyjaciela... jestem teraz w londku, do polski jade dopiero w pazdzierniku musze znalesc jakas chatke gdzie zgodza sie na futra. poprzedni landlord mowil ze ok ze niema nic przeciwko a tu nagle wyskakuje ze jednak sie niezgadza:angryy: ehhh kurde niedaje powoli rady, wszystko sie pieprzy:shake: jestem w polsce to tesknie za TZ-tem jestem w londku wariuje bez psow:placz:
-
hej luizko oj duzo sie u ciebie pozmienialo widze :) wymiziaj cera odemnie:loveu:
-
nio postaram sie wpadac jakos czesciej. a od pazdziernika bede 24/7 z przerwami na psie spacery
-
[IMG]http://img252.imageshack.us/img252/6715/tnimg5159jt3.jpg[/IMG] co za morda przesliczna:loveu: wyprzystojnial ci kreos
-
hej wiq:) jezus ile mam zaleglosci:shake:
-
twoje pierwsze chwile w moim domu... byles taki slaby i chudziutki, prestraszony... obraz nedzy i rozpaczy... pomyslalam ze wzielam ci na "tymczas" w ostatniej chwili... chyba straciles nadzieje... powoli zaczales mi ufac... w twoich oczach pojawily sie iskierki nadzieji... pamietam jaki byles zazdrosny o inne zwierzaki... heh niepodejzewalam ze z ciebie taki pieszczoch mogles godzinami sie domagac drapania za uszkiem i po brzuszku zaczynales powoli przypominac szczesliwego psiaka pamietasz swoja pierwsza kapiel?? niebyles zachwycony siedzac pod prysznicem ale jak cie tylko wypuscilam z lazienki zaczales szalec jak szczenie... to byla tak piekna chwila... zaprzyjazniles sie z reszta paczki dzielnie towarzyszyles Preziuchowi w cizkich chwilach... od poczatku mnie zadziwialo ze ten moj niecierpiacy innych psow czarnuch tak bardzo cie polubil... juz wtedy chyba wiedzialam ze to nie jest zwylky "tymczas" pokochalam cie jak swojego psa, mysl o tym ze przyjdzie dzien kiedy znajdziesz staly dom jakos dziwnie mnie bolala... powtarzalam sobie nie niemoge cie zatrzymac... ehhh zycie nie jest takie proste... musialam wyjechac... wrocilam... poznales mnie i tak bardzo sie cieszyles... tamci ludzie powiedzieli ze chca cie adoptowac... wstyd sie przyznac ale wcale sie nie cieszylam... byles u mnie znowu przez jakis czas (wymyslilam jakis stek bzdur byle oddac cie chociaz pare dni pozniej...) znowu wyjechalam... zegnajac sie z toba mowilam jaka swietna nowa rodzinke masz... ze bedzie ok bo preziuch i furcia beda tam jakis czas z toba... patrzyles sie na mnie tymi swoimi slicznymi slepkami jakos tak inaczej... chyba wiedziales juz... zaluje ze niezdazylam ci powiedziec ile dla mnie znaczyles jak bardzo cie kocham... ale ty wiesz ze to niebyl zaden tymczas byles moim pieseczkiem... mam nadzije ze wiedziales jak bardzo cie kocham... do zobaczenia po tamtej stronie... wiem ze gdy nadejdzie ten dzien bedziesz czekal na mnie razem z Azorkiem... wkoncu byles moim psem...
-
[CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/313/b98637fa35cf4bae.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][B]twoje pierwsze chwile w moim domu... byles taki slaby i chudziutki, prestraszony... obraz nedzy i rozpaczy...[/B] [B]pomyslalam ze wzielam ci na "tymczas" w ostatniej chwili... [/B] [B]chyba straciles nadzieje...[/B][/CENTER] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/268/5652c4fd6cec348b.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][B]powoli zaczales mi ufac... w twoich oczach pojawily sie iskierki nadzieji... [/B] [B]pamietam jaki byles zazdrosny o inne zwierzaki...[/B][/CENTER] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/3/9bdd4bfecc6a45b1.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][B]heh niepodejzewalam ze z ciebie taki pieszczoch[/B] [B]mogles godzinami sie domagac drapania za uszkiem i po brzuszku[/B] [B]zaczynales powoli przypominac szczesliwego psiaka[/B][/CENTER] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/4/9783c6d397581dbf.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][B]pamietasz swoja pierwsza kapiel?? niebyles zachwycony siedzac pod prysznicem ale jak cie tylko wypuscilam z lazienki zaczales szalec jak szczenie...[/B] [B]to byla tak piekna chwila...[/B][/CENTER] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images13.fotosik.pl/14/4e70fbca5eefddc0.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][B]zaprzyjazniles sie z reszta paczki[/B][/CENTER] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images14.fotosik.pl/21/af15cb9b2801bc9f.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][B]dzielnie towarzyszyles Preziuchowi w cizkich chwilach... od poczatku mnie zadziwialo ze ten moj niecierpiacy innych psow czarnuch tak bardzo cie polubil...[/B] [B]juz wtedy chyba wiedzialam ze to nie jest zwylky "tymczas"[/B] [B]pokochalam cie jak swojego psa, mysl o tym ze przyjdzie dzien kiedy znajdziesz staly dom jakos dziwnie mnie bolala...[/B] [B]powtarzalam sobie nie niemoge cie zatrzymac...[/B][/CENTER] [CENTER][B]ehhh zycie nie jest takie proste... musialam wyjechac... [/B] [B]wrocilam... poznales mnie i tak bardzo sie cieszyles... tamci ludzie powiedzieli ze chca cie adoptowac... wstyd sie przyznac ale wcale sie nie cieszylam... byles u mnie znowu przez jakis czas (wymyslilam jakis stek bzdur byle oddac cie chociaz pare dni pozniej...)[/B][/CENTER] [CENTER][B]znowu wyjechalam... zegnajac sie z toba mowilam jaka swietna nowa rodzinke masz... ze bedzie ok bo preziuch i furcia beda tam jakis czas z toba... patrzyles sie na mnie tymi swoimi slicznymi slepkami jakos tak inaczej... chyba wiedziales juz...[/B][/CENTER] [CENTER][B]zaluje ze niezdazylam ci powiedziec ile dla mnie znaczyles jak bardzo cie kocham...[/B] [B]ale ty wiesz ze to niebyl zaden tymczas byles moim pieseczkiem...[/B] [B]mam nadzije ze wiedziales jak bardzo cie kocham...[/B][/CENTER] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/271/68a6e724365d98df.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][B]do zobaczenia po tamtej stronie... wiem ze gdy nadejdzie ten dzien bedziesz czekal na mnie razem z Azorkiem... wkoncu byles moim psem...[/B][/CENTER]