-
Posts
4399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aisaK
-
Co to znowu? Co za ludzie! :angryy: Znowu trzeba mu domu szukać.....biedny, co on musi czuć :(:(:(
-
Szkoda...ale nic, szukamy dalej!
-
Aresku...co cie czeka...:(:(:(
-
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
aisaK replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
I kto pół roku temu by sądził???? Kochane stworzonko...A jak jej zachowanie? Zmieniło się cokolwiek? -
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
aisaK replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
No, no, no...Ivuchna co zdjęcia to wygląda wspanialej! -
Aresku...i dalej nic :(
-
Mam do was prosbę: tzn: do osób a okolic Żywca. Napisała do mnie osoba, która adoptowała dobermankę z waszego schroniska (sądzę, że Ronię), prosi o pomoc w wychowaniu tej młodej suni. Oto jej meil: [CENTER]"Dziękuję ,że się odezwałaś, obserwuję ja od dwóch tygodni, mam wątpliwości co do interpretacji niektórych jej zachowań. Ogólnie jest bardzo pogodna, łagodna , stosunkowo łatwo nad nią zapanować, ale czasem nie do końca wiem o co jej chodzi, jak i co myśli. Czasem sprawia wrażenie jakby dużo myślała.Jest też uparta , nie bardzo wiem czasem jak z nią postępować, żeby czegoś nauczyć, a nie zniszczyć psychiki. Zabrałam ją ze schroniska z Żywca mieszkam w Lipowej koło Żywca mam do bielska ok 28 km, więc chętnie się spotkam z kimś kto wie jak postępować z takim psem. Na dzień dzisiejszy wiem ,ze ma ok roku, jest wysterylizowana, zdrowa, kolor czarny podpalany, uszy i ogon niestety przycięte. Nie jest agresywna , ma czasem zachowanie szczeniaka, czasem cofa się przed ręką ludzką, ale nie warczy, raczej się boi, ma dużą tolerancję na dzieci, chociaż zachowuje się tak jakby się o nie troszczyła, pilnuje.bardzo lubi przebywać z rodziną, jeżdzić samochodem, jest generalnie towarzyska, ale niecierpliwa i uparta, nie ma wyczucia w zabawie, podszczypuje bowim zębami. słabo reaguje na komendy, a czasem robi to tylko dla smakołyku. Oto Funia w pigułce. W następnym liście wyślę zdjęcia, jest problem jeśli chodzi o integracię z kotem, ale bardziej to kot histeryzuje" Dla osoby, która bedzie mogła sie z nia spotkac i dac kilka dobrych rad, na zywo, bo ja cos już napisałam, przesłałam jej tez książkę :"Okiem psa", podam meila na PW. [/CENTER]
-
Ania...zdarza się. Z kastracją zobaczymy, jesli się właściciel zgodzi to on. Napisane jest, ponieważ nie potrzebujemy telefonów rozmnażaczy.
-
To ja tez zaciskam!
-
Kurcze, co jest? Taki wspaniały pies!
-
Łódź-Porzucony w Lesie Dalmatyńczyk- JUTRO JEDZIE DO NOWEGO DOMKU
aisaK replied to bunia's topic in Już w nowym domu
Kciuki zaciśnięte... -
Jak Ania? Czy coś wiadomo?
-
Dzisiaj miałam ciekawy telefon. mam nadzieję, że ta pani się zdecyduje...
-
Dziekuję wszystkim! Czuję się w miarę, ale musimy się siebie "nauczyć"-mamuśie wiedzą o czym piszę. No i zmęczenie nieprzespanych nocek...Tak, że Asior, doceń jeszcze ten czas i śpij duzo :lol: Organizacja niemiecka wie, że Ramzes nie słyszy wcale lub tylko częsciowo, bo im sama o tym pisałam. Pisałam tez, że u nas jest nie do zdiagnozowania, niestety...:(
-
Aniu? czy jest jakaś szansa na domek?