-
Posts
6145 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelin
-
pchełka,po prostu musisz zrobić zdjęcia..te w kagańcu moim zdaniem nie nadają się do ogłoszeń A pani nie mysli o sterylce tych kotów po rujce?
-
Fajnie,że dotarły szczęśliwie...Cieszę się,że wg Ciebie Beta to nie wielkopies..:) Może i PatiC się odezwie,ze dotarła... A co tam z tymi szwami sie dzieje? Jakieś problemy były u Bety.... Ale rób wszystko,co trzeba... Aha,kołder puchowych nie podałam,choć Pati to by zawiozła...:)też popatrzyłaby na białość wkoło ....
-
[quote name='ALMA2']Może poprostu ludzie głosowałi na Wiosnę. Ciekawe co porabia nasz Władzio i jak Wiosna ogarnia całą gromadę.:p[/QUOTE] Głosowali,z pewnością tak. tylko dlaczego akurat w ciągu kliku godzin przybyło mnóstwo głosów? To pozostało niewyjaśnione. Jak pisałam-kac moralny pozostał.... Wiem,że karmę zjedzą jakieś futra,więc one wygrały...co do postępowania wiosny ....pominę milczeniem Natomiast Włodziowi zyczę wszystkiego najlepszego.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Evelin replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='turystka milena']Przepraszam , ale wychodzę. Wolę na spacerze wdepnąć w psie g...o , niż spierać się z chorymi na punkcie psów osobami. Chora osoba nikomu nie pomoże, również psu , jej się tylko tak może wydawać, ona żyje w swoim świecie poza życiem , rzeczywistością. Gdzie ja zadałam pytanie , jesteście straszne.[/QUOTE] Zanim napiszesz,ze ktos jest straszny,zadaj sobie trochę trudu i odwiedź schronisko...zobacz mnóstwo maleńkich szczeniaczków...przyszły na swiat przez głupotę ludzi... I zadaj sobie pytanie: co dalej? może pojedyńcze znajdą domy.. część zachoruje i albo bedą leczone albo nie (nie ma pieniędzy)...wiekszości nikt nie bedzie chciał i pozostaną w schronisku.... I to zlezy w jakim schronisku..są takie,gdzie śmiertelność psów wynosi 40%...i rosnie... Ty jesteś straszna ze swoją nieświadomością.... najlepiej byłoby,zebyście wspólnie z kolezanką zafundowały psicy sterylkę aborcyjną,a pieska wykastrowały.. Aha,poczytaj sobie wątek na forum pt- Psy w potrzebie....może Ci się troche rozjaśni -
Towarzystwo psiej gówniarzerii zapewniły Beta i Midi ...one pojechały do hoteliku u Ania,Milva+Ulver.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1176/eaf7c4ec853762b4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1186/54ffe93606918ecbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/999/3d2d87319cc6e815med.jpg[/IMG][/URL]
-
To jakaś masakra co się wyprawia...biedne szczylki, biedne sunie.. Ale do rzeczy: dziś uruchomiony został wesoły autobus,czyli odbyła się wywózka psów od Pipi i sonimalutkiej...soniamalutka miała wiecej szczęścia,bo znalazła 2 sunie, a Pipi tylko jedną :) Wszystkie 3 wzięła do siebie Pati-C...Kochana Pipi jak zwykle dowiozła psie towarzystwo do Zambrowa :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1186/d9d3efa74c8100f4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1148/88987fe50b847782med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1153/af39b614979f3115med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1177/414c7aca6b1aef84med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1176/2efea3550396963dmed.jpg[/IMG][/URL] Jeszcze kwestia imoin pozostaje... Madi -fajne imię ( która to była?Beżowa?), Zuza zamiast Zyzi ,bo Zyzia ciężko wymawiać... (kudłata?).... Przeciwko imieniu Dyzia protestuję ,ale nie mam konkretnej propozycji....(Dyzia to ta najmniejsza?)
