Jump to content
Dogomania

Ola&Kora

Members
  • Posts

    1921
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ola&Kora

  1. Dzieńdoberek!!! Dawaj fotki!!! Dawaj fotki!!! Dawaj fotki!!! :diabloti: :diabloti: :diabloti:
  2. Cześć wszystkim!!! Wróciłam ze spotkania - było super!!! Zaraz wstawiam foteczki ;) Co do sprawy Ani to na pewno nic jej już nie grozi. Jutro postaram się do niej zajrzeć albo chociaż zadzwonić, choć nie wiem, czy bedzie chciała z kimkolwiek gadać... no cóż, wczoraj palnęłam głupotę... kazałam przekazać Ani bratu coś czego bardzo teraz żałuję... mam nadzieję że on tego nie powtórzył... Jutro się wszystko wyjaśni...
  3. Dzieńdoberek! No i gdzie są fotaski? :cool3: :cool3:
  4. Ale świetna focia :p :p :p [IMG]http://img83.imageshack.us/img83/2186/spacer1tf1.jpg[/IMG]
  5. Cześć Martuś, mam nadzieje że jesteś gotowa... :diabloti: :diabloti:
  6. Mniam, smaczna ta pościel... :eviltong: :eviltong: :eviltong: [IMG]http://images1.fotosik.pl/271/2bc0fd435adc4524.jpg[/IMG] Czyli powiadasz ze chłopak się zakochał... no proszę :eviltong: No ale roczek już skończył, pełnoletni jest no to tylko ślub teraz pozostaje :evil_lol:
  7. Hehehe, widać jak Hrabia dba o formę! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Łóżkowa gimnastyka :eviltong:
  8. [quote=AśkaK;]Jutro wieczorem jak nie będzie na wszystkich trzech wątkach kilkustronicowych relacji, to...to...to sama pojadę do tego Włocławka :mad: i wtedy zobaczycie!:evil_lol: Ale wam fajnie... :p Autobusu rano nie pomyl!;) [/quote] Asiu... czyli jak u mnie nie będzie relacji... to znaczy że przyjedziesz do Włocławka.... :cool3: :cool3: :cool3:
  9. Witajcie! [B]Yakubbo [/B]wybaczam ci :D nie musisz czytać wszystkich postów... ale przegapiłeś opowiadanie mojej prodkukcji pod tytułem "blair witch procject" z psami w roli głównej :eviltong: [B]Asia[/B] naprawdę życie nas nie oszczędza... :-( Ja też nie miałam w życiu łatwo... jeszcze z rodziną, która na każdym kroku wytyka moje błędy i wady... ile ja przez nich płakałam po nocy... no ale w końcu przełamałam się, przestałam zwracać uwagę na głupie obelgi no i co najważniejsze wtedy pojawiła się Kora... dzięki niej moje życie się o wiele polepszyło... wreszcie miałam kogoś kto mnie rozumie i zawsze będzie przy mnie... no i nawet moje stosunki z rodzicami się poprawiły :p [B]Carolcia [/B]ja jestem pewna że na razie nic jej nie jest, ale boję się że ona bedzie chciała to powtórzyć... i bede musiała jej to wyperswadować... :shake:
  10. Cześć Luiza.... :diabloti: Oj, bedzie sie dzisiaj działo... oj będzie... :diabloti: :diabloti: :diabloti:
  11. Łoj to ją dopiero odetkało :eviltong: I moja Kora też zieije i do tego głośno ziewa, a jak już naprawde nie może wytrzymać to się jeszcze trzęsie :razz: No to wtedy wiem, że mam mało czasu... na szczęście jej biegunki zdażają się bardzo rzadko :p
  12. Piękna :loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/2634/dsc01119go9.jpg[/IMG] No to korzystaj z aparatu i zrób mnóstwo zdjęć :p Tak żeby starczyło na kilka(dziesiąt) postów po trzydzieści fotek :eviltong: :eviltong: :eviltong:
  13. Aż miło zobaczyć taką śliczną fotkę na zakończenie (początek? :eviltong: ) dnia :loveu: :loveu: :loveu:
  14. Wiesz, jest takie mądre przysłowie, które często sobie powtarzam kiedy jest mi ciężko: "co mnie nie zabije to mnie wzmocni"... Kiedy jestem w trudnej sytuacji, często je sobie powtarzam i ono dodaje mi odwagi i siły do działania... wiem że to głupie ale tak jest naprawde. Teraz, kiedy złe przeżycia masz już za sobą, jesteś silniejsza i lepiej poradzisz sobie z problemami ;) Uwierz w siebie, a naprawde sprostasz wszelkim przeciwnosciom ;)
  15. [LEFT]Gadałam przez chwilke z Usią dzisiaj i powiedziała że jeszcz nie ma pojęcia kiedy wróci i że tęskni za wami ;) Ma również kilka foteczek na fotosik wstawić, więc jutro spodziewajcie się zdjatek :cool3: [/LEFT]
  16. Oł je bejbe!!! :multi: :multi: :multi: Weeeeekeeeend!!!! :multi: :multi: :multi:
