Jump to content
Dogomania

quadrupedium

Members
  • Posts

    266
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by quadrupedium

  1. Do: strumyk :evil_lol: jeżeli uważasz, że Twój "niby śmieszny" tekst był na miejscu to się mylisz. nie mam ochoty na kłótnie, ale też nie życzę sobie takich komentarzy w Twoim poście ze zdjęciami jak i ostatnim. BIS to łut szczęścia. Na jednym wygrasz Ty na innym ktoś inny. Widzę, że obrażanie innych jest już normą. Szkoda Życzę wielu sukcesów w przyszłości.
  2. [quote name='strumyk'] BIS Juniorow - coz, nie chcialam zdeptac tej pani przede mna ... :) (a powinnam ;-) ) [url]http://dag.dagmonia.com/dogo/Warszawa_CACIB_07/warszawa_cacib_80707287.jpg[/url][/quote] Mam pytanie do autora tak błyskotliwego wpisu - czemu ta błyskotliwość nie nawiedziła go przed wyjściem na BIS Juniorów. Zwyczajowo psy niskonożne wychodzą na ring za tymi wyższymi. A z odległości i sposobu prowadzenia psa na ringówce wnoszę, że nawet chihuahua byłaby trudna do dogonienia. Miłe?
  3. Rozmawialam na temat tej wystawy ze znajoma, ktora juz tam jezdzila. Radzila aby nadlozyc droge przez Rumunie ale bedzie badziej konfortowo i bezpieczniej.
  4. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]Prognoza szczegółowa na najbliższe dni dla WARSZAWY wg [URL="http://www.onet.pl/"]www.onet.pl[/URL] [/SIZE][/FONT][FONT=Comic Sans MS][SIZE=2] [/SIZE][/FONT]
  5. [FONT=Verdana][SIZE=2][B][COLOR=#ff0000] Uwaga - zmiany w planie sędziowania:[/COLOR] Airedale Terrier [/B]- ring 5 - sędzia: Henryk Stępka (PL) [B] Dogue de Bordeaux [/B]- ring 17 - sędzia: Stefan Stefik (SK) [B]Fila Brasileiro [/B]- ring 17 - sędzia: Stefan Stefik (SK) [B] Anatolian [/B]- ring 11 - sędzia: Viva Maria Soleckyj-Szpunar (PL) [B]Landseer [/B]ring 11 - sędzia: Viva Maria Soleckyj-Szpunar (PL) [B]Leonberger [/B]- ring 11 - sędzia: Viva Maria Soleckyj-Szpunar (PL) [B]Nowofundland [/B]- ring 11 - sędzia: Viva Maria Soleckyj-Szpunar (PL) [B]Sealyham Terrier [/B]- ring 6 - sędzia: Zygmunt Jakubowski (PL) [B]West Highland White Terrier [/B]- ring 6 - sędzia: Zygmunt Jakubowski (PL)[/SIZE][/FONT]
  6. 120 za 1 psa w spodku, w tych warunkach? Moze chca kupic nowe dywany? :diabloti: jezeli ktos z Was jest z Katowic poproscie o zmiane koloru na ciut spokojniejsza.:evil_lol:
  7. Uprzejmie informuję, terier szkocki będący przedmiotem niniejszej dyskusji, w żaden sposób nie należał i nie należy do mnie ani do Oli. W myśl prawa świstek wydany 2 tygodnie po ..., przedstawia sprawę ciut inaczej niż Ci którzy zrównali mnie z powierzchnią ziemi, i kto inny powinien się tym zająć niż obecni tu fanatycy miłości do zwierząt. W każdej sprawie trzeba kierować się rozsądkiem, a szczególnie w kwestii żywych istot. Ponieważ terier szkocki [SIZE=4][B]posiada czytelny tatuaż[/B][SIZE=2] odnaleźliśmy[/SIZE][B][SIZE=2] hodowcę[SIZE=4]. [/SIZE][/SIZE][/B][SIZE=2][SIZE=4][SIZE=2]Odnalezienie właściciela niestety jest trudne i do chwili obecnej nie sprostaliśmy zadaniu jakie sobie postawiliśmy. Jedynym znanym nam obecnie [B]właścicielem jest[/B] zatem [B]hodowca[/B]. Pies znalazł nowy dom. Umowa adopcyjna została podpisana między hodowcą i rodziną adopcyjną. Pies przed oddaniem do nowego domu został zbadany przez lekarzy weterynarii. Wynikiem tego badania jest informacja o stanie zdrowia (informacja dla hodowcy i rodziny adopcyjnej). Być może w przyszłości będzie niezbędna kastracja ale ani O. ani nikt z obecnych tu nie będzie już o tym decydować. Jeżeli tak kilku osobom zależało na zdrowiu psa to czemu przyszła weterynarz (jeden semestr do końca "ale o pół roku nie będziemy się kłócić" cytat O. z rozmowy telefonicznej z czwartku 14 czerwca br) nie zrobiła podstawowych oględzin psa, jak można zamknąć psa na działce i cieszyć się z dobrze spełnionego obowiązku! Wykonanie zabiegu w 30 stopniowy upał graniczy z głupotą. Może należy o tym O. porozmawiać z wykładowcami i lekarzami zarówno. Beki, w piątek kilkakrotnie dzwoniłam do Ciebie. Moich