-
Posts
67 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jussi&Toffi
-
[FONT=Comic Sans MS]Żebym miała troszku bliżej np. do Wa-wy, to ani chwili bym się nie zastanawiała, a u mnie w mieście z daleka czuć amatorstwo i notabene każdy chce zawładnąć i być monopolistą i dlatego też nie będę i nie chcę mieć z takimi do czynienia...[/FONT]
-
[FONT=Comic Sans MS]Oczywiście byłam z tym u weta i to nie u jednego...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Każdy gada co innego i weź człowieku nie oszalej:roll: .[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Ząbki są już ponoć wymienione na stałe i według wersji jednego z nich ona je sobie w ten sposób jeszcze "ostrzy" i zaleca stosowanie Oral Bar (w sumie nie wiem jaki to[/FONT][FONT=Comic Sans MS] ma związek), zaś drugi zrobił wielkie oczy i powiedził NIEEE - NIEMOŻLIWE! Co robić:-(???[/FONT]
-
[FONT=Comic Sans MS]Czy to naprawdę taka czarna magia z tym ścieraniem sobie ząbków???[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Martwie się o nią...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Może dodam, że najczęściej słychać to przy ziewaniu albo mlaskaniu jak ząb "zahacza" o drugi.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Czym to może być spowodowane i czemu służy - nikt nic nie wie???[/FONT]
-
[FONT=Comic Sans MS]Czy ktoś z Was wie coś na temat "zgrzytania" ząbkami?[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Nigdzie :shake: mogę znaleźć i dostać jednoznacznej odp.:roll: ...[/FONT]
-
[FONT=Comic Sans MS]Przedstawiam Wam moją słodką Toffi:loveu: [/FONT] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/155/ad3c9688e1d5b615.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/154/6445571c7ad1e705.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/118/1b8a70c7e3cb2721.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/154/0004a55593368258.jpg[/IMG][/URL]
-
[FONT=Comic Sans MS]Zgadzam się z Tobą Nataliyko w 100%, krew po prostu człowieka zalewa widząc podejście tych oszołomów, nigdy w życiu nie nazwalabym ich wetami[/FONT][FONT=Comic Sans MS] - to miano do czegoś zobowiązuje, o czym oni nie mają bladego pojęcia:angryy:. Im chodzi tylko i wyłącznie o kase i nic poza tym... A u tego "przypadku" do którego miałam nieszczęście trafić wystąpiła jeszcze pożal się Boże chora ambicja - i to ma być wet??? (śmiech na sali). Nie twierdzę, że wszyscy są tacy, ale spotkanie weta z prawdziwego zdarzenia graniczy niemalże z cudem:oops: . Oj, temat rzeka, ale to szkoda słów...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Problem tkwi w tym, że limit się wyczerpał i nie mamy już gdzie iść:roll: , także sądze, że najrozsądniej na dzień dzisiejszy będzie zrobić badania na które niestety będę musiała czekać dość długo, ponieważ są gdzieś wysyłane:shock:, ale może wtedy będzie w końcu czarno na białym napisane i wiadomo w czym rzecz:hmmmm: .[/FONT]
-
