-
Posts
6239 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Seaside
-
Mielec- Maleńka kremowa suczka jak Papillon ma własny domek!!!
Seaside replied to terra's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry smutasku!!! :( -
Dużo cioć do Nestusia przychodzi więc może odwiedzą też tego szkrabka :( www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=60557 Kochany Nestusiu... brak mi cię :( :placz: :placz: :placz: :placz:
-
SAWA-Ma DOM! JEST ZLE .......ODESZLA (*) (*) (*) (*) (*) (*)
Seaside replied to zuziaM's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boże żeby tylko nie czuła się porzucona :placz: :placz: :placz: :placz: -
Mielec- Maleńka kremowa suczka jak Papillon ma własny domek!!!
Seaside replied to terra's topic in Już w nowym domu
Podnosimy śliczności - taka smutna jest na tych zdjęciach... :( Dziewczyny jak jej samopoczucie??? -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
Seaside replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: CO się ostatnio dzieje... wszystkie staruszki chore, bądź.... Podobno okres wiosenny jest najgorszy dla naszych seniorów :( Pitty trzymajcie się dzielnie, ucałuj Bandytę w nochala :( Trzymam kciuki!!!! -
trzymajcie się dzielnie :( - Nestuś patrzy się na Was i pewnie nie chciałby żebyście długo cierpieli :( Z wątku Funi (napisała Edyta): Istnieje chyba dla psich dusz po psim życiu i niebo psie. Wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd.Kto wie ? Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę... Zawyją -"byłem dooobrym psem " i w psi uderzą lament. Zlituje się Święty Piotr uchyli na wpół wrota "wnijdźcie ! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota . Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę , wiem , że czujecie do nich wstręt, ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie ! Zrobimy z nich nad łbami aureole. Rozsiądźcie się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw - na przyjście Pana.
-
Ogłoszenie Tosi już z 2 tyg temu wysłąłąm mailem - nie sprawdziłam czy poszło :oops: Ale nikt nie dzwonił :( Ogłoszenie Trusi od VV poszło mailem do gazety w piątek zeszły i ani jednego telefonu...... Teraz tak głupio pracuję, że nawet kiosku w pobliżu nie mam więc nie sprawdziłam czy je wydali..... :(
-
Wciąż łęz nie mogę opanować....:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Justynko co u Was???
-
Kochana, na wątku Funi cudnie napisałaś - nie umarł bezimienny, dostał swoje miejsce w życiu, przy waszym boku, był chory i stareńki może po prostu brakło mu sił by okazać miłość i wdzięcznośc...... :( Odchodził głaskany, czując bicie Twojego dobrego serduszka przy swoim..... Dostał swoje miejsce w ogrodzie przy innych przyjaciołach gdzie będzie mu cieplutko...... I ma na kogo czekać za TM....... Nigdy Wam tego nie zapomnimy........ JESTEŚCIE JEGO RODZINĄ! Żal jest potrzebny, trzeba wypłakać tęsknotę........ :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: (ja sobie dziś nie żałuję) :placz: :placz: :placz: :placz:
-
:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
-
Nie mogę nic wyksztusić... płącz mi ściska gardło........... Maleńki mój................. :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Czy to możliwe że choroba się tak szybko rozwineła?? po tym jak SM go przywiozła do Lwówka miał robione USG..... Nic nie wykazało :placz: :placz: :placz: Moje kochane... pewnie już teraz szczęśliwe......:cry: Justynko i Jańciu - brak mi słów podzięki za to że daliście mu jego miejsce w życiu.... Może to prawda, że one czasem czekają i trwają by odejść w miłości... Daliście mu też miejsce przy boku innych waszych psiaków...... Nie jest mu zimno już tam za TM..... :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
-
A tak mi się Gerdunia dziś przypomniała :oops: :loveu: Pewnie nie ma szans na wieści??
-
Chciałam wkleić na naszym starym ogólnym, ale w sumie u Bismarcka ostatnio najczęściej się wspólnie spotykamy :p Po rozmowie z Jolą wklejam obiecane zdjęcie z moją cuuuudną siostrzenicą :loveu: :loveu: :loveu: Jowitko mam nadzieję, że nie nastukasz mi jak przyjedziesz za upublicznianie zdjęć Twojej córci :oops: A poza tym to smutny dzień - Nestuś ciężko chory :placz: :placz: :placz:
-
Dostałąm smsa od Zuzi.... nie wierzę po prostu :placz: :placz: :placz: :placz: Justynko po stokroć ci dzięki za to że pojawiłaś się !!!!!!!!! Że pojawiliście się z Jańciem !!!!!!!!!!!!! Jeśli będzie trzeba..... będziemy całym serduchem z Wami :( Nestorku kochanie..... nie chcę, żebyś cierpiał.... jak długo to już może trwać????? Jak długo o przeżywasz tw milczeniu????? :placz: :placz: :placz: :placz: W tych ostatnich chwilach dostaniesz dużo miłości.... Ale zanim to nastąpi.... mam nadzieję, że leki i kroplówki podziałają :(