-
[quote name='Ghanima']Ja czegoś nie rozumiem: w Krakvecie więcej głosów miały Znajdki, ale podali info, że wygrywa Wiosna. Ktoś to rozumie?[/QUOTE] Tak,wygrała wiosna i Grey Animals..Liczy się stan głosów na 30 wrzesnia, potem ludzie tez głosowali, ale te dodatkowe głosy nie były brane pod uwagę. Zresztą,okoliczności wygranej budziły watpliwości, bo w czasie ostatniej nocy głosowania przybyło nagle mnóstwo głosów.. Mimo interwencji nikt z administratorów krakvetu nie sprawdził tego... Pozostał wielki kac moralny...Znajdkom udało się troche pomóc w inny sposóbb
-
Poker, to chyba Ty wylewsz dziecko z kąpielą..Najbardziej chyba to mnie zadziwiło... [QUOTE]Jak by oni nie przyjęli psów, to gdzie by się podziały ? [/QUOTE]O łaskawcy...dzięki,że przyjęli...z dobrego serca ,moze jeszcze powiesz???? Zapłacono im... I co tak ma być nadal? Byle gdzie,zeby tylko pozbyc się niechcianych psów? I niech takie patologie się mnożą? Nie porównuj schronisk państwowych z prywatnymi,to zupełnie inna bajka... 1500 zł (czy cos około) jest suma za całe psie zycie,więc właściciele nastawieni na zysk są zainteresowani jak najkrótszym życiem psa.Takie są prawa ekonomii i koniec. Nie rozumiem,dlaczego mam się bać pisać o patologii, o 4 osobach obsługujących 1400 psów...o stosunku do sterylek.. Dlaczego w imię, chyba poprawnego zachowania się na wątku mam nie pisać co o tym myślę... Niedługo bedzie 2000 psów i 4 osoby,bo zamierzają się rozbudowywać. Suche fakty mówią same za siebie,a Ty swoją postawą bronisz patologii. Odmieniłaś świat jednej suni- to bardzo dużo...ale tam jest jeszcze 1400... A w tej konkretnej sytuacji : Po pierwsze pani kłamała Randzie,ze doskonale orientuje się w psach,że psinka jest w schronisku.. Owszem chciała kasę za dowóz psinki- PRZY OKAZJI DOJAZDU NA ODŁÓW..zresztą przyjechałaby nie ta sunia.
-
Kretka w DS; GUmiś -Cwaniak świetnie się czuje w DS
Evelin replied to Patmol's topic in Już w nowym domu
Ojej...tylko co się ucieszyłam,że poszła Krecia,a tu nowy problem z Gumisiem... Żeby tylko się udało... -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Evelin replied to ifka's topic in Już w nowym domu
zapytajcie Kuny...Ona jest w podlaskim,nie wiem dokładnie gdzie,ale jest na dogo.. -
[quote name='tanitka']Czemu ma służyć ta afera i groźby? Że nikt wiecej ma nie jechać po psy do Radys, to chcecie osiągnąć? Ja jutro jade po 6 psów do Radys i mam nadzieję, ze ten incydent nie spowoduje, że wrócę do Warszawy bez psów.[/QUOTE] Tanitka.. w normalnych układach,to schronisko zainteresowane jest adopcjami... Jeśli ludziom odpowiedzialnym za schronisko zależy na dobru zwierząt- to nie ma problemów z wydaniem zwierząt... Nadal zastanawiam się ,jak to mozliwe,że - schronisko ma zawsze miejsca, natomiast np państwowe schronisko w Białymstoku nie -jak zapewniają opiekę 1400 psom -gdzie jest odłowiona sunia.... -dlaczego koronnym argumentem jest- to jest schronisko prywatne...No i co z tego? Jest w Polsce,a więc obowiązuje ustawa,tak samo jak każde inne schronisko.. Czy ktoś z Was miał okazję być w boksach na końcu tzw schronu? gdzie nie wpuszczają nikogo?
