-
Posts
337 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marie
-
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
marie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Na str Emir nie ma nowych informacji, a ja nie chce jej glowy zawracac telefonami :( Co do nr konta, to juz nie wiem jak ma byc z AFN'em. Na Dragona wrzucilam grosz bezposrednio na konto Emira - dostepne na stronie [url]http://www.fundacja-emir.org/index1.htm[/url] Na wszelki wypadek raz jeszcze wklejam dane. Na Dragona najlepiej wplacac: Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Konto Fundacji: Bank Śląski O / Grodzisk Maz. 88 1050 1924 1000 0022 6878 6056 Adres: Oddział, ul. Słoneczna 4, 96-321 Żabia Wola Jako tytul np: "Darowizna. Leczenie psa Dragona" -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Eniu! Tak jak napisalam: paredziesiat (od 20 do 49 ;) wg definicji) ROI MI SIE, ze ok 40 - czyli nie jestem pewna skad wziela mi sie w glowie ta liczba :) O dokladne liczby trzeba by zapytac Emir. Generalnie chodzi o to by pieniadze ze skarpety (nie pamietam czy taka istnieje, ale chodzi o przyklad) "Schronisko Wegrow - Skorka" trafialy bezposrednio do fundacji Emir, bo tam jest leczona sunia, a nie na AFN, bo beda klopoty formalne z przekazaniem przez fundacja A fundacji E pieniedzy. Przepraszam, ze sama nie dotrzymalam postulatu PRECYZYJNEGO wypowiadania sie - objetosc mojego poprzedniego postu mnie przerazila, a i tak nie udalo sie wszystkiego dokladnie i jasno przekazac :( -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Dziewczyny ja tu widze jakies gigantyczne nieporozumienie. Mam poczucie, ze jesli sprawy finansowe nie zostana omowione dokladnie i bardzo precyzyjnym jezykiem teraz to juz za chwile grozi nam na tym watku afera, jakich na dogo wiele. Wiec moze bez emocji sprobujemy sobie wyjasnic - jakie sprawy finansowe aktualnie mamy, jaki jest stan na dzien dzisiejszy i jaki sa propozycje na przyszlosc. Tylko bardzo prosze o wyjatkowo przemyslane i precyzyjne wypowiedzi. Z moich informacji wynika, ze: 1) AFN z nowym rokiem zmienil zasady dzialania oraz nr konta. Stal sie formalnie dzialajaca fundacja - podmiotem prawnym. 1a) Pieniadze uzbierane na starym AFN'ie - prywatnym koncie bez osobowosci prawnej beda rozliczone wg. woli ofiarodawcow i/lub obdarowanych na starych zasadach. 2) w zwiazku z punktem 1) wyplaty z nowego konta oficjalnej fundacji beda sie odbywaly na pdst faktur i innych dokumentow oficjalnych. 3) Przelewanie pieniedzy pomiedzy fundacjami o podobnych zadaniach statutowych jest prawnie skomplikowane - bardzo latwo naruszyc przepisy i stad prosba Emir by wplaty dla niej przeznaczone szly bezposrednio na konto jej fundacji. Co pozwoli ograniczyc koszty operacji finansowych oraz klopoty formalne. 4) Do xxxx52 - u Emir przebywa na leczeniu, socjalizacji i "odzywaniu" paredziesiat (niepamietam dokladnej liczby, ale roi mi sie, ze kolo 40) psow z Wegrowa, ze wymienie tu chocby Masze, Zanete z Zelkami, szczeniory w ilosciach hurtowych i Ryska. Takze czesc "pieskow Wegrowskich" jest u Emir, a nie w Wegrowie. Prosba Emir dotyczy pieniedzy dla psow Wegrowskich przebywajacych u niej. 4a) Pozostale skarpety konta Wegrowskiego typu "budy", "woda" etc. nie zostaja zlikwidowane. Zostana przeniesione/zalozone na nowo na nowym rachunku bankowym AFN'u. 5) Jesli chodzi o status samego schroniska i pomoc mu to w tak niepewnej i skomplikowanej sytuacji proponuje, zeby - w momencie gdy beda jakies pewne wiadomosci co dalej - spotkac sie i wspolnie policzyc i zadecydowac jak zagospodarowac finanse Wegrowskie. Na razie to nie ma sensu, poki nie wiemy co sie bedzie dzialo za tydzien. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