telefonów nie odbierałaś. Wiedziałaś od początku jaki mam pogląd na temat kastracji teriera szkockiego,O. zresztą też. Pani z Koszalina została skreślona w trakcie rozmowy, kiedy to padło pytanie "czy ma warunki?" - jakie to Wam powiem - czy jest reproduktorem. Czemu liczą się dla części z Was pieniądze patrząc na psa rasowego - rodowodowego? To są takie same stworzenia jak inne i też potrzebują opieki, stabilizacji i miłości człowieka. Może kwestia rozbija się o to, że nie wszyscy macie zwierzęta z papierami. Inaczej nie rozumiem o co Wam chodzi. Hodowcy też kochają psiaki (może ciut więcej te rasy, które hodują), nie wszyscy czerpią z hodowli korzyści materialne. Fajnie jest pojechać na wystawę, pokazać ładne zwierzątko, może nawet coś wygrać. Najważniejsze jest dla nas (hodowców) spotkanie, wymiana doświadczeń, pomoc w różnych problemach. Poznaje się na wystawach fajnych ludzi, bywa w różnych miastach, miejscach i krajach. Potrafimy przejechać 2 tys. km aby dotrzeć na jakąś wystawę i koszty są nie istotne. Zostaliśmy oskarżeni o kradzież i sprzedaż przez O.M. i wielu z Was. Nic takiego nie miało miejsca, ale o tym zdecyduje Sąd. Takie to nasze - polskie- pluć na innych, a nie im pomóc. Szkoda. Wierzę, że sąd mądrze wyda wyrok w sprawie oszczerstw rzucanych pod naszym adresem. [U][COLOR=black]ODPOWIEDZI:[/COLOR][/U] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][I]"czy podalas Oli numer tatuazu, ktory przed ostrzyzeniem byl nieczytelny?"[/I] -po co, Ola miała szansę ale z niej nie skorzystała to z jakiej jest hodowli pozostanie dla Was niewiadomą. [I]"Znałam adres zakładu a pies jadąc ddo zakładu miał wieczorek wrócić do mnie. No cóż człowiek sie uczy całe życie...."[/I] -wieczorkiem miał być w nowym domu - pani z Warszawy- uparłyście się z Olą, że ta osoba posiada warunki finansowe na posiadanie teriera szkockiego. Psychika kobiety zawiodła - piesek zbyt żywiołowy, zbyt młody na swoje 7 lat. Gdzie będzie mieszkał wiedziałaś i wyraziłaś zgodę. Fakt, życie uczy nas ciągle i doświadcza ... [I]":lol: a co powiedzial mecenas na sposob w jaki pies sie u was znalazl?" [/I]- kierujemy sprawę do sądu! ==== Czemu nie podejmiecie kroków prawnych? Macie możliwość do zrobienia pełnej dokumentacji w jakich warunkach żyją zwierzęta? Wkrótce będziecie wetami, prawnikami itp. zacznijcie działać wspólnie. Stwórzcie następne schronisko o warunkach kenelowych, szpital całodobowy, ale taki z prawdziwego zdarzenia (który będzie zarabiał po części na utrzymanie schroniska). Prowadźcie badania nad licznymi chorobami a nie zalecajcie od razu sterydy. Macie niesamowite możliwości. Czas który spędzacie przy kompie,gdzie wypowiadacie obraźliwe słowa pod moim adresem, możecie spożytkować gdzie indziej w słusznej sprawie. [SIZE=4][SIZE=2][SIZE=4][SIZE=2] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
  8. Po rozmowie z prawnikiem postanowiliśmy przedstawić sprawę z naszej strony. Pozostawiliśmy Was bez informacji ponieważ nie chcieliśmy zrobić nic, co mgło by utrudnić życie naszemu prawnikowi. Z tego powodu nie mamy pretensji, że niektórzy z Was, z braku informacji oparli swoje sądy na konfabulacjach. Przeczytałem między innymi, że pies był dwa tygodnie w schronisku, że do schroniska przekazała go straż miejska i że była jakaś umowa adopcyjna na podstawie której właścicielem psa jest niejaka Ola. Nic z tych rzeczy nie jest prawdą. Zapraszam do przeczytania zamieszczonej chronologii. Ona powinna dużo wyjaśnić. Jest jeszcze kilka szczegółów, ale zdecydowałem się opublikować tylko te informacje na które mam dowody. Jednocześnie proszę wszystkich, którym udało się opublikować oszczerstwa o kradzieży psa o podanie swoich danych personalnych, żeby było wiadomo kogo wskazać w pozwie. Mam nadzieje, że jeśli mieliście odwagę na publikację oszczerstw tego kalibru, będziecie mieli również odwagę ujawnić się. Jeśli nie, no cóż potrwa to dłużej bo droga będzie dłuższa, ale nic Was nie minie. Chyba najwyższy