-
Posts
14079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by furciaczek
-
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
furciaczek replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Wezme aparat napewno :) Umowilam sie jutro na 17 wiec wieczorem bede zdawac realcje na watku. -
Gremlis za pare dni pojedzie do DS:) Mamusia- Prezes bedzie zrozpaczony:evil_lol: Kupilam plytki podlogowe, jeszcze zostaly poszukiwania scennych...sprawilam sobie zajebiaszcza wycieraczke z pieskiem do psiarni:evil_lol: Patrzyli sie na mnie jak na idiotke w tym sklepie jak sie pytalam o skrzynke na listy z jakims psem czy cos:lol: W piatek Misie zawoze do DS, w sobote Milan, Gremlis...pusto sie robi, ale to dobrze bede miec wiecej czasu i troszku sobie odetchne:p Dach psiarni juz ocieplony, wiekszosc sufitu zrobiona i wylewka zrobiona na 1,5 boksu wiec jakos to do przodu idzie:loveu: Tylko te plytki cholerne znalezc a czasu coraz mniej na poszukiwania:shake:
-
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
furciaczek replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Umowilam sie na piatek:) Mysle ze siedzenie Misi u mnie dluzej nie mialoby jakiegos wiekszego sensu, owszem otworzylaby sie za jakis czas, poczula calkowicie bezpiecznie itd ale przy kolejnej zmianie miejsca wrocilaby do swojego pelzania itd. A tam pojedzie i bedzie mogla w swoim tempie przyzwyczajacsie do osotatnich juz w swoim zyciu zmian, nie bedzie kolejnego stresu zwiazanego ze zmiana otoczenia i braku osoby ktorej zdazyla zaufac. Ludziska brzmia rozsadnie, wiedza z czym wiaze sie opieka nad tak specficznym psem. Powinno byc OK, w piatek zawioze Misiulke i napewno opowiem jak to wyglada na miejscu, bedzie to zarazem wizyta przedadopcyjna wiec wysle Ci Martko kwestionariusz z niej zebysce mialy konkretne info gdzie sucz trafila. -
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
furciaczek replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Dzwonila do mnie Pani zainteresowana adopcja Misi, bardzo sympatyczna kobieta musze przyznac. Mieszka stosunkowo niedaleko wiec jak cos to transport nie problem. Pani bedzie dzwonic do Martyw kwestiach formalnych. Misiulka ma dzisiaj juz lepszy dzien, nawet kupke zrobila na spacerku! Rano domagala sie wyjsca na spacer bo nieco sie spoznilam z jej spacerkiem i byla wyraznie nie zadowolona z tego powodu hihi -
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
furciaczek replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Pewnie ze kontaktowac jak jest szansa na domek:) Co do kota to niestety imie idealnie oddaje jego charakter..Terrorysta, musze go izolowac od obcych psow bo od razu rusza do ataku, nawet na dogo niemieckiego sie rzucil wariat. 3 z moich 4 psow akceptuje, na asta Hektora poluje jak ma tylko okazje i piedny pies juz cala morde ma podrapana:shake: -
[QUOTE]Odebrałam biochemię i na szczęście wszystko jest w porządku CR, GLU, UREA, AMS, ALT w normie. Jedynie AST trochę podwyższone. ale wet powiedział że to się poprawi gdy tylko suka będzie prawidłowo odżywiana. Sunia kolejną noc przespała spokojnie. Nie próbuje wchodzić do łóżka, śpi grzecznie na swoim kocyku. Jestem pewna że nigdy nie mieszkała w domu gdzie był podwórek i gdzie mogłaby być zostawiana w kojcu. Zapewne od zawsze mieszkała w mieszkaniu. Próbowałam ją zostawić w kojcu, ale bez powodzenia suka zawodziła i próbowała się wydostać. W domu zostaje sama bez problemów, nie niszczy, nie szczeka, nie drapie drzwi. W następnym tygodniu jak sucz trochę się "poreperuje" trzeba zrobić szczepienia i muszę zacząć od wścieklizny, bo były przypadki zarażeń w okolicy. Do póki nie będzie miała szczepień, będzie musiała się zadowolić spacerem po podwórku.[/QUOTE] Kolejne wiesci:)
-
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
furciaczek replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Nie mialam czasu dzisiaj gotowac i zakosilam Zygmuntowi puszke animody, ale sie zajadala no no az sie uchole trzesly :) Niestety wczorajszy atak terrorystyczny odbil sie na zachowaniu Misi, nie chciala wychodzic z domu a potem mialysmy problemy zeby do niego wracac, przestala tez merdac ogonem na moj widok;/ Przy ostatnim wieczornym spacerku juz bylo lepiej wiec mam nadzieje ze wroci wszystko to etapu z przed kociego ataku. -
