Jump to content
Dogomania

Anashar

Moderators
  • Posts

    4425
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anashar

  1. Ja wpłącę coś dopiero po pierwszym. Ale znajomi też już deklarują wpłaty.
  2. Możemy go wyciągnąć, ale muszę mieć więcej danych. No i napewno będą potrzebne fundusze na leczenie.
  3. [quote name='baffi2']a ten hotelik to drogi? dużo wam kasy brakuje? :oops:[/quote] Zależy ile p. Tomek policzy nam za hotel. Ale na poprzedni miesiąc napewno starczy, a na ten co teraz się zacznie musimy zbierać.
  4. Czy ktoś jest mi w stanie powiedzieć jak najwięcej o tym ONku? W jakim wieku, co mu jest i jak się trzyma? Czy nadaje się na podróż autem? [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images23.fotosik.pl/147/78fb9d99608e93ab.jpg[/IMG][/URL]
  5. Mogę wspomóc jakąś drobną kwotą ale dopiero po 1 :( Teraz jest cienko ze wszystkim... [B][COLOR=red]Proszę o nr. konta gdzie wpłącać pieniądze![/COLOR][/B]
  6. Ja wogóle nierozumiem jak można kochać jedne zwierzęta, a inne zabijać :shake: A co dopiero traktować to zabijanie jak najlepszą zabawę. Napewno każdy pies jest zadowolony gdy rozrywa swojego "brata" na strzępy przy polowaniu :shake: Ale są ludzie i taborety. Szkoda, że nie ma zgody na odstrzał tych taboretów, bo bym sobie postrzelał :lol: Na strzelnicy to nie to samo ;)
  7. [quote name='lis'] Tak,powinny - ale skoro jest ich tak dużo ( z winy człowieka,który wytępił ich naturalnych wrogów: wilki i rysie ) iż teraz lis uznawany jest za plagę,to każdy taki uratowany lis,jest uratowany od pewnej śmierci - pisałem już,że według myśliwych 80 - 90% lisów powinno ginąć od ich kul...[/quote] Wiem. Byłbym dumny, gdybym mógł choć jednemu uratować życie i go przygarnąć :) [quote name='lis']Ta lisiczka z fotek,Fritzi próbowała kiedyś uratować życie swojej przybranej,psiej mamie - skakała jej przednimi łapkami po klatce piersiowej gdy ta dostała ataku - suczkę udało się zawieść do weta,niestety wkrótce potem,zmarła.[/quote] Żal mi psinki, ale takie życie :-( A jeszcze dziś zmieszali mnie z błotem ludzie, sprowadzając na ziemie i mówiąc, że kochają tylko swoje psy i się tego nie wstydzą, a bezdomne mają gdzieś. I to niby owczarkowicze... [quote name='lis']Co do dzikości lisa to ciekawe jest to,że wraz ze wzrostem populacji tych zwierząt,zmienił sie tez ich charakter - są mniej płochliwe,bardziej otwarte a niektóre osobniki szukają nawet kontaktu z człowiekiem.[/quote] Ewolucja robi swoje :) [quote name='lis']Nie wiem,czy Czytałeś cały temat,więc wrzucę jeszcze raz artykuł o Polskim oswojonym lisku - łapce: [URL]http://img227.imageshack.us/my.php?image=lastscanqy8.jpg[/URL] A jeśli chodzi o lisy i owczarki,to jeszcze takie fotki mam: [/quote] Nie czytałem, dzięki :) Praca goni, czasu mało ale przeczytam w wolnej chwili, dzięki :)
  8. KRAKOWIACY PILNE!! ZAGINĄŁ BORYS! Oli (Perfi z dogo) zaginął jamnik Borys dzisiaj ok. 14.00 na ulicy Mackiewicza. Prosimy wszystkich o pomoc w poszukiwaniach!!! Jeżeli ktoś moze pomóc podaje na tel. Oli: 602 305 988
  9. Fajne zdjęcia :) Chciałbym liska jako domowe zwierzę, ale to dalej są dzikie zwierzęta które powinny żyć na wolności ;) Lisie - masz rację, człowiek robi z nich wrogów własnych gatunków. I to jest potworne. Tu ciska mi się na usta piosenka J.Kaczmarskiego "Obława". Daje do myślenia.