czas skończyć z bezkarnością wypowiedzi na forach internetowych. Chronologia [B]02.06.2007[/B] Błąkający się po Wołominie, w okolicach Sikorskiego 97. Szkocik ma trafić do znajdującego się tam schroniska, a właściwie punktu przyjmowania zwierząt. Warto zauważyć, że Szkocik pojawił się w okolicy punktu przyjmowania zwierząt 1.06 lub wręcz 2.06. Pies nie został jednak zarejestrowany w kartotece tego punktu. Został z niego zabrany w tym samym dniu przed wprowadzeniem do ewidencji i z tego co zrozumiałem bez jakichkolwiek badań, szczepień czy innych zabiegów. Schronisko nie wydało żadnych papierów adopcyjnych bo umowa z gminą Wołomin przewiduje adopcję lub przeniesienie do schroniska po 14 dniach. Informacje te uzyskałem później w czasie rozmowy telefonicznej ze schroniskiem. Rozmowę tą mam nagraną. [B]03.06.2007[/B] Pokazuje się pierwsze ogłoszenie umieszczone na Dogomanii przez Bekę. Pies mieszka u niej na działce, nie ustaliłem czy trafił tam drugiego czy trzeciego, ale to chyba nie ma wielkiego znaczenia. Jak wynika ze zdjęć pies jest „zarośnięty”, chociaż zgodnie z opisem, wesoły i ufny. Pojawia się też informacja, że ma tatuaż ale jest nieczytelny. [B]05-06-2007[/B] Moja żona proponuje, że wytrymuje psa. Propozycja zostaje przyjęta. [B]11-06-2007[/B] Pies zostaje zabrany od Beki na trymowanie. Pojechaliśmy po niego do Pyr ulica Puławska Kościół. Po zabiegu okazuje się, że nieczytelność tatuażu powodowana jest stanem czystości psa. Pies jest brudny, ma odparzenia. Tatuaż, nadwaga oraz to, że pies jest radosny, nie boi się ludzi, innych zwierząt oraz jak zachowuje się w stosunku do dzieci natchnęły nas nadzieją, że pies może mieć właściciela. Okazuje się, że po trmowaniu pies nie będzie mieszkał w mieszkaniu lub domu ale wraca na działkę Beki. Po rozmowie i zgodzie Beki pies zostaje u nas. W tym samym czasie obdzwaniam związek kynologiczny i w efekcie odnajduję hodowcę psa. Hodowca nie mógł ustalić kto jest właścicielem. Zdarza się, wszak minęło ładnych parę lat. Rozpoczynamy poszukiwanie nowego właściciela dla Szkocika, zgłasza się Pani z Warszawy, i Pani z Krakowa. Pani z Warszawy rezygnuje, Pani z Krakowa dalej jest zainteresowana. [B]12-06-2007[/B] Zgłasza się Pani z Koszalina, która interesuje się psem w imieniu swojej kuzynki. Dostaje informacje, że jest już jedna osoba zainteresowana i aktualnie weryfikujemy ją. Ponieważ Pani z Koszalina publikuje informacje, że to ona zabiera szkocika dzwonię do niej i wyjaśniam sprawę. Po rozmowie dostajemy informację, że pies ma być u tej pani wystawiany mnie to niepokoi. Posiadam kopię tego maila. [B]13-06-2007[/B] Umawiamy się z Terierowiczem na odbiór psa w piątek 15-06. Jednocześnie informujemy, że umowa adopcyjna będzie o tyle kłopotliwa, że zgodnie z kodeksem cywilnym w ciągu 3 lat może znaleźć się właściciel pas i jeśli udowodni swoje prawo do psa będzie musiała go wydać. Na przepis ten zwraca nam uwagę zaprzyjaźniony prawnik. Rozmowy z Terierowiczem są długie. Chce wiedzieć wszystko, co pies ma jeść i co je, jaką powinien mieć obrożę, jakie posłanie i zabawki. Po prostu chce wiedzieć wszystko co tylko się da. Z rozmów wynika, że jest osobą świadomą tego, że pies nie jest młodziutki i że zapewne za jakiś niezbyt odległy czas trzeba będzie częściej pojawiać się u weterynarza. W Krakowie mamy po za tym masę znajomych, którzy mogą co pewien czas sprawdzić co tam słychać u Szkocia. Wydaje się, że Szkocio znajdzie dom i miłość. Tak się jednak nie dzieje. [B]14-06-2007[/B] Dowiaduję się, że niejaka Ola chce natychmiast odzyskać Szkocika, bo ma go wykastrować. Próbuję zadzwonić i porozmawiać trafiam na arogancję i furię. Pani po drugiej stronie trzaska słuchawką. Dzwonię do Beki, ale nie otrzymuję pomocy. Godzina 13:27 dzwoni osoba z nr telefonu 608607... i przedstawia chęć adopcji psa; otrzymuje informację, że w piątek między 13 - 15 jesteśmy umówieni z Terierowiczem. Coś mnie tknęło - zaczynam zbierać informacje o poprzednich losach