-
Posts
82 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Laverna
-
Powiedzcie mi, czy nazwa hodowli moze byc obcojęzyczna ?? Np słowo angielskie lub francuskie?
-
Niesamowita kwota!!! Zrobilam juz niemały wywiad środowiskowy, i przyznam ze taka cene pierwszy raz słysze!! Niezłe zaskoczenie. Osobiście sama przygotowuje psa, jezeli chodzi o kąpiel, trymowanie, zadbanie o wygląd sierści, i w mojej syt w gre wchodzi tylko (lub aż) strzyżenie, ale skoro ludzie tyle płacą za całośc.......... Bywa:)
-
Jezeli ktoś może mi polecić dobrego fryzjera na śląsku, lub samemu zna sie na przystrzyganiu psów rasy golden retriever, bardzo proszę o pomoc. Mam jeden na oku,ale bez żadnego porównania. Ile powinien kosztować taki zabieg??
-
To co napisałam wczesniej- najlepszym hodowlom zdarzy sie chory pies. w miocie, czy to sersce, uzębienie, jądra..itp. To niestety ma miejsce, Takie rzeczy sie zdarzają!!! A my powinniśmy dokonywac swiadomych wyborów- nie kupując marki-przydomka ale zdrowego psa, który miał zdrowych rodziców. To nasz interes aby wszystko ale to wszystko co można dokładnie sprawdzic i zabezpieczyc sie umową. Jakos mnie nie bawi zabawa w sędzine na forum, która osądza co zrobil źle hodowca a co poszkodowana......a co mógłby gdyby coś.... watpie abyście znalili wszystkie fakty, całą prawde i doszli do słusznych wniosków.... Dla mnie ta sytuacja nie rzutuje na całą hodowlę,co napisalam także na samym początku.... nadal mam o niej mniemanie jako o jednej z lepszych w naszej jednak masowo produkującej goldeny Polsce. Pozdrawiam i zakańczam swój udział w temacie. Laverna
-
[quote name='Gazuś']To, ze pies dał potomstwo z wadą nie znaczy, ze wszytskie szczenięta po nim będą tą wadę mieć nawet jeśli ten pies byłby nosicielem. Nawet u szczeniąt z jednego miotu jest różnie z chorobą - jakieś moga chorować, a inne nie.[/QUOTE] Gazuś to idealnei podsumował. W każdej hodowli, nawet bardzo dobrej coś takiego może sie zdarzyć... i trzeba sie z tym niestety liczyć. A kwestia krążących opini, to sprawa wieloczynnikowa, jak już pisałam powyżej, to pomieszaniu faktów, informacji "zyczliwych", plotek i powtarzania przez reszte z dobra lub złą wolą.... Bardzo łatwo jest kogos oczernic w internecie, powiedziec ze czyjis pies jest brzydki, chory...... milutko.... :/
-
Może rozwiń ten temat bo ja chyba troche mało wiem co sie dzieje w mojej hodowli. Zygmunt Stelmach[/QUOTE] Na forum, Listy MIłośników Goldena pani od psa imieniem Stiuc z Zagłębia nazywanym w domu Bazyl, szukała jego rodzeństwa, ojcem był Chivas Regal, matka Laura Goldenpack Marty. 3 Wrzesnia Bazyl zmarł na wadę serce, która na początku została zdiagnozowana jako młodzeńcza, potem okazało sie to pomyłką. Owa pani, szukała reszty miotu zwojego BAzyla, aby zasygnalizować co dzieje sie z jej psem. Oto adres forum LIsty MIłośników Goldena [url]http://groups-beta.google.com/group/goldeny?hl=pl[/url] Nie bardzo chciało mi sie w to wierzyc, dalej pozostały tylko spekulacje i jak to zwykle bywa mnostwo plotek. Przykro mi, ze o swojej hodowli wyczytuje sie plotki i różne oszczerstwa, ale potem tak niestety bywa, ze jest grupa tzw "życzliwych bardzo" i tych którzy potem powtarzają w dobrej wierze aby ktoś inny nie dokonał złego wyboru. Ojcem mojej suczki, jest pies z Zaglębia i wiem ze hodowla z której pochodzi spełniła wszelkie wymogi, i chyba o to chodzi, zeby zawsze wszystko sprawdzić samemu. Pozdrawiam i życze Szczęsliwego NOwego !!!