  10. Mój śp. dziadek, dawno, dawno temu miał lisią fermę czego ja nie osobiście nigdy nie poprę. Ale wiadomo, wtedy były inne czasy i każdy łapał za okazje, żeby z czegoś wyrzyć. I jednemu lis (nie pamiętam dokładnie jego historii) tak strasznie przywiązał się do mojego ojca, że chodził za nim jak pies, nawet reagował na niektóre psie komendy, przychodził na zawołanie i towarzyszył mu w leśnych wyprawach. Niestety gdy zachorował skończył swój żywot :(
  11. I ja tu trafiłem ;) Witaj Lisie, znamy się z różnych wątków i for :evil_lol: Lisy zawsze mi się podobały, tak samo jak i wilki. Zawsze robiły na mnie ogromne wrażenie :) Co do kwestii myśliwych, tutaj powtarzać się nie będe. Powiem tylko, że jestem temu przeciwny.
  12. [quote name='sssmok']Owszem wilczaki sa pojetne i szybko sie ucza, ale nie maja charakteru owczarka :) Trening z wilczakiem rozwniez inaczej wyglada niz trening z ONkiem... A co do hodowli... Hodowcy dazyli do polaczenia cech wilka i owczarka - miedzy innymi wytrzymalosci i odpornosci na choroby z posluszenstwem i checia do pracy z czlowiekiem. Na poczatku nie dazyli do jakiegokolwiek wygladu. Dopiero pozniej wyglad rasy w miare sie ustabilizowal. W miare, bo nadal nie jest to rasa do konca wyrownana pod wzgledem cech zewnetrznych.[/quote] Zawsze informacje od właścicieli są bardziej wiarygodne od książkowych ;) Ja wypowiadałem się na tle tego co czytałem o wilczakach, a troche tego było bo w przyszłości zamierzam sprowadzić szczeniaka tej właśnie rasy :) Co do charakteru owczarka, niestety teraz bardzo ciężko znaleźć wzorcowego psychicznie psa :shake:
  13. Odika niestety w kundlu szybko nie będzie bo jest kolejka :(
  14. [quote name='AgaG'] na razie nie ma szans, pierwszeństwo mają psy z harbutowic poza tym zostają dwa miejsca i jest kolejka.. w zeszłym tygodniu nie poszedł żaden ze studia[/quote] Szkoda, bo to młode psisko i móże łatwo znalazłby dom :-( A jesteś w stanie powiedzieć, kiedy może być miejsce dla niego?
  15. [quote name='karusiap']potrzebuje na tydzien tymczas dla dosc duzego wielkosciowo szczeniaka,suni[/quote] Odezwij się do mnie na gg, moze mogę pomóc. Kto idzie we wtorek na spotkanie wolontariuszy? Czy znalazłoby się miejsce dla Odiego w czwartek w Kundel Bury i Kocury? Maluch jest dość długo w hotelu, a to duże szczenię i wymaga domu i leczenia :shake:
  16. Black Sheep - ja idę ;) Wystąpiły małe komplikacje. Pani która czeka na wizytę przedadopcyjną mieszka koło Myślenic. Mamy tam kogoś?
  17. Z tego co piszecie nasuwa się jedynie jeden wniosek. Kupno psa rasy myśliwskiej. Tylko wtedy możemy bezkarnie iść z nim puszczonym do lasu. Nie ważne, że taki pies ma jeszcze większy pociąg do ścigania zwierzyny...
  18. A ja wypowiem się tak jak na forum lasypolskie. Myśliwi są poprostu bezkarni w większości. Bo obecność psa stresuje zwierzynę. A do cholerki, czy wystrzały i pogoń psów gończych nie stresuje zwierzyny? Strzelanie do psów które mają właścicieli to jedynie zabawa myśliwego. Każdy normalny najpierw zwróciłby uwagę albo strzelił ostrzegawczo. Na samoobronę też powołać się ciężko skoro to jamnik i szedł przy właścicielach...