[FONT=Comic Sans MS]Ludzka bezczelność niezna granic...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Poszłam dziś kolejny raz do weta i kolejny raz do innego:oops: , moim błędem było to, że byłam szczera i powiedziałam, że jeden lekarz twierdzi, że to świerzb, a drugi zaś go wyklucza i chciałabynm w końcu dowiedzieć się jak jest naprawdę - to ten psychol kazał mi iść tam skąd przyszłam:angryy:, nawet nie spojrzał. SKANDAL![/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Wielce ogłasza się w necie, to ja mu zrobię autoreklame:[/FONT] [CENTER][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=red]LEK. WET. EUGENIUSZ STANISZEWSKI[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=#ff0000](omijać szerokim łukiem!!!)[/COLOR][/SIZE][/FONT][/CENTER] [LEFT][FONT=Comic Sans MS][COLOR=black]Tak na marginesie - pierwsze pozycje w jego cenniku zajmują amputacje:stop: .[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]P. s. Nadia i Julita dzięki bardzo za wskazówki...[/FONT][/LEFT]
-
[FONT=Comic Sans MS]Nie no ja już wymiękam... Jestem totalnie zielona i kompletnie nie wiem co mam robić:placz: . Po tym co wyczytałam i zaobserwowałam byłam (tak jak wcześniej pisałam) prawie pewna, że to ten świerzb:roll: . Dziś poszłam znowu do weta, ale innego niż poprzednio i przedstawiam mu jak sprawa się ma... I ku memu zdziwieniu, on po zerknięciu w uszka wykluczył taką opcje (swierzba), tłumacząc mi, że to by inaczej wyglądało (uszy byłyby gorące, zaczerwienione, a nawet mogłyby być pokaleczone od drapania). Ciemny kolor woskowiny według niego to po prostu bród, kurz - gdyby natomiast był to świerzb to na patyczku widziałabym raczej łuski, zaś częste drapanie jest jej swego rodzaju "toaletą" kanału słuchowego (sama se w ten sposób pomaga w oczyszczaniu). Co mam o tym wszystkim myśleć i jak rozwiązać tą sytuacje??? PORADZCIE... PLEASE...[/FONT]
-
[FONT=Comic Sans MS]Herbina... Mam nadzieję, że będzie tak jak napisałaś i po pierwszej cieczce to się w miarę unormuje (nawiasem mówiąc z niepokojem jej wypatruje;)/to już 10-ąty miesiąc:oops: ) Ale póki co zaczynamy na nowo przerabiać spacerki co 2-3 h., tak na wszelki wypadek:lol: .[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Pozdrawiam:bye: [/FONT]
-
[FONT=Comic Sans MS]Moja suńka ma prawie 10 miesięcy i wychodzę z nią 3 razy dziennie o stałych porach. Z sikaniem u niej jest tak, że robi to często:roll: i nie sposób z nią tyle razy wychodzić, ale ma jedno miejsce i tam właśnie w między czasie sika (na ręcznik). Co o tym myślicie? Czy mimo to, że załatwia się na to jedno miejsce nie powinna w ogóle robić tego w domu?[/FONT]
-
[FONT=Comic Sans MS]Hmmm, powiem Ci, że nie byłabym tego taka pewna, że wet dał te 90% gdyż widać to było gołym okiem - to ja jako pierwsza rzuciłam hasło "swierzb", a on się tylko zasugerował kolorem woskowiny:roll:. Tak czy owak teraz jestem niemalże pewna, że to on i jak najszybciej trzeba się jego pozbyć (świerzba rzecz jasna:razz:)...[/FONT]
-
[FONT=Comic Sans MS]U nas zapewne pojęcia nie mają o takim przyrządzie - mowa była jedynie o badaniu na wyniki którego musiałabym czekać minimum 2 tygodnie:roll:. Zatem potwierdza się to co pisałam wcześniej, brak kompetencji i amatorstwo górą:angryy:! Te rzekome 90% wzieło się po wyjęciu z uszka patyczka higienicznego:mad:. W poniedziałek będę inaczej rozmawiać...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT]
-
[FONT=Comic Sans MS]Moje doświadczenia z wetem kończą się wyłącznie na szczepieniach i środkach odrobaczających, :lookarou: podejmuje się leczenia na własną rękę i wiem, że bez jego ingerencji się nie obędzie... W swoim mieście mam baaardzo skromny wybór co do "odpowiedniej" lecznicy i do profesjonalizmu im troszku brakuje - no może z wyjątkiem perfekcji w zbijaniu kasy wołając sobie totalnie za wszystko co tylko możliwe:oops: . W związku z powyższym przed ostatecznym udaniem się tam gdzie musze i podjęciem ewentualnego leczenia chciałam się skonsultować i mieć jakiekolwiek pojęcie na ten temat. Natomiast wet wstępnie stwierdził, że możnaby było przeprowadzić badanie uszek, ale i bez niego na 90% obstawia, że jest to ten nieszczęsny świerzb...:-(.[/FONT]