[quote name='Anja2201']W pysku koszmar tzn ?? [B]Ząbki w nie najlepszym stanie niestety.[/B] A ile powinna ważyć docelowo ?? [B]40kg-45kg pewnie, chociaz u CCtow to roznie z tym bywa....jedne szczuplaczki 35kg a inne i 50kg[/B] Można było się spodziewać Furciaczku a czy Ty dostałaś już jakieś wpłaty na Fionkę ?? Może by jakieś rozliczenie w pierwszy post wkleić ?[/QUOTE] Tak cos przyszło, wieczorem bede uzupełniać informacje. Zadzwonie do Goski i sie dowiem jak dzionek minal:)
-
[QUOTE]My już po wizycie u weta. Sunia zniosła pobierani krwi dzielnie była bardzo spokojna, nie było żadnych niepożądanych reakcji. Grzecznie weszła na wagę pozwoliła sobie obejrzeć ząbki i uszy. Uszy są oki ale w pysku to istny koszmar. Sucz waży 32 kg, podałam jej Drontal plus żeby ją odrobaczyć, bo niby była w schronie odrobaczana, ale ja niestety nie mam żadnych informacji, dlatego postanowiłam podać jej ten preparat. Dziś popołudniu będą wyniki ze szczegółowej biochemii, na chwilę obecną mam tylko wyniki morfologii z których wynika, że sunia ma anemię. Po otrzymaniu reszty wyników zobaczymy co dalej i jakie ew. podejmiemy leczenie. A tak z innej beczki. Noc przebiegła bez żadnych sensacji całą noc przespała spokojnie. Dziś też miałam okazję sprawdzić jej reakcję na koty i niestety kot to wróg, także w przyszłości trzeba szukać domku bez kotów. Wydatki Biochemia 50 zł. Drontal plus 31 zł[/QUOTE] Zacytowalam Gosie.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SMfSE8ssLxA/ThoDLXkwvHI/AAAAAAAAEUE/zEcyG6u4b3E/IMG_1808.JPG[/IMG] -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
No co Wy, Iwutki sie bac??:loveu::loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-dmSwL170nyE/ThLtfX6oKcI/AAAAAAAAEUA/A6awOpC7S1g/IMG_1543.JPG[/IMG] -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
furciaczek replied to red's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-U-bV2GSkeSI/Thnvz32HTRI/AAAAAAAAETE/Y7oj8p_jcpM/IMG_1894.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-K7u_H91uyuc/ThnvnlW4cFI/AAAAAAAAETA/HEnPmGkeSGY/IMG_1878.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rVia7fSjJtM/ThnvdatSBUI/AAAAAAAAES8/BGzK35aC_FU/IMG_1862.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Zq4uk2WnR7M/ThnvPgBaQqI/AAAAAAAAES4/e2Q1xYHftXM/IMG_1851.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-efzI8Pws6Sk/ThnvB8LleMI/AAAAAAAAES0/iq7YN61EV8o/IMG_1845.JPG[/IMG] -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
furciaczek replied to red's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57'] Co tu tak cicho? sama zostałaś Fur?[/QUOTE] Na to wygląda.... Mam fotaski:) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-EFf1QvNZAaw/ThnwsDoLMMI/AAAAAAAAETY/5Wv8mzuLlno/IMG_1916.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-EBaXGTFGmB8/ThnwivpySRI/AAAAAAAAETU/bWuVqs8tmhU/IMG_1905.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-8lc5XAUoxxs/ThnwYbMHdEI/AAAAAAAAETQ/S1Per3qX5mM/IMG_1903.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-lUqv7mBY7wU/ThnwMWukmmI/AAAAAAAAETM/w5BiPCfc-wQ/IMG_1902.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Du8YN3oyXME/ThnwAS67SnI/AAAAAAAAETI/mVobV6H03UU/s720/IMG_1900.JPG[/IMG] -
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
furciaczek replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-__Wok8af2lQ/ThnlUNgnAZI/AAAAAAAAER0/XGG1G4NnUsk/s512/IMG_2007.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-dHMjzLdEtvo/Thnlez1hwpI/AAAAAAAAER4/v5gnTJh2Qwg/IMG_2015.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-t6h-yt8oAm8/ThnlqNW3H9I/AAAAAAAAER8/AzsmufsPxg4/IMG_2019.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Oc-rG7giQGM/Thnl0C728dI/AAAAAAAAESA/N_Oa_FokqD8/s512/IMG_2039.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-PBPBl6rfN1w/Thnl-H321hI/AAAAAAAAESE/HUllbKNWa10/s512/IMG_2041.JPG[/IMG] -
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