  19. [quote name='monita']beka czy ten domek do sprawdzenia, to ma być na już ?? Juz nieaktualne. Jutro bede sie z Pania umawiac. Chyba, ze ktos inny chce isc ;)
  20. W aktualnej sytuacji najlepiej dać sunię do hoteliku. Czy nie da się jakiś zdjęć załatwić? Bez tego takie adopcje są raczej niemożliwe niestety...
  21. [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/11.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/12.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/13.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/14.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/15.jpg[/IMG]
  22. [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/6.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/7.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/8.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/9.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/10.jpg[/IMG]
  23. Wybaczcie spóźnione fotki. Tak wogóle Odik jest cudaśny :loveu: [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/1.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/2.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/3.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/4.jpg[/IMG] [IMG]http://anashar.piwko.pl/dogo/odi/5.jpg[/IMG]
  24. [quote name='doddy']Maciej nie nazywaj tego czepianiem sie. Ja i tak bym chetnie przeczytala statut tej fundacji. Uwazam, ze statut powinien byc dostepny u kazdego na stronie oraz wladze fundacji. By wiedziec na co sie daje pieniadze oraz kto jest za te fundacje odpowiedzialny. To nie jest czepianie sie a raczej normalna prosba o umieszczenie tego na stronie. [/QUOTE] To jest czepianie się. Ponieważ możnaby się bezpośrednio z fundacją skontaktować i poprosić o pokazanie ich statutu zamiast oczerniać ich na forum, że handlują psami. Właśnie przez takie zachowanie ludzie tracą zaufanie do fundacji. Może oni nie wiedzieli, że statut powinien znajdować się na stronie? [quote name='salamanka'] Każda jedna fundacja pozyskuje środki sama nikt jej nie pomaga a jednak nie handluja psami tylko oddają za darmo -można dac w umowie adopcyjnej że nowy opiekun jest zobowiązany wysterylizować psa i nie piszcie mi że ludzi nie stac bo jak nie stac ich na sterylizację to nie stac tez będzie na utrzymanie psa - i takiej osobie ja bym psa nie dała pod opiekę !!![/QUOTE] Nie popadajmy w skrajność Salamanko. Środki fundacji tak naprawdę zależą od majątku osób jej prowadzących i jej sławy. Fundacja w której reklamę można włożyć swoje pieniądze może bardzo pomóc jej się wybić ponad inne. Medor jest małą fundacją w małym mieście która jest mało znana. Ale za coś muszą pozyskiwać pieniądze na pomoc innym psom, skoro własne miasto im pomocy odmówiło. Inna sprawa, że pozyskiwanie środków w ten sposób może być niesmaczne ale skoro tak robią jest niewątpliwie konieczne. Znam kilka osób z tamtejszej fundacji i wiem, że mimo niejednokrotnie ciężkiej sytuacji finansowej u siebie i tak wkładają ile mogą w pomoc psom. I to jest dla mnie wystarczającym dowodem na to, że chcą pomóc. A oczerniania publicznego nie znoszę. Wycieczki personalne powinny odbywać się prywatnie. Zawsze można zadzwonić, telefony ich są podane. Po co wyciągać takie uwagi publicznie?
  25. A ja mam inną propozycję. Może każdy z Was zamiast odrazu oczerniać fundację Medor sam założy swoją i zobaczy ile czasu i pieniędzy się w nią wkłada. Niektóre fundację utrzymuje się z własnych środków. Ale nie każda fundacja składa się z ludzi bogatych, których na jej utrzymanie stać. Niektóre fundację tworzą ludzie biedni, często wkładając w nie i tak ostatnie grosze. A jeżeli sytuacja w fundacji jest ciężka to chyba lepiej wydawać psy za jakieś pieniądze za które można pomóc następnym niż pozwolić aby psy głodowały tylko dlatego, że fundacja powinna psy oddawać za darmo. [B]Ludzie dajcie spokój. Zamiast pomagać jeden drugiemu, wspierać się ciągle są wycieczki personalne i oskarżanie się wzajemnie. Powinniśmy działać dla dobra zwierząt. A niestety zbyt często zapominamy o nich, bo nasze niechęci do ludzi biorą górę nad pomocą. WSTYD!!![/B]
×
×
  • Create New...