-
[quote name='Lavanara']Pare takich spraw było zgłaszanych ZKwP i za przeproszeniem nie zrobili nic, dając tym stosunek gdzie mają tego typu naruszenia... :([/QUOTE] To była literówka chodzilo o to, ze jako ostatni pomógłby Ci ZKwP. Jestem w trakcie "rozprawiana sie" z psudohodolą,która także miedzy innymi hoduje goldeny i ZKwP bedzie ostatnim organenam jaki sie o tym dowie. Dostanie suche fakty z prokuratury i strazy miejskiej...........aby przypadkiem zyczliwe koleżeństwo nie pomogło hodowli przetrwac........ lub jej uprzedzic przed tym, przed czym nie powinno. Tak to niestety wygląda.... p.s Co do hodowli "z Zagłębia" słyszałam..............brałam udział w sprawie w której okazało się, ze pewien miot z ich hodowli jest jednym wielkim nieporozumieniem, szukano komletu rodzenstwa aby uprzedzic u chorobie genetycznej która szybko pojawiła sie u pierwszego szczeniaka. Pojawiło sie wiele niedopowiedzien i różnych teorii... Na forach tak to bywa ( jak i w życiu), ze czesc to plotki innych zyczliwych hodowców, cześć zazdrośników a częśc ludzi rzetelnych, dlatego nie bede tutaj wszystkeigo powtarzac. Mam nadzieje, bo prawdy nie znam, ze te machlojstwa nie były sprawką owych hodowców, którzy akurat w tej sprawie użyczyli swojego reproduktora... O tym wiem, z pewnych żródeł, natomiast cała pozostała działalność tej hodowli jest dla mnie bez zarzutu i nie słyszałam o innych sprawkach..... Chyba ze o czymś nie wiem. p.s Nie mam psa z tej hodowli, ale gdybym teraz miała wybierac na pewno wzięłabym ich pod uwagę.
-
JEzeli jest tak jak piszesz, to nie jest to żadna hodowla lecz PSEUDOHODOWLA, na pewno przy jej sprawdzeniu mogło wyjsc wiele innych ciekawych rzeczy, ale to procedura długa i dla wytrwałych i niestety tez jakos ostatni pomógby Ci w tym Związek Kyn. Gratuluje suni!!!!:) OSobiście cenie hodowle ktora wybrales!!!:) Daj znac jakimis zdjeciami!!!:)
-
Dajcie znac, jezeli spróbujecie przetestowac!! :) Jak poszlo. Pamiętajcie zeby wet wam obliczył ilość tabl do masy ciała. Moja weterynarka powiedziala że jak piese tak źle znowi podróż ( dużo jezdze z Teqila, 200 km co takie minimum w jedną stroną w miejsce które dosc czesto odwiedzam) to zeby jej dawac nawet dzien wczesniej, ale u mnie spokojnie sprawdza sie tab od 1-2h przed jazdą. Warto poprawdzac zeby niepotrzebnie nie dawac zbednych ilości. Zeby napisac wiecej zaintrersowanym - na recepcie pisze, ze Cinnarizinum poprawia krążenie i podaż trenu. Ma działanie przeciwalergiczne, przeciwwymiotne i słabe usokajające. Wskazania to bez dłuższego wymieniania choroba lokomacyjna, nudności i wymioty. Pozdrawiam i zycze powodzenia:D
-
Gorąco polecam [COLOR="Black"][B]Cinnarizinum[/B][/COLOR] , przestestowałam na swoich psach. To bardzo delikatny, nie ziołowy środek, który hamuje produkcje jakiegos neuroprzekażnika odpowiedzialnego za stres. Lekko uspokaja- pies nie jest spiący i otumaniony jak mialam po aviomarinie, nie wymiotuje ( co najważniejsze) i ma dobre samopoczucie!:) Dzięki niemu moj pies chetnie wsiada do samochodu, daje jedną tabl godzine przed jazdą, moja wazy 28 kg i to działa na 8 godz. Na prawde polecacm spróbowac. TO jest jest na recepte i kosztuje tylko7 zł z końcowką.
-
Rewelacyjne zdjecia- przesłodkich maleństw!!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Cudo!!!!:)
-
Chyba umiescze adres w podpisie:) Teqila ma dzis 5 miesiecy i 6 dni, migiem rośnie. Zdjęcia z jesiennego spacrku sa z Parku Chorzowskiego! Jesien jest cudna, a taki spacer z aparatem foto, to dluga wyprawa... zwłaszcza przy ujęciach w ruchu ;P Na propozycje wszlekich spacerków- jestem na TAk Pozdrawiam seredecznie :):)
-
mozna zdjec nie wklejac a podac adres??? wczoraj uporalam sie ze zdjeciami ze ostatniego jesiennego spacerku. Wszystko na stronie [url]www.teqila.bloog.pl[/url] Pozdrawiam serdecznie
-
Jestem na tak. Jutro jescze odwiedze forum, gdyby jakas nowa wiadomosc sie pojawiła:) Pozdrawia mserdecznie
-
Fajnie, wiec czemu nie poniedziałek??? Ja sie dostosuje do godziny, bo tez mam wolne:)moga byc pola marsowe, tam jest mniej malych dzieci- a ja musze na to uważac z Teqila, bo bardzo ja lubi dręczyc:)
-
BabyCakes dlaczego dwa razy za dużo ??? Pytam, bo niedawno weterynarz zaczął mi nabąkiwać ze prześwietlnie w wieku 7 miesiecy to dobra rzecz, która w razie jakis objawów zwiastujących dyplazję, może pomóc. Teqila nie ma problemów z ruchem, jej rodzice sa HDA, mieszkamy na parterze, mąż nadal wnosi ja po schodach, jedyny niedogodny warunek dla jej stawów to pare fragmentów w mieszkaniu śliskiego parkietu, chodz mała po mieszkaniu mało biega a my staraliśmy sie dac i tak jak najwiecej dywanów.