-
[FONT=Comic Sans MS]Witam![/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Mam taki problem... Dłuższy czas niepokoiło mnie natarczywe drapanie się mojej suni po uszkach i okazało się, że to wczesne stadium świerzba i grzyba... :-( Bardzo jestem zdziwiona tym faktem, ponieważ wydaje mi się, że akurat o higiene i pielęgnacje staram się zawsze dbać w najbardziej możliwy sposób, a tu takie coś:-o - w wyniku kontaktu z innym zarażonym psem również zdecydowanie nie wchodzi w gre.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Usłyszałam, że mogła równie dobrze przynieść to z hodowli:oops: [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Prawdopodobnie trzeba stosować jakiś antybiotyk w postaci kropelek, czy może ktoś z Was wie coś na ten temat i jest w stanie mi doradzić i podpowiedzieć jakiego środka użyć??? Ile taka kuracja trwa i czy jest w 100% bezpieczna oraz skuteczna???[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Będę wdzięczna za odpowiedz.[/FONT]
-
PIERWSZE KROCZKI... czyli nowe osoby na forum i powitania!
Jussi&Toffi replied to Ewunia's topic in Yorkshire terrier
[FONT=Comic Sans MS]Według mnie imie Toffi nie jest zarezerwowane wyłącznie dla chłopaków, a wręcz odwrotnie..., jest idealne dla suni;) .[/FONT] -
PIERWSZE KROCZKI... czyli nowe osoby na forum i powitania!
Jussi&Toffi replied to Ewunia's topic in Yorkshire terrier
[FONT=Comic Sans MS]Hihi, no prosze:grins: .[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Zgadza się, moja Toffi - to sunia:bigcool:, taki mój słodki cukiereczek i pierwsza dziewucha:lol: .[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Pozdrawiam:bye: [/FONT] -
PIERWSZE KROCZKI... czyli nowe osoby na forum i powitania!
Jussi&Toffi replied to Ewunia's topic in Yorkshire terrier
[FONT=Comic Sans MS]Witam wszystkich yorkomaniaków:multi: [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Jestem nowicjuszką i z racji tego chciałabym się przedstawić i dołączyć do Waszego grona ;). Jak nazwa użytkownika wskazuje, ja mam na imię Justyna - Jussi, a Toffi to moje "oczko w głowie". Psy kocham od zawsze, ale nigdy niezdołałam namówić rodziców na własnego:-( . Ale nie przestałam za to wierzyć, że kiedyś na pewno moje marzenie się ziści... Ale póki co przez 21 lat byłam tylko, albo aż "psią mamą" wszystkich napotkanych przeze mnie piesiów. (...) W 4 miesiące po moim ślubie, w pierwsze święta B. N. jako mąż i żona z pod choinki wyszła maleńka kruszynka przewiązana duuużą złotą kokardą - to była oczywiście Toffi. Co się okazało... mężuś sprawił mi ogromną niespodziankę, która przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania! Od tamtej pory jesteśmy nierozłączne:loveu:. Obecnie liczy sobie niespełna 10 miesięcy i waży około 3 kg., istne "żywe sreberko", którego wszędzie pełno, jest przecudna i przeurocza i przy tym rozpieszczona (przeze mnie), krótko mówiąc koffana iskierka:eviltong:. Popracuję nad wklejeniem fotusi Toffusi:Dog_run: .[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]A tymczasem pozdrawiam 4umowiczów i licze, że mnie przyjmiecie w Wasze nie do końca skromne progi:bigok: .[/FONT]