-
[quote name='SCHRONISKODWORAKOWSCY.PL']Reasumujac temat podjęty przez czlowiek bez wychowania mogę tylko stwierdzic ze kulturalna rozmowa i checia wspolracy mozna dojsc do porozumienia w przeciwienstwie do tej Pani .Kobieta byla negatywie nastawiona do sytuacji wszystko sprowadzala do klotni i konfliktu, stronię od takich ludzi i mysle ze najlepszym dowodem bylo by gdyby ta Pani pokazala co tak naprawde zrobila dla dobra zwierząt wydaje mi się ze tylko doprowadzila do nie potrzebnych zajsc Nie mam od tej chwili przez ta Pania ochoty i sily aby zagladac na ten portal wiec od tej chwili wszelkie pytania w sprawie adpcji prosze kierowac na adres e -mail .jak widzicie jedna osoba zepsula dobrze rozwijajaca wspolprace adopcyjna .Dziekuje[/QUOTE] Mało ,ze bez wychowania,to jeszcze z anemią... człowieku- co ty wypisujesz? napisz,gdzie jest sunia.. nie macie pojęcia...i wcale się nie dziwię...cóż was to obchodzi? przecież kasa jest najważniejsza... Mam nadzieję,że nie pozostaniecie bezkarni.
-
[quote name='a.s.']W schronisku w Radysach byłam 1 raz, kiedy to odbierałam sunię do transportu. Nie były to godziny otwarcia a środek nocy ok.1-2 już nie pamiętam. Pan nie robił najmniejszych problemów, mało tego tłumaczył nam drogę jak dojechać. Na miejscu też nie był jakimś "potworem" który nam sukę wepchnął i wyrzucił z posesji. Sukę przyniósł na rękach, zamieniliśmy kilka słów, ale powodem był nasz pośpiech. Sunia w momencie odbioru była w dobrej kondycji. Niestety, ale ilość psów w Radysach jest ogromna, kilku ludzi do ogarnięcia tego wszystkiego, zero wolontariatu. Szczerze nie dziwi mnie wcale, że po którejś wizycie z kolei gdzie ktoś przyjeżdza kontrolować i krytykować, ludziom puszczają nerwy.[/QUOTE] Czytaj ze zrozumieniem...Twierdzili przez telefon,że sunia jest,wystawili zupelnie inną...ktoś jechał po nia 120 km w jedną stronę...Nerwy puściły panstwu,po tekście,że to nie ta sunia.
-
[quote name='SCHRONISKODWORAKOWSCY.PL']Szacunek i kultura dla milych odwiedzajacych jest dla nas priorytetem i tak naprwade pani nie przyjechala w sprawie adopcji a przeciwnie aby wszczac awanture wypuscila suczke z klatki ktora jest bardzo nie ufna wobec innych ludzi i dobrze bylo teraz zeby jak najszybciej ta pani odzyskala zaufanie tej suczki i w jakis sposob ja zlapala bo my nie mozemy a jak wiadomo zbliza sie zima[/QUOTE] Kopiuję ten post....na wszelki wypadek... To wy jesteście odpowiedzialni za bezpieczeństwo wydawania zwierząt...wy zajmujecie się odłowem,na tym zarabiacie..nie potraficie wytłumaczyć,gdzie sie podziała odłowiona sunia... Pewnie nam nie wyjasnicie...komu innemu- BĘDZIECIE MUSIELI!