  17. Gosiu, nie wiedziałam... :calus: Przykro mi że nie było nikogo w chwili gdy najbardziej tego potrzebowałaś... Mam nadzieje że już wszystko jest u ciebie dobrze :calus: :calus: :calus: Naprawde życie jest piękne i trzeba nauczyć się dostrzegać to piękno mimo preciwności losu... ;)
  18. [quote=AśkaK;]:evil_lol: A jeszcze inna ciekawostka - ostatnio od kilku dni coś nam w mieszkaniu...śmierdziało.:roll: Po Dudusiu wszystkie kupki skrzętnie sprzątam, więc nie mogliśmy zrozumieć co tak za przeproszeniem wali. No i TZ wziął się za porządki...A że jest dokładny jak już ten raz w roku sprząta:evil_lol: , to postanowił też z psiej budki wytrząsnąć wszystkie paprochy. Podnosi budkę do góry, obraca otworem do dołu, a tu wylatuje...osiem czy dziewięć kawałków kupy!!!:crazyeye: :eek: Odkryliśmy więc źródło przyjemnych zapaszków.:-? Duduś najzwyczajniej w świecie zrobił sobie z budki toaletę!:great: :evil_lol: Ale nie to najgorsze! Najgorsze jest to, że ostatnio właśnie zauważyliśmy że Lusia jakoś tak chętnie sobie w tej budce przesiaduje:diabloti: :evil_lol: , choć do tej pory niespecjalnie ją lubiła. Mała, wstrętna świńtucha, zapaszkami kupy się zaciągała!:evilbat: No niemożliwa jest po prostu!:evil_lol:[/quote] No co, Duduś po prostu zrobił sobie taki mały kibelek :eviltong: :eviltong: :eviltong: Ustronne miejsce, nikt nie przeszkadza :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Za to Lusia chciała chyba posłużyć za babcie kloetową :D:D:D
  19. Dziękuję że mnie wspieracie :*:*:* Już jest mi o wiele lżej... A powiem wam jeszcze że brat Ani, Kamil też kilkakrotnie próbował samobójstwo popełnić... ale ani razu mu sie nie udało... No a dzisiaj powiedzial ze te 60 tabletek to troche mala dawka na samobójstwo, bo on kiedyś wziął 200 i przeżył... przeleżał troche w szpitalu ale nic wielkiego mu się nie stało. No więc on uważa że Ania zrobiła to na pokaz, tylko teraz musze sie dowiedzieć dokładnie dlaczego. Jest już pewna hipoteza, ale wole na razie nie zapeszać...
  20. No to ja se jeszcze goolne :drinka: :drink1: :drink1: :knajpa: :cunao: :cunao:
  21. [quote=Agushka;][IMG]http://i11.photobucket.com/albums/a181/Psiara/P7250595.jpg[/IMG] Ola tu masz aż dwie kukułki :eviltong: Śliczna fotka :loveu::loveu:[/quote] Ale dwie to już takie niepasujące jakieś :eviltong: :eviltong: Agushka, wyobraźnia zaczyna pracować... :cool3: :cool3: :cool3:
  22. Luizko, ja dopiero teraz do ciebie dotarłam :oops: Wiem jak bardzo kochasz swoją mamę i jak bardzo za nią tęsknisz. Wiem, jak ci jest trudno samej radzić sobie w życiu, nie mając nikogo, kto by ci pomógł, wsparł czy chociażby przytulił i powiedział dobre słowo. Na razie w życiu dostrzegasz tylko złe rzeczy, niepowodzenia... ale zobaczysz, w końcu ból troche sie zmniejszy, a ty zaczniesz wreszcie dostrzegać pozytywne rzeczy w twoim życiu, Zobaczysz że szkalnka nie jest w połowie pusta, ale w połowie pełna. Wiem, że teraz wydaje ci się niemożliwe, że ten żal kiedyś minie, a pozostanie tylko miłe wspomnienie wszystkich dni spędzonych wspólnie z mamą i nadzieja że kiedyś się jeszcze spotkacie w niebie... Dla twojej [COLOR=black]mamusi [/COLOR][COLOR=red][B] [*] [*] [*][/B][/COLOR]
  23. [B]Luiza[/B] tak to była Ania [B]Haska [/B]ciekawy ten sen :eviltong: :eviltong: :eviltong: Czy Saba też tam gdzieś jest? :eviltong: [B]Agushka[/B] czyli ty wiesz i rozumiesz, co przeżyłam ;) Na szczęście jest już dobrze... Ania miała płukanie żołądka i jest już chyba w domu... Na razie jeszcze nie wiem, dlaczego próbowała to zrobić, ale ide do niej w niedziele to sie wszystkiego dowiem.
  24. Hehe, czyli teraz zamiast pisać "kochana Asiu" powinnam zaczynać "kochana Lusiu..." :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  25. Dzieńdobrywieczorek :p Ale mnie tu dość długo nie było, ale zaległości już nadrobione :eviltong: Ale śliczne foteczki :loveu: :loveu: :loveu:
×
×
  • Create New...