AFN przechodzi z pollegalu na prywatnym koncie w status prawny fundacji legalnie z kontem fundacyjnym VWBanku. Jest chyba male zamieszanie jak to wszystko porozliczac itd. Stad skarpety na starym AFN sa zamykane, rozliczane chyba nadal wg starych zasad, a nowe darowizny beda wyplacane potrzebujacym na podstawie pokrywajacych je faktur itd. Tyle wiem to tyle moge Ci Eniu przekazac. -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
marie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Zyczcie Dragonowi duuzo zdrowia w Nowym Roku! Emir pewnie napisze slowo, jak juz beda wyniki badan. Ode mnie mikro relacja: "Maly" tudziez "Gruby" jak byl okreslany przez moich sublokatorow niestety jadl z posilku na posilek coraz mniej. Po przyjezdzie rzucil sie na miche, pogonil moja suke. Jeszcze przez pare godzin michy pilnowal, ale powoli zaczal z niej wyjadac samo mieso i coraz wiecej zostawiac. Wczoraj juz tylko karmiony z reki, tylko samo mieso i w ciagu dnia nie zjadl wiecej niz jedna piers z kuraka, troche suchej karmy podzarl, ale w ilosciach smakolykowych, a nie posilku. Dzis po polowie mini saszetki Royal Canin (~50g) odmowil wspolpracy, od kury sie odwrocil :( Wywaru nawet wypic nie chcial. Tylko gryzaki jeszcze go interesowaly. Przy jego stanie zdrowia - na antybiotyku, w cieplym domu, ze spacerkami tylko tyle ile sobie zyczyl (na siusiu, wachanie dwoch latarni, kilka podskokow z moja suka) nie wiecej - pogorszyl mu sie stan zapalny - musial dostac wsparcie lekami i kroplowkami. Nie wiem co dalej. Na razie wyglada na to, ze powinien jesc mikro porcje 5 lub wiecej razy dziennie. Ja od wtorku nie bede w stanie mu zapewnic wiecej niz 3 - wszyscy pracujemy. No a poza tym kto by mu nocha wycieral 20 razy dziennie, zeby sie latwiej oddychalo :) To tyle ode mnie. Zycze Wam wszystkiego dobrego na Nowy Rok, a przyszlym wlascicielom sluze wszelkimi informacjami, ktore udalo nam sie udalo zebrac obserwujac go przez te 2 dni. -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
marie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Drago dopadl ogon mojej suki...[IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/4/a05865bc1c87ae9d.jpg[/IMG][/URL][/IMG] pluszowy na szczescie :) Nie tocza bojow o zabawki, tylko gdy jedno wyjdzie z pomieszczenia to drugie mu kradnie zabawki, uwala sie na poslaniu i podpija wode z miski. Wszystko co cudze jest lepsze! Oczy zapuchniete, katar sie z nosa leje, ale kaszel znika! :) Emir przyslala nam koldry, kocyki i juz ksiaze na ziarnku grochu uwala sie z przyjemnoscia na swoim miejscu. Kurczaczek niestety nadal w zabki kole, chyba, ze podany z reki... bez komentarza :mad:. Za to chetnie by jadl chipsy, w ostatecznosci moga byc te czerwone kulki z Pedigree (zielone sax :eviltong: ) -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
marie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ksiazki mi na szczescie oszczedza, ale rzeczywiscie smarkacz jeden podejscia do dam nie ma ;) Takie toto prostolinijne i zero wyczucia :) Nie mam niestety aparatu - musze sobie poradzic ze zrzuceniem zdjec z telefonu. Grzeczny jest bardzo i mily, ale niestety nie ma apetytu. Odkad dostal od Emir koldre to tylko by spal :) Moze wieczorem cos jeszcze dopisze. -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