-
Nie oszukujmy się - golden jest tak popularnym i stosunkowo dobrze sprzedającym sie psem, że psudohodowli i "specjalistów" jest na pęczki, nie wspominając o pojeściu do hodowania psów na zasadzie czystego zysku....:(:(:( Dla mnie to, co zrobił hodowca jest czystym oszustwem prawdopodobnie okrytym brakiem wiedzy - lub czystym wyrafinowaniem, a co do poszkodowanej to nie bedę powtarzac słów moich przedmówców.. To strasznie ze tak sie dzieje:(:(:( pees Ostatnio odwiedziłam strone dość młodej hodowli - miałą dopiero jeden miot. Osoba z mojej rodziny dość napaleńczo zaczęła szukać goldena dla siebie..... i doznałam na prawde wielu zdziwien!!! Oczywiście nie bede wymieniac nazwy, powiem tylko, że jedna z suk, która dotychczas miała miot- jak na irionie najmłodsza z hodowli - nie ma zrobionych podstawowych badan, jak to wytłumaczono, gdyż jest na nie za młoda. Moim zdaniem była w ogóle za młoda na miot. Szczenie z tego miotu wprawdzie dobrze radzi sobie na wystawach -jest o tym informacja na stronie jak i w innych żródłach... a na przyszły rok.... planowany jest kolejny miot z czego brak informacji o rodzicach...i az jestem ciekawa. Acha, nie można też dowiedziec sie nic o rodowodach, bo na stronie jest ewidentna 'pomyłka' i każdy pies wklejony na dokładnie ten sam ( a nie sa rodzenstwem)...hmmmm Takich różnych przeróżnych hodowli, hodowców jest wiele i pewnie bedzie wiecej... Ręce opadają :(:roll:
-
Z tego co mi wiadomo, pola marsowe to legalny wychodzek dla psów i tam czesto bywa policja przy psich spotkaniach i nigdy nie mówi słowa. Psiaki mają nielada zabawę. Prawdopodobnie okoliczni psiolubcy schodzą sie okolo 17-18 codziennie. Niekiedy uda mi sie tam podejść, ale czesto brakuje nam goldenkowych zabaw...:roll:
-
właśnie... teraz jeszce jest wystawa w Chorzowie w tą niedziele, planuje tam być kibicując, wiec jezeli tam można by coś rozdac to oczywiście pomoge.
-
Mogępomóc w Katowicach. Prosze o kontakt na mail ze szczegółami [email]patrycja.gorna.szybkowska@gmail.com[/email] , tel 667125778 gg 2916242, bo niestety nie moge dzis tak czesto już zajrzec na forum.
-
Witam, czy ktoś z wasm zrobił może wolontariat, szkolił sie w Dogtorze?? Bardzo mnie to interesuje, bo mają siedzibe w Tychach a ja z determinacją poszukuję miejsca w którym mogę zacząc uczyć się w moją małą.
-
Małe pytanie- jest ktoś chętny na spacerki ze szczeniaczkiem w chorzowskim parku??? Jestem z Katowic i poszukujemy kompana do psiej zabawy. Teqila ma dopiero 3,5 miesiąca i super czuje się w różanym parku który dodatkowo jest zagrodzony, wiec tam chetnie ją spuszczam z linki.:lol: Pozdrawiam i zapraszam:oops:
-
Jestem nowa, wiec sie przedstawię:) Przyłączam sie z moją 3 miesiączną Teqilą. Bardzo interesuję sie dogoterapią, poniekąd przez zawód ale przede wszystkim dzięki miłości do zwierząt i dzieci. Pozdrawiam bardzo serdecznie. p.s Musze powiedziec ze trafilam na forum za sprawą nagłasniania losu Ozzy-go ;( Tego sie nie da skomentowac tak na prawde....:angryy: :shake: :shake: