Jump to content
Dogomania

Seaside

Members
  • Posts

    6239
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Seaside

  1. a jeśli chodzi o naście lat - nie przesadzałabym ;) 8 mies to był juz kryzys nie przecze. pieniądze szły a domu nie widać - ale naście lat świadczyłoby o tym że jesteśmy totalnie nieskuteczni i powinniśmy rzucić się z mostu ;) Żartuję - nas uratowała cierpliwość.... wytrwale do celu. Ogłoszenie do bólu. plakaty po mieście, u weterynarza, w zoologicznych sklepach. Najgorszą bidę jakąmieliśmy - to był Złoty. Nie wiemy co się z nim działo, ale był chyba katowany, blizny, strach. Op`łacało się... po iluś miesiącach wytrwałego klejenia wciąż zrywanych plakatów jest u cudownej magdy która dołączyłą do nas. I to przekonuje że warto!!!!! ropisałam się trochę, ale naprawdę słowa "a co potem" i rezygnacja, trochę mnie ... ponoszą... ;) Albo tu jesteśm albo nie :)
  2. Myślę, że to kwestika organizacji. Tu jest naprawdę więcej osób niż nas przy Jeleniej (teraz 3 osoby - każda w promieniu 50 km od jeleniej) Był po prostu dobry podział obowiązków - ZuziaM prowadziła konto i odwiedzała psiaki (najblizej do hotelu) magda i ja zajęłyśmyy się naprawdę aktywnie bazarkami Najgorzej było gdy miałyśmy 7 psów na raz - wtedy faktycznie był problem. Ale 1-2. to jest realne Najdłużej psiak był 8 miesięcy!!!!! i dałyśmy radę
  3. Zgadzam się z Zosią. Cokolwiek jakkolwiek by się nie działo - Bandi to szęśliwy starszy Pan, ma Was :loveu: Mam nadzieję, że powolutku, spokojnie z tego wyjdziecie, żeby jeszcze mógł cieszyć się waszą miłością :loveu: Przesyłamy moc ciepłych myśli i czekamy na wieści
  4. Zapowiedziałam już mężowi, że jak mi w końcu wybuduje jakąś malą altankę to takie bidy będziemy zgarniać :) Obiecał że wybuduje ;)
  5. Hotelik to naprawdę super pomysł. Miałyśmy super hotelik koło Jeleniej - wyciągałyśmy psiaki te w najgorszym stanie i dochodziły tam naprawde do siebie. Może warto spróbować??
  6. szlag by to trafił!!!!!! Robię allegro
  7. ja niestety żadnych :( Biedny Bandyta :placz::placz::placz: trzymam mocno kciuki :(
  8. Prezent od Dawidka doszedł!!!!! :loveu::loveu::loveu: Już nie mogłąm się doczekać a głupia poczta polska jak na złość spóźnia się -ale to chyba nic nowego ;) Prezent jest po prostu przepiękny :loveu::loveu::loveu: To już druga piękna rzecz do kolekcji :) Dziękuję śliiiicznieeeeee!!!!!! :iloveyou::sweetCyb:
  9. Demonek i Bajtek już maja allegro - a razie podmieniłam za Lucka i Bakusia więc tylko 3 dni, ale sukcesywnie będę przedłużać - do oporu :diabloti:
  10. niestety - maszka nie odpisałą zuzi. Odcieła się zupełnie :shake:
  11. zamawiam Demonka i bajtka :) dziś zrobię allegro
  12. Miś znów ma 1 obserwatora :roll:
  13. [quote name='magda z.']Dalej wieku nie znamy, w karcie nie ma wpisanego. Wolontariuszki mówią, ze jest wredny:roll: i teraz mam pytanie, czy to jego indywidualna cecha, czy może rasy, bo ja się na spanielkach nie znam, a chciałabym go dobrze umieścić, zeby potem znów nie szukał domu[/quote] Dobre wieści - Magda prosiłą, żebym przekazała, że psiak od dziś rana już jest w nowym domku. Wczoraj rozmawiałyśmy na temat domu który się zgłosił - tym razem ze Zgorzelca, który zainteresował się chłopakiem. Pani z którą Magda rozmawiała, była w pełni świadoma możliwego charakteru psa, ponieważ już jednego ma, który na początku też nie zachowywał się przyjaźnie. Rozmowy przebiegły bardzo pomyślnie :razz: Pani sama pojechałą po psiaka - pierwsze powitanie wbrew obawom przebiegło baaaardzo dobrze :) Bardzo dziękujemy za pomoc :)
  14. [U]Wiadomość dnia - spanielek od dziś rana już w nowym domu :))))[/U] Wczoraj rozmawiałam z Magdą na temat kolejnego domu - tym razem ze Zgorzelca, który zainteresował się chłopakiem. Pani z którą Magda rozmawiała, była w pełni świadoma możliwego charakteru psa, ponieważ już jednego ma, który na początku też nie zachowywał się przyjaźnie. Rozmowy przebiegły bardzo pomyślnie :razz: Po czym przyszła właścicielka Piccollo (tak tak :lol:) zadzwoniłą do schroniska i dowiedziałą się od pracownika, że takiego psa tam nigdy nie było :angryy: Na szczęście Lilith wyjaśniła, że w zależności na kogo się trafi takie różne informacje można uzyskać - a raczej ich brak :angryy: Pani wzieła sprawy w swoje ręce, urlop w pracy i osobiście zjawiła się w schronisku. Obeszłą klatki, znalazła psa i z nim wyszła :D Tym sposobem Piccollo zażywa właśnie kąpieli, próbując "doprowadzić się" do porządku :D Magda prosiłą przekazać (dziś jej nie ma na necie), że postara się o zdjęcia z nowego domku :loveu: Toaścik :drink1::laola:
  15. pisałam na watku Bakusia ale powtórzę - modliszko czekam na zdjęcia i tekst dwóch psiaków które mogę na allegro wrzucić zamiast Lucka i Bakusia :)
×
×
  • Create New...