marie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Niestety glownym powodem do awantury jest to, ze Dragon probuje sie z Owca zaprzyjaznic "od zadniej strony", ze tak to nazwe ;) A ona jest nie ma cieki wiec ja koles do furii tymi amorami doprowadza, no i sa grane kly. W odwecie Drago wyszukuje miejsca, ktore Owca uznaje za bezapelacyjnie swoje i ...leje na jej teren. By the way - nauczyl sie podnosic noge sikajac :) Teraz juz potrafi nalac nawet krzeslo :) -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
marie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Dzieki, postaram sie wieczorem cos wrzucic. Na razie rpobuje ustawic relacje z moja suka :( -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
marie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Pierwsza mikro relacja. Dragon na spacerze olewal moja psice (spotkali sie na laczce) na smyczy idzie dosc ladnie, choc udaje gluchego :) W windzie bylo male zamieszanie, bo Dragon sie bal jechac i zajal soba ukochany kat mojej psicy. Przyszli sunia zwiala pod stol i stamtad warczy na intruza, a on zwiedza. Zezarl sniadanie, dostal skorzanego gryzaka na uspokojenie i teraz warczy na wszystko co sie za blisko niego rusza :( Smierdzi jak nieboskie stworzeni i zakichany jest do imentu. Ale lezy grzecznie na kocyku, ktory dostal i tylko piec razy trzeba mu bylo tlumaczyc, ze dla niego jest kocyk, a nie kanapa i lozko ;) Kanapowiec z chudzielca :) -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
marie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
To teraz trzymajcie kciuki, zeby moja suka podjela sie dzielenia z Dragonem michy, pani i kocyka ;) I zeby smoczysko nie postanowilo zezrec moich sublokatorow w ramach dozywiania (bo chyba maja troszke takich obaw). Jutro sie okaze, czy sunka jest naprawde franca czy tylko udaje taka i czy w ludziach moich domowych duch heroiczny drzemie :) Emir! Zdrowiec mialas, a Ty wciaz w ruchu! -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
marie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Super! Ja tak miedzy nami to nie mam do czynienia z tymi rachunkami, ale wiem ile kosztuje utrzymanie psa na SGGW i ile kosztuje leczenie olbrzyma. A tam ich jest 2 na raz... Przede wszystkim trzymajcie kciuki, szukajcie domku :) A na dogach jakas znajoma Emir miala dac informacje. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Cholera! Znow to samo mam deja vu :( W dodatku obiecalam wziac Dragona na tymczas, to nic nie pomoge :( Chore malentasy + zaglodzony olbrzym + moja rozpieszczona princesa = ja sobie nie poradze :( Ale poszukam po sasiedztwie. -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
marie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ja jeszcze niesmialo Wam przypomne o "skarpecie". Obaj "duzi chlopcy" niestety sa kosztowni na SGGW :( Pozdrawiam MiedzySwiatecznie -
Witajcie! Emir jakies chorobsko zmoglo wiec przekazuje wiesci: u Medara [B]wykluczono[/B] martwice jelita! Wyniki krwi ma [B]lepsze[/B] niz w momencie wyjscia ze szpitala. Lekarze nie wiedza, co mu teraz jest. Dostal leki, jutro dostanie kleik z wolowiny i zobaczymy jak mu pojdzie z jedzeniem. Nadal trzymajcie kciuki!