psa. Dodzwaniam się do punktu przyjęć czyli schroniska w Wołominie. Przeprowadzam krótką rozmowę, która pozwala ustalić, że właśnie tam zaczęła się sprawa ze szkocikiem. To co usłyszałem niepokoi mnie, ale niestety nie nagrywam tej rozmowy. Ustalenia z tej rozmowy opisałem pod datą 02-06-2007. Odbieram telefon z informacją, że jak nie oddamy psa to zostanie odebrany przez policję. Zapraszam rozmówcę z policją ponieważ nie widzę żadnych podstaw prawnych do wydania psa nieznanej osobie, zwłaszcza, że zgodnie z tym co powiedziało mi schronisko zabranie psa odbywa się bez jakiejkolwiek dokumentacji. Chwilę później dzwonię ponownie do schroniska w Wołominie, tym razem rozmowa jest nagrywana. Po za informacjami, które uzyskałem poprzednio dowiaduję się, że kilkanaście minut po pierwszej rozmowie do schroniska przyszła kobieta, która wzięła psa 02.06 i zażądała dokumentu świadczącego o tym, że zabrała psa ze schroniska. Z tego co zrozumiałem z rozmowy nie jest to umowa adopcyjna tylko informacja, że ona zabrała jakiegoś tam psa ze schroniska w dniu 02-06.2007. Nie ustaliłem niestety jaka jest data wystawienia dokumentu. Podkreślam, że rozmowę ze schroniskiem mam nagraną. Wieczorem rozpoczyna się akcja szkalująca moją żonę i oskarżająca ją o kradzież psa i próbę jego sprzedania. Dowiadujemy się o niej w środku nocy. [B]15-06-2007[/B] Oszczercza akcja trwa w najlepsze na Allegro i innych serwisach. Dzwonimy do Krakowa i wstrzymujemy przekazanie psa. Po publikacji wypowiedzi Terierowicza, Ola dzwoni do Niego z informacją, że pies przecież i tak będzie z nim mieszkał. Godzina 12:07 dzwoni osoba z numeru telefonu 608607... i nie przedstawiając się informuje żonę, że dzwoni w imieniu Oli. Żona informuje, że kolejne rozmowy będą się toczyć w obecności prawnika. Wstrzymujemy się z publikacją jakichkolwiek informacji dotyczących bezpośrednio sprawy. Piątek nie jest dniem dobrym na takie akcje, więc jedyne co udało nam się zrobić to zablokować posty na większości for dyskusyjnych i na Allegro. Jednocześnie większość for zabezpieczyło posty z oszczerstwami oraz numery IP i daty postów. [B]16-06-2007[/B] godz. 5:20 rano, żona otrzymuje SMS'a od Oli następującej treści: "Mnie tez zalezy by szkocikjak najszybciej trafil do dobrego domu i jezeli bedzie Pani chciala zalatwic to polubownie to prosze o tel pod numer 608607..." [B]18-06-2007[/B] Sprawa u mecenasa. My próbujemy skontaktować się z Panią Aleksandrą, w celu uzyskania informacji o jednostce Policji, która prowadzi rzekome postępowanie wobec nas w celu złożenia zeznań w sprawie. Nikt nie odbiera telefonu, wysyłam SMSa, również nie utrzymuję odpowiedzi. [B]19-06-2007[/B] Po analizie sprawy przez prawnika podjęliśmy decyzję o skierowaniu sprawy do prokuratury o ustalenie sprawców. To tyle wydarzeń. Warto zauważyć, że żona nigdy osobiście nie poznała Oli, oprócz kwestii kastracji i piania z zachwytu nad nowym wyglądem psa nie było kwestii stanu zdrowia. Z tego co wiem Ola jest studentką weterynarii. Nie bardzo rozumiem czemu nie obejrzała psa albo zrobiła to bardzo powierzchownie. Nie zostały także wykonane podstawowe procedury jak na przykład szczepienie na wściekliznę. Ola i Beki nie podjęły próby odnalezienia właściciela. Zajęły się znalezieniem nowego domu i kastracji. Proszę osoby posiadające orzeczenie lekarza weterynarii o wskazaniu kastracji psa o przesłanie skanu na nasz email. Jednocześnie proszę o informację, który komisariat policji prowadzi postępowanie przeciw mojej żonie. Jak pisałem chętnie złożę zeznania w tej sprawie. Nie rozumiem jaki cel przyświeca Oli i Beki aby zabierać psy ze schroniska i umieszczać je na działce ogrodzonej, niezamieszkałej, porośniętej chaszczami, oddalonej od innych posesji, z budami i bez człowieka. Co do rozmnażania przez nas zwierząt zapraszam do warszawskiego oddziału ZKwP i obejrzenie kart naszych suk. Proponuję również zapoznanie się z umowami sprzedaży naszych szczeniąt, które są wyjątkowo restrykcyjne.
