A najlepsze jest to, że jak sobie czytałam regulamin to Damian wrócił z pracy i.... wyśmiał mnie :mad:
Powiedział, że jakiś rok temu sam zakładał mi konto, jakis kod aktywacyjny przyszedł (:roll: -ja nic nie wiem) i nawet mi na mikołaja prezent kupił - Z MOJEGO KONTA!!!!!!!!!!!!!! Swoje by założył..... :roll: :eviltong:
Więc moje drogie - przeszłam szybkie szkolenie z podstaw, bo mój mąż wystawiać też nie umie, ale za to okazało się ze za te rękawiczki to już jakiś komentarz mam :roll: :multi: I ja tez w listopadzie dałam - tzn Damian dał :roll: :razz:
A tak wogóle to po co są te komentarze???
Mam jeszcze sto pytań, ale najpierw poczytam, żeby się nie zbłaźnić ;)