furciaczek replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Ogolnie jest troszkę lepiej, ale sucz dalej w stresie. Nie chce coś jeść, znaczy je ale śladowe ilości. Co ona w schronisku jadła? Może suchego nie lubi...ugotuje jej jutro ryżu z kurczakiem i zobaczymy czy to będzie zjadać. Po domku się kreci nieśmiało, ale ja muszę siedzieć i nie wstawać. Jak jestem na nogach to ucieka do innego pokoju albo pod stół. Jak otwieram drzwi od pokoju to pomerduje ogonkiem, nieśmiało bo nieśmiało ale zawsze to jakaś radość. Jak podchodzę założyć obróżkę i smycz to rozpłaszcza się na ziemi, ale wychodząc mija mnie wiec tez jakiś tam plus. Z domu wychodzę najpierw ja potem ona, schody dzielnie pokonuje:) Na spacerkach tez lepiej, już chodzi, zagląda w rożne katy, czasami nawet ogon rozluźnia. Czasem się gdzieś schowa na chwile, usiądzie w bezpiecznym miejscu ale jakoś sobie tam łazi. Nie załatwia się na każdym spacerku, siku na dworze czasami zrobi ale w domku tez jej się zdarza, i kupa tylko w pokoju. Tylko nie wiem czy sie nie cofniemy w "rozwoju" przez mojego zidiociałego kota który zaatakował Misie gdy wracałyśmy do domku...wyleciał jak z procy i się na nią rzucił co go ledwo zdążyłam za ogon złapać i odciągnąć. Biedna Misia prawie na zawal zeszła, zaczęła gnać przed siebie...dłuższa chwile szalała na smyczy, zataczała kola żeby się uwolnić i uciec gdzie oczy poniosą. Musiałam niestety podejść i do domku zanieść bo bałam się ze uda jej się wyjść z obroży a wtedy to bym mogła za nią latać i latać i latać a takie gonitwy fajnie się z ludźmi raczej nie kojarzą:shake: Wzięłam rozpłaszczoną na ręce, zaniosłam do domu, kota wykopałam drzwi zamknęłam i poszła już na własnych nóżkach do siebie. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Su6y_ffrqdM/ThnkVdbf_uI/AAAAAAAAERg/giRksrPhcu0/IMG_1964.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-vYve4P0lX58/Thnkjy4vuRI/AAAAAAAAERk/DBJoCplA_fg/IMG_1968.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-aGh2azEyTJU/ThnkuSUWQQI/AAAAAAAAERo/RnwXRkHRaH0/IMG_1980.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-UUuCf2XpIS8/Thnk5XPZ_XI/AAAAAAAAERs/ujHI3mmVXsY/IMG_1987.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-VYhJbMfaIMc/ThnlEPvgp7I/AAAAAAAAERw/SjSuvQx7Esk/IMG_1992.JPG[/IMG] -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
:evil_lol::evil_lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-2cJk4XtXuK0/ThLtNmp7rVI/AAAAAAAAEQU/vqns8LRgeuY/IMG_1532.JPG[/IMG] -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
A sobie wyobrazcie takie cos...do tulowia kuraka doczepic glowe Cinka:diabloti: :evil_lol::evil_lol: -
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
furciaczek replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Mozesz dopisac moj nr ale lepiej zeby do Martki tez byl w razie gdybym nie odbierala czy cos. W ogloszeniu najlepiej pisac ze Ciechocinek albo okolice Torunia/Wloclawka bo to wies taka pomiedzy. A Misia merda ogonem na moj widok, ale dalej sie rozplaszcza na ziemi jak zbyt blisko stane przy jak przechodze gdzies obok. -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
furciaczek replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Akrum']i jak wycieczka, udała się? Ciasto było dobre? :)[/QUOTE] Przyklejona byla do mnie, nie chciala zwiedzac...w kuchni byla bardziej ozywiona:lol: Ciasto nam smakowalo, Piegusia brala z reki od mojej mamy, dala sie pomiziac ale sama z incjatywa blizszego kontaktu nie wyszla. Czesciej bedzie trzeba jezdzic w rozne miejsca, w najblizszym tygodniu malo realne bo mam armagedon:shake: -
[quote name='Asior']dziewczyny, mogę polecić wspaniałego weta w Krakowie, My z nim współpracujemy (KTOZ), jak się umówię z nim to będzie Was "załatwiał" po naprawde niskich cenach, jak dla nas ;) Jesteście zainteresowani??[/QUOTE] A to juz z Goska bedziemy musialy pogadac, ona tez ma jakiegos takiego weta z powolaniem ktory traktuje bezdomniali ulgowo. W Poniedzialek bedzie pierwsza wizyta i zobaczymy jak to wyglada. Swoja droga mialam wczoraj bardzo "przyjemna" rozmowe z pewna Krakowianka, musze potem na CZK podskoczyc i dopisac...ale no juz tak mnie zirytowala i wnerwila ze naprawde slow brak:shake: Asiorku czy w razie gdyby potrzebna byla jakas pomoc na miejscu w Krakowie juz to bede mogla Cie molestowac?? Dobrze by bylo ubierac jakies miesieczne deklaracje na jedzonko dla babcinki bo jak znam zycie to troszke sobie poczeka na DS. Napewno nie wydamy jej w kiepskim stanie, trzeba utuczyc i doprowadzic do lepszej formy...no i poznac lepiej charakterek i zachowanie zeby dobrac odpowiedni dom. Czy w Tomszowie psiaki w schronisku sa chipowane??