  9. [B]Art. 187.[/B] Pieniądze, papiery wartościowe, kosztowności oraz rzeczy mające wartość naukową lub artystyczną, które nie zostaną przez uprawnionego odebrane w ciągu roku od dnia wezwania go przez właściwy organ, a w razie niemożności wezwania - w ciągu dwóch lat od ich znalezienia, stają się własnością Skarbu Państwa. Inne rzeczy stają się po upływie tych samych terminów własnością znalazcy, jeżeli uczynił on zadość swoim obowiązkom; jeżeli rzeczy są przechowywane przez organ państwowy, znalazca może je odebrać za zwrotem kosztów. [B] Art. 230.[/B] Przepisy dotyczące roszczeń właściciela przeciwko samoistnemu posiadaczowi o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy, o zwrot pożytków lub o zapłatę ich wartości oraz o naprawienie szkody z powodu pogorszenia lub utraty rzeczy, jak również przepisy dotyczące roszczeń samoistnego posiadacza o zwrot nakładów na rzecz, stosuje się odpowiednio do stosunku między właścicielem rzeczy a posiadaczem zależnym, o ile z przepisów regulujących ten stosunek nie wynika nic innego. [COLOR=Pink][COLOR=Black]Zakłada się, że psy, które trafiają do schroniska i nie noszą cech własności (tatuaże, czipy) po 14 dniach uznawane są za niczyje (a nie za zagubione) i są oddawane do adopcji. Jeśli chodzi o kastracje to proponuje art. 230. [/COLOR] [/COLOR] [quote name='nane'][FONT=Courier New][COLOR=magenta]quadrupedium skoro traktujes psa jak rzecz to naprawdę bardzo dobrze o tobie świadczy :diabloti: [/COLOR][/FONT][/quote] Nie Quadrupedium, tylko prawo. Warto czytać ze zrozumieniem.
  10. Nie chodzi o kastrację a o to, że taką decyzję może podjąć wyłącznie właściciel psa. Ja osobiście nie jestem specjalnym zwolennikiem kastracji, cięcia uszu i ogonów, ale nie o tym dyskutujemy. Czemu przemilczałaś kwestię szukania właściciela? Czy to nie jest ważne? Po za tym niestety nie dysponujesz wszystkimi informacjami, żeby ferować osądy a ja ze względu na to, że zostaliśmy oskarżeni o kradzież, czyli o poważne przestępstwo kryminalne, nie mogę ujawniać wszystkich okoliczności. Mogę natomiast podyskutować ogólnie i teoretycznie oraz zapewnić wszystkich, że szkocik ma się dobrze. Swoją drogą kryć nim też nie można bez zgody właściciela.
  11. A zadawaliście sobie pytanie czemu nikt, po za nami, nie szukał właściciela tego psa? Zapytajcie na przykład na paluchu jakie w tym względzie są procedury. Wyobraźcie sobie, że ktoś znalazł WASZEGO psa, który na przykład został skradziony a potem porzucony przez złodzieja. Znalazca kastruje go a WY dostajecie psa okaleczonego, bo ktoś miał "szybką rękę". Do własności zwierząt stosuje się odpowiednio artykuły kodeksu cywilnego z zastrzeżeniem odpowiednich przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Miłej lektury.
