-
Posts
4425 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Anashar
-
Ja też trzymam kciuki :) razem z burkiem i resztą rodziny. Napewno będzie dobrze :) Jak już pisałem, trzeba tylko w to wierzyć :) Kiwi, nie przejmuj się różnymi oskarżeniami, wielu ludzi potrafi tylko gadać choć sami niczego nie robią. Czasami trzeba być poprostu głuchym na pewne sprawy, bo inaczej możnaby zwariować ;) No i w razie czego też mogę pomóc :) Pamiętaj jeszcze, że mam bazarkowe pieniądze na Wodniczka do przekazania :)
-
Wlaznie dostalem maila i przeczytalem artykul. Widac jednak nic nie wyszlo z tak duzej inicjatywy :shake: Tresc artykulu: [LEFT][FONT=WroSansMed?][B]"Ozzy według prokuratury[/B][/FONT] [FONT=WroSansMed?]W sierpniu i wrześniu opisywaliśmy bulwersującą historię półrocznego schorowanego golden retrievera, który trafił pod opieką młodej lubinianki.[/FONT] [FONT=WroSansMed?]Po kilku dniach jego zwłoki wykopano na działkach. Według biegłego przed śmiercią był bity. O skatowanie Ozzyego miłośnicy zwierząt oskarżyli Agnieszkę W. Prokuratura uznała jednak, że jest niewinna,[/FONT] [FONT=WroSansMed?]i umorzyła postępowanie wsprawie zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem. Dziewczyna twierdziła, że pies nie był bity i zdechł sam. Naciskana, przyznała, że poprosiła o jego uśpienie weterynarza. Biegli nie nie wykryli śladów po leku, ale nie znaleziono też dowodów, że weterynarz[/FONT] [FONT=WroSansMed?]sfałszowań dokument uśpienia. Mimo wsparcia prokuratorów z Lubania, nie udało się znaleźć ewentualnego oprawcy.[/FONT] [FONT=WroSansMed?](PEKA)"[/FONT][/LEFT] [LEFT][FONT=WroSansMed?][SIZE=1][SIZE=2]Szkoda gadac :angryy:[/SIZE] [/SIZE][/FONT][/LEFT]
-
A wogle tyle osb si zglaszalo, a nagle brak chetnych :evil_lol:
-
Mi nie za bardzo, ale moze sie wyrobimy ;)
-
[IMG]http://15530c3e7c.pliki.forall.pl/dogo/psy/harinio/1.jpg[/IMG] [IMG]http://15530c3e7c.pliki.forall.pl/dogo/psy/harinio/2.jpg[/IMG] [IMG]http://15530c3e7c.pliki.forall.pl/dogo/psy/harinio/3.jpg[/IMG] [IMG]http://15530c3e7c.pliki.forall.pl/dogo/psy/harinio/4.jpg[/IMG] [IMG]http://15530c3e7c.pliki.forall.pl/dogo/psy/harinio/5.jpg[/IMG] [IMG]http://15530c3e7c.pliki.forall.pl/dogo/psy/harinio/6.jpg[/IMG] [IMG]http://15530c3e7c.pliki.forall.pl/dogo/psy/harinio/7.jpg[/IMG] [IMG]http://15530c3e7c.pliki.forall.pl/dogo/psy/harinio/8.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://15530c3e7c.pliki.forall.pl/dogo/psy/harinio/9.jpg[/IMG] [IMG]http://15530c3e7c.pliki.forall.pl/dogo/psy/harinio/10.jpg[/IMG]
-
No to ja będe miał chyba największego psa na spotkaniu :evil_lol: On jest straszną ciapą wiec nie wiem jak zabawa z małymi psami, ale się zobaczy;)
-
Chyba tak, ale z moim nigdy nie było potrzeby:hmmmm: A co najśmieszniejsze, nawet weterynarz nie był pewny czy to chłopiec czy dziewczynka :eviltong: Więc ja bym nie ryzykował dołączenia do niego innego królika :evil_lol: Choć w domu przyjeło się, że to Trusia i dziewczynka ;) U większości gryzoni odrazu widać jakiej jest płci, a z królikami to właśnie tak niewiadomo :eviltong:
-
Ogólnie mam duży sentyment do zajęczaków :) Miałem kiedyś 2 znaajdy, właśnie dzikie leśne zajączki. Ich mamę zabił kombajn w polu, a małych nie mogłem tak zostawić ;) Jednego wziął kuzyn, drugiego ja. Był przekochanym stworzonkiem, chodził za mną krok w krok, siedział mi na koanach, cały czas tylko by się przytulał :) Poprostu przekochany :) Zwał się Rocky, i właśnie po nim mój psiak odziedziczył imię, na jego pamiątkę :) A oto mój teraźniejszy Królik :)
-
[quote name='kiwi']nie wiem bo został podrzucony przed chwila dr slowinskiemu, jako jedyny przedstawiciel swojego gatunku :-) a co chcesz króliczka?[/quote] Ja już jednego mam :evil_lol: Nikt go nie chciał wziąść, to ja wziąłem ;) Ale boi się ludzi. A pytam, bo może bym miał dla niego dom, ale nie u mnie a u znajomej co ma królika :razz:
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
Anashar replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Ja do tej pory tylko śledziłem wątek, niczego nie pisałem, bo nie chciałem się włączać do dyskusji na tak niskim poziomie :shake: Przepraszam powinno paść, osoby które znalazły Wedelkowi inny dom powinny przeprosić Panią rome za to zamieszanie i niewiedzę. Przez tydzień nie miała żadnych informacji o Wedelku, bardzo się o niego martwiła. Co do xxxx52 myślę, że jej nieodpowiadanie na wątku nie było kwestią tego, że nie dała się sprowokować tylko brakiem przemawiających argumentów i brakiem szacunku dla innych, którzy mimo tego nie kiwania palcem(nie każdy może pomóc zawsze i wszędzie) martwili się o los Wedelka. Wedelek ma dobry dom, tego faktu nie da się podważyć. Ale załatwienie tego domu wg. mnie było poprostu śmiechu warte. Zero konkretów, zero informacji, nawet P.Romy nikt nie raczył powiadomić o zmianie planów. To jest poprostu żałosne :shake: A na qroqiet nie wyskakujcie, bo ona zrobiła ile mogła. Chciała mu pomóc. Ale oczywiście, najłatwiej tylko narzekać. Jednak ona podjeła się tej opieki nad nim. Podjeła się czegoś, czego nikt z nas się nie podjął. Szkoda tylko, że mało kto potrafił to docenić. -
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
Anashar replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[B]Diana79 [/B]- czy to nie ten sam oszust co na tym wątku? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=43066[/URL] Gościu też wyłudzał, zobaczcie jak się na wątku zaczął tłumaczyć... Zbierał często na dogomaniackie psy, pisząc, że są u nich w schronisku. Zbierał też na pomoc dzieciom. Dużo by wymieniać :angryy: -
A napewno się nie przyzwyczai? :( Kiwi, nie wiesz jak ten Królik reaguje na inne swojego gatunku?
-
O fajny przepis, ciekawe jak smakują :cool3: (ja zanim coś dam psu sam kosztuje:evil_lol: )