-
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
marie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Najnowsze wiesci od Dragona: badanie kardiologiczne w normie! :multi: serduszko sie z glodu buntowalo. dostaje antybiotyki, mial juz wychodzic z kliniki, ale jeszcze pare dni musi zostac, bo ma ropny katar (Dziewczyny z Lodzi - czy to jest ten Wasz schroniskowy "glut"?) Jesli wszystko pojdzie dobrze to w piatek Dragon przyjedzie do mnie i zostanie na czas jakis, bo u Emir "cieple katy" pozajmowane. Zobaczymy jak go moja rozpieszczona princessa przyjmie :diabloti: . Medar znow w klinice, ale to zaraz dopisze na jego watku. Wybacznie, ze informacje z 2 reki, ale Emir jakas grype zlapala wiec ja sluze za przekaznik. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Ciotki mile i Wujku! Tez mnie tu ostatnio przez chwile nie bylo - zawirowania rodzinne - wiec dopiero teraz: GRATULACJE za udana operacje "Sunki" Moska, Ania, Grzes i wszyscy inni - BRAWO. I przy okazji wszystkim: Wesolych, dobrych, spokojnych Swiat. Cichej, pieknej Nocy i oczywiscie udanych konwersacji z naszymi malomownymi przyjaciolmi o polnocy :) -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
marie replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Pozwole sobie napisac, choc nie bylam u Drago, a tylko rozmawialam przez telefon z Emir. Drago dotarl szczesliwie do kliniki. Jest w niezlym stanie jak na to czego mozna sie bylo spodziewac. Jest mlodym chlopakiem :) Zatrzymali mu biegunke. Dostal kroplowke i zaordynowano mu badania (krew, kardiolog, usg brzucha etc) Wyniki beda od jutra. Jutro tez ma sie u niego i Medara zjawic kilkoro gosci to na pewno bedzie pelna relacja. Na razie trzymajcie kciuki i pamietajcie o skarpetach obu chlopakow, bo rachunki nie beda male :( -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[B]Moska[/B]! Kartoniki dzis odbiore i postaram sie rzutem na tasme przekazac Ybot. [B]Ybot[/B]! Wysylam Ci na pw namiary do mnie, odezwij sie prosze w wolnej chwili. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Ja niestety nieautowa jestem :( Teraz zaluje :( To oczywiscie odnoscie suniek "Poznanskich" a nie wypowiedzi Pajuni. -
Spadam z tego watku i nie wroce. Juz juz zaczynaliscie rzetelna dyskusje o konkretach - co zrobic i jak, ale jak tylko anuleq podrzucila kolejna porcyjke emocji to znow wrociliscie do wycieczek osobistych! I po kiego? Papapa
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Brawo Folen! :klacz: Bardzo fajny poczatek galerii! A my ciotki chyba musimy troche ruszyc lebkami i niedopuscic do tego by tam pozostaly wpisy typu "sunia1" itd Od tej chwili myslimy! ;) No i trzeba bedzie zaraz dodac te stronke gdzie sie da :) -
W akcje (poza podpisem) sie nie wlaczylam, a teraz, z powodu innego watku, musialam sie przebic przez (nie bede owijac w bawelne) 10 stron inwektyw wsrod ktorych po 1 sztuce na strone chowaly sie posty zawierajace jakies konkrety i propozycje. A teraz zgodze sie z Gonia. Ze drogi moga byc 2! Macie 93 tys podpisow ludzi, ktorzy podali swoje dane by pomoc zwierzetom, by sprawa Ozzy'ego nie umarla w zapomnieniu. 1) droga to ta pierwsza zalozona: Do kancelarii prezydenta, ale IMHO nie na szybko, jutro itd, tylko z pompa, mediami i szumem, bo tylko wtedy zadziala, a czas do nowelizacji jest. 2) droga to jednak zlozenie materialu w prokuraturze. Tam, nikt Waszych danych osobowych z tych podpisow wykorzystywal nie bedzie. Bo oni maja dostep do baz danych, w ktorych kazde z Was figuruje, wraz z numerem pesel i adresem zameldowania, oraz imionami matki, ojca, dzieci i rodzenstwa - to sie nazywa urzedy miejskie lub gminne. Wiec dzika awantura o to, ze prokurator przeczyta, ze Pani X o nr PESEL xxxx mieszka tu i tu ..... A prokuratura wprwdzie nie zmienia prawa, ale od nich zalezy "kwalifikacja czynu". Prokuratorzy, sedziowie powinni wiedziec, ze nie ma spolecznego przyzwolenia na lagodne traktowanie lamania praw zwierzat. Potrzebujemy w Polsce kilku precedensowych spraw, ktore zmienia spojrzenie na kwestie praw zwierzat, a na to potrzebujemy prawnikow "pod presja spoleczna" I tu 93 tys podpisow ma konkretna robote do zrobienia. Pozdrawiam i zycze sensownego konsensusu
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Aniu! Moska ma ostrosc w aparcie jak Zyleta :) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Ups - nie przeczytalam do kogo byl cytat Osiolka, ale wtopa :(