  12. Ponieważ czujemy się zniesławieni sprawa znajdzie zapewne swój finał w sądzie. Nie może być tak, że ktoś będzie bezkarnie nazywał moją żonę złodziejem. Piesek w tej chwili ma się dobrze i nie damy zrobić mu krzywdy. Nie miał być sprzedany a przekazany ludziom, u których albo znalazł by poprzedniego właściciela albo przeżył szczęśliwie swoje pozostałe dni. Tak się jednak nie stało, a szkoda. W zamian za całe serce i pracę jakie włożyliśmy w zapewnienie szkocikowi szczęśliwej przyszłości spotkaliśmy się z bezpardonowym atakiem na forach dyskusyjnych oraz na allegro. W miarę możliwości będziemy informować o postępach w sprawie Pozdrawiam Tomek Mierzejewski
  13. Jestem w wielkim szoku. Do chwili uzgodnienia postępowania w tej sprawie z prawnikiem, nie udzielę Państwu wyjaśnień. W związku ze sprawą adopcja psa została wstrzymana. Katarzyna Mierzejewska
  14. Rozmawialismy z wlascicielem hodowli, z ktorej pochodzi. Nawet nie padlo pytanie w jakim jest stanie i gdzie sie obecnie znajduje. Nie bylo umowy kupna sprzedazy psa, wiec nie wiadomo kto jest (byl) jego wlascicielem
  15. Szkocio został z nami do chwili znalezienia ostatniego domu. Pani, ktora wyrazila chec zabrania psiaka - widziala go dzis. Zapowiadane zdjęcia [IMG]http://www.westie.pl/zdjecia/elvis1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.westie.pl/zdjecia/elvis2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.westie.pl/zdjecia/elvis3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.westie.pl/zdjecia/elvis4.jpg[/IMG] Szkocio ma cudny charakter. Przyjazny, wesoly, pogodny, chetny do miziania i przytulania. Pieknie jezdzi samochodem. Wie, ze nalezy przekazac informacje o potrzebie wyjscia. Zdjecia wkleje za moment. Dzis Szkocio byl w Salonie SUPER PSIAK w Warszawie, przy ulicy Slupeckiej u Moniki Krysiak. Dziewczyna poswiecila mu caly dzien na pielegnacje. Uwierzcie, dzien to nie wiele w jego przypadku. Chlopak zniosl kapiel, rozczesywanie i trymowanie bez wiekszych awantur. Mozna powiedziec, ze byl nawet zadowolony. Dostal tez miseczke. Wiemy, ze urodzil sie w 2000 roku. Znamy jego pochodzenie. Nie wiemy, komu zostal sprzedany . NAJWAZNIEJSZE, ZE NIE ZNA ZŁEGO CZLOWIEKA Potrzebuje milosci i domu do ostatnich dni.
  16. [B][FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=#00267d]BIS Euro Dog Show 2007 - Sun della Baia Azzurra - dog niemiecki [URL]http://www.baiaazzurraalani.com/2sun.htm[/URL] [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B]
  17. Hans v.d. BERG(NL) znakomity znawca terierow (szkoty). Sedziowal moje psy kilkukrotnie. Konsekwentny w swych wyborach, nawet po kilku latach.
  18. Niestety nie ma juz tam miejsc :( [URL]http://www.hoteljustyna.pl/[/URL]
  19. a teriery szkockie maja sedziego z Argentyny. cos mi wychodzi, ze Katowice przejely paleczke od Lodzi.:angryy:
  20. [SIZE=2][FONT=Arial] XIII Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych - Katowice 28-29-30.03.2008[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial] [COLOR=red]!!! Katowice CACIB 2008 = Nominacja CRUFTS 2009 !!![/COLOR][/FONT][/SIZE] [B][SIZE=2]GRUPA I[/SIZE][/B] [SIZE=2][I][U][FONT=Arial]NIEDZIELA 30.03 [/FONT][/U][/I][FONT=Arial][B]Sieghart MUTHSAM[/B] (D) briard, beauceron, owczarek pikardyjski [B] Natalja NEKROSIENĖ[/B] (LTU) bobtail, welsh corgi cardigan, owczarek szetlandzki [B] Tomasz BORKOWSKI [/B]PON, owczarek podhalański [B] Barbara MÜLLER[/B] (CH) owczarki szkockie, owczarek australijski [B] Carla MOLINARI[/B] (P) australian cattle dog, schipperke, bergamasco, border collie, puli, pumi, biały owczarek szwajcarski[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Rafael de SANTIAGO[/B] (PRI) owczarki holenderskie, belgijskie, jużak, ceskoslovensky vlcak [B] Siegfried PETER[/B] (D) bouvier des flanders [B] Ronnie IRVING [/B](GB) bearded collie, welsh corgi pembroke [B] Hans Joachim DUX[/B] (D) owczarek niemiecki[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial] [B]GRUPA II[/B][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][I][U][FONT=Arial]SOBOTA 29.03 [/FONT][/U][/I][FONT=Arial][B]Zbigniew OSTROWSKI[/B] dog argentyński, tosa, entlebucher, dog kanaryjski [B] Rafael de SANTIAGO [/B](PRI) sznaucer miniaturowy czarno-srebrny, sznaucer olbrzym czarny [B] Hans v.d. BERG [/B](NL) czarny terrier rosyjski [B] Franki LEUNG[/B] (HKG) shar pei [B] Patricia NEMIROVSKY – ALSINA[/B] (ARG) sznaucer miniaturowy czarny, sznaucer min. biały,[/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial] doberman [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Małgorzata