-
[quote name='SCHRONISKODWORAKOWSCY.PL']Pani ma bardzo zaawansowaną anemię co sprawia, że pisze bzdury nie mam zamiaru wchodzic w dyskusje z ludzmi bez kultury jak widać ta Pani takowej nie posiada najwyrazniej choroba jej nie pozwala być sobą z jednej strony rozumiem z drugiej żal serce ściska jak przyjezdza taki ktos i nie mozna nic wytlumaczyc to jest dowod na to ,ze jej najwiekszym zwierzeciem jest mysz która sie sprowadzila do mieszkania i nie jest w stanie egzystowac przez charakter tej bezwstydnej kruszynki[/QUOTE] Wypowiedzi w 2 ostatnich postach ze strony schroniska są poniżej wszelkiej krytyki... Kompromitacja- i bardzo smutne,ze to tacy ludzie zajmują się zwierzętami... Znam jeden przykład postępowania schronu w Radysach- wydaliście szczeniorkę na kwarantannie....jak to się skończyło? szczeniorka chorowała i nie udało się jej uratowac... Zamiast diagnozowania chorób typu anemia- proszę powiedzieć,w jaki sposób mozna się przyzwoicie opiekować 1400 psami.. Proszę wyjaśnić co się stało z sunią...Chyba obowiązuje prowadzenie jakiejś dokumentacji.. Moim zdaniem,to kompletna porażka......Niestety,system opieki nad zwierzętami w Polsce pozwala na to,zeby zarabiali na tym ludzie kompletnie nieodpowedzialni... Zapamiętajcie sobie jedno-zło wraca do człowieka który je czyni..zwielokrotnione.... PS i ty człowieku piszesz o kulturze? twój post jest zaprzeczniem pojecie kultura i dowodem na brak logicznego myslenia..
-
Kaja - sunia która pokonała chorobę i jest szczęśliwa
Evelin replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Widziałam dziś po raz pierwszy Kaję..Nie widać tego na zdjęciach,ale to starowinka...Niech sobie spokojnie żyje... Z drugiej strony-jak mozna taką staruszeczkę w garażu trzymać? -
Rodzinko Prymuskowa odzywajcie się....chociaż czasami...
-
Jak zwykle,rodzina jest niezastąpiona-wezmą wszystko,tylko nie psa... Zróbcie więcej zdjęć,z jednym zdjęciem w kagańcu nie da sie biedaka ogłaszać...
-
Kretka w DS; GUmiś -Cwaniak świetnie się czuje w DS
Evelin replied to Patmol's topic in Już w nowym domu
Midi lub Beta od Pipi -
To jest własnie najgorsze- kiedy nie wszystkim można pomóc...Nie sposób wszystkiego ogarnąć... Wczoraj poszłam na pocztę...patrzę,a tu taki wilczkowaty chudzielec drogę mi zabiega...no to cóż -poszłam do sklepu (ze 300m dalej),kupiłam kiełbasę..wracam,a jakże jest-dałam kiełbasę i poszłam... Dziś wychodzę do śmietnika-patrzę,a w pobliżu kręci się ten sam pies....chyba mnie znalazł po zapachu...odeszłam dalej od bloku,dałam mu puszkę...przyszedł i położył się pod oknem,ja udawałam,ze mnie nie ma... Musi sobie poradzić sam, na szczęście tu ludzie dokarmiają...niestety co raz jest zlecenie dla schroniska,w ktorym zawsze są miejsca,nawet dla psów spoza rejonu...oczywiście jest to schronisko prywatne....:( Przynajmniej sobie pobiega,pozyje na wolnosci..przynajmniej nie stoi u dziada na łańcuchu czy sznurku...takie obrazki są tu dość powszechne,jesteśmy na podlasiu, niestety....
-
[quote name='olga7']A to o postawie ludzi :[URL]http://wyborcza.pl/1,75477,10506449,Tragedia_przejechanej_dziewczynki_poruszyla_chinskie.html[/URL][/QUOTE] Szokujące.. Ale co się tam w tych Chinach dzieje..co raz to gorsze doniesienia o kolejnych pomysłach władzy co do zwierząt (masakra przed olimpiadą, ostatnie - w centrum jakiegoś miasta utworzenie miejsca przyjaznego dla ludzi- co oznacza albo wyprowadzenie się z psem,albo pozbycie się psa....nie wspomnę o targach,gdzie odprawia sie makabra zwierzat.....).. Widząc biedę słabszych np zwierząt ludzie się odwrażliwiają...słabsze są zwierzęta,słabsi są starsi ludzie,słabsi są chorzy,dzieci....dziewczynki... Makabra w tych Chinach się dzieje..W Domach Dziecka sa tez tylko dziewczynki... Podły jest ten nasz świat...
-
Zobaczcie [URL]http://www.fakt.pl/Hit-netu-Pies-ratowal-psa-z-wypadku,artykuly,134568,1.html[/URL]