Jump to content
Dogomania

furciaczek

Members
  • Posts

    14079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by furciaczek

  1. Masiumi zapomnialam z tego wszystkiego spisac z Toba umowe o DT!! Ktos podskoczy do Ciebie w tej sprawie, wszystko od strony formalnej musze miec zapiete na ostatni guzik. Jak mala, wez cos opowiedz:)
  2. Rambus miewa sie calkiem calkiem, straaaszny pieszczch z niego jest :)
  3. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_QipkfcwJf8k/TY5s-wZF_gI/AAAAAAAACSo/BrZvhDWcPFQ/DSCN9309.JPG[/IMG]
  4. [quote name='Kana']Tak trochę ogólnie ale ok. Jakie problemy sprawia pies że nie chcieli z nim pracować ?[/QUOTE] Problemw tym ze ten pies zadnych problemow nie sprawia...ot troszke niesmiala dziewczyna ale ja bym tego problemem nie nazwala. Wiec albo info o zachowaniu suki to sciema albo totoalnie nieodpowiednie podejscie i zachowanie w stosunku do Czoko. A co chesz nasza mala brac??:cool3:
  5. [quote name='Julia84']Cioteczko - pamiętaj, że możesz w każdej chwili podesłać nr konta - ja przeleję pieniążki potrzebne na leczenie. On ma wenfolon założony? Tak, ma wenflonik biedactwo. Kwitek od weta z pierwszej wizyty....te koszty biore na siebie wiec nie doliczajcie do ogolnego rachunku.
  6. Walczymy z mega biegunka u Zygmusia....ale skubaniec tak sie kreci ze 15 min nie moglam mu zastrzyku zapodac, ma sile w kazdym razie zeby lazikowac.
  7. Kwitek od weta [url]https://lh6.googleusercontent.com/_QipkfcwJf8k/TY5Rev4J8TI/AAAAAAAACRM/eadYk5C_ru0/s640/DSCN9333.JPG[/url]
  8. [quote name='Charly']furciaczku czy wiesz mniej więcej ile zaplacilas na westiczkę? chcialabym wstawić to w pierwszy post[/QUOTE] U wetki 60 i leki w aptece ok 50zl. zaraz cykne rachunek od weta i z apteki.
  9. [quote name='Evelynkaa']Furciaczek może dać na wątek transportowy?? mieszkasz w ciechocinku?? może dam jakieś ogłoszenie? Edit. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić westa w zimnie :( może jakiś sweterek jej chociaż załóż jak mała na dworze jest. Kup jakis sweterek w zoologu oddamy ci kasę, co?[/QUOTE] Dokladnie Wiktoryn...przed Ciechocinkiem jeszcze jadac z Wawy. Jesli mozesz dac info na transportowym bede wdzieczna.
  10. Mam fotki z dzisiaj, potem wrzuce...ta sucz z kojca, jest owszem wycofana ale niema tragedii i przy odpowiednim podejsciu raz dwa zaufa.
  11. A no masumi...przepraszam ale poznalam ostatnio mase osob i mi sie te niki juz totalnie poplataly :) Byc moze uda sie transport ogarnac szybciej, jutro dam znac...mala u mnie w zewnetrznym kojcu wiec trzeba dzialac szybciutko...niestety nie mam juz w domu miejsca, wszystko wlacznie z lazienka pozajmowane ehh Jutro bede miec transport do Lodzi jak cos!! Moze jakis laczony uda sie zorganizowac...nie wiem...
  12. Rozmawialam z ...zapomnialam niku no ale jest tu na watku. Bedzie do mnie jechala corsiaczka z Wawy wiec w drodze powrotnej westiczka moglaby sie zapewne zabrac. Jutro powinnam miec jakies konkrety, kiedy by to mialo byc. Musze jeszcze ustalic na jakies zasadzie oddac komus nie swojego psa...ehh
  13. Zygmus popiskuje...zapewne ten pyszczek okropnie go boli :(
  14. Jutro bede dalej szukac Bunia...wierze ze i on sie odnajdzie....musi po prostu musi:(
  15. Czekam na Ilone, pewnie juz jest w drodze. Przyjedzie rowniez Ania z Brodnicy i Sonia dzisiaj do niej pojedzie....mam nadzieje ze i ona nie "uciekla" nagle;/
  16. Jest taki plakcik...ale nie wiem na ktorym watku wklejony;/
  17. Chwilowo bede mniej czasowa ( info w podpisie)...jak cos prosze dzwonic.
  18. Na szczescie Sonia jakos sie trzyma, mysle ze do jutra nic jej sie nie stanie....ehh normalnie slow brak na to wszystko.
  19. Zygmus przed chwilka sie obudzil...spanikowal, zaczal piszczec niemilosiernie i krecic w kolko bez celu ehh Dalam mu troszke RC puszkowego...nawet takie mieciutkie jedzenie sprawia mu ogromny bol...bardzo wyglodniale biedaczysko:(
  20. Mysle ze po zapowiedzeniu Twojej wizyty psy zostaly przeniesione "chwilowo" do domu w razie niespodziewanych odwiedzin kogos z dogo...cioteczka coronaaj rowniez byla zaniepokojona i rowniez prosila mnie o to by sprawdzic warunki w jakich mieszkaja psy.
  21. [quote name='Awit']A co widziałaś jak byłaś? Psiaki w domu były? Po prostu brała je do domu na czas przyjazdu kogos? To dlatego tak się wtedy rzucała, jak ludzie po psa przyjechali, musiałaby go z tej obory wyciągać. A nie pytałaś jej co tam trzyma w oborze, ciekawa jestem co by odpowiedziała, pewno, że to pozostałość po poprzednim właścicielu. Słuchajcie, czy ta posesja to jej własność? Te pierwsze zdiecia w albumie robione podczas wizyty 3 tyg temu... https://www.google.com/accounts/ServiceLogin?hl=en_US&continue=https%3A%2F%2Fpicasaweb.google.com%2Flh%2Flogin%3Fcontinue%3Dhttps%253A%252F%252Fpicasaweb.google.com%252Flh%252Fmyphotos&service=lh2&ltmpl=gp&passive=true psy byly w domu i nie sprawialy wrazenia wpakowanych tam przed 5 minutami...
  22. Cioteczki, chwilowo bede miec mniej czasu wiec jak cos to prosze dzwonic!
×
×
  • Create New...