SUPRONOWICZ[/B] sznaucer miniaturowy pieprz i sól, sznaucer średni, sznaucer olbrzym pieprz i sól[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Magdalena KOZŁOWSKA[/B] owczarki:kaukaski, środkowoazjatycki, duży szwajcarski pies pasterski, mastif tybetański[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Carla MOLINARI ([/B]P) pinczery: średni, miniaturowy, fila brasileiro[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Anna ROGOWSKA [/B]leonberger, berneński pies pasterski, mastif neapolitański[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Tomasz BORKOWSKI [/B]landseer, nowofundland, rottweiler, mastif pirenejski [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Christofer HABIG[/B] (D) dog niemiecki [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Halina JANDY[/B] bokser[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Natalja NEKROSIENĖ[/B] (LTU) broholmer, bullmastiff, dog z majorki, buldog angielski, bernardyny[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Jan GAJEWSKI[/B] dogue de bordeaux, hovawart, pirenejski pies górski, cane corso, mastif angielski, mastif hiszpański[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][B][FONT=Arial]GRUPA III[/FONT][/B][/SIZE] [U][I][SIZE=2]PIĄTEK 28.03[/SIZE][/I][/U] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Magdalena KOZŁOWSKA[/B] sealyham terrier, irish soft coated, kerry blue, norwich, norfolk, [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial]foksteriery, yorkshire terrier (kl. szczeniąt i młodzieży)[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Marek TRĘBALA [/B]bulterier [B] Ronnie IRVING[/B] (GB) west highland white terrier, border terrier [B] Roberto VELEZ– PICÓ[/B] (PRI) yorkshire terrier (bez kl. szczeniąt i młodzieży) [B] Hans v.d. BERG[/B] (NL) bulterier miniaturowy, teriery: parson russell, czeski, silky, skye, [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial]dandie dinmont, irish glen, niemiecki myśliwski[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Natalja NEKROSIENĖ[/B] (LTU) jack russel terrier, staffordshire bullterrier [B] Patricia NEMIROVSKY – ALSINA[/B] (ARG) [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial]teriery: airedale, bedlington, szkocki, lakeland, irlandzki, walijski, [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial]manchester, cairn[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Jan GAJEWSKI[/B] american staffordshire terrier [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][B][FONT=Arial]GRUPA IV[/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=2][I][U][FONT=Arial]SOBOTA 29.03[/FONT][/U][/I][FONT=Arial] [B] Hans v.d. BERG[/B] (NL) jamniki szorstkowłose [/FONT][/SIZE][B][FONT=Arial] Sieghart MUTHSAM[/FONT][/B][SIZE=2][FONT=Arial] (D) jamniki krótkowłose, jamniki długowłose [/FONT][/SIZE] [B][SIZE=2]GRUPA V[/SIZE][/B] [SIZE=2][I][U][FONT=Arial]PIĄTEK 28.03[/FONT][/U][/I][FONT=Arial] [B] Carla MOLINARI[/B] (P) alaskan malamute, basenji, nagi pies peruwiański, karelski pies, łajki, [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial]cirneco dell’etna, pies faraona[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Małgorzata SUPRONOWICZ[/B] hokkaido, eurasier, pies grenlandzki, podengo portugalski, shikoku, [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial]samoyed, shiba, szpice[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Franki LEUNG[/B] (HKG) akita, akita amerykańska, chow chow [B] Rafael de SANTIAGO[/B] (PRI) siberian husky [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][B][FONT=Arial]GRUPA VI[/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=2][I][U][FONT=Arial]PIĄTEK 28.03[/FONT][/U][/I][FONT=Arial] [B] Luis CATALAN [/B](P) rhodesian ridgeback, posokowiec bawarski i hanowerski [B] Siegfried PETER [/B](D) beagle, basset hound [B] Hans v.d. BERG [/B](NL) alpejski gończy krótkon., bloodhound, gończy berneński, słowacki, [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial]porcelaine, petit basset griffon vendeen[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Andrzej BRABLETZ [/B]gończy polski, schillera, ogar polski, dalmatyńczyk [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][B][FONT=Arial]GRUPA VII[/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=2][I][U][FONT=Arial]PIĄTEK 28.03[/FONT][/U][/I][FONT=Arial] [B] Tomasz BORKOWSKI[/B] epagneul breton, mały münsterlander, pointer, wyżły: czeski, [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial]niemieckie, weimarskie, węgierskie[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Janusz OPARA[/B] setery [/FONT][/SIZE] [B][SIZE=2]GRUPA VIII[/SIZE][/B] [SIZE=2][I][U][FONT=Arial]SOBOTA 29.03[/FONT][/U][/I][FONT=Arial] [B] Roberto VELEZ – PICÓ[/B] (PRI) labrador retriever (bez kl. szczeniąt i młodzieży) [B] Barbara MÜLLER [/B](CH) golden retriever (bez kl. szczeniąt) [B] Carla MOLINARI [/B](P) golden retriever (kl.szczeniąt) [B] Luis CATALAN [/B](P) retrievery: curly coated, labrador (kl. szczeniąt i młodzieży), [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial]portugalski pies dowodny[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Franki LEUNG[/B] (HKG) retrievery: flat, nova scotia, chesapeake bay, springer spaniele [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial]angielski i walijski, clumber spaniel, płochacz niemiecki [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Hans BOELAARS[/B] (NL) cocker spaniel angielski i amerykański, lagotto romagnolo [/FONT][/SIZE] [B][SIZE=2]GRUPA IX[/SIZE][/B] [SIZE=2][I][U][FONT=Arial]NIEDZIELA 30.03[/FONT][/U][/I][FONT=Arial] [B] Patricia NEMIROVSKY– ALSINA[/B] (ARG) [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial]bichon frise, bolończyk, brabantczyk, cotton de tulear, lwi piesek, [/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial]mops, hawańczyk[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Arial][B]Roberto VELEZ – PICÓ [/B](PRI) chiński grzywacz [B] Rafael de SANTIAGO[/B] (PRI) maltańczyk, gryfoniki [B] Siegfried PETER[/B] (D) pudle [B] Christofer HABIG [/B](D) chihuahua długo i krótkowłose [B] Hans BOELAARS [/B](NL) cavalier king charles spaniel, king charles spaniel, papillon, phalene [B] Franki LEUNG[/B] (HKG) pekińczyk, japan chin, lhasa apso, shih tzu, spaniel tybetański, terrier[/FONT][/SIZE][SIZE=2][FONT=Arial] tybetański[/FONT][/SIZE] [B][FONT=Arial]Hans v.d. BERG[/FONT][/B][SIZE=2][FONT=Arial] (NL) buldog francuski, boston terier [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][B][FONT=Arial]GRUPA X[/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=2][I][U][FONT=Arial]NIEDZIELA 30.03[/FONT][/U][/I][FONT=Arial] [B] Gerard JIPPING [/B](NL) pozostałe charty [B] Luis CATALAN[/B] (P) chart irlandzki, rosyjski borzoj, whippet[/FONT][/SIZE]
  21. W poniedzialek beda nowe (po pielegnacji) zdjecia Szkocika. Szukamy mu domu. Moze cos do poniedzialku sie nam uda. Ale mam wielka prosbe do Was. Niezaleznie gdzie bedzie w przyszlosci mieszkal nalezy czuwac nad jego losem. Wszyscy ludzie, których informowałam o psiaku dostali informację, że będą "na cenzurowanym". Wiem, że należy ufać innym, ale mam przykre doświadczenia i stosuję metodę "ufaj i kontroluj". Nowy dom tak, ale osoba, która decyduje się na posiadanie teriera szkockiego musi wiedzieć jaki charakter ma rasa, jak należy dbać o psa, że szkot wbrew pozorom jest bardzo uczuciowy i aby zaufał człowiekowi czasem potrzeba wiele czasu. Itp. To musi być przemyślany krok. Pies już swoje przeszedł i czas najwyższy aby trafił do ludzi gdzie oprócz miski znajdzie uczucie.
  22. Czy chodzi o Konstancin pod Warszawą? Jezeli tak, to wytrymuję go i wykapie tylko prosze o dowiezienie. jesli chodzi o umowienie terminu prosze na priv. Pieniadze przeznacznie na karme dla psiaka.
  23. gratulacje. Poprosze o stawke terierow szkockich
  24. Dziękujemy bardzo za gratulacje. Zrezygnowaliśmy z wyjazdu na międzynarodową wystawę do Leszna na rzecz oceny naszych psów przez Dana Ericssona w Nitrze. Jest to naszym zdaniem jeden z najlepszych znawców szkotów w europie a jego ocena jest dla nas bardzo ważnym wskaźnikiem jakości psów. Tym bardziej cieszymy się, że Żuczek i Jaśminka zostali uznani za najlepsze psy w swoich klasach. Po wystawie poprosiliśmy o dodatkowe wskazówki, ocenę przygotowania i ewentualne rady co do dalszego postępowania z naszymi szkotami. Nie powiem co usłyszeliśmy, bo było by to chyba zbyt wiele samochwalstwa :cool3: Polecam natomiast wszystkim sędziowania Dana Ericssona, to niebywała przyjemność być w ringu z prawdziwym dżentelmenem i znawcą rasy. Nie mniej jest to dość stresująca przyjemność. Nie ma szans na jakiekolwiek naciągnięcie oceny. Dan Ericsson sam ustawia oceniane psy na stoliku, bardzo dokładnie sprawdza kościec, budowę i szatę. Nic się nie da ukryć, uwierzcie nam ;) Pozdrawiam Tomek
  25. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=24121"]białeyorki[/URL] a o jakim wieku szczeniat piszesz? 6-8 tygodni - to jestes geniuszem zwlaszcza jesli chodzi o zgryz i budowe.
×
×
  • Create New...